Jump to content
adamkwiatek

UFO -" kosmiczne patenty"

Recommended Posts

100igniew

Denaturat spełnia swoją rolę w kolejnictwie. W okresie zimowym przeciwdziała zamarzaniu przewodów np. hamulcowych. Warto spróbować :yay:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Myślałem że napiszesz przewodów....... pokarmowych  :P   :P   :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
100igniew

Kiedyś.... może :jump:

Share this post


Link to post
Share on other sites
GregorY

Denaturat spełnia swoją rolę w kolejnictwie. W okresie zimowym przeciwdziała zamarzaniu przewodów np. hamulcowych. Warto spróbować :yay:

Stalowa kula i koszyk na końcu składu. Mówi ci to coś? :-) :-) :-)

 

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Pozdrowienia dla Adama, przepraszamy za obudzenie. Miało być zdjęcie dołączone na dowód, ale komórka nie chciała współpracować

 

Edited by chris_66 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Pozdrowienia dla Adama, przepraszamy za obudzenie. Miało być zdjęcie dołączone na dowód, ale komórka nie chciała współpracować

Dołączona grafika

 

 

Dołączona grafika

 

Udało się zdjęcia wyrwać

 

wysłane z telefonu

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Paszczak22

Ale, że ropa po 5 zł? I jeszcze zamarza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Ale, że ropa po 5 zł? I jeszcze zamarza?

Ultimate jeszcze jakoś trzyma parametry "niezamarzania", reszta to lipa i cena nie obejmuje tego :blink:

 

wysłane z telefonu

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

Nie wiem co wy tankujecie. Nigdy mi zimowy Diesel nie zamarzł, nawet przy -30. A tankuję zawsze tam gdzie taniej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mandrol

A czy na pewno było to zamarznięte paliwo? A może parafina się wytrąciła i zatkała filtry?

Poniżej fotka filtra z mojego mini-traktorka, który stał na mrozach dochodzących -30C i odpalił z pomocą auta ale po 30-minutowym rozgrzaniu i jeździe na pełnym gazie w pewnym momencie się poddał :oslabiony:  Musiałem użyć kleszczy bo nie dało się filtra wyciągnąć z tego białego gó#na! Po wyczyszczeniu i dolaniu świeżej zimowej Vervy (tak, moja żonka kupiła Vervę żeby traktorek miał moc na kulig :yay: ) poszedł w długą i przez 3 godziny jeździł z podpiętymi saniami i nawet nie zakaszlał :]  Może Adamowi przydarzyło się to samo skoro nigdzie się nie ruszał autem przez kilka dni?

post-8122-0-02547200-1487592986_thumb.jpg

 

Zresztą tego samego dnia moje L200 zakaszlało też chyba z tego samego powodu- długo nie odpalane i problem się sam zrobił...

 

A poniżej krótkie filmiki pokazujące ile tej parafiny może się wytrącić...

https://www.youtube.com/watch?v=OkMxPis3_hY

https://www.youtube.com/watch?v=DqQEj5qlRNU

Edited by Mandrol (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wojtekpolmarko

Witam. Budka na gdańskich numerach, która zasmakowała -33 w Jurgowie jest moją własnością. Obozowaliśmy tam z żoną od sylwestra, było max -18 i ogrzewanie dawało radę. Przed mrozami zmieniła się ekipa. My wróciliśmy do domu, a przyjechały nasze dzieci. Jak to młodzi już pierwszego wieczora niedopilnowali wymiany butli na czas, wychłodzili budę i póżnie walczyli z zimnem. Przy -33 na zewnątrz osiągali niewiele powyżej +10 w środku. Woda zamarzła im na amen, natomiast z toalety można było kożystać. Mimo niedogodności wrócili zadowoleni. Powtórzyliśmy z żona wyjazd w dniach 10-13 lutego. Temperatura lajtowa  -8 w nocy, w dzień -2. Myśle, że jak ktoś raz zasmakuje wyjazdów zimowych i za pierwszym razem nie zrazi sie za bardzo, bedzie tęsknił. Nie powiem, że w zimę jest łatwo, ale na pewno nie trzeba z przyczepy robić fortecy. My bywalibyśmy w górach zima częściej, gdyby nie te koszty przejazdu. ( 750km +opłaty za autostrady i viatoll). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
adamkwiatek

Taaa :oslabiony: - cyt. "Nie powiem, że w zimę jest łatwo, ale na pewno nie trzeba z przyczepy robić fortecy."

No, może +10*C w budzie i para buchająca z pyska, to nie są na tyle złe warunki, by paskudzić budę "patentami", ale ja tam wolę, jak mi flaszki na stoliku nie zamarzają :]

Pogadamy Kolego, jak się znowu spotkamy i popierdzimy agregatami w Jurgowie :hmm:

Podejrzewam, że dojrzejesz do zimy z wolą spaskudzenia swojej budy, choćby tymczasowymi ocieplaniami np.  okien, bo smutno mi będzie samemu, nocą pod wyciągami, jak Tobie cztery litery zamarzną i odpadną :czacha: .

Share this post


Link to post
Share on other sites
adamkwiatek

JAK ZROBIĆ Z DUSTERA HELIKOPTER, I NIE ZBANKRUTOWAĆ – POWIEŚĆ W ODCINKACH.

 

Co do moich przeróbek, to najbardziej widoczne są :

1. dodatkowe listwy na drzwiach, chroniące od obtłuczeń na parkingach, dedykowane do tego modelu ( choć w innym miejscu), oraz listwy na narożnikach + gumowy odbój nad hakiem ( chroniący od uderzenia zaczepem przyczepy, podczas cofania, celem połączenia zestawu )

2. reflektorki niehomologowane diodowe na relingach, do oświetlania drogi podczas jazdy przez wysoką trawę lub zaspy, kiedy fabryczne reflektory są zasłonięte. Każdy ma 10 W diodę i świeci, jak cholera światłem rozproszonym.

Przewody zasilające zostały poprowadzone pod uszczelką szyby, z przedziału silnikowego, więc nie było potrzeby wiercenia dziur w dachu.

Zasilanie jest wzięte nie z instalacji samochodu, ale bezpośrednio z akumulatora, przez przekaźnik.

3. dodatkowe homologowane światła cofania, udające nieco "oświetlenie tablicy rejestracyjnej", bo fabryka dała jedno słabe światło cofania – jeszt nadzieja, że dupy nie rozwalę nocą w krzakach. Zasilanie poprzez przekaźnik, łapiący tylko impuls z instalacji światła cofania.

4. podczas cofania włącza się sygnał ostrzegawczy, co już mi raz pomogło, płosząc przechodniów. Zasilanie niezależne jak wyżej.

5. rura ( niehomologowana, ale łatwa do zdjęcia, jakby co) ze stali nierdzewnej przed zderzakiem przednim, ale bardzo dyskretna, bo nie chciałem zbytnio ingerować w strukturę samochodu. Rura jest przyklejona do zderzaka, za pośrednictwem gumowych profili.

Trochę to udaje „terenówkę”, ale lekko puknąć w coś można, podczas manewrowania i nic się nikomu nie stanie.

Wiotkość konstrukcji czyni ją bezpieczną w przypadku kolizji, bo odpadnie razem ze zderzakiem.

W przeciwieństwie do „fabrycznego orurowania”, w moim przypadku, nie zmienia się dzielność w pokonywaniu przeszkód, ponieważ rura, ani jej mocowanie, nie obniża prześwitu.

6. Ważnym elementem zupełnie zmieniającym tył samochodu, jest fabryczny spoiler na dachu - nie widziałem nic takiego na drodze. Lotka zmienia całkowicie charakter tego samochodu na bardziej „rasowy” i jest warta swojej ceny.

7. Owiewki na szybach, które bardzo dobrze wchodzą we wnęki okien i nie wystają poza obrys nadwozia, co daje nadzieję na brak szumów, podczas większych prędkości. Owiewki, to super rzecz podczas ewentualnego spania w samochodzie.

Uwaga : owiewkę lewej szyby wypadałoby wyciąć, jak to zrobiłem, by nie zasłaniała lusterka.

 

Z patentów mniej widocznych to :

  1. Opakowanie krzyżaków na wale napędowych, co zapewnia im przebiegi powyżej 280 tys . km, a ile naprawdę, to nie wiem, bo dalej nie jechałem
  2. Zabezpieczenie tylnego mostu kawałkiem grubej gumy ( w przypadku uderzenia o kamień, jest nadzieja, że urwie się guma, a most zostanie). Przy okazji kawał gumy zabezpiecza przewody wchodzące do tylnego mostu.

 

 

post-3287-0-65797000-1504091069_thumb.jpg

post-3287-0-71620200-1504091196_thumb.jpg

post-3287-0-94626500-1504091305_thumb.jpg

post-3287-0-60046700-1504091377_thumb.jpg

post-3287-0-65554700-1504091501_thumb.jpg

post-3287-0-35043100-1504091779_thumb.jpg

post-3287-0-61704600-1504091866_thumb.jpg

post-3287-0-96239800-1504092043_thumb.jpg

post-3287-0-81545600-1504092150_thumb.jpg

post-3287-0-35838200-1504092229_thumb.jpg

post-3287-0-30277500-1504092465_thumb.jpg

post-3287-0-87829300-1504092553_thumb.jpg

post-3287-0-32030900-1504092650_thumb.jpg

post-3287-0-14739600-1504092719_thumb.jpg

post-3287-0-29695600-1504092831_thumb.jpg

post-3287-0-34418700-1504092955_thumb.jpg

post-3287-0-33808300-1504093064_thumb.jpg

post-3287-0-40852300-1504093139_thumb.jpg

post-3287-0-93684100-1504093256_thumb.jpg

post-3287-0-24849500-1504093378_thumb.jpg

post-3287-0-92420600-1504093509_thumb.jpg

post-3287-0-78794900-1504093662_thumb.jpg

post-3287-0-38965100-1504093692_thumb.jpg

post-3287-0-39949300-1504093778_thumb.jpg

post-3287-0-51598100-1504093997_thumb.jpg

post-3287-0-19543500-1504094122_thumb.jpg

post-3287-0-22465400-1504094215_thumb.jpg

post-3287-0-21583800-1504094278_thumb.jpg

post-3287-0-64522100-1504094373_thumb.jpg

post-3287-0-43318500-1504094500_thumb.jpg

post-3287-0-28082100-1504094556_thumb.jpg

post-3287-0-12926700-1504094630_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek_t

O jezusie narazejski  :look:  Do do praktycznych dodatków to nie wszystko rozumiem, ale jak Ci to potrzebne/poprawia samopoczucie itp to pewno. Ale te pokrowce na siedzeniach rozwalają system  :miga:

Share this post


Link to post
Share on other sites
adamkwiatek

Kiedy je kupiłem, to system jeszcze działał, bo mają ponad 11 lat :hmm:

Produkcja słowacka, i miały być do Suzuki Jimny :oslabiony:

Dealer mnie olał, później szlag trafił ten jego salon na Jagiellońskiej w Warszawce, a pokrowce leżały w piwnicy.

Nigdy bym nie uwierzył, że będę kiedykolwiek jeździł Dacią :'(

Samochód dla faceta, to przecież "przedłużka" :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...