Jump to content

Ziemniaczano-Śledzikowy spot 16.09-18.09, Smolarnia


brams
 Share

Recommended Posts

Proponuję spotkanie w dniach 16.09-18.09 w Smolarni, koło Trzcianki (ca 7km), na kempingu "Góral"

 

 

 

 

http://www.eholiday....egi-zl6599.html

 

 

 

 

Wokoło lasy, cisza - tzw. spokowodza, jezioro, a za tydzień powinny być młode, jędrne,twarde i pachnące grzyby.

 

Ceny:

 

5zł/osoba

 

5zł/prąd,(chyba za całość) :niewiem:

 

8zł/ namiot,przyczepa, kamper

 

Na miejscu toaleta, prysznic,prąd.

 

 

 

 

Odległości:

 

Poznań - Smolarnia ca 100km

 

Szczecin - Smolarnia ca 173km

 

Pyrzyce :palacz: - Smolarnia ca 140km

 

Ustrzyki Górne- Smolarnia ca 786-832km :drive::drive::drive::drive::drive:

 

 

 

 

Lista:

 

1.brams 2osoby

Link to comment
Share on other sites

Przykro nam Stanisław, ale czasem trzeba popracować, żeby można było jeździć na odpoczynek.

Link to comment
Share on other sites

Nic z tego. Imprezka rodzinna wyklucza naszą obecność.

 

Wielu zakręconych wrażeń dla uczestników :piwo:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No i cóż, spontaniczny spot Ziemniaczano-Śledzikowy już za nami.

 

Pierwsza, i przy okazji ostatnia załoga dotarła około godziny 18.20 na miejsce spotu w Smolarni koło Trzcianki.

 

Byli to ziomale z Pyrlandii, w pięknych osobach BoRy i bramsa. :skromny:

 

Powitała ich świetna pogoda oraz sympatyczny gospodarz – Góral, rodowicie pochodzący zza Krakowa w kierunku Tatr.

 

Góral był co prawda co najmniej po degustacji płynu wytwarzanego z rośliny zwanej chmielem, a zapewne zwłaszcza pyr, ale pewnie dlatego już na odległość zionął do nas sympatią. :piwo:

 

Uprzedzając pytania niedojechanych spotowiczów z okolic stolicy Pomorza Zachodniego - śledzia nie wyczułem.

 

W każdym razie zaczęło się miło i obiecująco, w świetnym humorze rozstałem się z pozostałymi uczestnikami spotu, czyli BoRą , życząc sobie nawzajem udanego grzybobrania nazajutrz.

 

 

Kilka słów o samym obiekcie.

 

Na dość obszernym polu znalazło się miejsce dla 5 domków typu „Brda” (120 złotych/doba za cały domek) i ca 5 stacjonujących przyczep kempingowych (8 stów za rok permanentnego parkingu, zatem niewiele) oraz pozostało całkiem sporo miejsca dla kamperów lub przyczep bardziej mobilnych, niż tam zakotwiczone (głównie trzcianeccy i poznańscy grillowo-wódczani weekendowi urlopowicze, wesoła całkiem brać). :pub:

 

Na polu jest miejsce na ognisko tuż nad brzegiem jeziora, ale Góral - człowiek niezwykle spolegliwy,pozwalał nam palić ogień gdzie chcieliśmy, czyli np. tuż przed naszym mobilnym domkiem. Ceny – jak opisywałem w zajawce spotu –przyjazne i niskie jak Frodo Baggins.

 

 

A propos bagien – były dość niedaleko kempingu, zapewne dlatego między 18.40 a 20.00 zleciała się masa komarzyc, a my zapomnieliśmy środków chemicznej samoobrony, stąd pozostała walka wręcz zakończona jednakże naszym wyraźnym sukcesem – 4 ukąszenia wroga w stosunku do co najmniej 15 zgaszonych w sposób nagły żywotów latających krwiopijców odroczyło ostateczny bój do dnia następnego.

 

 

c.d.powinien n. :hej::hej:

post-2998-0-61512900-1316442170_thumb.jpg

post-2998-0-21964500-1316442196_thumb.jpg

post-2998-0-70848500-1316442238_thumb.jpg

post-2998-0-72205500-1316442268_thumb.jpg

post-2998-0-30442100-1316442402_thumb.jpg

post-2998-0-81996500-1316442423_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No i do Smolarni po tygodniu znów......pojechaliśmy.

 

Spodobało nam się miejsce, leśno-wodna okolica, ceny i obecność grzybów. I choć szału nie było, na codzienne obiadki zawsze starczało.

 

Na prośbę wódkospodarza zamieszczam ceny "parkingu" na jego terenie (po potygodniowym namyśle):

 

50 zł/miesiąc niesezonowy,czyli od września do kwietnia. Wg mnie wychodzi 400zł.

 

 

W przyszłym roku pojedziemy tam na grzybki ponownie!

 

 

Ponieważ przy okazji wspólnej biesiady z nowozapoznanymi przyczepkowcami dowiedzieliśmy się o Łagowie, najprawdopodobniej zawitamy tam już w najbliższy łikend.

post-2998-0-56910300-1317135771_thumb.jpg

post-2998-0-33025700-1317135839_thumb.jpg

post-2998-0-17359400-1317136024_thumb.jpg

post-2998-0-93823400-1317136251_thumb.jpg

post-2998-0-37405100-1317136306_thumb.jpg

post-2998-0-46991700-1317136486_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ przy okazji wspólnej biesiady z nowozapoznanymi przyczepkowcami dowiedzieliśmy się o Łagowie, najprawdopodobniej zawitamy tam już w najbliższy łikend.

 

Łagów jest jak najbardziej OK :ok: i warto się tam wybrać :-]

 

 

Jak byś szukał jakiś miejscówek w Łagowie i okolicy (kempingów i miejsc na dziko) to daj znać :ok:

Link to comment
Share on other sites

jeżeli mowa o tym http://maps.google.pl/maps?saddr=Wo%C5%82czkowo&daddr=66-220+%C5%81ag%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF8&ll=52.383982,15.216064&spn=1.401513,4.22699&sll=52.334487,15.2977&sspn=0.010961,0.033023&geocode=Fcn3LwMdAHPcACkTQxhd2Q2qRzE_3mvRcwdenw%3BFZePHgMdpGzpAA&vpsrc=6&mra=ls&t=m&z=9

łagowie to mogę być także zainteresowany bo droga jest przewypas (jak na nasze warunki) a miejsce też jest fajne bo rybki piwko można zanurać itd ..... A średnia może wyjść prawie 66km/h to granica rozsądku dla wyjazdu weekendowego przesówa się do 190km :-)

Link to comment
Share on other sites

OKi, Kitek - namów Kasię i Adasia z Asią i ....do zobaczenia w Łagowie! :palacz:

 

 

niestety nie damy rady beksa.gif

 

 

ale sezonu jeszcze nie kończymy więc może będzie jeszcze okazja w tym roku na :przyczepa::biwak::piwo:

Link to comment
Share on other sites

Szkoda, KiTek :oslabiony:

 

Właśnie siedzimy nad brzegiem jeziora spożywając dzisiaj do południa uzbierane grzybki (2 kosze) :skromny::skromny:

 

Do miłego!

 

 

 

 

ps - odbieraj telefony, Gargamelu! :banan:

Link to comment
Share on other sites

ps - odbieraj telefony, Gargamelu! :banan:

 

 

 

 

o Ty niedobry :nono: za to zrobie Wam pobudke i zobaczymy czy odbierzesz cfaniaczek.gif

 

 

Skoro siedzicie nad brzegiem jeziora to znaczy że po wskazówkach trafiliście na dobry kemping :ok:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Witam,

Czy ten kemping nadal istnieje, czy może był ktoś w tym roku. Próbuje się dodzwonić pod podany numer, ale nikt nie odpowiada. Chciałbym się przejechać w weekend na grzybki, ale nie wiem czy będę mógł zacumować z przyczepką na tym polu. Może ma ktoś nowe namiary na "Górala".

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dosłownie paredzieśiąt minut temu wróciliśmy ze Smolarni  :]  Kemping istnieje i można na grzybki jechać :ok:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...