Jump to content
KarawaningPl

Kemping Gallus nr 71

Recommended Posts

Guest

Jak pisałem wyżej, jest jeden punkt do nabierania wody. Tuż obok, zlew nieczystości. Kasetę wypłuczesz wodą z tego samego węża. Ja pierdziu...😮

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
Jak pisałem wyżej, jest jeden punkt do nabierania wody. Tuż obok, zlew nieczystości. Kasetę wypłuczesz wodą z tego samego węża. Ja pierdziu...
 
 

Tak było zawsze

Share this post


Link to post
Share on other sites
PolariS

Ja będąc na koniec czerwca we Władku wybrałem się nad mierzeję objechać i wyczaić kempingi tam, po zobaczeniu cen Gallusa wiedziałem że tam nie pojadę. Drożej niż na Lazurowym we Władku a i do tego prysznice płatne. Ten plac w centrum krynicy na patelni przy wesołym miasteczku jest chyba ze 40% tańszy. mam gdzieś chyba ceny z tamtąd ale to nie ten temat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
W dniu 5.08.2019 o 18:52, PolariS napisał:

Ten plac w centrum krynicy na patelni przy wesołym miasteczku jest chyba ze 40% tańszy.

I ten opis wyklucza moją obecność na tym campie, w głównym stopniu wesołe miasteczko ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

Może to być kontrowersyjne zdanie, ale moja Frau po wizycie w Krynicy rzekła, że to nic specjalnego. Że drożyzna, belejactwo oraz beton. I jeszcze jakieś ruiny budek przy plaży. Jedyne co było fajne to dziczki no i może jeszcze lasek w Piaskach przy granicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
5 minut temu, cityflipper napisał:

Może to być kontrowersyjne zdanie, ale

ależ masz...macie absolutna rację. Jak pisałem ten camp został zrobiony jakoś....i 0 pilnowania zarządzania... Odnośnie plaży to jest Ok. Z Yoga nie było problemu.

Natomiast brakuje administratora w publicznych miejscach, przejściach chodnikach itp. To akurat wina władz lokalnych. Na plus nowy trakt pieszy i rowerowy wzdłuż plaży. Flaszki po wódce, co chwila. Miasteczko fajne, nie głośne. 

Ten camp ma potężny potencjał który ma aktualnie krzywą opadającą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper
41 minut temu, Kevin napisał:

Ten camp ma potężny potencjał który ma aktualnie krzywą opadającą...

Jak byłem to i krzywo tam było, i opadająco, to fakt 😉 Na sam kemping nie narzekałem bo byłem tam bodajże 3 noce tylko. Pawilon był, jedzenie, sklepik, tylko trochę mroczna droga do miasta.

Ogólnie dla nas jest to nieciekawy urbanistycznie, ekonomicznie i krajobrazowo rewir, wolimy już 10x bardziej Pogorzelicę i Rowy. Od strony historycznej to na pewno ciekawe miejsca, jeśli ktoś jest ciekaw dziejów Warmii, Fromborka, Elbląga, Sztutowa, Berlinki, Bursztynowej Komnaty itd. 

My na ten zakątek Polski mówimy po prostu "Warszawka". Yo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mundek28

Płatne prysznice to czasami dobre rozwiązanie.Ja na tym kempingu byłem chyba 12 lat temu jeszcze z namiotem.Opłaty za prysznic nie były duże a przynajmniej kolejek nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
Płatne prysznice to czasami dobre rozwiązanie.Ja na tym kempingu byłem chyba 12 lat temu jeszcze z namiotem.Opłaty za prysznic nie były duże a przynajmniej kolejek nie było.


wytłumaczenie równe bez sensu jak to że jadę szybko ale bezpiecznie
są kempingi z wodą ciepłą za free (włącznie z kuchnią) i kolejek nigdzie nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper
38 minut temu, chris_66 napisał:

 


wytłumaczenie równe bez sensu jak to że jadę szybko ale bezpiecznie emoji30.pngemoji33.png
są kempingi z wodą ciepłą za free (włącznie z kuchnią) i kolejek nigdzie nie ma emoji12.png

 

chrisie_66, 

mundek28 pisze słusznie. Jak masz 2 kabiny w męskim i jakiś facio chlupie się pół godziny a przed wejściem czeka jeszcze dwóch, to sytuacja wygląda nieco inaczej. W Niemczech i Austrii już w latach '80 działały płatne natryski w zwykłych budynkach. Kasa, piana i wypad... 

Chyba, że chodzi tu o problem sporych opłat za kemping, plus jeszcze VAT w postaci prysznicu... no to jestem PRZECIW

Edited by cityflipper (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Jak masz 10 kabin to nie ma problemu

 

Podliczyłem na szybko mój teoretyczny pobyt u nich i wychodzi porównywalnie jak we Włoszech i CRO. A nie ma co porównywać

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

Zgoda tutaj. 

Steffen Mueller w swej (pierwszej?) książce o pobycie w Polsce opisał kontrasty, m.in. jak to zamieszkał u kolesia w Berlinie. A ten miał w lodówce piwo z kartką WYPIJESZ TO ODKUP. Miał też płatny natrysk gdzieś na piętrze, co Steffka nie ucieszyło za bardzo. Jaja totalne, polecam lekturę. Tytułu niestety nie pamiętam, ale musiała być wydana przed 2012 bo wtedy ją nabyłem gdzieś w nadmorskiej książkowni...

Edited by cityflipper
poprawa (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
PolariS
23 godziny temu, Kevin napisał:

I ten opis wyklucza moją obecność na tym campie, w głównym stopniu wesołe miasteczko ;) 

Byłem tam w ciągu dnia na zapiekankach 0.5 metra, budę prowadzi t sama osoba co kemping, i powiem tak było tam zaskakująco cicho. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Godzinę temu, PolariS napisał:

było tam zaskakująco cicho. 

Mam uraz do lunaparków nad morzem bałtyckim nad polskim wybrzeżem. 

 

3 godziny temu, cityflipper napisał:

i jakiś facio chlupie się pół godziny

To pomylił prysznic z jacuzzi, nie mylić z forumowymi Jackami :D   

.......... powtarzam to, powiem raz jeszcze, osobny prysznic rulezzz! W nosie mam takich wygodnickich. Pewno w domu się kapie 45 sec. ze stoperem na ręce 

Ps. Właśnie idę się wykapać 5m dalej :D 

Edited by Guest (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

Dobra, niech się chlupie facio ile chce, skoro zapłacił za pobyt. EKO zostawmy na boku. Ludzie...  podaję żywy przykład z miejsca, w którym przebywam: człek delektuje się prysznicem. Ceratkowa kotarka wypuszcza kłęby pary nad sobą i pod sobą. Umywalki są akurat zamontowane w odległości 2m od kabin. Wchodzisz akurat wtedy nie w celu kąpieli, a po prostu żeby umyć się lub ogolić i... i... ? Hm..., kto dopisze dalszy scenariusz?  POwiecie: przecież jest łazienka w przyczepie. Ok... ale przecież zapłaciłem za pobyt tak jak facio, który się akurat chlupie... 

sorry, odjechałem od tematu lecz jest akurat czas pogadać więc czemu nie. 

Edited by cityflipper
korekta (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...