Skocz do zawartości
Tomii

Bieruń - Center Camp

Rekomendowane odpowiedzi

witus

Sprzedawcy w Bieruniu, wszyscy, używki mają na doczepkę. Zarabiają na sprzęcie nowym, duże pieniądze. Dlatego mają wysoki ceny na używki, dostają je często w rozliczeniu, chwilę wypożyczają, zawsze ktoś z braku laku je kupi. Kupowałem u nich trzy przyczepy, bo nie miałem czasu i energii na poszukiwania po Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66



Jakbym naprawiał go 2 razy na gwarancji to już bym jeździł czymś innym , ale może dla tego że dość nerwowy jestem


🤣🤣🤣🤣🤣 a co jakby się marki skończyły bo jeździłem chyba każdą marką która ma busa w ofercie, i wszystkie na gwarancji się psuły, drobiazgi, ale się psuły , jak żyć

Wysłane z mojego Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan
3 godziny temu, Michalc3 napisał:

Mam się przesiąść na Suzuki, bo kalapan od 10-ciu lat jeździ i jego konkretny jeden egzemplarz się nie zepsuł?

kalapan w przeciągu 44 lat jazdy samochodem miał nie ten jeden konkretny egzemplarz, ale aż 5 konkretnych egzemplarzy Suzuki, to tak na marginesie :D Wszystkie bezawaryjne. Tylko w jednym wymieniana była chłodnica, bo niestety połowica dostała kamieniem od auta jadącego przed nią. Oczywiście chłodnicę wymieniłem na używkę za dosłownie 50 zł + koszta przesyłki.

A co do masochizmu - kiedyś tam w latach 90 kupiłem prawie nowego (10tys. km przebiegu) Forda Scorpio 2.9 cosworth. Fajna maszynka była na te czasy.Po pierwszej i jedynej grubszej awarii (skrzynia biegów), choć nie była to awaria na tyle poważna żeby unieruchomiła samochód, bo jeździć można było - Scorpio natychmiast poleciał na giełdę. To był mój pierwszy i ostatni Ford w moim życiu.Taki ze mnie masochista :D Jeżeli chodzi o auta, a właściwie nie tylko auta,  to moje podejście jest podejściem sapera. Tylko raz i sprawa załatwiona - jedna jedyna szansa. Tyle w temacie.

Co zaś się tyczy serwisów, to mam jeden super serwis, lepszego nie ma, tani i niezawodny, oczywiście z gwarancją. Nazywa się - moje dwie łapy, jeszcze je mam i zawsze miałem. Jeżeli czegoś nie wiem , to tak długo upierdliwie ryję, że znajdę sposób żeby coś naprawić.

Sprawdzone i niezawodne przez ponad 40 lat. A przejeździłem w swoim życiu ho ho , albo jeszcze więcej kilometrów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rheinlander
4 godziny temu, Michalc3 napisał:

Chciałbym tylko Was koledzy dopytać - ile i gdzie kupiliście budek, które nie wymagały żadnej naprawy? OK, może nie przeciekały - dobrze, ale nie wymagały żadnej, w ogóle naprawy?

Ja już wcześniej napisałem, że moja budka jest dopiero pierwszą którą mam. Nie wiem więc czy nie posiada wad, ale też nie o tym pisałem. Ja wyłącznie podzieliłem się tym co by było gdyby :D mój Peugeocik mnie zawiódł na gwarancji, oraz co by było gdyby się okazało, że budka którą niedawno kupiłem jest dziurawa jak sito. Tak czy inaczej nie wskażę Ci super sprzedawcy z serwisem, co nie jest równoznaczne że ich nie ma. 

A co do masochizmu to poprosiłem abyś się nie gniewał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rheinlander
2 godziny temu, chris_66 napisał:

 a co jakby się marki skończyły emoji31.png bo jeździłem chyba każdą marką która ma busa w ofercie, i wszystkie na gwarancji się psuły, drobiazgi, ale się psuły emoji24.png, jak żyć emoji41.png

Wysłane z mojego Tapatalka
 

 

Coś pechowi jesteście :( , ja w swoim krótkim życiu miałem 3 nowe samochody i żaden nie był w serwisie na naprawach gwarancyjnych. Obecnym mykam już długo , ewidentnie za długo,  i oprócz wymian płynów, klocków, rozrządu itp. nie widział mechanika. Czuje się więc przy Was trochę wyróżniony przez los.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66



moje dwie łapy, jeszcze je mam i zawsze miałem. Jeżeli czegoś nie wiem , to tak długo upierdliwie ryję, że znajdę sposób żeby coś naprawić


To ograniczasz się do prostych konstrukcji z zeszłego wieku, bo wielu współczesnych fajnych zabawek nie ogarniesz własnymi rencami w garażu, a nie sądzę żebyś kupował wyposażenie dla jednej naprawy

Wysłane z mojego Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan
16 minut temu, chris_66 napisał:

bo wielu współczesnych fajnych zabawek nie ogarniesz własnymi rencami w garażu,

No cóż stary już jestem i dobrze mi ze starymi zabawkami, bynajmniej wiem, że mnie nie zawiodą.Choć prawdę mówiąc nie mam już zabawek z zeszłego wieku :P, oprócz oczywiście mojej budki, ale ją ogarnę i bez komputerów itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

Czy ceny przyczep na stronie tego komisu są ostateczne czy można jeszcze coś znegocjować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Spokojnie da się targować, ale z kasą w ręce.

Zwykle mają ładny sprzęt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
centercamp

Witam

Jesteśmy otwarci na propozycje cenowe za przyczepki 😉

 

Zapraszamy

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×