Jump to content
szczepan

Jak prawidłowo poziomować przyczepe?

Recommended Posts

Boas43

Maciejek34  masz pw

Share this post


Link to post
Share on other sites
mundek28

Koledzy. Zakupiłem i zamontowałem w tym roku koło podporowe pneumatyczne.Jest ze względu na swą szerokość bardziej mobilne ale.... Jak się ono ma do stabilizacji przyczepy? Zauważyłem że jednak się trochę ugina-sprężynuje i w związku z tym jak się to ma do wytrzymałości przednich łap? Jakie powinno być ciśnienie w tym kole podporowym?

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Koledzy. Zakupiłem i zamontowałem w tym roku koło podporowe pneumatyczne.Jest ze względu na swą szerokość bardziej mobilne ale.... Jak się ono ma do stabilizacji przyczepy? Zauważyłem że jednak się trochę ugina-sprężynuje i w związku z tym jak się to ma do wytrzymałości przednich łap? Jakie powinno być ciśnienie w tym kole podporowym?

Na oponce powinno być info. Dopompuj nic łapom nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Koledzy. Zakupiłem i zamontowałem w tym roku koło podporowe pneumatyczne.Jest ze względu na swą szerokość bardziej mobilne ale.... Jak się ono ma do stabilizacji przyczepy? Zauważyłem że jednak się trochę ugina-sprężynuje i w związku z tym jak się to ma do wytrzymałości przednich łap? Jakie powinno być ciśnienie w tym kole podporowym?

 

To nie jest koło podporowe i nigdy nim być nie powinno. To jest koło manewrowe i tylko taką rolę pełnić powinno.

Do stabilizacji i podpierania przyczepy służą wyłącznie podpory. Nie rozumiem zamysłu podpierania przyczepy dodatkowo kołem manewrowym.

To może prowadzić jedynie do niepotrzebnych naprężeń dyszla, ramy i szkieletu przyczepy (w zależności od ogólnego stanu przyczepy oraz od różnic w nacisku ze strony podpór oraz koła manewrowego, zwłaszcza na niestabilnym, nieutwardzonym podłożu).

IMHO

 

PS

Koło napompuj tak, jak napisał Witus (w/g danych umieszczonych na boku opony).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Krzyś...czyli na kempingu unosisz kółko od góry???

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Jacku, robię tak zawsze i przez całe swoje karawaningowe życie :skromny:

Powody już podałem.

post-8228-0-33840400-1497735039_thumb.jpg

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Jacku, robię tak zawsze i przez całe swoje karawaningowe życie :skromny:

Powody już podałem.

{style_image_url}/attachicon.gif na kempingu.jpg

A jak na dyszlu są trzy rowery? Kurcze nigdy nie podnosiłem tego kółka podczas postoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Nigdy nie trzymałbym rowerów na dyszlu, będąc już w miejscu pobytu.

Gdy rowery są na dyszlu, ale podczas jazdy, to przyczepa "opiera się" w trzech punktach (koła/zaczep) i bez względu na jej ruchy, naprężenia nie występują, ponieważ każde z tych "podparć" jest w stanie dostosować się do chwilowego położenia nie zmieniając nacisku na pozostałych punktach podparcia.

Rozumiem, że podpierając na kempingu przyczepę podporami, chcesz "odciążyć" dyszel, na którym są rowery.

Jedyne wyjście, to jednak zdjąć rowery i trzymać je obok, choćby przypięte jakąś linką do dyszla.

Podpierając dyszel kółkiem manewrowym, tworzysz niepotrzebnie kolejny punkt podparcia, który nie ma możliwości wyrównania sił nacisku dla całej przyczepy. Nie masz dynamometru, który by pokazywał nacisk podpór i kółka, aby był on w każdym punkcie identyczny. Kółkiem manewrowym poziomuje się jedynie przyczepę, a po rozstawieniu podpór, najzwyczajniej podnosi się je do góry lub chowa. Teoretycznie, choć sam tak bym nie robił, podparcie kółkiem mógłbym dopuścić w jednej sytuacji: przyczepa z rowerami na dyszlu stoi na równym, twardym i b. stabilnym podłożu, np. na betonowej wylewce lub ułożonej kostce, gdzie nacisk raz rozłożonych podpór już się nie zmieni i tak samo będzie z naciskiem opuszczonego kółka, które w takim przypadku powinno jedynie b. delikatnie podpierać dyszel.

IMHO

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Nigdy nie trzymałbym rowerów na dyszlu, będąc już w miejscu pobytu.

Gdy rowery są na dyszlu, ale podczas jazdy, to przyczepa "opiera się" w trzech punktach (koła/zaczep) i bez względu na jej ruchy, naprężenia nie występują, ponieważ każde z tych "podparć" jest w stanie dostosować się do chwilowego położenia nie zmieniając nacisku na pozostałych punktach podparcia.

Rozumiem, że podpierając na kempingu przyczepę podporami, chcesz "odciążyć" dyszel, na którym są rowery.

Jedyne wyjście, to jednak zdjąć rowery i trzymać je obok, choćby przypięte jakąś linką do dyszla.

Podpierając dyszel kółkiem manewrowym, tworzysz niepotrzebnie kolejny punkt podparcia, który nie ma możliwości wyrównania sił nacisku dla całej przyczepy. Nie masz dynamometru, który by pokazywał nacisk podpór i kółka, aby był on w każdym punkcie identyczny. Kółkiem manewrowym poziomuje się jedynie przyczepę, a po rozstawieniu podpór, najzwyczajniej podnosi się je do góry lub chowa. Teoretycznie, choć sam tak bym nie robił, podparcie kółkiem mógłbym dopuścić w jednej sytuacji: przyczepa z rowerami na dyszlu stoi na równym, twardym i b. stabilnym podłożu, np. na betonowej wylewce lub ułożonej kostce, gdzie nacisk raz rozłożonych podpór już się nie zmieni i tak samo będzie z naciskiem opuszczonego kółka, które w takim przypadku powinno jedynie b. delikatnie podpierać dyszel.

IMHO

Dowiedziałem się czegoś nowego, umknęło mi wcześniej z tym kołem. Rowery to tak rzucone na szybko, nie wożę ich na przyczepie, mam za lekki samochód (wolę na dachu samochodu).

 

Gdzieś mi się zakodowało, że to głownie podparta w trzech miejscach rama odpowiada za stabilizację przyczepy na postoju i nie czytałem od lat na ten temat.

 

Dziękuję za pomoc, wdrożę na najbliższym wyjeździe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
automaciek

na kempingu moja przyczepa jest zawsze podniesiona tylko na łapach, kółko, zaś traktowane jest tylko jako manewrowe !

No to pozazdrościć szczęścia. Poprzedni właściciel mojego Knausa 470 prawdopodobnie poziomował podporami, jedna z nich ma pogiętą prowadnicę i wymienioną śrubę, druga śruba ukręciła się mi bez powodu (sruby to są rurki z gwintem).

Może przyczepę 390 która niewiele waży da się tak podnieść, ale większych nie warto ryzykować.

P. S. Ostatnio na kempingu ustawiałem przyczepę i pod jednym kołem było grzązko, przeciągnełem ją więc by z dołka ją wyciągnąć. A gość z personelu, radzi mi "trzeba bylo na łapach podnieść, ludzie mówią że najlepiej jak koła są w powietrzu", rece mi opadły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fenix26

 Edit     na kempingu moja przyczepa jest zawsze podniesiona tylko na łapach, kółko, zaś traktowane jest tylko jako manewrowe !

 

 

Według mnie prawidłowo wypoziomowana i ustawiona przyczepa to taka  

gdy spoczywa na czterech łapach  i kołach czyli w sześciu  miejscach  podparta i według poziomicy trzyma poziom a manewrowe koło  w górze  

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Edit na kempingu moja przyczepa jest zawsze podniesiona tylko na łapach, kółko, zaś traktowane jest tylko jako manewrowe !

 

 

Według mnie prawidłowo wypoziomowana i ustawiona przyczepa to taka

gdy spoczywa na czterech łapach i kołach czyli w sześciu miejscach podparta i według poziomicy trzyma poziom a manewrowe koło w górze

 

Dokładnie o tym mówił Krzysztof. Użył skrótów, które mogły zasugerować, że jego koła nie stoją na ziemi, chodziło mu tylko o kółko manewrowe. Tak myślę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

A co za różnica czy w 6 punktach czy w 7 punktach równie dobrze któryś z tych 6 punktów może być wadliwy lub zle ustawiony jak się robi wszystko z głową i tak jak powinno to nie powinno być problemów. Byle na siłę nie podnosić przyczepy na tych punktach a wykorzystywać jako podpory

Edited by Voku (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Dokładnie o tym mówił Krzysztof. Użył skrótów, które mogły zasugerować, że jego koła nie stoją na ziemi, chodziło mu tylko o kółko manewrowe. Tak myślę.

 

Ależ oczywiście - dokładnie tak, jak myślisz :ok:

Nawet nie przyszłoby mi do głowy, że moje ostatnie posty można by było odczytać inaczej.

Pisząc o podnoszeniu kółka, wyraźnie napisałem, że chodzi o kółko manewrowe, a nie koła przyczepy.

Przyczepa prawidłowo ustawiona, zwłaszcza do przebywania w niej jest wtedy, jeśli jest wypoziomowana podłużnie i poprzecznie, stoi na własnych kołach i podparta jest czterema podporami (wyłącznie).

Jedynym wyjątkiem mogą być przyczepy z zamontowanym układem "samo-poziomowania", który ustawia podpory elektrycznie lub olejowo.

Nawet przyczepy lekkie, mimo, że bardzo łatwo unieść je w całości na podporach, nie powinny być w taki sposób ustawiane.

 

PS

Co do ustawiania przyczepy "z głową", to lektura forumowych tematów ujawnia całą prawdę, jak to różnie z tą "głową" bywa, dlatego zamiast używać takich i podobnych sformułowań, moim zdaniem, trzeba opisywać i podawać (często na tacy) prawidłowe zasady postępowania. Dotyczy to wszystkiego, nie tylko ustawiania przyczepy, ale np. instalacji gazowych, elektrycznych, układu jezdnego i całej reszty.

IMHO

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

A że tak zapytam jaki jest błąd w dodatkowym podparciu kołem manewrowym? Nie mówie że wykręcić je tak żeby wszystko się naprężyło, ale po prostu dodatkowy punkt podporu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...