Jump to content
Sign in to follow this  
Tomii

Powroty

Recommended Posts

Tomii

Witam!

My jesteśmy już w domu smirk(1).gif .

Dziękujemy Wszystkim za wspólną zabawę! Naprawdę sympatyczny zlot waytogo.gif - nie pamiętam kiedy tak wypoczęty wróciłem z majówki grinser006.gif.

 

Pozdrawiamy!

Share this post


Link to post
Share on other sites
fotoman

jaki zlot....:sciana:. jaki wypoczęty ...coś przespałem .. :sleep: :a gdzie macie fotki..... ja sie tez wyspałem przed tv... :biwak:

Edited by fotoman (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
dabros76

Witam

My również już w domku na szczęście śnieg nas nie dopadł heh ,podziękowania w szczególności dla organizatorów super zlot i już piszemy się na drugi hehe . Pozdrawiamy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dubosie

Hej! My też mieliśmy niezły odpoczynek ! Zlot był super:) Gorące pozdrowienia organizatorom :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adam1988

Załoga Adam1988 również melduje się z centrum dowodzenia w Poznaniu. Co prawda nie mogliśmy dotrzeć na IX Zlot Karawaning.pl, jednak chcemy z tego miejsca pozdrowić wszystkich, którzy spędzili Majówkę w duchu Karawaningu. W szczególności ściskamy Tych co zdecydowali się na wypoczynek w naszym towarzystwie. :przytul:

 

 

:dzieki::dzieki::dzieki::dzieki:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaro-Gosia

My też w domciu. Bardzo dziękujemy za wspaniałą zabawę,szczególne podziękowania dla Michała za wspaniałą organizację i wyszukanie tak wspaniałego miejsca na zlot. smirk%281%29.gif

Edited by Jaro-Gosia (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
comsio
:blagac: Witam Pozdrawiam nieobecnych jak i obecnych na zlocie. Troche krótko byłem ale Było :ok: . :ok::ok:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
paulos

Hello!

My również już w domu :oslabiony: Zlot naprawdę fajowski. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę i fantastyczną atmosferę. Niech żałują ci którzy mogli przyjechać a się nie zjawili.

Zrobiliśmy łącznie ponad 1000 km, teraz do końca miesiąca chleb ze smalcem, ale było warto. Już myślimy o kolejnym wyjeździe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tygrys

Witam wszystkich! "Brygada Tygrysa" od wczoraj w domku.Było miło Was wszystkich poznać.Dzisiaj mijałem Rodzinkę

Dubosiów wracających około 16 już na ulicach B-stoku.

 

My wczoraj jeszcze po drodze zrobiliśmy sobie grila w Studzienicznej i bez przygód dotarliśmy do domu.

Dzięki wszystkim za miłe towarzystwo i do zobaczenia następnym razem.

Dzięki Organizatorom za wyszukanie tak ciekawego i ciepłego miejsca i wszystkim obecnym tym zapisanym i tym dodatkowo przybyłym niespodziewanie całą karawaną.

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rysiaczek

Ja także dziekuję wszystkim za wspaniałą zabawę .Michałku ! Miejsce bajkowe . Dzięki za organizację ! Fotki ze zlotu niebawem w wątku ,,relacja ze zlotu ,, ! Jesteście wspaniali i kochani !!!

Edited by Rysiaczek (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

A my dziękujemy za przybycie, liczymy, że podobało się Wam miejsce i nic przykrego Was nie spotkało przed, w rakcie i po Zlocie. :policja:

 

Wyjechaliśmy z Danowskich ostatni, około 17:30. Po mniej więcej 1,5h byliśmy w domu. Drogi puste, nic nie spowalniało, a sami też nie pędziliśmy.

 

 

Jeszcze raz dzięki, pozdrawiamy!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Luksiak

my dotarliśmy po 8 godzinkach ale w dobrym towarzystwie to nawet droga szybko mija :)

pozdrawiamy i czekamy na info gdzie dziesiąty :)

pozdrawiam Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
szuffi

My też już w domku

szkoda było wyjeżdżać tak bardzo nam się podobało

Michale dziękujemy - warto było przejechać tyle km

w drodze powrotnej złapała nas śnieżyca i na letnich oponkach jechaliśmy przez połowę Polski z temp. na zew. poniżej 0 st.

nowe doświadczenie!! może się jeszcze kiedyś przyda

pozdrowienia dla wszystkich

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

w drodze powrotnej złapała nas śnieżyca i na letnich oponkach jechaliśmy przez połowę Polski z temp. na zew. poniżej 0 st.

 

 

Grunt, że bezpiecznie dotarliście do domu :ok: To jest najważniejsze!

 

:piwo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hippis

cześć. dotarliśmy do Sulejówka koło 18.00 bez ani jednego światła w przyczepie na ostatnich kilkunastu kilometrach....ręce opadają. innych problemów nie mieliśny. dzisiaj sobie pogrzebie i zobaczę czemu nie świeci.

 

przy okazji chciałem podziękować Szaremu za organizację, Rysiaczkowi za użyczenie obiektywów do kilku fotek, i naszej służbie meteorologicznej za to, że się prognoza pogody nie sprawdziła i śnieg zaczął padać dopiero jak dojechałem.:dzieki: a no i jeszcze Danielowi i Damianowi za pomoc w ogarnięciu Bartka

Edited by hippis (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...