Skocz do zawartości

Zamoknięty narożnik Hobby 400 De Luxe 2001


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, witam wszystkich forumowiczów. 

Postanowiłem w tym roku rozpocząć przygodę z przyczepką. Po obejrzeniu wielu filmów na Youtube, i obejrzeniu kilkunastu przyczepek w okolicy wybrałem Hobby DeLuxe 2001.

Stan z zewnątrz wydawał się dość dobry, sprzedawca oczywiście deklarował stan bdb. Dopiero po tygodniu postanowiłem umyć z zew i w środku. Myślałem, że to tylko kosmetyka i po sprawie. Niestety odkryłem, że narożniki nie są delikatnie mówiąc idealne. Najgorszy jest lewy przód i okolice lewego nadkola. Pozostałe maja jakieś początki zawilgotnienia. Przesyłam kilka zdjęć i proszę o pomoc. Zgniła jest kantówka ramy pod ścianą od mniej więcej okolicy połowy klapy na namiot do narożnika i od narożnika kantówka ramy przedniej tak na 15cm.

Dodatkowo podwozie w tej okolicy też rozwarstwione . Moje pytania:

-Czy są jakieś przepisy prawne na taką sytuację ? Czy mogę mieć jakieś roszczenia do sprzedawcy który deklarował stan bardzo dobry bez usterek ?

-Czy te kantówki ramy i reszta, np cieńka listewka pomiędzy ramą a dołem ściany są oryginalne czy widać jakieś grzebanie ?

-Czy uszkodzoną kantówkę sztukować czy lepiej wymienić np od nadkola do przedniego narożnika ?

-Widziałem na all... płyty 12mm impregnowane do przyczep czy po naprawie stelaża mogę po prostu coś takiego przykleić od dołu np mając do pokrycia 20cm na 20cm wyciąc 25cm na 25cm robiąc z tych dodatkowych 5cm zakładkę na płycie podwozia ?

I jeszcze jedno czy na podstawie treści ogłoszenia (sucha bez wilgoci) mogę żądać obniżenia ceny ? Zwrotu ?

1.jpeg

2.jpeg

5.jpeg

6.jpeg

8.jpeg

7.jpeg

4.jpeg

IMG_5512.jpeg

Edytowane przez macskup
dodanie zdjęcia (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 98
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Jak napisał poprzednik - przyczepa do oddania - sprzedający wprowadził Cię Kolego w zasadniczy błąd dotyczący kupowanego przedmiotu - wysłać listem poleconym decyzję o rezygnacji z zakupu zamieszczając zdjęcia stanu rzeczywistego z roszczeniem zwrotu środków a następnie umówić się na zwrot przyczepy oraz zwrot gotówki.

Jak sprzedający nie będzie chętny do takiego rozwiązania zwrócić się o pomoc do kancelarii adwokackiej - zwykle listy z nagłówkiem kancelarii wystarczają.

pzdr

Włodek

 

Edytowane przez BuryKocur (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Drodzy kupujący jeśli kupiliście od osoby prywatnej czyli zakup osoba fizyczna-fizyczna, przysługuje Wam odpowiedzialność sprzedawcy za towar z tytuły rękojmi, gdzie sprzedawca odpowiada za wady przez rok a Wy macie obowiązek zgłoszenia wady w ciągu miesiąca od jej wykrycia.

 Pozdrawiam Hermogenes

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Hermogenes napisał(a):

przysługuje Wam odpowiedzialność sprzedawcy za towar z tytuły rękojmi, gdzie sprzedawca odpowiada za wady przez rok a Wy macie obowiązek zgłoszenia wady w ciągu miesiąca od jej wykrycia.

Czyli patrz wyżej

Wlodek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, macskup napisał(a):

mogę żądać obniżenia ceny ? Zwrotu ?

nie robić nic - pisemnie zażądać zwrotu

Włodek

27 minut temu, macskup napisał(a):

a czy nie będzie problemem, że rozgrzebałem ? Wkwny jestem na maxa !

Spokojnie ...

Zakupiony towar stanowił Twoją własność - miałeś pełne prawo w swojej własności grzebać gdzie Ci się żywnie podobało - Przyczepka zgodnie z zamieszczonym ogłoszeniem miała być w pełni sprawna - a to ze dogrzebałeś się aż takich zniszczeń nie stanowi o odrzuceniu Twoich roszczeń wynikających z rękojmi.

Pisz pismo o odstąpieniu od umowy kupna sprzedaży z powodu rażących różnic - zniszczeń - kupowanej przyczepki wynikającej ze zalania i zgnilizny znacznej części ścian i podłogi - zamieść zdjęcia i wysyłaj listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - taki żółty kartonik wypełniany na poczcie wraz z nadawaniem listu poleconego.

Jeżeli nie czujesz się na siłach to zgłoś się do jakiejś kancelarii adwokackiej na okoliczność niechęci sprzedającego do wycofania się z umowy kupna/sprzedaży i niech pismo pisze kancelaria i prawnik - zapłacisz za poradę prawną 200/300 zł ale to Ci się opłaca.

Z doświadczenia - pismo w takiej sprawie wysłane z kancelarii adwokackiej na papierze kancelarii zwykle wystarcza na zmiękczenie sprzedającego.

Prawnik napisze to językiem prawniczym powołując się na stosowne zapisy i paragrafyi zaznaczając skutki prawno/finansowe wynikające z niezastosowania się do wezwania.

Zrób tak - naprawdę wyjdzie Ci to na Plus - i napisz jak sprawa się skończyła.

Pzdr

Wlodek

PS.  a na przyszłość nie kupuj sam - pojedź z kimś mającym pojęcie o temacie i nie będącym zaangażowanym w transakcję.

 

Edytowane przez BuryKocur (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzwonię gość nie odbiera napisałem do nieg:

 Nie wiem na ile to było intencjonalne ale stan przyczepy nie zgadza się z opisem w ogloszeniu.Napisane było bez przecieków i objawów wilgoci stan bdb.Niestety zamokniete  i zgniłe są wszystkie narożniki szczególnie lewy przód i dodatkowo okolice lewego nadkola.Nie chcę takiej przyczepy.Chce ją zwrócić.Proszę o info jak możemy to polubownie załatwić.Maciej Skupiński

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, macskup napisał(a):

Dzwonię gość nie odbiera napisałem do nieg:

 Nie wiem na ile to było intencjonalne ale stan przyczepy nie zgadza się z opisem w ogloszeniu.Napisane było bez przecieków i objawów wilgoci stan bdb.Niestety zamokniete  i zgniłe są wszystkie narożniki szczególnie lewy przód i dodatkowo okolice lewego nadkola.Nie chcę takiej przyczepy.Chce ją zwrócić.Proszę o info jak możemy to polubownie załatwić

Cóż - Maćku - Twoje pytanie jest raczej skierowane do sprzedającego - tyle, że jak gość będzie się ukrywał to polubownie się nie da - jak sprzedający będzie Cię unikał to prosto nie będzie.

Nie ma w takich przypadkach prostych rozwiązań - naprawdę skontaktuj się w tej sprawie z kancelarią prawną - prawnik Ci powie jakie są możliwości rozwiązania takiej transakcji, ale prosto może nie być...

Wiem, że Cię nie pocieszyłem, ale takie są realia.

Pzdr

Włodek

 

Edytowane przez BuryKocur (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, macskup napisał(a):

Jakbym jednak nic nie wskórał to naprawa jest możliwa?

Maćku - nie chcę Cię zniechęcać, ale tam przegniła jest cała podłoga i najprawdopodobniej także ścianki .

Jak sobie wyobrażasz naprawę przyczepki, która jest aż tak bardzo cala zgniła?

Trzeba by rozebrać ja całą i zbudować od podstaw - jak to sobie sobie wyobrażasz?

Oczywiście zrobić można wszystko - ja nie mówię, że się nie da - w 1969 amerykanie polecieli na księżyc i wylądowali na nim mając do dyspozycji jedynie coś na kształt pseudo "komputerka" o mocy obliczeniowej mojej Nokii 6310, który zresztą to "komputer" w ostatniej fazie lądowania Armstrong musiał wyłączyć bo głupoty pokazywał, więc cóż przy tym lądowaniu jest odbudowanie w całości przyczepki kempingowej niemniej sam rozumiesz skalę problemów?

A na końcu okaże się - i raczej tak będzie, że ekonomicznie nie miało to kompletnie uzasadnienia bo koszt odbudowy przekroczy znacznie wartość kupionego przez Ciebie pojazdu...

Teraz wróćmy do Twego pytanie i Ty odpowiedz czy jest to możliwe - oraz sensowne ?

Pzdr

Włodek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po zdjęciach od spodu przy podporach widać, że to się trzyma na starej konserwacji. Zapewne kruszy się przy mocniejszym naciśnięciu. Dziwne, że nie zauważyłeś tego przy oględzinach. 

Co do kwestii prawnych to się nie znam ale wydaje mi się, że może być ciężko odzyskać pieniądze od osoby prywatnej a gdyby nawet to może to trwać i możesz ponieść dodatkowe koszty. 

Sam kupiłem przyczepę w podobnym stanie - ale świadomie za odpowiednio niską cenę i jestem w trakcie jej remontu. Na pytanie czy da się to zrobić?? - wszystko się da. Oczywiście nie będzie to fabryka, będzie wymagało dużo pracy(więcej niż by się mogło wydawać), zdolności manualnych, sprzętu, a i tak gdy zaczniesz ją rozbierać to zapewne rozmiar zniszczeń będzie większy niż wydaje się na pierwszy rzut oka. U mnie miała być tylko podłoga w narożnikach , a wyszło, że i dolne ściany i z przodu, a w tylnej czesci całą ściana łącznie z podszybiem, nad oknem do samej góry. Miałem już chwilę zwątpienia nad  sensem tego remontu, ale trzeba na wszystko spojrzeć na chłodno i wszystko się da. Ciekawe ile kosztowało cię to cudo?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, macskup napisał(a):

Wstawiam jeszcze zdjęcia pozostałych narożników

Maćku - jeszcze jedno pytanie - rozumiem wady ukryte pod wykładziną wnętrza lub za ściankami - OK - to jest, że tak powiem - w pewien sposób jednak skryte i tego można było na tzw. pierwszy rzut oka nie zobaczyć - choć myślę, że przy bliższych oględzinach symptomy tego zalania i ślady tej zgnilizny powinno być wokół tych miejsc widać - ale OK - nie zauważyłeś...

Natomiast zastanowiło mnie po dłuższym wpatrywaniu się w te fotki jedno - cztery z Twoich ostatnich zdjęć są to zdjęcia spodniej - niczym nie przesłoniętej - części przyczepki widocznej od dołu - i Ty Tego fatalnego stanu podłogi od dołu i tej zgnilizny przeżerającej tą  podłogę niejako na wskroś naprawdę nie widziałeś oglądając przyczepkę od spodu ???

Włodek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.