Jump to content
szczepan

Jak prawidłowo poziomować przyczepe?

Recommended Posts

inhalt

Popieram Prusiaka. Wielokrotnie tak stawałem, że nocleg miałem "po drodze" w przyczepie zaczepionej cały czas do haka samochodu. Tylko najpierw podkręcałem koło manewrowe, by unieść nieco hak wraz z tyłem samochodu (nieco, czyli kilka cm, a nie samochód do góry!), a potem dopiero opuszczałem tylne podpory przyczepy dla stabilności całości. w odwrotnej kolejności można przeciążyć tylne podpory.

Zawsze po takim podparciu miałem zestaw super stabilny, żadnych kłopotów nie stwierdziłem. Nie widzę potrzeby kombinowania z przednimi podporami podczas noclegu z budą na haku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

Zgadza się. Mając duże łóżko z przodu, jak się tam połóży całą rodzinka to można hak z auta urwać. Kółko w dół i jak jest potrzeba to podpory tylne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Zatrzymując się nawet na krótki postój, nigdy nie ryzykowałbym eksploatowania przyczepy przy rozłożonych jedynie z tyłu podporach i niepewnym podparciu kółkiem podporowym, które nawiasem mówiąc, nie jest dostosowane do tak dużych obciążeń.

Samochodu raczej nigdy w takich sytuacjach nie odpinam, ale wszystkie podpory opuszczam obowiązkowo. Może gdybym jeździł sam i na przód przyczepy w ogóle nie wchodził ..., ale nie wyobrażam sobie braku którychkolwiek podpór, gdy do przyczepy wchodzi prawie "pół tony", bo tyle może być przy 4 lub 5 osobowym składzie. Zresztą, ile by to nie było, to podłoga powinna mieć równomierne podparcie w czterech narożnikach, a przy okazji i oś nie będzie przeciążona, nie mówiąc już o dyszlu przyczepy, który również do takiej wartości obciążeń pionowych nie został przewidziany. 30 sek. więcej na rozłożenie wszystkich podpór, to moim zdaniem żadna oszczędność czasu/wysiłku, dla której warto by narażać podłogę na pracę bez podparcia.

IMHO 

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejek34

Chyba najlepiej odpiać przyczepę i dojechać klika cm, rozkrecic podpory, z zapietą przyczepa niepotrzebnie obciazamy tył auta, które nie może się podnieść ,mam z tylu amorki nivo poziomujce obciazony tył auta które pompują się podczas jazdy ,na postoju tył auta usiądzie i dodatkowo obciąży podpory przyczepy ,takie moje zdanie, raczkujacego karawaningowca

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Dobrze "kombinujesz", jeśli tak szybko opada Ci zawieszenie holownika. Jak miałem samochód z "NR", to kilka, czy kilkanaście godzin postoju nie wystarczało, aby "usiadł". Poza tym, zanim rozłoży się podpory, to warto zrobić tak, jak napisał "inhalt" w poscie #151 (również robię tak od lat i wszystko jest OK):


Tylko najpierw podkręcałem koło manewrowe, by unieść nieco hak wraz z tyłem samochodu (nieco, czyli kilka cm, a nie samochód do góry!), a potem dopiero opuszczałem tylne podpory przyczepy dla stabilności całości.

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejek34

Dobrze "kombinujesz", jeśli tak szybko opada Ci zawieszenie holownika. Jak miałem samochód z "NR", to kilka, czy kilkanaście godzin postoju nie wystarczało, aby "usiadł". Poza tym, zanim rozłoży się podpory, to warto zrobić tak, jak napisał "inhalt" w poscie #151 (również robię tak od lat i wszystko jest OK):

 

Co to NR ?, szybko opada bo amortyzator pompuje się i podnosi tył podczas jazdy,na postoju to nie działa ,poza tym wolałbym niepotrzebnie nie obciążać tylnego zawieszenia bo wiadomo ,że wtedy są niepotrzebne naprężenia ,co do podniesienia auta kółkiem to też nie do końca wiadomo ile, można 5 a mozna 7, w jednym wypadku za mało odciążymy auto a w drugim dociazymy przyczepę, jak trochę pojeżdże to sprawdzę to w praktyce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lucek26

Ja nigdy na postoju nie opuszczam podpór ani kółka na czas spania (2 osoby). Auto ani drgnie a przyczepa jest stabilna. Długość przyczepy 5 metrów bez dyszla. Natomiast zawsze zdejmuję lusterka.

W tym układzie bardzo ważna jest duża masa auta oraz długość przyczepy. Przy 6-7 metrowej długości przyczepy takie rozwiązanie nie zdałoby egzaminu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarosław69

Każdy sposób jest...niedobry :

 

1.odepniesz auto - rano pobudka ...auta nie ma

2.nie odepniesz - porwą ciebie razem z przyczepą

 

3.podeprzesz - spocisz się i dyski mogą wyskoczyć

4.nie podeprzesz - zachce się w nocy i co ? buja budą gdy wiatru nie ma  :]

 

Tak źle i tak niedobrze !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Ha ha ...

Opcję nr 4 testowałem wielokrotnie, nadeptując zwykle po drodze na psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarosław69

Ha ha ...

Opcję nr 4 testowałem wielokrotnie, nadeptując zwykle po drodze na psa.

 

Pies... nie był zadowolony ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

On pewnie widzi że idę po omacku, ale łapy za cholerę nie weżmie. Potem pisk, mój podskok i robi się ze 7 w skali Beauforta...

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejek34

Co użytkownik to inna metoda ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

Osobiście to zawsze podpory i z przodu i z tyłu wysuwałem. Bo tak jak piszecie - koło manewrowe nie przenosi takich obciążeń, hak auta tez w pionie ma u mnie do 85 kg nośności, a w długiej trasie raczej dmucham na zimne w tej kwestii (już raz mi się hak złamał). No i nie lubię gdy mi się cała przyczepa buja gdy ktoś się przewraca w nocy z boku na bok.

Roboty z tym niewiele. Na jeden nocleg w trasie nie warto bawić się w zbytnie poziomowanie ale podeprzeć trzeba. Auto tez odpinałem by mi w razie czego nie ciągało zaczepem w górę i w dół.

Może przesadzam i nadmiernie jestem ostrożny ale jak piszę, gdy mi raz hak pękł w trasie to teraz wiem co to znaczy i nikomu nie życzę. 

Zresztą ja ogólnie jestem może zbyt ostrożny bo zawsze dbam o opony (tez miałem w przyczepie przypadek że mi opona strzeliła), nie używam też gazu w czasie podróży - czy to lodówki czy ogrzewania. Widziałem kilka pieców po cofnięciu się płomienia... nie wygląda to zachęcająco.

Tak więc może przesadzam ale zawsze przyczepę wolałem podeprzeć.

Na postoju tez nigdy nie poziomowałem przyczepy podnosząc jej bok do góry za pomocą podpór. Kliny można kupić za niewielkie pieniądze,a robotę robię super. A jak kogoś nie stać na zakup klinów to zawsze można zrobić takowe ze sklejki - i tez działają. Ja kupiłem kliny do przyczepy, a teraz służą mi świetnie do kampera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejek34

Osobiście to zawsze podpory i z przodu i z tyłu wysuwałem. Bo tak jak piszecie - koło manewrowe nie przenosi takich obciążeń, hak auta tez w pionie ma u mnie do 85 kg nośności, a w długiej trasie raczej dmucham na zimne w tej kwestii (już raz mi się hak złamał). No i nie lubię gdy mi się cała przyczepa buja gdy ktoś się przewraca w nocy z boku na bok.

Roboty z tym niewiele. Na jeden nocleg w trasie nie warto bawić się w zbytnie poziomowanie ale podeprzeć trzeba. Auto tez odpinałem by mi w razie czego nie ciągało zaczepem w górę i w dół.

Może przesadzam i nadmiernie jestem ostrożny ale jak piszę, gdy mi raz hak pękł w trasie to teraz wiem co to znaczy i nikomu nie życzę.

Zresztą ja ogólnie jestem może zbyt ostrożny bo zawsze dbam o opony (tez miałem w przyczepie przypadek że mi opona strzeliła), nie używam też gazu w czasie podróży - czy to lodówki czy ogrzewania. Widziałem kilka pieców po cofnięciu się płomienia... nie wygląda to zachęcająco.

Tak więc może przesadzam ale zawsze przyczepę wolałem podeprzeć.

Na postoju tez nigdy nie poziomowałem przyczepy podnosząc jej bok do góry za pomocą podpór. Kliny można kupić za niewielkie pieniądze,a robotę robię super. A jak kogoś nie stać na zakup klinów to zawsze można zrobić takowe ze sklejki - i tez działają. Ja kupiłem kliny do przyczepy, a teraz służą mi świetnie do kampera.

Pęknięty hak w podróży ,tragedia

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Ha ha ...

Opcję nr 4 testowałem wielokrotnie, nadeptując zwykle po drodze na psa.

A mi inna zachciewajka przyszła do głowy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...