Skocz do zawartości

Czy zastosowanie przetwornicy DC-AC przed lodówką będzie dobrą opcją w przypadku lodówki o dużym zapotrzebowaniu na prąd?


Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

pierwszy post i od razu piszę z problemem :-)

Pacjent: duża lodówka Dometic RML8550 poj. 189 litrów, moc grzałek 190W(230V)/170W(12V), w przyczepie Fendt 650

Problem: ekstremalnie słabe chłodzenie na 12v,w prawie pustej lodówce na powrocie z wakacji temperatura skoczyła do 14 stopni

Potencjalne źródło problemu: standardowe przekroje przewodów nie wystarczają (???) gdyż na grzałce napięcie i natężenie jak na zdjęciach, przewody w przyczepie się nie grzeją

Pytania:

1. Czy ktoś z użytkowników posiada tego rodzaju lodówkę, która podczas jazdy chłodzi normalnie do powiedzmy 4-5 stopni i byłby w stanie zmierzyć jakie napięcie i natężenie ma u siebie? Zmierzam do ustalenia jakie wartości powinienem osiągnąć u siebie.

2. Znajomy elektryk podpowiada zastosowania przetwornicy DC-AC przed lodówką i wtedy podczas jazdy lodówka powinna lepiej działać na 230V nawet przy obecnym przekroju przewodów - czy ktoś ewentualnie stosuje takie rozwiązanie i może się podzielić doświadczeniami?

Wchodzi w grę oczywiście jazda na odpalonym gazie, ale wolałbym tego uniknąć.

Za wszelkie wskazówki z góry wielkie dzięki

 

 

1718103395797.jpg

1718103395807.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Bercik77 a dlaczego na 12 V to tylko w kamperze. Ani w kamperze ani w przyczepie. Przy mocy grzałki 170 W prąd pobierany z akumulatora to 170/12=14,15 A. Żaden akumulator na dystansie kilku godzin tego nie wytrzyma nie mówiąc już o instalacji elektrycznej. Tu potrzebne by były przewody o przekroju 10 mm2, o ile nie więcej (praca ciągła), Moim zdanie pozostaje Ci odpalanie lodówki na gaz, ewentualnie przeróbka instalacji zasilania na 12 V od akumulatora w samochodzie do lodówki w przyczepie na przekroje o których wcześniej pisałem łącznie z dodatkowym zespołem gniazdo-wtyczka na takie prądy + tzw plus po stacyjce (układ z przekaźnikiem). Jest na Forum ten schemat.

Zamiast drogiej przetwornicy DC/AC kup transformator 230/12 V przynajmniej 200-250W i podłącz go zgodnie z zapotrzebowaniem. Dla grzałki rodzaj prądu DC, AC jest obojętny

Edytowane przez ed (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak lodówka ma chodzić na prąd, to trzeba wymienić na dobrą kompresorową. I wtedy na 12V żeby zminimalizować straty energii czyt. pominąć przetwornicę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Albo to (wymiana na kompresorową 12V) albo gaz. 

12V czy przetwornica to tylko straty, i ograniczenie pojemnością akumulatora/możliwością w miarę bezstratnego i bezpiecznego przekazania takiego amperażu z holownika. Wszelkie rozwiązania typu "protetycznego" (zasilanie z aku hotelowego w cepie, z doładowywaniem tego aku mniejszym prądem z holownika podczas jazdy) poziomem komplikacji montażu i używania przewyższają, a kosztowo zrównują się konwersją zasilania na gaz (a tu przy okazji można korzystać podczas jazdy również z ogrzewania, przeważnie wystarcza dołożenie daszka na kominek T3). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Bercik77 napisał(a):

Bo jak kamper jedzie to pracuje alternator 😉

O ile ma taką rezerwę prądu, który może "dać",  i nie padnie pod takim dodatkowym stałym obciążeniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Bercik77 napisał(a):

Bo jak kamper jedzie to pracuje alternator 😉

A w samochodzie w czasie jazdy to alternator "odpoczywa"? Oczywiście i tu, i tu alternator musi mieć odpowiednią moc

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, ed napisał(a):

A w samochodzie w czasie jazdy to alternator "odpoczywa"? Oczywiście i tu, i tu alternator musi mieć odpowiednią moc

Nie, nie odpoczywa, ale przekroje przewodów, które możemy bezproblemowo zastosować w przyczepie/samochodzie/połączeniu wtykowym znacząco się różnią od tych w kamperze 🙃

A tak na marginesie to we współczesnych samochodach alternatory często "odpoczywają" podczas jazdy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A tak na marginesie to alternator daje prąd taki na jaki jest zapotrzebowanie, ale nie większy niż max. - więc nie "odpoczywają", bo samochód w czasie jazdy ciągle zgłasza zapotrzebowanie na prąd. A druga sprawa kto nie pozwoli właścicielowi kampera poprowadzić dodatkowych przewodów o większym przekroju. Jest to nawet dużo łatwiejsze i mniejsze zapotrzebowanie na metry przewodów więc sporo tańsze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, ed napisał(a):

A tak na marginesie to alternator daje prąd taki na jaki jest zapotrzebowanie

Niestety w samochodach wyposażonych w IBS czyli tzw. inteligentną klemę - praktycznie wszystkie samochody z systemem start-stop - nie do końca tak jest. Czy alternator pracuje, czy nie decyduje stan naładowania głównego akumulatora a nie koniecznie zapotrzebowanie na prąd.

 

12 minut temu, ed napisał(a):

A druga sprawa kto nie pozwoli właścicielowi kampera poprowadzić dodatkowych przewodów o większym przekroju. Jest to nawet dużo łatwiejsze i mniejsze zapotrzebowanie na metry przewodów więc sporo tańsze.

O tym pisałem, że w kamperze zrobienie odpowiedniej instalacji do zasilania lodówki jest dużo prostsze A co za tym idzie tańsze 😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Bercik77 napisał(a):

Czy alternator pracuje, czy nie decyduje stan naładowania głównego akumulatora a nie koniecznie zapotrzebowanie na prąd

Dokładnie. Tam nie ma już klasycznego regulatora ładowania (ładowanie wg potrzeb), o wszystkim - o ładowaniu też - decyduje sterownik (ładowanie kiedy uzna za potrzebne, tz. że prąd z aku nie starczy) . Efekt jest taki, że nietrudno jeździć z aku wg klasycznych kanonów niedoładowanym, i nawet b. solidne aku w samochodach jeżdżonych "zdrowo" czyli w regularnie w trasie, żyją np. 4 lata. 

I nie zapominajmy że nie ma cudów - im więcej prądu potrzebne (na ogół odbiorników), tym wyższe muszą być obroty. Z czegoś te ampery musza się brać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla ilustracji - kamper kamperowi nierówny. Np. w Ducato II alternator przy silniku 1.9 miał ~80A, dopiero przy większych silnikach (2.5 albo 2.8) do ok. 120A. 

Ładowanie akumulatora, pobory "ruchowe" (oczujnikowanie silnika, sterowniki, podświetlenia deski itp itp) - kilka amperów, jakieś radio (powiedzmy z 10A), wentylator w kabinie (klasyk na opornicy, z 8-10A, bo jak nie wiatrak ciągnie, to opornica na niskich biegach), światła mijania (12-14A), i robi się dobre 40-50A. Niech jeszcze będzie coś konkretniejszeo zapięte pod ładowanie/zasilanie z 12V, to lodówka - jakakolwiek, niech cągnie 10A (gdzie tam cokolwiek pod 20A), może już mieć znaczenie.

Nie mając alternatora 100-120A wzwyż (a kto tam tak niby patrzy szczegółowo) nie ma co próbować, bo w długiej trasie, jeszcze jak przyjdzie jechać w deszczu, na światłach, z nawiewem, to krucho, a przeważnie jeszcze ludzie liczą na ładowanie aku hotelowego, słuchają radia, coś ładują itp. Alternator żyłowany przez kilka godzin na maksa (pow. 80% znamionowej wydajności) ma po prostu realną szansę się sfajczyć (uzwojenia, diody,całe mostki), albo od obciążeń non stop będą do wymiany łożyska/pierścienie/szczotki. Nawet nie próbuję pisać że jeszcze może klima czy coś miałoby działać. Glupie żarówki - gdy na jakichś dłuższych zjazdach plą się 3 żarówki stopów to już jest dalsze 5A. Albo nie jest to kamper a samochód z cepą (cepa lampy na żarówkach) - same obrysówki i pozycje prawie 5A, stopy w cepie 5A... To się tylko tak wydaje, alternator może wszystko... Nie każdy, i tak nie do końca wszystko.

100A na alternatorze to ok. 1300-1400W, czyli z silnika zabrane  3x tyle, ok. 4kW * 1,36 = 5-5,5 KM

Przy przelotowych 2000-2500 obrotów/min nawet solidny i nienajsłabszy diesel "wyda" z siedbie 60-70KM, czyli prawie 10% mocy silnika obsługuje alternator. 

To tak "na cyfrach" a propos oczywistej oczywistości:

W dniu 11.06.2024 o 18:10, Bercik77 napisał(a):

Bo jak kamper jedzie to pracuje alternator 😉

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ed napisał(a):

Dzięki - jeszcze się czegoś nauczyłem. A w moim autku już wiekowym 25 lat jeździ dopiero 2 akumulator (274 tys).

"Ale to już było i nie wróci więcej..."😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.