Skocz do zawartości
baqs

Swiatla cofania - przyczepa Hobby Elegance z 1995r jak podlaczyc?

Rekomendowane odpowiedzi

Misio

Ja jeszcze dołożyłem włączane osobno (niestety moja 13pinówka nie ma wstecznego) takie ledy/dzienne świecące w dół pod podłogą na narożnikach przyczepy (jak diagnosta mi się przyczepił do niehomologowanych lamp to się go zapytałem czy lampa nad drzwiami też ma mieć homologację drogową...) - moim zdaniem dużo lepiej się to spisywało przy manewrowaniu po zmroku na kempingu, zarówno jadąc do przodu (jadąc miałem bardzo dobrze oświetloną przyczepę w lusterku) jak i do tyłu - chociaż ja do tyłu to w 90% na mówerze ale wówczas one też świecą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Panowie do pełni szczęścia brakuje mi podpięcia świateł wstecznych. Mam już nawet sam środek gniazda samochodowego i dalej nic nie drgnie. Za cholery nie mogę dostać się do środka wtyczki

post-15177-0-19668300-1484406351_thumb.jpg

post-15177-0-09768000-1484406384_thumb.jpg

post-15177-0-61813300-1484406394_thumb.jpg

post-15177-0-36441300-1484406403_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

... a post #13 "obejrzałeś"?


Jeśli nie masz nasadki do odkręcenia wkładki wtyku, to włóż na wtyczkę ten wyjęty "środek" gniazda i za wystającą część, obróć szczypcami o kilkanaście stopni, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, aż usłyszysz zeskok zatrzasku, wyraźne "kliknięcie".

Później wypychasz, jak na filmie.

:hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Właśnie nie działa u mnie ani w jedną ani w drugą stronę. Po rozmowie z jednym z forumowiczów dowiedziałem się że muszę odkręcić z kabla tą końcówkę wtyczki i za koniec jej złapać i odkręcić od pozostałości(taki przeskok ma być). Jutro będę działać dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Dziś wtyczka odsłoniła swoje wnętrze :] rozbiórka od tyłu przyniosła pożądany efekt :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

A do którego pinu podpina się lampy od wstecznego? Ja u siebie też bym się w to pobawił...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

Właśnie nie działa u mnie ani w jedną ani w drugą stronę. Po rozmowie z jednym z forumowiczów dowiedziałem się że muszę odkręcić z kabla tą końcówkę wtyczki i za koniec jej złapać i odkręcić od pozostałości(taki przeskok ma być). Jutro będę działać dalej

 

Brawo TY

 

A do którego pinu podpina się lampy od wstecznego? Ja u siebie też bym się w to pobawił...

 

8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Czasu tylko dziś nie było by kabelek ciągnąć. Może jutro się uda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Brawo TY

 

 

8

Sorki za banalne pytanie, jeden kabelek idzie do pinu 8 a drugi?

Kolejna rzecz czy w gnieździe w aucie na 8 pinie zawsze jest napięcie przy cofaniu? Czy 8 pin w kostce cepy jest pusty jak nie ma świateł wstecznego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Pierwszy raz spotkałem się że nie jest 8 pin pociągnięty w instalacji 13 pinowej. Plus na pinie 8 masa brana z pinu 3 czyli tak jak pozostałych lamp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Hobby tak miało... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

No nic dziś kabelek poszedł w instalację i gotowe. Trochę trzeba było poklęczeć na śniegu :D a w prawą lampę poszło dodatkowo drugie przeciwmgielne. Teraz zamiast w lewej to mam w obu lampach :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

BRAWO TY !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

BRAWO JA :D

To żadna filozofia. Jeśli się coś chce mieć to wystarczy trochę pomyśleć a wszystko da się zrobić. Dokładnie takie samo myślenie mam na temat auta. Wolę tydzień posiedzieć i pomyśleć nad czymś, a zrobić samemu. Bogatszy potem o wiedzę i doświadczenia

Raz padła mi turbina. Demontaż 250 zł a mnie zajęło to 2-3 godz leżąc pod autem. Przy wkładaniu poszło w godzinkę :D a jakie wrażenia ze samemu się zrobiło niczego innego nie uszkadzając :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×