Jump to content
Sign in to follow this  
ADRIAn

Preparat do miękkiej podłogi

Recommended Posts

ADRIAn

Na alledrogo znalazłem taką oferte :

Witam

 

Przedmiotem aukcji jest specjalistyczny preparat do naprawy uszkodzonej podłogi w przyczepie kempingowej. Podłoga w przyczepie kempingowej składa się z dwóch płyt ze sklejki drewnianej miedzy którymi jest wypełnienie ( ocieplenie – styropian). Czasami w miejscach wyjątkowo używanych np. przy wejściu do przyczepy ale również w innych miejscach przyczepy podłoga ulega uszkodzeniu. Podłoga robi się wtedy miękka co szczególnie da się odczuć podczas chodzenia. Powodem tego jest uszkodzenie- wygniecenie właśnie tej wewnętrznej warstwy miedzy dwoma sklejkami. Dzieki preparatowi który oferuje na tej aukcji można w łatwy i szybki sposób naprawić podłogę bez konieczności wymiany podłogi . można to wykonać samemu we własnym zakresie.

 

Preparat został przywieziony przez mojego przyjaciela z UK w celu naprawy podłogi w mojej przyczepie. Ma konsystencje gęstej cieczy a po użyciu twardnieje Zakupiłem 2 butelki tego preparatu ale okazał się tak wydajny ze zużyłem tylko 1/3 butelki. Podłoga w mojej przyczepie była miękka w dwóch miejscach około 1,1 m2. Wg zaleceń producenta jedna butelka 1,1 kg preparatu starcza na ok. 1 m2. Jednak jak mi się wydaje wszystko zależy od stopnia uszkodzenia wypełnienia, gdyż mi wystarczyło ok 0,4 kg preparatu.

 

Poniżej przedstawiam prosty przewodnik , krok po kroku, naprawy podłogi, który zaleca producent (sam wg niego naprawiłem swoja przyczepę)

 

1. Usunąć dywan z podłogi przyczepy z miejsc gdzie jest miękka ( ja osobiście zdjąłem w całej przyczepie dzięki czemu uniknąłem zabrudzeń)

 

Używając wiertarki z wiertlem 8mm ( ja użyłem 10mm wiertla) wiercić kilka otworów w podłodze ale tylko w pierwszej warstwie( przewiercamy się tylko przez górna płytę podłogi). Otwory robimy w rozstawie co 8-10 cm na całym uszkodzonym obszarze podłogi (w moim przypadku wierciłem otwory gęściej niż zaleca producent).

 

Teraz używając rękawiczek ochronnych obcinamy końcówkę dozownika na butelce tak aby koniec butelki zmieścił się w otwór a następnie wciskamy preparat z butelki do otworów aż od momentu kiedy zacznie on wypływać na zewnątrz. W tym momencie przerywamy operacje osuwamy zbędna ilość preparatu za pomocą szmatki i zatykam otwór drewnianym kołkiem ( ja dodatkowo zakleiłem kolki taśmą). Czynności ta powtarzamy z każda kolejnym otworem.

 

Pozostawić do zastygnięcia-wyschniecia preparatu na 48 godz. Po tym czasie podłoga jest sztywna i twarda.

 

Uwaga!! Preparat zdaje egzamin tylko jeżeli uszkodzenie polega na wygnieceniu środkowej warstwy podłogi. Jeżeli podłoga jest przegniła zawilgocona preparat może nie spełnić swojego zadania.

 

Preparat sprawdziłem na własnej przyczepie. Jest łatwy w użyciu i bez problemu można wykonać ta naprawę we własnym zakresie. Naprawdę działa i jest to przede wszystkim tani sposób naprawy.

 

 

 

Czy ktoś coś podobnego stosował i z jakim skutkiem ? Czy to tylko "ściema" ?

 

http://moto.allegro.pl/preparat-do-naprawy-podlogi-w-kampingu-i1927001403.html

 

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

No własnie zauważyłem wczoraj ten preparat oglądając allegro. Dla mnie to pół środek smirk(1).gif. Jak bym miał wykładzinę do pocięcia i demontażu to wolał bym położyć nowy styropor i nową sklejkę na niego hmm.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

ciekawe :hmm:

 

w sumie równie dobrze można użyć odpowiednich klejów (np.mocznikowego itp) ale czy ta naprawa jest trwała to nie jestem pewien :bzik: utwardzimy pewną część a co z resztą :niewiem: dalej będzie sie ugniatać i pracować No i jeszcze kwestia osłabienia płaszczyzny płyty przez nawiercenia :oslabiony: Ale to są takie gdybania i rozmyślania z mojej strony bo nie testowałem takiego roziązania ani sie nie spoitkałem z takim zabiegiem Wszystko okaże sie po miesiącach eksploatacji :-] Adrian napisz za rok czy dwa jak sie ta naprawa sprawdziła :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ADRIAn

Adrian napisz za rok czy dwa jak sie ta naprawa sprawdziła :ok:

 

Nie naprawiam . Pytam czy warto się w to bawić :swieca:

 

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
andrewa1

Dla mnie to maskowanie problemu

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit
Nie naprawiam . Pytam czy warto się w to bawić :swieca:

 

 

pozdrawiam

 

 

na moje nie warto :-] ale cóż ja moge wiedzieć :niewiem:

 

 

 

pudrowanie syfa pudrem :ee:

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus

Nie, no oczywiście można zawsze usunąć jedną warstwę sklejki, po czym wydłubać udeptany styropian, położyć nowy, przyłożyć wyciętą wcześniej (lub jeszcze lepiej - dać nową) warstwę sklejki (martwiąc się jak ją z powrotem połączyć z nie odciętą częścią) i zastanawiać się, kiedy między te łączenia i tak wilgoć się wda, albo ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Rozbierałem tak naprawianą podłogę , wilgoć się nie wdała... Połączenia sklejki uszczelnione były klejem podobnym do tego jakim przykleja się klepkę do betonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adam1988

To równie dobrze można w te nawiercone otworki naszprycować rzadkiego gipsu budowlanego... też stwardnieje... a wilgoć? kto się przejmuje wilgocią....:niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Socale

Dla mnie to równie dobrze można zaaplikować piankę montażową. Do dnia sprzedaży przez handlarza wytrzyma.

Teraz uwaga, przy oględzinach niech kupujący zwracają uwagę na otworki pod wykładziną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pasjonat

Chyba poniższy link jest na ten temat.

 

http://brian-davies....elamination.htm

 

 

 

Metoda z linku stara jak świat , ale w tym przypadku jest totalnie błędna procedura. Bo tu kołki po czasie zaczną odstawać jak grzyby. Czopy powinno się aplikować od spodu. Nawiercać dolną warstwę podłogi odpowiednio mniejszym wiertłem, tak aby kołki wbijać ciasno.Po nawierceniu wstrzykiwać wikol strzykawką a potem zanim całkiem wycieknie wbijać czopy aż sięgną wierzchniej warstwy podłogi. Niejako podpierając ją . Wówczas zapuszczony wiklol otoczy kołek tworząc coś w rodzaju spódniczki i taki kołek po wyschnięciu kleju nie cofnie się zpowrotem.

Jestem jednak zdania że najważniejsze jest dojść przyczyn.i w pierwszym rzędzie je usunąć . Najczęściej jest to wilgoć - podciekanie , a w następstwie puszczanie klejenia konstrukcji podłogi., ( miałem tak w 2 przyczepach ) więc najleprzym rozwiązaniem jest częściowa wymiana podłogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bodzioklb

To równie dobrze można w te nawiercone otworki naszprycować rzadkiego gipsu budowlanego... też stwardnieje... a wilgoć? kto się przejmuje wilgocią....:niewiem:

 

 

 

 

to samo mailem napisac... :) ludzie przestancie wierzyc w cuda

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Gdzie można kupić taki preparat o którym mowa w pierwszym pości. Ja znalazłem tylko to (dla hurtowników):

 

http://www.leisureplus.co.uk/home/adhesives-sealants/a175-apollo-a8136-floor-delamination-adhesive-kit

Przyczepie, w której ugina się podłoga już taki preparat nie pomoże, tym to chyba zamaskować można uszkodzenia na czas sprzedaży ?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...