Skocz do zawartości
Andreas

Kemping w Bieszczadach

Rekomendowane odpowiedzi

staciek

Wyspa Energetyka (energetyk) - wyspa na jeziorze solińskim... 
solina.pl

Byłem tam teraz w sierpniu (2015)... i odradzam 
w weekendy najazd "dzikich Hunów" co skutkuje permanentnymi kolejkami do toalet, prysznicy...
w weekend 15-16.08. po prostu zabrakło wody, sanitariaty zapchane, "papierzaki" po krzakach, a pańcia kierowniczka ignorująca problem.
Po telefonach do SANEPID'u - kierownictwo ruszyło głową i rozwiązali problem przynajmniej sanitariatów - stawiając  wiadra z wodą...
a na deser - dzięki wizycie SANEPIDu okazało się, że ośrodek reklamuje się jako kemping a jest zarejestrowany jako pole namiotowe - i SANEPID kontrolując sprawdza wymagania dla pola namiotowego, a nie kempingu...
gdyby nie przygody z sanitariatami, prysznicami (jak już woda była, to automat od ciepłej wody zjadał monety, a wody ciepłej nie było) i zawyżoną kategoryzacją mógłbym polecić... a tak - odradzam

PS jak ktoś się tam wybiera mimo wszystko - polecam minimum 50 m przedłużacza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arkadii

Andreas, ja również wybrałabym Górną Wetlinkę. Byłam na obydwóch wcześniej wymienionych campingach. Ustrzyki Górne są fajne, ciepła woda non-stop, jednak camping u Pani Steni ma swój klimat. Siedząc przed czepą patrzysz na Połoninę Wetlińską. To jest bezcenne :ok:

Koniecznie zamów robione przez Panią Stenię knysze - są przesmaczne :ok:

A poza tym to własnie w Górnej Wetlince spędziliśmy niezapomniany tydzień w towarzystwie wspaniałych ludzi. To były niesamowicie fajne chwile. Dlatego zawsze będąc w Bieszczadach wrócę na ten właśnie camping. Ale to już są moje własne odczucia :jump:

Pozdrawiam ciepło, G.

    

 

 

Witam podaj jakieś namiary do pani Steni. Pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michał2016

Odwiedziłem Cypel w Polańczyku. Może być ale nie wiem jaką ocenę mu dać. W stosunku do ceny za kemping to baza sanitarna jest do dupy (za mało prysznicy i wc, jakość mocno słaba). Położenie i widoki fajne. "Plaża" beznadziejna, kamienie, skały, zero inwestycji.

Ps. Do tego sąsiedztwo jakichś półmózgów starym trupem kamperem z Oławy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
staciek

Odwiedziłem Cypel w Polańczyku. Może być ale nie wiem jaką ocenę mu dać. W stosunku do ceny za kemping to baza sanitarna jest do dupy (za mało prysznicy i wc, jakość mocno słaba). Położenie i widoki fajne. "Plaża" beznadziejna, kamienie, skały, zero inwestycji.

Ps. Do tego sąsiedztwo jakichś półmózgów starym trupem kamperem z Oławy...

czyli nic się nie zmieniło od 2015... szkoda, bo lokalizacja fajna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TIGERLUNAR

Mam w planach odwiedzić Diablą góre i kemping u Pana Cezarego.Czy ktoś może odwiedzil w ostatnim czasie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak
W dniu 14.04.2018 o 08:24, TIGERLUNAR napisał:

Mam w planach odwiedzić Diablą góre i kemping u Pana Cezarego.Czy ktoś może odwiedzil w ostatnim czasie?

My są na tym polu, kontynuując objazdówkę po Podkarpaciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

A polecicie coś nad Soliną? Planowaliśmy Cypel... ale skoro odradzacie to gdzie?

Szukamy mega fajnego miejsca z dostępem do wody (w sensie kąpieliska) na weekend ‚bożociałowy’!

Lecimy zestawem+dużym kamperem.

PS
Na ten camping w diablej górze na prawdę aż tak warto?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

od końca. 

Diabla Góra - Tak, aż tak bardzo warto B), jako baza do zwiedzania Sanoka, Gór Słonnych, i okolic. Kąpiele w rzece, wewnętrznym stawie, lub basenach dla dzieci (nie wiem czy już są rozstawione)

 

Jeżeli chodzi o Zalew Soliński - to polecam Cypel-Polańczyk: więcej masz w innych wątku: http://forum.karawaning.pl/topic/2301-solina-kamping-cypel-w-polańczyku/?page=4

ale czytaj przede wszystkim tegoroczne wpisy ;). Jeśli się zdecydujesz, to raczej warto już dzisiaj zapisać się na rezerwację, bo może być ciasno.

 

Kąpieliska, wg Sanepidu, nad Zalewem są 4 sztuki. https://sk.gis.gov.pl/index.php/strona/content/7

Chociaż, na tej stronie czytamy, że sezon kąpielowy trwa od 01.07, :( pomimo tego, polecam Patelnię (najbliżej Pola Cypel).

 

pozdr

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
qbek

czy w Komańczy lub bliskiej okolicy jest jakiś kemping, pole namiotowe? Google wyrzuca mi tylko pole namiotowe Zacisze, ale informacji jakieś szerszej brak :unsure: 

Był ktoś z Was tam i może coś więcej powiedzieć? A może macie inne propozycje noclegu w tamtym rejonie?

Planuję odwiedzić wreszcie jeziorka Duszatyńskie, a 70 kilometrów z UG nie chce mi się gonić... ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mundek28

W Cisnej masz kemping.Można też stanąć na polu namiotowym w samym Duszatyniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zundapp600
Napisano (edytowane)

Duszatyn to pole bez niczego. No może te drewniane kibelki tylko.

Duszatyn

Można postawić zestaw i wyjść nad j Duszatynskie i i już nie daleko Chryszczata

Jeziorka Duszatyńskie i Chryszczata

Taka moja mała relacja z tych miejsc. Wim że pewnie niewiele Ci pomogą, ale zawsze to coś 

 

 

 

Edytowane przez zundapp600 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
qbek
21 godzin temu, mundek28 napisał:

W Cisnej masz kemping.

wiem, ale w dalszym ciągu to 35 kilometrów w jedną stronę ;)

@Zundapp600 dzięki za obie relacje, pomogły mi o tyle, bo kołatało mi się po łbie, że do Duszatyna nie da się dojechać samochodem (zakaz wjazdu), a tak to zmienia postać rzeczy. 1-2 noce, na upartego bez prądu damy może jakoś radę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zundapp600

Do Duszatyna masz wjazd od Komańczy i tylko z tej strony możesz wjechać. Mijasz barek po prawej i ................

Kawałek pod zakaz, ale tu można :-) i przed samym potokiem/rzeką po lewej stronie masz to pole. Nie wiem jak to obecnie wygladą bo nie byłem już kawałek czasu. Kiedyś było to nadleśnictwa a teraz przeobraziło sie w tzw "dzikie pole". Uważam że jak na wyjście na Duszatyńsie to dobra baza na dzień. Ale czasami bywa tam sporo ludzi !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adamw

Ja byłem na tym biwaku w zeszłym roku. Ale się naszukałem tego miejsca. Przejechałem tam 2 razy nieświadomie szukając. Myślałem że łatwo będzie znaleźć bo będą ludziska a tam żywego ducha. Z dużą przyczepą jakby ktoś chciał to problem może mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×