Jump to content
Kogut69

LEGALNE , FREE , kamperowanie w lasach Polski .

Recommended Posts

Kogut69

Lekko się wkupię w Wasze „łaski „ przekazując kilka wiadomości , które mogą być przydatne i dla przyczepowców . Wcześniej już na CT to wkleiłem , więc jak ktoś znajdzie coś zbieżnego to nie jest to przypadek . Całość jest opracowana właściwie dla kampera ale myślę , że i Wy macie swoje sposoby na bycie zgodne z paragrafami . Myślę też , że i wśród Was są osoby lubiące dzicz i brak gniazdka z 230V nie jest żadnym problemem a Wasze uwagi i dodatkowe informacje mogą tylko pomóc tym , którzy nie znają się jeszcze na dzikim bytowaniu a chętnie by coś zdziałali .

 

 

 

Wakacje się kończą i chyba już czas podzielić się spostrzeżeniami z tego sezonu . Razem z Ekosmaczkami z CT postanowiliśmy lekko rozpracować Bory Tucholskie pod względem przydatności do kamperowania ale nie takiego z wykorzystaniem kempingów tylko w miejscach gdzie wcześniej może i nikogo nie było . Udało się , znaleźliśmy sporo nie komercyjnych miejsc . Cały widz polega na tym jak i gdzie pojechać .

Weekend za krótki by szukać i odpoczywać , wolimy tylko odpoczywać choć w szukaniu jest coś ze zdobywania , coś fajnego i jak wjeżdżasz na taką polankę nad wodą gdzie ni żywej duszy to aż się chce sobie jakiś symboliczny dyplomik wypisać ...

 

Nie wszystko jednak złoto co się świeci .

 

Przeważnie a raczej zawsze teren należy do kogoś , skarbu państwa , lasów państwowych albo jest w rękach prywatnych . Planując jakikolwiek wyjazd posiłkujemy się google earth gdzie z góry widać przynajmniej jakiś przydatny dla nas teren , czasami dodatkowo ktoś tam już wcześniej umieścił fotkę i obraz się klaruje . Niestety często po przyjeździe okazuje się , że stoi tam płot albo tabliczki „teren prywatny „ i plan leży ...

 

W tym roku podeszliśmy do sprawy poważniej - postanowiliśmy wykorzystywać lasy państwowe , te same które opłacamy z naszych podatków , więc po trosze i nasze . Założenie słuszne ale warto znać podstawy by nie popaść w poważne problemy i koszty. Porozmawiałem więc z leśnikami , gajowymi i nadleśniczymi , maja też swoje forum i to nie jedno , informacje z pierwszej ręki czyli najlepsze .

 

Ustawodawca chcąc ułatwić im zycie postanowił , że nie trzeba ogółowi pokazywać gdzie do lasu wjeżdzać nie wolno , On po prostu jedna ustawą zakazał wjazdu do lasów wszystkim i to zawsze powinniśmy wiedzieć zjeżdzając z drogi głównej na leśna . Gdyby tego nie zrobił to średnio jedno leśnictwo powinno postawić 400 znaków zakazu wjazdu na odpowiednich słupach a wszystko zgodnie z normami unijnymi , potem tego pilnować i uzupełniać po wandalach i kradzieżach ... potężne koszty , przerastające budżet niejednego leśnika . Mamy więc na terenie całej Polski zakaz wjazdu do lasu i na bank nie jeden jadąc na grzybki stawia auto tam gdzie nie wolno , nie wiedząc o tym .

Od każdego jednak zakazu są odstępstwa , droga dojazdowa do miejscowości zaznaczona zieloną tablica z jej nazwą , droga z tabliczką „udostępniona dla ruchu turystycznego czy pojazdówÔÇÖ. Każda też droga do leśnictwa też jest legalną i bez problemu można nią jeździć .

 

Takie leśne dukty dla zmotoryzowanego turysty to początek fajnej przygody . Przy właśnie takich drogach leśnicy wyznaczają miejsca postojowe , odpoczynku lub też parkingi . Różnie to nazywają ale uwaga ... nie są to miejsca biwakowe i to trzeba rozróżnić bo oni są na to uczuleni .

 

 

Leśnik to bardzo fajny i przyjazny człowiek , nienawidzi bezczelności i chamstwa , pilnuje swojego lasu bo to, poniekąd jego dom ,praca i często całe życie . Największym wrogiem leśnika jest ogień , wandalizm i śmieci , dlatego miejsca do biwakowania( gdyby i to pojęcie chcieć wyjaśnić chyba dwie strony nie wystarczą) są na mapach zupełnie inaczej klasyfikowane i prawie wszystkie jakie pod tą nazwą spotkaliśmy to już komercja i biznes .

Ustawa o lasach też wyraźnie opisuje czego nie wolno :

· możliwość poruszania się pojazdami silnikowymi, tylko po specjalnie wyznaczonych drogach - art. 29.1.

· zakaz biwakowania poza miejscami specjalnie do tego wyznaczonymi - art. 30.1. pkt. 10).

· zakaz palenia ognisk na terenie leśnym i w granicy 100m od niego - art. 30.3. (wyjątek - miejsca specjalnie do tego wyznaczone).

 

Interesowały nas tylko te postojowe ,przeznaczone do wypoczynku.

 

Tu powoli dochodzę do sedna , w prawodawstwie polskim nie ma słowa o kamperze (przynajmniej w skojarzeniu z lasem) co nam , użytkownikom kampera, daje pewne prawa a raczej ich nie odbiera tak jak w przypadku namiotu lub odczepionej przyczepy kempingowej . Te dwa wspomniane „domki turystyczne” nie mogą zatrzymać się w lesie uzasadniając to odpoczynkiem , namiot ewidentnie , tak jak i ludzie przebywający w przyczepie kempingowej , nie daj Boże odczepionej od samochodu z rozstawionymi podporami . Leśnik to wychwyci w mig i potencjalny problem gotowy . Kamper to zupełnie inna bajka , nie ujęty w wytycznych , więc problemu jakby nie było , kierowca się zmęczył to odpoczywa , nigdzie nie jest określony czas maxi takiego odpoczynku . Pewnym czasami zaczepieniem może być rozwinięta markiza choć odsetek chwytających się tego bajeru leśników jest znikomy . Wśród środowiska "zielonych ludków" panuje pogląd , że stojący na miejscu postojowym kamper jest traktowany na równi z fiatem 126p (o ile znaki doprowadzające do takiego miejsca nie stanowiły ograniczeń,np. wagowych ze względu na jakiś mostek). Pamiętać należy , ze leśnik na wykroczenia nie ma taryfikatora , górną granicą jest na dziś 500 zł i w przypadku „chlewu” dookoła i zacietrzewienia gościa nie będzie się wahał z wypisaniem kwitu , ma też przy pomocy straży leśnej uprawnienia do przetrząśnięcia nam auta w poszukiwaniu broni , zwierza lub drewna . Odrębną sprawą jest rozpalenie ogniska w takim miejscu , kategorycznie nie wolno bo to nie jest pole biwakowe ...

Podsumowując :

Jak staniemy na takim miejscu (często wyposażonym w wiaty , stoliczki , śmietniki) , będziemy mieli na aucie przyczepiony worek na śmieci , nie będziemy rozpalać ogniska , ryczeć z głośników patatajką to leśnik przyjdzie i zapyta się czy wszystko jest OK. życząc nam miłego wypoczynku a wszystko w środku lasu nad jeziorkiem ,czasami i w pięć kamperów .

 

Teraz jak znaleźć te miejsca . Możemy zadzwonić do leśniczego i zapytać gdzie na jego terenie są takowe , podobno chętnie odpowiedzą , nie próbowałem . Te miejsca to z jednej strony dla nich promocja terenu (LKP –leśne kompleksy promocyjne) a z drugiej potencjalne zagrożenie kłopotami wynikającymi z różnego pokroju gości . Warto jednak spróbować .

Jest taka mapka Polski gdzie po najechaniu na odpowiednie miejsce , nad jeziorkiem klikamy i wyskoczy nam do kogo teren należy , potem już każdy w internecie wie jak odszukać kontakt .

http://www.lasy.gov.pl/mapa

 

Mam chyba szczęście bo gdański rejon lasów ma wybitnie dokładną mapę swojego terenu z zaznaczonymi miejscami które nas interesują :

 

http://mapa.gdansk.l...pl/appMapa.aspx

 

po powiększeniu wybranego obszaru mamy wszystko co nas ucieszy a po przybyciu na dany teren odkryjemy jeszcze kilka takich miejsc , których nie ma na żadnych mapach .

 

Są jeszcze mapki Parków Krajobrazowych , tą z której korzystałem jest ta:

 

http://www.wpk.org.pl/mapa_web_wpk4.html

 

Leśnicy sami przyznają , że takie opracowania w internecie to dopiero raczkująca sprawa , są podobno wersje drukowane ale gdzie ...? Nikt nie wie .

My skupiając się na obszarze Borów Tucholskich ani razu nie natrafiliśmy w centrach turystycznych na mapki z odznaczonymi miejscami postojowymi w lasach , mapki drukowane to sponsoring tych właścicieli miejsc , którzy chcą być odnalezieni przez turystę i tylko takie miejsca tam są .

 

Zachęcam wszystkich z innych regionów Polski do włączenia się w temat , do dodawania swoich odnośników do map internetowych z miejscami postojowymi w lasach .

Edited by Kogut69 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

Kogut :ok: fajne info "+"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Witam!

 

tutaj już pisaliśmy troszkę o postojach na dziko i w lesie zwróć uwagę na post nr 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kocer

Co nie zmienia faktu, że Kogut podszedł do tematu profesjonalnie.

W województwie opolskim jest coraz więcej ogrodzonych, leśnych parkingów ( przeważnie z wiatą, stołem i ławkami) i można tam spokojnie stanąć - o ile ktoś się nie boi ryczących o tej porze roku jeleni...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kogut69

oj .... nie zauważyłem tego tematu , sorki , może admin coś z czymś połączy i bedzie razem ? W swoim wywodzie dałem kilka gotowców z terenu , który w jakims tam stopniu juz poznałem . Mam nadzieję na inne ,podobne od innych z innych terenów , kiedyś przecież pojadę w inne strony , dalej a tam fajne miejsca są zawsze , czekają , tylko trzeba wiedzieć gdzie tak naprawdę są .... stworzenie takiej "mapki" byłoby fajna sprawą , ceny za postoje coraz wieksze , więc trzeba szukać czegos tańszego i co ważniejsze...dzikiego ....to jest to co uwielbiam, na szczęście nie tylko ja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Temat postoju w lesie jest mi znany bo sam od kilku lat jeżdżę :przyczepa: do lasu i za wiedza i zgoda leśniczego stoję w okresie letnim w lesie nad ładnym leśnym jeziorkiem :biwak:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sławcio

Witam.

 

Mała nieścisłość: LP nie są utrzymywane z Naszych podatków.

 

Nie wiem co mam myśleć ?

 

Czy powinienem się cieszyć że da się naciągnąć prawo i wjechać kamperem w środek lasu, czy lepiej dogadać się z Leśnikiem i za jego wiedzą i pod jego kontrolą korzystać z uroków przyrody?

 

Problem z tz. prywatnymi lasami polega na tym że jak brakuje na % to sprzedaje się wszystko jak leci a jak nie brakuje to gania się turystów z widłami.

 

Zamiast szukać dziury w całym lepiej kombinować jak Effendi.

 

Jak rozjeżdżą LP to dzieciakom będę chyba pokazywał sracz na Pacu Defilad a nie ostoję zwierzyny.

 

Wierzę że w większości przypadków potrafimy bez szkody dla przyrody. uprawiać Nasz sposób spędzania wolnego czasu.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kogut69

Nie wiem co mam myśleć ?

 

Czy powinienem się cieszyć że da się naciągnąć prawo i wjechać kamperem w środek lasu, czy lepiej dogadać się z Leśnikiem i za jego wiedzą i pod jego kontrolą korzystać z uroków przyrody?

 

 

 

 

nie bardzo rozumiem gdzie tu naginanie prawa ? Otwarta droga , udostępnione miejsce ...... a z doświadczenia ,to leśniczy sam się pojawia i tylko sprawdza czy wg. niego wszystko gra , porozmawia chwile i jedzie dalej..... Wydaje mi się , że taka kolejność jest właściwa a nie odwrotnie choć oczywiście mogę się mylić ...

 

i jeszcze to :

 

Ustawa o lasach...

...Art. 54.

Lasy Państwowe otrzymują dotacje celowe z budżetu państwa na zadania zlecone przez administrację rządową, a w szczególności na:

1) wykup lasów i gruntów do zalesień oraz ich rekultywację, a także wykup innych gruntów w celu zachowania ich przyrodniczego charakteru,

2) wykonywanie krajowego programu zwiększania lesistości, o którym mowa w art. 14 ust. 2a, oraz pielęgnację i ochronę upraw i młodników powstałych w ramach realizacji tego programu,

3) zagospodarowanie i ochronę lasów w przypadku zagrożenia ich trwałości, o którym mowa w art. 12 ust. 1,

4) sporządzanie okresowych, wielkoobszarowych inwentaryzacji stanu lasów, aktualizacji stanu zasobów leśnych oraz prowadzenie banku danych o zasobach leśnych i stanie lasów, o których mowa w art. 13a ust. 1 pkt 2 i 3,

5) (33) opracowanie planów ochrony dla rezerwatów przyrody znajdujących się w zarządzie Lasów Państwowych, ich realizację, ochronę gatunkową roślin i zwierząt oraz sprawowanie nadzoru nad obszarami wchodzącymi w skład sieci Natura 2000,

6) finansowanie edukacji leśnej społeczeństwa, w szczególności poprzez tworzenie i prowadzenie leśnych kompleksów promocyjnych, zakładanie ścieżek przyrodniczo-leśnych,

7) (34) na sporządzanie planów zalesienia, o których mowa w art. 35 ust. 5. ..."

 

czyli z podatków naszych jednak coś tam w lesie jest :hej:

Edited by Kogut69 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

( ... )

 

Czy powinienem się cieszyć że da się naciągnąć prawo i wjechać kamperem w środek lasu, czy lepiej dogadać się z Leśnikiem i za jego wiedzą i pod jego kontrolą korzystać z uroków przyrody?

 

Problem z tz. prywatnymi lasami polega na tym że jak brakuje na % to sprzedaje się wszystko jak leci a jak nie brakuje to gania się turystów z widłami.

 

Zamiast szukać dziury w całym lepiej kombinować jak Effendi.

 

Jak rozjeżdżą LP to dzieciakom będę chyba pokazywał sracz na Pacu Defilad a nie ostoję zwierzyny.

 

( .. )

 

 

 

 

1. Nie kombinuję z wjazdem do lasu!

Na legalu od wielu lat wjeżdżam do lasu, za drobną odpłatnością - mam możliwość wjechać do lasu to korzystam z tego. Fakt faktem, że kilka lat trwało zanim przekonałem do tego leśniczego i "pokazałem" mu, że umiem to uszanować i dbać o naturę.

 

2. Z lasami prywatnymi jest tak samo z wjazdem. Trzeba mieć zgodę od właściciela. Tylko gdzie go szukać w dobie wielkiej tajemnicy o dane osobowe?

 

3. Dlaczego od razu wjazd do lasu kojarzy się Tobie z cwaniactwem, naginaniem prawa i stojącym kiblem na placu defilad ? :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sławcio

Witam.

 

ustawa ustawą a gdzie kasa???

 

Generalnie to bardziej się martwię żeby nasi partyjni przedstawiciele do ,,władzy,, nie uwłaszczyli się na LP jak na PGR_ach

 

Przepraszam ale pozostanę przy własnym zdaniu.

 

Kol. Effendi odpowiedź na PW.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
skrool

Przeszukując sieć w poszukiwaniu miejsc biwakowych w lasach państwowych trafiłem na stronę pt: czaswlas.pl, gdzie zakładka "mapa" można odnaleźć takowe w całym kraju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sławcio

Witam.

 

Stronka fajna. Pewnie o takie coś mi chodziło. :ok:

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kogut69

Niestety ta mapka na "czaswlas" jest bardzo słaba , przerabiałem jej "zalety" . Aby nie być gołosłownym proszę porównać okolice Tlenia na mapce czaswlas i na mapce Wdeckiego Parku Krajobrazowego . Z tego ostatniego korzystałem i śmiało powiem , że wszystkie "P" to nie tylko parkingi leśne ale i miejsca postojowe nad jeziorkami gdzie śmiało i LEGALNIE można dojechać i odpoczywać .... o takie mapki w necie bardzo ciężko i takich szukam ...

post-8073-0-61511300-1317491172_thumb.jpg

post-8073-0-55185400-1317491185_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

a dla mnie stronka "czaswlas" jest przydatna :ok: i mysle że na jej podstawie pare wyjazdów zrobie :-] Potem będę się mógł o niej konkretnie wypowiedzieć :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kogut69

wrócimy do tematu ... :piwo:

 

Fajnie by było odszukać stronę z mapką gdzie można nanosić swoje odkrycia... takich miejsc postojowych , które nie są ujęte na żadnych mapkach też jest sporo .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...