Skocz do zawartości
Ewa0208

Wielka prośba o ocenę

Rekomendowane odpowiedzi

konrad_b

Mieszacie mi w głowie, to ten rok czy starsza?

Ma być mała i lekka:)

 

ta GRUAU może być z 2000r. i na pewno jest lekka i mała, to będzie 350-370 ? czyli sporo mniej niż 4m długości

 

zobacz, ta 99 i wygląda tak samo, faktycznie kaseta jest inna

http://moto.gratka.p...b60ca13b221b6,1

 

tu masz taką podobną z danymi

http://caravan-kampe...&fta_ind=2&fs=1

 

daleko nie masz, podjedź i oglądnij, cena jest do negocjacji, więc pewnie coś da sie urwać - na trumę ;)

masz kasetę jak chciałaś, w zestawie jest przedsionek

i chyba to sprzedaje prywatna osoba, bo cepka stoi na strzeżonym parkingu ;)

 

aż z ciekawość zatrzymam się tam dzisiaj i obaczę ja z zewnątrz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewa0208

Fajnie, daj znać co zauważyłeś:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

oglądnąłem z zewnątrz i ... kiepsko to widzę, oba rogi pod przednią ścianą są przygnite :look:

jeden to jest gorszy jak w mojej pełnolatce

niby lakier ładnie wygląda, ale plastiki (rączki) są już spłowiałe

 

ta boczna mała szybka wygląda na nieoryginalną

kratka dolna o której pisałem na 100% od uszkodzeń, są tam jeszcze dwie zasilikowane dziury

 

wrzucę foty jutro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewa0208

:dzieki: Bardzo dziękuję :dzieki:

Jeśli kupię przyczepę i spotkamy się kiedyś gdzieś masz u mnie duże :piwo:

 

PS.

Chyba w wolnej chwili pojadę tam w celu lekcji poglądowej, żeby w praktyce nauczyć się jak wyglądają ww wady :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

obiecane fotki (wstawie tylko te najgorsze ;))

 

zgniły narożnik przedni ... to dla mnie największe zaskoczenie, na prawdę tak zgniłe narożniki miały budki 20letnie :hmm:

ściana wygląda na twardą, więc chyba woda podciekała od podłogi ?

post-2580-0-62435400-1304659723_thumb.jpg

 

uszkodzenie na ścianie, teraz chyba nie ma wątpliwości że kratka maskuje dziurę ?

ta czarna plama w jednym z wgłębień to silikon, bo też jest dziura

post-2580-0-80901300-1304659907_thumb.jpg

 

Możesz podjechać i zobaczyć właśnie w celu nabrania praktyki, bo IMO budka jest w kiepskim stanie :hmm: (jak na swój rocznik)

ona stoi na parkingu przed NCKiem

na prawdę moja hobby z 91 roku ideałem nie jest, ale podłoga wygląda chyba lepiej, albo podobnie, inna sprawa że też kosztowała 12kzł ;)

 

a :piwo: to mam nadzieje że wypijemy już za nową budkę ;)

powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
timtim
Napisano (edytowane)

ja mogę tylko dodać że ten gruau nie jest z 2000 roku , może pierwsza rejestracja była w 2000,ale produkcja 97-99

 

 

to jest rocznik 2000 http://allegro.pl/gruau-z-2000-roku-zarejestrowana-i1593564626.html

Edytowane przez timtim (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewa0208

Znowu stokrotne dzięki za Wasz czas i uwagi :dzieki:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karlik

Ewa , a ta Twoja wymarzona przyczepa musi mieć łazienkę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

lewa sciana dość mocno przerysowana. ciekawe co z oknem - bo na pewno wymienione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewa0208

Łazienka musi być :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pisu22

w poprzednich postach pojawily sie 2 miejsca ktore radzę omijać szerokim łukiem - komis na ulicy krakowskiej przed skawiną oraz pan krotoszy.......

w moich poszukiwaniach w komisie na krakowskiej byłem 3 razy - po 3 razie stwierdzilem że wystarczy tej ściemy ze strony miłej pani oraz mniej ściemniajacego pana, ale żadna przyczepa nie nadawala się do kupienia - wszystkie mialy ukryte niespodzianki o ktorych właściciele wiedzieli i zaczęli opowiadać dopiero gdy wady zostały im pokazane palcem, pleśń, smród (maskowany zapachami) i ogołocone z wszystkiego co można oddzielnie sprzedać.

natomiast pan krotoszy....... jako kolejny typowy naciągacz i handlarz sprzeda ci padlinę, a jeśli sie nie znasz to łykniesz każdy kit.

nie szukaj po komisach tylko u wlaścicieli - przecież komis musi zarobić. a wartościowe przyczepy kosztuja więcej więc sciągają uszkodzone, łatają najtaniej jak mozna i sprzedają niedoswiadczonym. za jakis czas okazuje się że pół ściany jest zgnite, ale to będzie tylko twoj problem. szukaj u ludzi którzy jeździli cepką kilka lat i znają swoją budkę jak własną kieszeń. jak sie będzie coś działo lub cos przestanie działać to zawsze możesz zadzwonić i spytać o co chodzi. TYLKO WŁAŚCICIEL. pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

PISU - właściciele również oddają budki do komisów. Pisanie, żeby szukać u właścicieli - poważnie zawęzi rynek.

Trzeba szukać dobrej budki i ignorować sprzedawców. Przyjmij, że 75% sprzedawców chce nas zrobić w jajko. Pozostali to uczciwi.

jest kilku polecanych sprzedawców w wątku o komisach. Jest Pan Darek z Częstochowy (polecany). Może w taki sposób dotrzeć? Może pogadać z nimi, powiedzieć czego szukasz - niech też poszukają. Oczywiście wtedy cena nie będzie okazyjna, ale budka będzie perfect!

 

Ja pofatygowałem się do NL i kupiłem od właściciela. W dobie internetu można to zorganizować w 3 dni. Oglądasz budki, które Cię interesują. Zaznaczasz kilka ofert. Dzwonisz do Holendrów (wystarczy podstawowy angielski w 90%). Umawiasz się, kiedy możesz obejrzeć budki. Wyjeżdżasz w niedzielę po południu. Jesteś na miejscu w poniedziałek. Oglądasz, wybierasz (pon-wtorek). Spanie w autku - nie jest zimno. żarcie ze sobą. trochę postu dobrze zrobi (warto mieć przelotkę na wszelki wypadek z 13na7pin)

Wybierasz, umawiasz się w środę rano pod RDW (wydział komunikacji) załatwiacie formalności i w drogę. W środę wieczorem/nocą jesteś z budką w domku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pisu22

gfizyk - masz rację w 100%. ogolnie komisanci w większości przypadków robią waly i to jest powszechna praktyka. ja kupowalem od właścicieli i jestem zadowolony. wymaga to trochę cierpliwości. napalanie się jest najgorszym doradcą.

ewa - powodzenia w poszukiwaniach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ewa0208

Byłam, widziałam GRUAU pod NCKiem.

Tyle mogę napisać, że jest w środku czysta i zadbana. Wszystkie drewna i sklejki suchutkie, zapachu brak.

Myślę że jest szczelna, bo od 2 miesiecy stoi na parkingu (wcześniej stała w garażu) a trzy ostatnie dni padał deszcz.

Od 2 lat właściciel prywatny, kupiona w Bieruniu (Klaja).

Lekka i mała, brak brodzika, ciepłej wody i ogrzewania.

Fajne rozwiązanie to piętrowe łóżko, prawie nie zajmuje miejsca :)

 

Niestety dla nas za mała, albo i stety, bo nie muszę się nad nią zastanawiać, a uczucia i oceny mieszane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×