Skocz do zawartości
KarawaningPl

Kemping Krystyna

Rekomendowane odpowiedzi

wiola

Witam wszystkich.Kemping ,,KRYSTYNA'' w Rowach jest godny polecenia.Jeżdzimy tam naszą rodzinką od 3 lat.Panuje tu miła,uprzejma atmosfera.Na polu nie ma chuligaństwa,wrzasków nie słychać przekleństw,naprawdę można tu super wypocząć.Cena pobytu bardzo przyzwoita 12zł. od osoby + 7zł. prąd(chyba najniższa cena na całym wybrzeżu).Sanitariaty czyste,woda zawsze ciepła,teren pola czysty i zadbany.Wszędzie z pola jest blisko,nad morze do sklepów,restauracji oraz do kościoła który znajduje się gdzieś 30m od pola.Są tu tereny dla tych co lubią spacerować,jeżdzić rowerem.Można jadąc Parkiem Krajobrazowym zwiedzić jezioro Gardno,jadąc dalej zwiedzamy Latarnie Morską oraz Wydmy.Właściciele tego pola są mili,sympatyczni,życzliwi i zawsze służą pomocą.Pozdrawiamy właścicieli kempingu ,,KRYSTYNA'' w Rowach.Do zobaczenia latem 2012r Wiola i Maciej z rodzinką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CIN CINO

Byliśmy właśnie przez trzy tygodnie lipca w Rowach na kempingu KRYSTYNA . Bardzo fajni i uprzejmi właściciele , zaplecze też było ok . Sanitariaty czyste i woda w natryskach ( natryski w cenie pobytu ) gorąca. Teren kempingu jest zadbany i czysty. Przy tym nie wypadałoby nie wspomnieć i o cenniku . We dwójkę z żoną przyczepa + auto + nasz piesio płaciliśmy UWAGA ! 24 zł za dobę , z prądu nie korzystałem , gdyż mam własne źródełko ( oświetlenie diodowe + radio + telewizor 10" lcd - pobór prądu z aku 12V 55Ah ) Daleko by szukać tak przyzwoitych cen na całym wybrzeżu , a nawet i w całym kraju . Powiem też , że i sama atmosfera i towarzystwo kempingowej braci było fajne ( mimo , iż jako jedyny chyba byłem z pod znaku karawaning pl ) , po części łodziaków , warszawiaków , poznaniaków , ślązaków , no i też sąsiadów zza zachodniej granicy. A jeśli aura i finanse pozwolą to i może jeszcze w sierpniu ponownie tam zajadę , gdyż naprawdę godny polecenia jest ten kemping , a i miejscowość atrakcyjna .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grosso

Polecam wszystkim Kemping Krystyna. Byliśmy tam w 2010 roku, idealne miejsce na urlop z dziećmi, blisko do morza a miejscowość niewielka ale bardzo urokliwa. Ceny na kempingu są bardzo atrakcyjne, , za 2 dorosłe osoby + dziecko + prąd płaciłem 37 zł. Sanitariaty całkiem przyzwoite ciepła woda 24h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal_Kulak

Witam Was

 

Byliśmy w weekend 26-27 Maj na tym kempingu, ogólnie świetna miejscówka, sanitariaty ładne zadbane i

pachnące. Właściciele bardzo się starają aby niczego nikomu nie zabrakło, do samego końca rozkładania się co chwilę pytał czy czegoś nam nie trzeba. Kemping jest jeszcze w trakcie modernizacji i w niektórych miejscach straszy gruzem ale nam to nie przeszkadzało. Dla dzieci jest mały bo mały ale ładny plac zabaw. w skali 1-10 daję "8", napewno tam wrócę i polecam w 100%. poza tym zapomniałbym, CENA :-) za cepkę + 2 dorosłych + 7 letnie dziecko + 3 letnie dziecko + prąd i sanitariaty - UWAGA!!! 44 zł, 300 m od plaży nad kanałem, wszędzie blisko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Adam_KBC

Witam Wszystkich

 

Z przykrością muszę wrzucić ziarnko gorczycy do tej beczki miodu. Ogólnie zgadzam się z poprzednimi opiniami odnośnie lokalizacji, atmosfery i porządku. 

Mam jednak zastrzeżenia dotyczące węzła sanitarnego. Przede wszystkim, zbyt mała ilość toalet. Trzy kabiny dla mężczyzn i trzy dla kobiet na ( wg moich szacunków ) 300-400 osób. Powodowało to niemal wieczne kolejki aby się do którejś z nich dostać ( zwłaszcza w newralgicznych godzinach ). Po drugie. Prysznice. Pięć kabin dla mężczyzn i pięć dla kobiet. Tu sytuacja z dostępem wyglądała lepiej choć też trzeba było chwilkę poczekać ( ale tu czekanie nie było tak dokuczliwe jak do toalety ). Co do wody - to ciepłej nie brakowało. Brakowało natomiast ciśnienia aby chciała lecieć ( w godzinach szczytu ). I ostatnia moja uwaga to stanowiska do mycia naczyń. Tylko dwa i też kolejki.

Podsumowując. Było fajnie choć nie zawsze bezstresowo ( wc ). Cena przyzwoita - za 2+2+prąd = 60zł / doba.

Ale do czasu rozbudowy sanitariatów nie zamierzam tam wracać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piotr1343

tak samo jak poprzednik bylem w tym roku woda ciepla ograniczona od 6 do 22 od godz 19 trzeba bylo sie w kolejce ustawiac zeby sie wykapac lub wstac o 5-30 i tez byly kolejki choc mniejsze a kto nad morzem wstaje o tej godzinie lub wraca do 22 ceny przyzwoite ,o rozstawieniu namiotu mozna zapomniec moze trafilem na taki okres bylem tam 2doby i wyjechalem i narazie nie wrócę.  Cena przyzwoita - za 2+2+prąd = 60zł / doba.to raczej nie jest cena przyzwoita tyle kosztowalo mnie doba w rozy wiatrow w darlowku a atrakcje o 500% lepsze 2os dorosle+1dziecko+pies i zniżka 5%dla forumowiczów maja dodatkowe 5% za pobyt powyzej 5dni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomaszOlkusz

Piotr nie zgdzę się z tobą bo spedziłem tam 13 dni w tym samy czasie co wy i niewim skąd te historie z wodą .Chyba naprawde miałeś pecha ,ani razu nie zdażyło mi śię nie mieć ciepłej wody ,czy tymbardzie kolejek .To jest twoje zdanie wytrawnego podróżnika i karawanigowca pozd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piotr1343

to zalezy co sie lubi my lubimy przestrzen i dostep do sanitariatow przez cala dobe z ciepla woda to my jestesmy na wakacjach a nie pole,ale jest to najtansze pole wiec niema sie co spodziewac brak jakiego kolwiek konfortu ale to jest moja opinia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11thebest

cena na tym kempingu jest co najmniej adekwatna do standardu który jest oferowany, ja spokojnie się pokuszę stwierdzić że jest bardzo dobra.

byłem prawie przez 2 tygodnie przy dużym obłożeniu, NIGDY nie zdarzyło mi się czekać w kolejce 'na prysznic' bądź 'do wc'

w jednym z pierwszych dni pobytu korzystałem z kąpieli około 22.40 i nie stwierdziłem braku ciepłej wody, natomiast w jednym dniu po biesiadowaniu zapragnąłem się odświeżyć grubo po 23-ciej i faktycznie ciepłej wody był brak.

ogólnie z czystym sumieniem P O L E C A M !! !! !!

a, jak komuś nie będzie pasować -a lubi spędzać urlop za kierownicą zestawu to zawsze może po 2 dniach odjechać....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomaszOlkusz

Mnie takie kempingo SPA, wogóle nie bawią dlatego u Krystyny może i troszke ciasno ale towarzystwo wyborne . Więc jak będe wybierać się nad Bałtyk za rok to do Krystyny i Damiana :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cityflipper

Witam. Od 4 lat przechodzę obok Krystyny i Wagabundy i przyglądam się sytuacji tamże. Nie gustuję w łące z rzadkimi drzewkami, preferuję pachnący las iglasty więc biwakuję w innej części miejscowości. W. i K. są słynne z niskiej ceny (+) ale też z tego, że budy stoją 20cm od siebie (-). Ja z czystej nudy chodzę w tę i w tę po Rowach to jak tu nie zajrzeć i popatrzeć jak się mają krajanie na polu. Teraz czytam powyższe wpisy na temat wody dostępnej w pewnych godzinach oraz ilości dostępnych kabin i podejrzewam, że właściciel nie ukrywał, że woda ciepła jest u niego od 6 do 22. Proszę o dopisanie tutaj, czy podawana jest oficjalnie taka informacja.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
shamerlak
 


Jesteśmy po powrocie z wakacji.Byliśmy w Rowach kemping "Krystyna".Polecam to miejsce.Właściciele sympatyczni.


Pan Damian bardzo uczynny,pomaga w rozwiązywaniu wszelkich problemów.


Kemping czysty,dużo zieleni.Sanitariaty zawsze sprzątane.


Przede wszystkim kemping jeden z najtańszych nad polskim morzem


Za osobę + prąd za prąd to tylko 21zł.


Za przyczepę i samochód plus wszelkie przystawki właściciel nic nie liczy 


Do plaży za ledwie 350m.


Jeśli mogę,to polecam to miejsce...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Parzusie

Tomek (CINCINO) - wg mnie za ostro i niepotrzebnie, na dodatek z pełną dozą sarkazmu, co może wywołać falę niepotrzebnych komentarzy, które jak się rozwiną, to raczej zaszkodzą niż pomogą w ocenie kempingu.

Oceniajmy kemping, a nie ludzi, bo od tego, kto na to pole wiedzie wiele zależy.

Zatem, mimo, że natrafiłem na pewne niewygody związane z wodą i ilością miejsca, to jeździłem i będę jeździł do Damiana z pełną tego świadomością, bo klimat potrafi być super. Dla mnie liczą się ludzie, z którymi się spotykam. A od tego jaki jest komfort zależy to, czy zostanę tam na dłużej czy nie. Sam byłeś świadkiem, że mimo tłoku na polu koniecznie chciałem przyjechać na weekend i spotkać się właśnie z Wami i zaakceptowałem nawet kampera, z którym dzieliłem wspólny stół :) Nerwy puściły dopiero w momencie, jak pewnej pani przeszkadzał mój samochód, który przestawiałem kilka razy, bo teraz ona musi "chodzić dookoła krzaczka" :)

Co do opinii osób tu wypowiadających się popieram każdego. Każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii, po to jest to forum. Też doświadczyłem problemów z wodą i to każdego dnia pobytu. Już nie mówię o ciepłej, ale o nawet jej ciśnieniu. Mimo wszystko, tak jak napisałem wcześniej - będę tam wracał i kemping mogę polecić informując o ewentualnych niedogodnościach o czym sam Daniel też wspomina i tego nie ukrywa.

Po to jest karawaning, żeby zmieniać miejsca i jeździć tam gdzie się chce. Jak widać po naszym wybrzeżu, wszędzie jest full, a to znaczy, że ludzie są w stanie zaakceptować wiele, nawet jeśli wymaga to pewnych kompromisów a i nic wielkiego się nie stanie jak ktoś wcześniej zwolni miejsce, bo zaraz będą kolejni chętni.

Chciałbym poruszyć temat osób, które opuściły pole mimo rezerwacji, ponieważ byłem również w tym gronie. Dla mnie rezerwowanie obleganych kempingów w środku sezonu nie ma sensu i sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby Daniel nie rezerwował pola, bo w przypadku rezerwacji na 5 czy 7 przyczep jest więcej jak pewne, że do niektórych dojadą kolejni. I tak też się stało wtedy. Miały dojechać kolejne zestawy, które najzwyczajniej nie miałyby gdzie stanąć.

Osobiście chcąc żyć ze wszystkimi w zgodzie staję między młotem a kowadłem i obiektywnie staram się zrozumieć każdego:

Daniela, który robi wszystko, żeby pracując 2-3miesiące mieć zabezpieczenie na cały rok,

nas - czyli tych, którzy opuścili to miejsce, bo warunki i okoliczności nie pozwalały, żeby być dłużej

Ciebie - mimo, że w widoczny sposób starasz się "odłączyć" od grupy, z którą wydawało mi się, że chętnie przebywałeś, to nadal zawsze wygospodaruję weekend, żeby się z Tobą spotkać i wypić naszą Polską Wodę.

Kończąc te swoje chaotyczne wypociny chciałem podziękować za super weekend z Wami, gdzie poznałem kolejnych wspaniałych ludzi.

Do zobaczenia "na szlaku" ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maćki

karawaningowcami z grupy ni kujawsko ni pomorskiej. Wcześniej zapowiedzieli oni swój przyjazd i zarezerwowali miejsce dla pięciu zestawów. przybyli siedmioma . Ty byłeś między nimi. Ustawiliście się w kamiennym kręgu jak na rondzie bernardyńskim , dlatego też jednemu z kolegów w ewidentny sposób ograniczyliście dostęp do przyczepy , mimo iż on pierwszy  ustawił swą budkę na polu dzień wcześniej. Rezerwację zrobiliście na tydzień , po dwóch dniach jednak zwineliście się do Darłówka. Przez kilka dni  Damian dwoił się i troił by Wam to miejsce zagwarantować , 

 

Tomek czyżbyś chciał kogoś obrazić przez sformułowanie : karawaningowcami z grupy ni kujawsko ni pomorskiej ?

Co do reszty , są to Twoje subiektywne odczucia . Ja podczas rozmów z Damianem rezerwowałem miejsce dla 7 - 10 przyczep , a nie dla pięciu . Damian dał nam plac max dla czterech . Moja przyczepa lewym bokiem prawie dotykała sąsiada .

Przypomnę tylko jak wyjeżdżałeś drugiego dnia z Przybrodzina bo nie byłeś zadowolony . A jak do Piotra przyjechało ze zlotu 13 załóg to byłeś w niebo wzięty . Bądź obiektywny . W innym temacie przeszkadza Ci zmywalnia z ciepłą wodą obok toalet , a w Niedźwiadach nie przeszkadza obok drzwi do toalety ( tylko zimna woda ) - dziwne . Szkoda , bo było miło z Wami spędzać czas .

Myślę , ze czas skończyć te potyczki . Do Damiana jeszcze pojadę bo Go lubię  a Rowy mi się podobają , ale nie będę już rezerwował miejsca . Jeśli będzie zostanę , jeśli nie pojadę dalej .

Edytowane przez maciekzal (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×