Skocz do zawartości
mas444

Knaus sudwind - wymiana zgniłych belek

Rekomendowane odpowiedzi

mas444

Witam.

I na mojego Knausa przyszedł czas. Po deszczowym sezonie pękła tapeta pod przednim oknem. Po jej usunięciu okazało się, że prawa część przedniej ściany zgniła. Ogólnie do wymiany cała obsada okna, belka nośna pokrywy bagażnika i belka na otworem bagażnika. To jeszcze nie takie straszne. Gorzej, że do wymiany są dwie belki tworzące łączenie podłogi z przednią ścianą. Tam woda wlazła po przez listwę aluminiową, która jest od zewnątrz pod bagażnikiem. Usunąłem już te deski no ale widać zgniliznę na belkach idących wzdłuż przyczepy i tworzących łączenie podłogi z bocznymi ścianami. Przypuszczalnie woda tam weszła listwami aluminiowymi wzdłuż boków przyczepy. Nie wiem jak się dostać do tych belek, bo od środka przeszkadzają grube wzdłużne deski tworzące podłogę ( są zdrowe, więc szkoda pruć ) Czy można zostawić to susząc jedynie? A może łatwiej odgiąć blachę i do tych belek dostać się od zewnątrz?

Załączam zdjęcia

 

Pozdrawiam

mas444

post-1520-0-60952400-1317549965_thumb.jpg

post-1520-0-65859000-1317550023_thumb.jpg

post-1520-0-43031500-1317550077_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

...Nie wiem jak się dostać do tych belek, bo od środka przeszkadzają grube wzdłużne deski tworzące podłogę ( są zdrowe, więc szkoda pruć ) Czy można zostawić to susząc jedynie? A może łatwiej odgiąć blachę i do tych belek dostać się od zewnątrz?

 

 

zależy w jakims stanie są te dolne listwy boków :niewiem: czy tylko noszą oznaki zawilgocenia czy może degradacja poszła już dalej :niewiem: Jak podłoga jest zdrowa to może nie będzie tak źle i po dobrym wysuszeniu i zakonserwowaniu obyłoby sie bez wymiany To optymistyczna wersja Ale może być też tak że jak zdemontujesz te dolne listwy boków okaże sie że konstrukcja podłogi tez dostała :oslabiony: proponuje wszystko rozbierać i patrzeć co i jak Musisz dojśc do wpełni suchego i zdrowego drewna żebyś nie zamknął wilgoci bo wtedy naprawa traci sens

 

Powodzenia :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dawidknaus

jak się dostać do tych belek

u siebie wymieniałem belki poprzeczne z przodu i łączące sciany z podłogą + deski nad i pod oknami wszystkimi i wszystko robiłem od zewnątrz bo niechciałem pruc scian takrze spubój powodzonka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut69

Cztery lata temy w knausie wymieniałem ten przód nieszczęsny ... 150 cm podłogi od przodu czyli cały bagażnik i kawałek pod wyrkami ... co tu wiele gadać , wycinasz wszystko co zgniłe , wstawiasz nowe kawałki drewna, łączysz to też drewnem nachodzącym na stary i nowy element i skręcasz + klej ( wszystko to jakby wewnątrz podłogi , zewnętrzne poszycie zostawiasz , tylko je przyklejasz do nowych elementów i skręcasz od dołu krawędź , która zachodzi pod podwozie .... potem między belki nowy styropian , nowa płyta podłogowa i po sprawie ... tak samo z ramą okna . Robota sama w sobie prosta tylko czasochłonna , suszenie nic nie pomoże , zgnilizne trzeba wywalić nie tylko ze względu na zapaszek i ewentualne problemy ze zdrowiem ale na sztywnośc budy , jak przód nie bedzie porządnie przykręcony do ramy przy dyszlu to nie ma bata byś się nie rozleciał ... ja tak kupiłem tego knausa w Niemczech ...wyglądalo wszystko pozytywnie i nawet jechało fajnie ale jak znalazłem się na terenie PL i koła kilka razy trafiły na "przeszkody" to widziałem w lusterku jak sie coś sypie ... powodzenia , 2 tygodnie dłubaniny ale efekt na reszte życia cycepki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut69

a to moje zabaweczki z tamtych lat.... fajne wspomnienia , o kamperze jeszcze nie myślałem...:niewiem: ciekawe dlaczego ?

post-8073-0-03387300-1317587572_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mas444

Dzięki za odpowiedzi.

Cały czas jestem na etapie wahań nastrojów. Czasem przerażenie bierze górę, a czasem mówię sobie - dam radę.

Dziś na przykład mam trochę lepszy nastrój. Poszedłem po pracy do przyczepy z zamiarem obejrzenia listew aluminiowych łączących boczne ściany z przodem, tyłem i dachem. Miałem czarne myśli, skoro woda poszła listwami na dole, to na górze na dachu może być to samo. Tym bardziej, że klin w tych listwach twardy i sztywny. Ale o dziwo, gdy go wydłubałem śruby nie mają śladów korozji i jest sucho. Położyłem więc szybko uszczelniacz w miejsce tego klina póki pogoda jeszcze dobra.

Małe a cieszy nie?

Przed i tak nie skończę remontu, muszę się więc zastanowić czym zatkać dziurę po przedniej desce podłogowej, co by koty nie wlazły. Może teściową w przyczepie zainstaluję...:devil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat

Jestem pasjonatom starych modeli przyczep. We wszystkich moich nabytkach ,prędzej czy później musiałem wymieniać przegniłą drewnianą konstrukcje więc teraz mnie to nie przeraża. W ubiegłym roku kupiłem wiekowego KnausÔÇÖa Passata z pełną świadomością istniejącej w niej zgnilizny i konieczności gruntownego remontu mimo zapewnień sprzedawcy iż jest inaczej ;) Kiedy zerwałem wykładzinę w komorach łóżek, nic mnie nie zaskoczyło. Zgnilizna podłogi sięgała od krawędzi łączącej podłogę ze ścianą prawie aż do ramy podwozia . Ściany natomiast od 5 do 20 cm wzwyż w okuł całej przyczepy.

 

Jak widać na poniższych zdjęciach z prac . Wyciąłem zgniliznę ze znacznym zapasem zdrowego drewna a ubytki zastąpiłem zdrowym, mocniejszym i świeżo zaimpregnowanym materiałem. Przegniłą sklejkę podwozia zastąpiłem 3mm kompozytem aluminium i tworzywa. Ten sam materiał lecz o grubości 2mm posłużył mi do wykończenia komór łóżkowych od wewnątrz .W których profilaktycznie wykonałem klapki rewizyjne by w przyszłości mieć możliwość kontroli czy między warstwy podłogi nie dostaje się woda zaciekająca z jakiejś nowej nieszczelności w poszyciu.

 

Jeśli kogoś z Was czeka podobna akcja to mam parę podpowiedzi .

 

Podstawą jest równe ustawienie przyczepy zanim zaczniemy rozbiórkę . Podłogi w starych modelach najmocniej przegniłe są w miejscach oparcia budy o ramę konstrukcji w okolicach podpór więc trzeba się liczyć z tym że w trakcje prac będzie trzeba podstemplować budę w jakimś zdrowym miejscu ściany tak by nam buda nie opadła. Najlepszym do tego miejscem jest górna krawędź ramy bocznego okna jeśli je mamy i w dodatku wymontowane . Jeśli remont nie przewiduje demontażu okna to kolejnym miejscem do podstemplowania jest pozioma listwa kratownicy ściany biegnąca najczęściej pod łączeniem poszycia zewnętrznego między górnym arkuszem a dolnym blachy poszycia. W zależności od ciężaru budy należy dobrać ilość stempli – im więcej i gęściej rozstawione tym lepiej, wszak listwa pozioma , o którą będziemy podpierać budę nie jest ze stali . Wiem.., gęściej rozstawione stemple przeszkadzają w pracy . blokują dostęp do remontowanego odcinka przy pracach z zewnątrz ale w miarę postępu możemy stemple przemieszczać. Z powodu w/w osiadania budy proponuje też prace etapową . Nawet jeśli mamy do remontu całą podłogę wokół to nie dokonujmy rozbiórki wszystkiego na raz . Najlepiej podzielić wówczas robotę na 4 etapy = okolice czterech podpór podwozia. Ponadto jeśli z remontem przegniłej podłogi mamy zamiar przebudować wnętrze przyczepy – umeblowanie. Pamiętajmy że wbudowane meble stanowią także element konstrukcji nośnej w związku z tym by uniknąć przekoszenia i osuwania się budy ,prace nad meblami także należy rozważnie podzielić. W przypadku remontu ścian zewnętrznych , a w późniejszym etapie przebudowa umeblowania proponuje dokładne rozmierzenie umiejscowienia przyszłych mebli , Zwłaszcza ich ścian pionowych by jeszcze zanim zakończymy prace przy konstrukcji ścian zewnętrznych i zamknięciu poszycia bocznego. Zawczasu odpowiednio rozmieścić w ścianie listwy do , których w przyszłości przykręcimy ściany mebli.

post-8248-0-48405900-1321818411_thumb.jpg

post-8248-0-45204400-1321818431_thumb.jpg

post-8248-0-12827300-1321818454_thumb.jpg

post-8248-0-54186000-1321818486_thumb.jpg

post-8248-0-86831200-1321818521_thumb.jpg

post-8248-0-36858800-1321818554_thumb.jpg

post-8248-0-64476400-1321818589_thumb.jpg

post-8248-0-87481700-1321818618_thumb.jpg

post-8248-0-27705100-1321818738_thumb.jpg

post-8248-0-57108600-1321818763_thumb.jpg

post-8248-0-96245500-1321818799_thumb.jpg

post-8248-0-09902200-1321818828_thumb.jpg

post-8248-0-86171400-1321818939_thumb.jpg

post-8248-0-90701100-1321818987_thumb.jpg

post-8248-0-53195100-1321819022_thumb.jpg

post-8248-0-63972900-1321819054_thumb.jpg

post-8248-0-85824900-1321819081_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aasp

Pasjonat-wysłałem wiadomość na PW i liczę na odpowiedź:skromny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut69

Kolego ...jak tam prace ????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mas444

Witam.

Prace na razie stoją, bo zimno i mokro. Zastanawiam się nad zastąpieniem belki podłogi elementem z aluminium - taki gruby profil zamknięty jak do słupków ogrodowych. Inny pomysł to wypełnienie szczelin między styropianem a belkami pianką poliuretanową. Tylko nie wiem czy pianka nie reaguje ze styropianem

Puki co chodzę po sklepach z kawałkiem tapety i staram się coś dopasować

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat

Witam.

Prace na razie stoją, bo zimno i mokro. Zastanawiam się nad zastąpieniem belki podłogi elementem z aluminium - taki gruby profil zamknięty jak do słupków ogrodowych. Inny pomysł to wypełnienie szczelin między styropianem a belkami pianką poliuretanową. Tylko nie wiem czy pianka nie reaguje ze styropianem

Puki co chodzę po sklepach z kawałkiem tapety i staram się coś dopasować

Pozdrawiam

 

Witam

Aluminiowego profilu nie zespolisz trwale i sztywno z resztą drewnianego okratowania podłogi. Pamiętaj że większość połączeń w szkielecie jest o powierzchni 3x2 cm, max (bądź nieco więcej , w zależności od modelu przyczepy) a przy łączeniach drewna z drewnem możesz stosować połączenia na zakładkę bądź wpust lecz w aluminium nic nie wpuścisz.

Pianka poliuretanowa pali styropian, Ponadto musiała by być niskoprężna. Styropian masz za 2 zł za arkusz a pianki starczy Ci na powierzchnie 2 arkuszy.

 

Pozdrawiam i kibicuje w pracach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mas444

No i prawie koniec z przodem przyczepy. Belki wymienione, wypełnienie styropianem i pianką ( nie pali styropianu ) Belki połączone z pozostałymi elementami drewnianymi na zszywki i klej uszczelniacz dekarski. Belka podłogi od spodu obita blachą taką, jaką stosuje się do osłony rynien - niemal idealnie pasowała. Mniejsze ubytki wypełnione masą do drewna. Na ścianę od środka nowa płyta z pleców od szafy i tapeta. Powiem szczerze, iż może nie jest to zbyt profesjonalnie zrobione, ale na moje umiejętności, czas i możliwości to całkiem ok. Na wszystkie szczeliny od spodu poszła pianka, uszczelniacz i na końcu Bitex w kilku warstwach. Po sezonie czeka mnie tył. Dojrzałem w narożnikach na dole miękką ścianę, więc pewno woda stoi. Przyczepa wytapetowana do połowy, a po remoncie tyłu tapetowanie dalszej części.

No i co więcej... jestem bohaterem w swoim domu. Albo w przyczepie

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mas444

Witam po latach.

Nadal mam tego Knausa. Rok później naprawiłem uszkodzenia z tyłu. Po 6 latach od naprawy przyczepa ciągle się trzyma. W między czasie miałem przeciek z przodu  w narożniku bagażnika, ale wystarczyło połozyć silikon wzdłóż pionowej uszczelki łączącej boczną ścianę z przednią. Z tyłu z kolei woda weszła przez rączki do ciągania i musiałem je zdemontować. Na szczęście w porę to zauważyłem i nic nie zgniło .Zaczynam się jednak zastanawiać nad nową przyczepą, trochę młodszą, lepiej wyposażoną, no i oczywiście suchą. Jestem już za stary na kolejne remonty.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MartiNBR

Łoo stary temat ale dobrze że knaus jeszcze jeździ. Silikon nigdy nie jest dobrym pomysłem... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michael

Ech, korciło mnie zdać relację z mojej naprawy tożsamej cepki i w tym modelu z takim rozwiązaniem przodu ( niezależnie od wielkości tej przyczepy) to wszystkie, które oglądałem miały przypadłość zalewania przedniej ściany.   Moim skromnym zdaniem winowajcą jest kiepskie uszczelnienie pod uszczelką szyby.

IMG_2199.JPG

IMG_2218.JPG

IMG_2248.JPG

IMG_6617.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×