Skocz do zawartości
KarawaningPl

Kemping Gallus nr 71

Rekomendowane odpowiedzi

kapete

Jeśli ktoś z Was szanowni koledzy będzie się wybierał latem do Krynicy Morskiej, to przypominam, że najlepiej wcześnie rano jechać no i nie w weekend. A to z powodu budowy drogi ekspresowej Elbląg - Gdańsk. Już teraz są już pewne trudności. Latem będzie najgorzej podróż to będzie masakra. Pozdrawiam Was. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

 

Martwi mnie to co opowiadacie o kradzieżach. Nie dlatego, że mam w przyczepie coś super wartościowego, raczej nie chciałbym mieć uszkodzonych zamków lub okien...

 

 

nie słyszałem, żeby się komuś włamali, ale sprzed przyczepy giną różne przedmioty 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo63

Jeśli ktoś z Was szanowni koledzy będzie się wybierał latem do Krynicy Morskiej, to przypominam, że najlepiej wcześnie rano jechać no i nie w weekend. A to z powodu budowy drogi ekspresowej Elbląg - Gdańsk. Już teraz są już pewne trudności. Latem będzie najgorzej podróż to będzie masakra. Pozdrawiam Was. :]

cenna uwaga i nie tylko KRM dotyczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocur

Chris 66, nie wiem czy mnie pocieszyłeś. Ale pewnie spróbuję i odwiedzę Gallusa. 

 

Co do korków na drodze to staram się nie podróżować w dzień. W nocy i nad ranem zwykle jest luźno i nie stoi się w korkach :] .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

 

 

Chris 66, nie wiem czy mnie pocieszyłeś. Ale pewnie spróbuję i odwiedzę Gallusa..

Raz koniecznie, niepowtarzalne wrażenia warte przeżycia.

W sumie mimo wad byłem tam kilka razy przejazdem i dwa razy na dłużej

 

Wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cityflipper

duże różnice w poziomie terenu, nie skorzystamy już z tego placu

To prawda, słuszna uwaga. Też trochę się naćwiczyliśmy. 

Jest trochę równego terenu ale w szczycie sezonu wiecie jak jest z wjazdem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocur

W trakcie weekendu majowego byłem w Gallusie. Moje obserwacje są następujące:

 

1. Duży, zadbany teren. Faktycznie jest nierówno i sosny rosną bardzo gęsto. Długim zestawem trudno jest wjechać i manewrować.

    Dodatkowym utrudnieniem jest krawężnik wzdłuż drogi asfaltowej przebiegającej przez cały teren. Warto zostawić zestaw przy recepcji i 

    na piechotę zbadać możliwość wjazdu i parkingu. Przyda się też podnośnik ( lewarek ) do wypoziomowania przyczepy na nierównym terenie.

    ( przypominam, że nie podnosimy przyczepy na łapach, one służą tylko do stabilizacji - przyczepę podnosimy na podnośniku podstawionym pod oś )

2. Duże czyste toalety, miejsca do mycia naczyń i czyszczenia ryb. Prysznic płatny dodatkowo 5 zł za 6 min. Rzeczywiście jest 6 minut i baaaardzo gorąca woda.

3. Sympatyczna i pomocna obsługa. Nie ma się do czego przyczepić. 

4. Przez bramkę ( na noc zamykana ) 100 m do morza. Na skróty przez las ( szeroka ścieżka ) 15 min do centrum Krynicy.

5. Według pani z recepcji w sezonie czyli w lipcu i sierpniu camping jest mocno zaludniony i może się zdarzyć, że nie będzie gdzie postawić dużej przyczepy z samochodem.

6. Rozbudowywana jest część pensjonatowa ośrodka, Nie wszystkie prace były zakończone ale teren robót był zabezpieczony.

7. Droga z Elbląga do Nowego Dworu w przebudowie i mogą być spore utrudnienia w letnie weekendy ( ja jechałem w nocy i ruch był spory, co tam się dzieje w dzień ? )

 

Podsumowując: warto pojechać, szczególnie przed i po sezonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Cennik mają fantastyczny ... Za miejsce pod przyczepę zagraniczną, Za miejsce pod przyczepę krajową, za pazurki (co to?) i inne dostawki, za przedsionek oryginalny do przyczepy krajowej... do zagranicznej ... a jak mam nieoryginalny? Za miejsce pod moskitery do cambera, przyczepy :D i jeszcze ten prysznic... i te ceny z dokladnością do 2 miejsc po przecinku

Dziadostwo i tyle. Brakuje tylko ceny za umieszczenie wora na śmieci koło budy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Zauważ że kupa jest za darmo, ale prąd trzeba po drzewach przeciągnąć, bo jak Pan elektryk twierdzi, dzieci mogą łopatkami przeciąć przewód. Do tego w sezonie ciągle przerwy w prądzie

 

Wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Zauważ że kupa jest za darmo, ale prąd trzeba po drzewach przeciągnąć, bo jak Pan elektryk twierdzi, dzieci mogą łopatkami przeciąć przewód. Do tego w sezonie ciągle przerwy w prądzie

 

Wysłane z telefonu

Uwielbiam wyjazd z takich miejsc, nie można wtedy kiedy chcesz tylko wtedy kiedy odnajdziesz elektryka, który zdejmie z drzewa kabel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Napisano (edytowane)

Hmm, a dlaczego cennik rozróżnia przyczepę zagraniczną od krajowej? W sensie, że ktoś przyjedzie Niewiadówką to ma taniej? Czy chodzi o pochodzenie obywatela? Czy może w cenę zagraniczną jest wliczony koszt tłumacza? Przecież to jakiś debilizm do kwadratu. A przed przyczepę można wyjąć krzesła własne i stolik czy nie bo w cenniku nie widzę? Ale wnioskuję, że skoro markizy nie można normalnie rozwinąć, to pewnie tak samo i leżaka nie można postawić. Za stopień też jest dopłata? A wychodzić z przyczepy w ogóle wolno? :D

 

 

Normalnie idealny przykład biznesu po polsku prowadzonego przez Janusza i Grażynę...

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

No tak...

Codzienna toateta to minimum 20 zł na 4 osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytrus

kemping jest drogi, nie równy a i tak nie ma na nim miejsca.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocur

O wieszaniu przewodów na drzewach nikt mi nic nie mówił, nie było też problemu z odłączeniem przewodu jak już miałem wyjeżdżać.

 

Co do cen... wszyscy wiemy, że najtaniej byłoby zostać w domu. A jak już się ruszamy, to chcemy pobyć w atrakcyjnym miejscu. A tam jest drogo. Tanio jest w mało atrakcyjnym ale tam z kolei my nie chcemy jechać... Nie ma co narzekać, sami decydujemy na co nas stać. Albo nie stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Drogo drogością, ale ten cennik z grosikami rozwala :) ciekawe czy jak za pobyt wyjdzie 1400,32zl to czy zaokrąglają czy kasują co do grosza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×