Jump to content

dziwny problem z instalacjami 12V i 230V


kit
 Share

Recommended Posts

Pojawił mi się dziwny problem w elektryce budki :hmm: dotyczy to zarówno zasilania akumulatorowego 12V jak i sieci 230V :bzik: Sprawa ma się następująco Podczas podłączenia budki pod 230V niby wszystko jest ok Urzadzenia prądowe normalnie działaja i tak samo przetwornica ładuje do pełna aku i sie rozłancza I jest wszystko pięknie ładnie do momentu aż użyje sie urządzeń 12V wtedy np przy włączeniu jakiejś pompki przygasa światło ale 12Voltowe Cokolwiek włącze 12V to odbija się to jakości działania kolejnego urządzenia 12V które chce użyć To jedno a teraz kwestia zasilania 12V Mam takie urzadzonko które pokazuje mi diodami stan naładowania aku i teraz po odpięciu sieci pokazuje że nadal jestem w sieci 230 a nie wraca do trybu 12V Trwa to jakąś chwile (od minuty nawet do 10min) i dopiero przeskakuje na 12V a do tego czasu brak jakiegokolwiek zasilania Do tej pory nie odczuwalnie były zmiany zasilania i np nawet nie wiedziałem kiedy na kempingu prąd siadł tylko po diodach w tym urządzeniu mogłem to zaobserwować Co może być powodem takich cudów? :niewiem: na moje to coś z przetwornicą i tym magicznym urządzonkiem ale czy można mieć na tyle "szcześcia" by oba na raz siadły? :niewiem: czy może jakies zwarcie? :niewiem: Jutro miernikiem dokonam odpowiednich pomiarów może to coś wyjaśni

Edited by kit (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Tomek! Ty dokonaj pomiarów oralnoleptycznych ile masz kapuchy w portfelu. Ja Ci znajde speca od prądu w budce :serducha:

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy Ci to pomoże, ale u mnie taką szopę zrobiło radio samochodowe. Oprócz Twoich objawów miałem jeszcze makabryczne spadki napięcia na aku i to w ciągu paru godzin ( bez używania urządzeń). Aku jest nowy, łodziowy, więc od razu wiedziałem, że nie tutaj mam problem. Po założeniu innego radia problem znikł. I do tej pory spokój.

Link to comment
Share on other sites

Kit, mi się wydaje, że wskaźnik sygnalizujący zasilanie 230 i 12V mimo wszystko działa tylko na 12V. Rozpoznawanie źródła owego napięcia następuje czy za przetwornicą/ładowarką/prostownikiem pojawia się napięcie ładujące po podpięciu się do sieci 23V czy nie. Jeśli tego napięcia nie ma, sygnalizator wskazuje stan akumulatora. Zwłoka przełączania sygnalizacji może wynikać z powoli spadającego napięcia na kondensatorze w dowolnym odbiorniku, np radiu.

Zjawisko reakcji urządzeń na spadki napięcia jest jak najbardziej zgodne z prawami fizyki, ale jeśli wcześniej tego nie było lub było słabiej odczuwalne, to może być wynikiem braku odpowiedniej wydajności prądowej jednego ze źródeł zasilania 12V .

Edited by Wojtek Chrysler (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja bym sprawdził sam akumulator ... jak cela padła to cuda się będa działy tam gdzie sterowanie potrzebuje 12V ... tak mi się zdaje przynajmniej :oslabiony:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wszelakie sugestie :blagac: jutro będę sprawdzał wszystko po koleji Faktem jest że miałem kiedys problem z radiem które wyłanczało się z powodu braku odpwiedniego napięcia ale to opanowałem (kable w kostkach już były powykruszane) ale czy radio może aż takie cuda powodować i mieć tak duży wpływ na reszte instalacji :hmm: Co do aku to też go sprawdze bo jest bardzo leciwy i swoje już przeszedł :smirk:

 

Wojtku ze wszystkim się zgadzam tylko dlaczemu tak nagle cos się pokićkało? :niewiem: wszystko chodziło cacy i nic nie robiłem, zmieniałem w budce i tak nagle zonk :oslabiony:

Link to comment
Share on other sites

Tomek! Ty dokonaj pomiarów oralnoleptycznych ile masz kapuchy w portfelu. Ja Ci znajde speca od prądu w budce :serducha:

 

 

po ostatnim rachunku do teraz nie moge się pozbierać :bzik: trauma ...

Link to comment
Share on other sites

 

tylko dlaczemu tak nagle cos się pokićkało? :niewiem: wszystko chodziło cacy i nic nie robiłem, zmieniałem w budce i tak nagle zonk :oslabiony:

Kit, bo usterka to jest takie zjawisko, które nie ma miejsca dopuki nie wystąpi. Na Twoim miejscu w pierwszej kolejności podmieniłbym aku na inny i sprawdził jak to będzie, tak jak już ktoś napisał.

Link to comment
Share on other sites

Może być problem z akumulatorem ale wtedy byłby kłopot z jego ładowaniem - czuć byłoby zapach gotującego się akumulatora i po kilku godzinach od ładowania nawet bez włączania jakiegokolwiek obciążenia jego napięcie spadłoby poniżej 10,5-11V. Najprawdopodobniej problem będzie w styku na odcinku akumulator - skrzynka rozdzielcza, w którejś kostce (podokręcać) lub na klemie albo też i w samej skrzynce. Warto do pomiarów zaopatrzyć się w kilku metrowy przewód i podłączyć jedną końcówkę miernika właśnie poprzez ten przewód pod masowy SŁUPEK ( nie klemę) akumulatora, a drugą końcówką robić pomiary. Włącz jak najwięcej urządzeń i po kolei mierz napięcia na kablu MASOWYM na wszystkich punktach połączeniowych a wreszcie na zaczepie do haka. Jeśli napięcie będzie poniżej 0,2 - 0,4V to znaczy że tor masowy jest OK. Podobnie postępuj z torem zasilającym (plusowym). W miejscu gdzie pojawi się 2-3 volty będzie usterka. W tym lub w bezpośrednio porzedzającym go punkcie połączeniowym. Może się też okazać że zgnił sam kabel lub punkt łączenia masy instalacji i przyczepy (najczęstsza usterka)

 

WAŻNE: Pomiary należy wykonywać przy włączonych odbiornikach

 

Możesz też przyjechać do Milki... Mam tam cały warsztat...

Edited by Świstak (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Do poszukiwania usterki odłącz całkowicie radio od zasilania. Nie wykluczam przeciążania/zwarcia na jednym z kanałów głośnikowych, co mogło wpłynąć na uszkodzenie (trwałe zwarcie owego kanału w ukł. mocy) a to skutkuje posożytniczym pożeraniem prądu przez ów zwarty kanał w stopniu końcowym (czyli wewnątrz ukł. mocy) na poziomie nawet 3A przy tym chłodnica radia (kawał aluminium) będzie się diabelnie grzała.

Link to comment
Share on other sites

problem rozwiązany :ok: po weekndzie napisze co się stało się :-]

Link to comment
Share on other sites

tak jak juz pisałem problem rozwiązany :-] a sprawa okazała się banalnie prosta - zwarcie w "sterowaniu" :czacha: Za radami kolegów odłączyłem radio Podpiołem 230V i aku i badałem Najpierw próby na odłanczanie sieci podczas pracy urządzeń, potem pomiary spadku napiecia (gdzie i kiedy nastepuje) I po tych wszystkich zabiegach wszystko wskazywało że problem jest w mojej magicznaj czarnej puszeczce :hmm: no to do dzieła ... odłanczanie kabli rozbieranie wszystkiego i jest :jump: zwarcie było na wejsciu do tego "sterowania" Już w tej puszeczce w środku poprostu izolacja z przewodów sie zsuneła, skróciła i dosłownie włoskiem robiło się zwarcie :czacha: jak sie dokładnie z bliska przyjżałem to było widać "przypalone" włoski A więc odlutowałem przewody, wszystko w koszulki termokurczliwe i zlutowanie spowrotem Próba... i sukces :winner: wszystko ok :ok:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...