Skocz do zawartości
jacekzoo

Szpindlerowy młyn (lub okolice)- zimowo karawaningowo

Rekomendowane odpowiedzi

danielpoz

No to nie wiem po co rozpinać te rury...

Też nigdy nie rozpinałem, swoją drogą to i tak nie mam takiej możliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol

Jacek, spadł śnieg w Polsce, jest weekend więc zapinaj cepkę na hak i wio na okoliczne wioski bo tam pewnie śniegu na drogach pełno. Próbuj z górki i pod górkę- będziesz miał jakiś pogląd sytuacyjny...

 

Patrząc na fotki Toyki w łańcuchach zastanawiam się czy moja "elka" da radę na świeżych, nowiutkich, zimowych Nokianach a co dopiero Twoja przednionapędowa cytryna (z całym szacunkiem :skromny: ) na oponach całorocznych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Tylko ta toyka jest na letnich :P

A co do testów, u mnie w promieniu kilkudziesięciu km płasko do znudzenia, a dwa że śnieg jest wszędzie tylko nie tu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
danielpoz

Tak poważnie, na pewno jedziesz? Na jaki termin masz rezerwacje na kempingu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maar79

Masz trzy opcje.

1) przez przełęcz Okraj, nie jedź tędy. Najbliżej ale największe szanse na śnieg na drodze, zero odśnieżania.

2) przez Zacler też może być różnie 

3) przez Trutnov trochę dalej ale najlepsza droga. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Jeżeli w karpaczu dalej bedzie taka wiosna to jedziemy do szpindla. Na razie nie rezerwowałem, jeszcze pogode obserwujemy. Jade naastępny weekend, tylko nie wiem czy od czwartku czy od piatku. Na campie mają aż takie obłożenie że niezbędna jest rezerwacja? Jedziemy na dwa zestawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

To jest szansa się spotkać bo my znowu tam na narty. Co prawda my na dziko(parking) ale mogę podejść na kamp na małe piwko :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Będziesz mi dosrywał ale już na żywo :) spoko, jak padnie na szpindla to wpadaj :ok: tylko trzeba będzię się do piotrka wcisnąć bo w mojej budzie jak dzieciaki pójdą spać to nie będzie gdzie usiąść :(

 

A jak z tymi miejscami, konieczna rezerwacja? Wystarczy z dwa dni wcześniej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Zadzwoń i dopytaj. W szczycie czyli okresie świątecznym jest komplet, może teraz będzie spokojniej. Moim zdaniem lepiej w ciemno nie jechać.

 

Piwo to można pic na zewnątrz, Czechy to nie państwo milicyjne :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jagodek

Dopiero przed chwilą przeczytałem wątek o Spindleruv Mlyn i wątpliwościach. Od ładnych kilku lat jeżdżę zimą, przyczepkę mam przystosowaną do wypoczynku zimowego. Po pierwsze primo przyczepka musi mieć ogrzewane rury spustowe i ogrzewane rury wodne (ewentualnie poniżej -15 stopni matę na zbiorniku wody pitnej). Przyczepka przystosowana zimowa posiada podwójną podłogę i ogrzewanie podłogowe. 

Po drugie primo: jeżeli duo control to musi mieć zamontowane takie ustrojstwo Trumy umożliwiające jazdę z włączonym płomieniem, bez tego jazda z otwartym gazem to szaleństwo.

Po trzecie primo: rezerwacje na Spindleruv Mlyn na kemping przy basenie kończą się na jesieni i na ogół nie ma miejsc. Mozna zatrzymać się jeszcze na innym parkingu/campingu  w centrum, przy rzeczce ( bardziej kampery). Rezerwacja to podstawa.

Po czwarte primo: jazda z przyczepą po górach wymaga innej jazdy ciągnikiem i napęd 4x4 (wyjątkowo napęd na jedną oś + łańcuchy). Gaz (propan) w trakcie pobytu znika jak oszalały (1 butla na 3-4 dni przy -20, gdzie woda w bojlerze grzana jest gazem i ogrzewamy gazem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Wiec tak, teraz temperature zapowiadają w okolicach zera, także rury nie zamarzną, gazu biore 2 butle 10kg dom light. Wode grzejemy prądem. Na 4 buty napędu nie mam ale dzisiaj jade po łańcuchy. Z tego wszystkiego co piszecie najbardziej boję się o miejsca, później zadzwonie i zapytam jak to wygląda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jagodek

@jacekzoo

zrobisz jak uważasz, ale moim zdaniem lepiej dla Ciebie, jeżeli nie byłeś wcześniej w Spindlu zameldować się na kempingu Liści Farma we Vrchlabi (rzut beretem od Spindla i płasko). Samym ciągnikiem podjechać do Spindla, obejrzeć, ewentualnie zarezerwować i ściągnąć przyczepę na kemping przy basenie. W tamtym rejonie nie ma miejsca na manewry, jest wjazd do parku narodowego, pętla autobusowa itd. Jak będziesz jechał to jedź przez Trutnov.

Przyjemnego wypoczynku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Pewnie że tak lepiej, zwłaszcza że teraz jedziemy ,,krajoznawczo,,

Za godzine będę przy kompie to ogarne temat. A na tym kampie we Vrchlabi będą mieli pomieszczenie żeby suszyć ciuchy dla dzieciarni? Bo w budce nie wiem czy nadążymy ;)

 

A w szpindlu pod stokiem jest jakiś normalny parking czy jak nad bałtykiem w lipcu że miejsca nie uświadczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Ten płatny(bardzo drogi) jest dość zatłoczony. Te darmowe jak przyjedziesz późnym wieczorem lub bardzo wcześnie rano są praktycznie puste i wybierasz sobie miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×