Jump to content
Lepciak

ADAC plus

Recommended Posts

Cezarr

Lepiej zlikwiduj ten opis swojego holownika, bo on się mści na Tobie za taki tekst  :]   :]   :] 

Share this post


Link to post
Share on other sites
misiek_uk

powiela sie ze warto miec ubezpieczenie, 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Masterek

Nie wiem czy mamy to samo ale mam wykupione w HDI, Asistance 500 km od domu ciekawe co w razie awarii czy tak samo by nas potraktowali uprzejmie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Socale

Powieść S-F ?

Przecież mieszkamy w PL... :niewiem:

Aż wierzyć się nie chce, takie opowieści aż miło się czyta.

Dla pomocnych :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sisar

TOM3653  -   tak dla spokoju posłuchałem Twojej rady :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

TOM3653  -   tak dla spokoju posłuchałem Twojej rady :)

O teraz znacznie lepiej :ok:  :ok:  :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrekbb

Powieść S-F ?

Przecież mieszkamy w PL... :niewiem:

Aż wierzyć się nie chce, takie opowieści aż miło się czyta.

Dla pomocnych :piwko: :piwko: :piwko: :piwko: :piwko:

 

chyba tylko dlatego ,ze to ADAC 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan

I dlatego ja się boję wymiany swojego "groszka" na nowszy model... Ja mam sprzęgło na linkę ale i tak lepiej niech się nie zrywa... ADAC nie mam żadnego... :( tylko własną wiedzę i dwie ręce... ostatnio nawet się przydały jak jeden z Langoszowców miał problemy w powrotnej drodze... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

... kosmos ;) takie rzeczy są możliwe w Polsce ;) ... Gratulacje ! Musiałeś za wszystko wykładać kasę czy bezgotówkowo te holowania ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sisar

Wszystkie holowania i transporty bezgotówkowo (jest to w cenie ubezpieczenia).....    Oczywiście płaciłem za naprawę auta..... jak bym jednak nie miał akurat tyle kaski to ADAC udziela mi kredytu krótkoterminowego..... Szczegółów kredytu nie podam bo nie znam ale pani pytała czy mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

Historia ciekawa - dla mnie osobiście nawet bardzo - jako, że od miesiąca wykupiłem członkostwo w ADAC,  a za 1,5 miesiąca ruszam do Chorwacji - również nowym holownikiem.

 

Kilka pytań

 

- jak dzwoniłeś zgłosić problem to  w jakim języku była rozmowa ?

- rozumiem, że lawety i auto zastępcze było za darmo ?

- rozumiem, że 100% kosztów części i naprawy auta płaciłeś sam ?

 

ważne, że dojechaliście na miejsce i majówka się udała.

 

P.S znam takich, co to powiedzą, że Twoje auto to obok laguny królowa lawet.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lucek26

Rzeczywiście miło czyta się o takich zdarzeniach , przykrych i denerwujących ale z dobrym zakończeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
adje

Chyba założymy wątek pt"poszkodowani przez awarie podczas majówki 2013" Wiem już o 5 takich przypadkach(my wśród nich)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bodzioklb

tez zaliczylem mala awarie...

jazda autem ktoremu daleko do 4x4 duktami lesnymi i po dziurach zemscila sie na mnie...

 

przywalilem rura wydechową - katalizator i rura wytrzymala, ale uderzenia nie wytrzymal kolektor wydechowy...

 

odrazu przepraszam tych ktorych w sobote zbudzilem o 8 rano odjezdzajac do mechanika -  ciszej sie nie dalo :]

 

cudem udalo sie znalezc mechanika ktory tylko na warsztat przyjechal posprzatac auto...

nie chcial robic auta bo byl sam a byla  to gruba robota

 

obiecalem ze mu pomoge i nie boje sie wybrudzic, pan zdecydowal sie ubrac ciuchy robocze i podjac wyzwanie

 

po 2 godzinach rozkrecania wszystkiego wkolo kolektora...

/tu chyba niemieccy inzynierowie chyba nie przewidzieli ze z malej komory silnika gdzie jest duzy silnik ktos bedzie chcial na szybko wykrecac wydech/

...udalo nam sie wytargac na swiatlo dzienne wydech 

post-728-0-96659100-1367872651_thumb.jpg

post-728-0-02453100-1367872816_thumb.jpg

 

15 minut spawania i znow prawie 2 godziny skrecania klamotow...

przy okazji wymieniono mi jeden wieszak wydechu, pospawano obejme ktora byla peknieta i wymieniono uszczelnienie wydechu...

 

szacun dla Pana mechanika za dobre checi i to ze wzorowo wywiazal sie z zadania...

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kluchojady

Jak dobrze że pozbyłem się tego francuskiego cudu techniki, na rzecz małych skośnookich rączek :) Wolę rdzę niż te wynalazki inżynierów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...