Skocz do zawartości

Kia ProCeed GT 204 KM - czy przyczepa 1350 kg ma sens?


skupit23

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

przymierzam się do zakupu przyczepy kempingowej ok. 1350 kg.  Mój holownik to Kia ProCeed GT 204 KM, moment obrotowy 265 Nm, automatyczna dwusprzęgłowa skrzynia biegów DCT. 

Z dowodu rejestracyjnego wynika, że mogę ciągnąć przyczepę maks. 1410 kg, ale masa własna auta to 1363 kg, dlatego celuję w przyczepy 1350 kg.

Zastanawiam się tylko, czy to ma sens. Masa własna holownika + 2 osoby + bagaże = ok. 1600 kg. Czyli niewiele więcej niż sama przyczepa 1350 kg.

1. Czy ktoś z Was ciągał takie zestawy na zagraniczne wakacje? Dało się jechać?

2. Czy to nie jest zbyt duże obciążenie dla skrzyni DCT? Macie jakieś doświadczenia w tym względzie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, skupit23 napisał(a):

ale masa własna auta to 1363 kg, dlatego celuję w przyczepy 1350 kg.

I słusznie. Mając samo kat. B DMC przyczepy nie może być większe niż masa własna pojazdu ciągnącego. 

23 minuty temu, skupit23 napisał(a):

Zastanawiam się tylko, czy to ma sens. Masa własna holownika + 2 osoby + bagaże = ok. 1600 kg. Czyli niewiele więcej niż sama przyczepa 1350 kg.

Coś mało bagażu chcecie wziąć skoro 2 osoby + bagaże to tylko 230 kg. To chcecie zabrać 70 kg rzeczy? Mało realne ;) 

W kwestii mas to porównujesz rzeczywistą masę auta do DMC przyczepy, a to nie ma sensu. Jeśli będziesz ciągnął przyczepę o MW 1000 kg, załadowaną powiedzmy 150 kg bagażu, to rzeczywista masa tej przyczepy będzie wynosiła 1150 kg a nie 1350 kg. DMC oznacza ładowność przyczepy - czyli w przypadku przyczepy o DMC 1350 kg zostanie Ci 200 kg ładowności. 

23 minuty temu, skupit23 napisał(a):

1. Czy ktoś z Was ciągał takie zestawy na zagraniczne wakacje? Dało się jechać?

Wg www.towcar.info powino być ok:

image.thumb.png.b6df2b9c7e4f45591b75568ca44ad158.png

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, jacek00 napisał(a):

I słusznie. Mając samo kat. B DMC przyczepy nie może być większe niż masa własna pojazdu ciągnącego. 

Tu się nie zgodzę. Przynajmniej dopóki jeździ się w kraju (PL). 

Po wejściu w życie ustawy o kierujących pojazdami na przelomie 2012/2013 r., zniknął ten warunek. Czyli w ruchu krajowym go nie ma (mając kat. B jest sie uprawnionym do kierowania: zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 4250 kg, z zastrzeżeniem ust. 2).

To poprzednio ustawa Prawo o ruchu drogowym (w uchylonych przez u. o kier. poj. przepisach - konkretnie w art. 88 ust. 2 pkt. 3 lit. b)  ) przewidywała dla kat. B uprawnienie do kierowania: pojazdem, o którym mowa w lit. a, z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t,

Te przepisy były w 100% zgodne z Konwencją Wiedeńską, i to, o czym piszesz jest oczywiście cały czas w Konwencji Wiedeńskiej (dla pojazdów kat. B MW holownika [bez wliczania wagi kierowcy] musi być większa od DMC przyczepy:  Przy stosowaniu postanowień ustępu 1 i ustępu 2 litera c) niniejszego artykułu: [...] do pojazdów samochodowych kategorii B, wymienionych w załącznikach 6 i 7 do niniejszej konwencji, może być dołączona lekka przyczepa; może do nich być także dołączona przyczepa, której największa dopuszczalna masa przekracza 750 kg (1650 funtów), ale nie przekracza ona masy własnej pojazdu samochodowego, oraz jeżeli największa dopuszczalna masa pojazdów połączonych w ten sposób nie przekracza 3500 kg (7700 funtów)

Dostosowanie do dyrektyw unijnych rozjechało nam ( i w zasadzie całej Unii) spójność przepisów wewnętrznych z Konwencją, i to niezależnie od tego, że w zasadzie wszystkie państwa członkowskie są stronami Konwencji: dyrektywa 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy (przekształcenie) z dnia 20 grudnia 2006 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 403, str. 18): Bez uszczerbku dla przepisów dotyczących zasad przyznawania omawianym pojazdom homologacji typu, pojazdy silnikowe należące do tej kategorii mogą być łączone z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 750 kg, pod warunkiem że dopuszczalna masa całkowita takiego zespołu pojazdów nie przekracza 4 250 kg.

Niestety licząc się z wyjazdem poza granice Polski (ruch międzynarodowy)  trzeba tego warunku pilnować, bo jako "wspólny język" dla ruchu mięzynarodowego traktowana jest Konwencja, nawet w państwach UE (dyrektywa nie obowiązuje wprost, wymaga implementacji). Gdyby ktoś się na terenie UE czepił (ale raczej nie powinien), trochę karkołomne byłoby wytłumaczenie zwiłości regulacji wspólnotowej w nałożeniu na konwencję :)

Natomiast faktem jest, że rzeczywista masa przyczepy nie może przekraczać rzeczywistej masy pojazdu ciągnącego. Art. 62 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Rzeczywista masa całkowita przyczepy ciągniętej przez samochód osobowy, samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 t lub autobus nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu ciągnącego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czyś napisał(a):

Tu się nie zgodzę. Przynajmniej dopóki jeździ się w kraju (PL). 

Dopóki jeździsz w PL to nikt nie zajrzy do konwencji. Ale trzeba mieć na uwadze, że konwencja jest w tym wypadku aktem wyższego rzędu i w przypadku sprzeczności konwencji z ustawą zastosowanie mają przepisy konwencji. Więc ten przepis, mimo że pochodzi z konwencji to u nas obowiązuje, a nasze przepisy krajowe powinny być z tym przepisem zgodne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spojrzałbym realnie - to będzie cirka 1700 kg vs 1350 kg przyczepa. 1300 kg "szarpał" Golf 1,4TSi 122 konie w manualu cirka 100 kg lżejszy od "kijanki" i sporo słabszy. Z tym moge porównać. Było znośnie, da radę też proceed. Plus proceed-a to silnik 1.6 i automat, nie chodzi tylko o pojemnosć i moment/moc (te są zacne), a raczej to, że z metra parędziesiąt kg więcej masy skupione jest na przodzie, nad przednią osią. Nie dość, że lepiej pociągnie, to i stabilniej i pewniej będzie się prowadzić, przez wyraźnie cięższy przód. Pilnować ciśnienia w kołach tylnej osi (spore obciążenie, trzeba podnieść, bo opona raczej z tych niskoprofilowych - przynajmniej prowadz isę stabilnie i tyłem nie buja na balonie). Do tego prawidłowe wyważenie przyczepy (nie rozstrzelić dużych obciążeń między skrajne końce cepy - przód-tył, wyważyć tak, żeby prawa i lewa strona cepy były pi razy oko równo obciążone, i jeśli przy 50kg nacisku na hak będzie się dobrze prowadzić, nie dobijać na siłę dużo więcej) i powinna prowadzić sie jak po sznurku. 

Z DCT przy tej mocy ważne jest łagodne obchodzenie się z gazem, płyne i stopniowe zmiany obrotów, bez prób niepotrzebnego wymuszania kickdownu, i korzytsanie z takiego trybu pracy skrzyni, przy którym będzie się coś kręcić, żeby po zmianie biegu nie schodzić np. na 1500 obr. Jest to nadal nieduży, ale b. mocny silnik, on da z siebie moc, ale musi go coś smarować i chłodzić, i jakkolwiek silnik uciągnie, to poniżej 2 krpm nie ma co próbować jechać nawet na płaskim, a podjazdy czy wyprzedzanie 2,5krpm wzwyż. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, jacek00 napisał(a):

Dopóki jeździsz w PL to nikt nie zajrzy do konwencji. Ale trzeba mieć na uwadze, że konwencja jest w tym wypadku aktem wyższego rzędu i w przypadku sprzeczności konwencji z ustawą zastosowanie mają przepisy konwencji. Więc ten przepis, mimo że pochodzi z konwencji to u nas obowiązuje, a nasze przepisy krajowe powinny być z tym przepisem zgodne. 

Jacku, owszem, ale póki jesteś obywatelem polskim i poruszasz się na drodze w PL, obowiązują cię przepisy krajowe (ustawa), bo nie ma pola do zastosowania umowy międzynarodowej. Konwencja w tym zakresie  dotyczy wzajemnego uznawania uprawnień do kierowania określonymi pojazdami z przyczepą przez państwa będące jej stronami. I w takim zakresie jak stanowi Konwencja, uprawnienia są uznawane, z pierwszeństwem przed prawem krajowym. Konwencja nie reguluje natomiast stricte zasad przyznawania uprawnień i szczegółowego ich zakresu w ramach prawodawstw krajowych państw-stron Konwencji. Gdyby w Konwencji była taka regulacja, byłaby aktem wyższego rzędu, którego jednakże zasadniczym adresatem byłyby władze, obywatel mógłby powoływać się na umowę mnd wtedy, kiedy niezgodność prawa krajowego z umową mnd mogłaby wywołać dla niego negatywne konsekwencje (i w ten sposób tych konsekwencji uniknąć, niejako obalając "legalność" prawa krajowego z powołaniem na hierarchię norm).

Co do rangi konwencji, tzn. że formalnie jest w hierarchii źródeł prawa "wyżej" aniżeli ustawa, chodzi bardziej o to, jak rozstrzygać ewentualną kolizję prawa krajowego i konwencji. Przykładowo: nie można byłoby odmówić w PL obywatelowi państwa obcego z kraju będącego stroną Konwencji, prawa do kierowania pojazdem (zespołem pojazdów) wymienionym w Konwencji dla danej kategorii pojazdów/PJ, bo np. prawo polskie przewidywałoby w tym zakresie ograniczenia [np. że na B tylko p-pa lekka - posłuże się jednym ze sztandarowych mitów]. W takim przypadku pojawiałaby się nam kwestia kolizyjna, gdzie trzeba byłoby uwzględnić hierarchię norm.    

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach




Jacku, owszem, ale póki jesteś obywatelem polskim i poruszasz się na drodze w PL, obowiązują cię przepisy krajowe (ustawa), bo nie ma pola do zastosowania umowy międzynarodowej.


Ale konwencja jest jak najbardziej jak przepisem krajowym. Została opublikowana w Dzienniku Ustaw (Dz.U. z 1988 r. nr 5, poz. 40) i nadal jest aktem obowiązującym.

Poza tym w przypadku sprzeczności przepisów krajowych z przepisami konwencji, pierwszeństwo mają przepisy konwencji a wynika to przecież wprost z Konstytucji RP. Zgodnie z art. 91.2 umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.

Oczywiście, masz rację że nasze krajowe przepisy dają większe możliwości niż konwencja, dlatego nikt w Polsce nie będzie się czepiać o tą kategorie B. Natomiast ,a granicą, jak słusznie zauważyłeś, może już być z tym problem
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale napisałem Ci, że żeby zastosować normę kolizyjną (w tym przypadku z art. 91 Konstytucji), musisz mieć kolizję norm. Dopóki nie pojawi się element międzynarodowy, kolizji nie ma, bo konwencja nie zobowiązuje władz polskich do wydawania uprawnień o określonym zakresie. I nie chodzi o uznawanie uprawnień miedzy umawiającymi się państwami. Przepis ustawy daje w obecnym brzmieniu "więcej" podmiotom krajowym, a ponieważ jest to poza regulacją Konwencji (brak czynnika międzynarodowego, brak zobowiazania władz polskich do przyznawania ścisłego zakresu uprawnień wg Konwencji), konwencja nie uchyli ustawy. A z kolei ustawa jest implementacją dyrektywy wspólnotowej, dosłowną (wprawdzie dyrektywa nie obowiązuje bezpośrednio, ale per facta nie przewidywała w tym zakresie możliwości odstępstw w ramach implementacji, do tego Dyrektywa wprost przewidywała zakresy uprawnień poszczególnych kategorii), to mamy lepszy kipisz, bo to też jest wynik realizacji przez prawodawcę umów międzynarodowych, których jesteśmy stroną (powinność implementacji dyrektyw wynika, a jakże, też z tzw. prawa traktatowego, dosłownie, z traktatów stowarzyszeniowych z UE). Także nie będzie to sytuacja, w której całe akty prawne z perspektywy obywatela z automatu się uchylają ze względu na samą hierarchię norm. Czyli masz jeszcze... późniejszą względem Konwencji Wiedeńskiej normę wynikającą z prawa traktatowego, bezposrednio regulującą zakres uprawnień, której wdrożenie spowodowało ten kipisz :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

@jacek00 @czyś wielkie wielkie dzięki za bardzo pomocne odpowiedzi!

W dniu 18.08.2023 o 13:54, jacek00 napisał(a):

Coś mało bagażu chcecie wziąć skoro 2 osoby + bagaże to tylko 230 kg. To chcecie zabrać 70 kg rzeczy? Mało realne ;) 

Słuszna uwaga, pewnie będzie pełny bagażnik. To może wyjdzie nawet ze 100 kg bagażu na osobę? Czyli wtedy byłaby masa własna auta 1363 + 2 osoby 150 kg + 200 kg bagażu = około 1700 kg. 

W dniu 18.08.2023 o 13:54, jacek00 napisał(a):

W kwestii mas to porównujesz rzeczywistą masę auta do DMC przyczepy, a to nie ma sensu. Jeśli będziesz ciągnął przyczepę o MW 1000 kg, załadowaną powiedzmy 150 kg bagażu, to rzeczywista masa tej przyczepy będzie wynosiła 1150 kg a nie 1350 kg. DMC oznacza ładowność przyczepy - czyli w przypadku przyczepy o DMC 1350 kg zostanie Ci 200 kg ładowności. 

Wstępnie interesują mnie np. takie modele:

  • Dethleffs Aero 470 EL - masa w biegu 1240 kg - DMC 1360 kg (na styku ;) masa auta 1363 kg ) 
  • Knaus 460 EU - masa w biegu 1090 kg - DMC 1300 kg
  • Sterckeman SPORT EDITION 492LJ - masa w biegu 1187 kg - DMC 1300 kg

Także wydaje mi się, że przy zamówieniu kilku opcji dodatkowych (np. większa lodówka, markiza, TV, lepsze ogrzewanie/klima) masa własna zbliży się do DMC. Ale ogólnie masz rację, no nie będzie to równe DMC, zawsze będzie przyczepa ważyła te kilkadziesiąt kg mniej niż DMC.

Czyli biorąc wszystko razem pewnie będę ciągnął autem realnie ważącym 1700 kg przyczepę o wadze realnej 1250-1300 kg. Także no już lepiej to wygląda :-)

 

W dniu 18.08.2023 o 20:51, czyś napisał(a):

Do tego prawidłowe wyważenie przyczepy (nie rozstrzelić dużych obciążeń między skrajne końce cepy - przód-tył, wyważyć tak, żeby prawa i lewa strona cepy były pi razy oko równo obciążone

Czy da się jakoś zmierzyć wyważenie, czy po prostu uzbroić się w zdrowy rozsądek? :)

W dniu 18.08.2023 o 20:51, czyś napisał(a):

Z DCT przy tej mocy ważne jest łagodne obchodzenie się z gazem, płyne i stopniowe zmiany obrotów, bez prób niepotrzebnego wymuszania kickdownu, i korzytsanie z takiego trybu pracy skrzyni, przy którym będzie się coś kręcić, żeby po zmianie biegu nie schodzić np. na 1500 obr.

Tutaj mam trochę kłopot, bo w Proceed GT są dwa tryby: Komfort i Sport. Tryb Komfort jest płynny i stopniowy, ale pracuje na niskich obrotach. A Sport pracuje na wyższych obrotach, ale jest dużo bardziej dynamiczny. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, skupit23 napisał(a):

Cześć,

@jacek00 @czyś wielkie wielkie dzięki za bardzo pomocne odpowiedzi!

Słuszna uwaga, pewnie będzie pełny bagażnik. To może wyjdzie nawet ze 100 kg bagażu na osobę? Czyli wtedy byłaby masa własna auta 1363 + 2 osoby 150 kg + 200 kg bagażu = około 1700 kg. 

Dokładnie :) 

1 godzinę temu, skupit23 napisał(a):

Wstępnie interesują mnie np. takie modele:

  • Dethleffs Aero 470 EL - masa w biegu 1240 kg - DMC 1360 kg (na styku ;) masa auta 1363 kg ) 
  • Knaus 460 EU - masa w biegu 1090 kg - DMC 1300 kg
  • Sterckeman SPORT EDITION 492LJ - masa w biegu 1187 kg - DMC 1300 kg

Także wydaje mi się, że przy zamówieniu kilku opcji dodatkowych (np. większa lodówka, markiza, TV, lepsze ogrzewanie/klima) masa własna zbliży się do DMC. Ale ogólnie masz rację, no nie będzie to równe DMC, zawsze będzie przyczepa ważyła te kilkadziesiąt kg mniej niż DMC.

Czyli biorąc wszystko razem pewnie będę ciągnął autem realnie ważącym 1700 kg przyczepę o wadze realnej 1250-1300 kg. Także no już lepiej to wygląda :-)

No da się tak spokojnie jeździć. Staraj się w takim wypadku nie przeładowywać budy, jak najbardziej obciążyć auto i będzie ok.

1 godzinę temu, skupit23 napisał(a):

 

Czy da się jakoś zmierzyć wyważenie, czy po prostu uzbroić się w zdrowy rozsądek? :)

Doświadczenie, zdrowy rozsądek i zakup wagi mierzącej nacisk haka. Rzeczy staraj się pakować jak najbliżej osi. Nacisk na hak w okolicach 70-75 kg (im więcej tym lepiej, ale tutaj musisz sprawdzić dane haka i to co zezwala producent auta). Starać się unikać robienia wahadła z przyczepy nie obciązaj nadmiernie tyłu przyczepy.

1 godzinę temu, skupit23 napisał(a):

Tutaj mam trochę kłopot, bo w Proceed GT są dwa tryby: Komfort i Sport. Tryb Komfort jest płynny i stopniowy, ale pracuje na niskich obrotach. A Sport pracuje na wyższych obrotach, ale jest dużo bardziej dynamiczny. 

Ja u siebie w S-Max jeżdże cały czas na standardowym trybie. Zresztą auto wie, że podpięta jest przyczepa i wg mnie jakoś komp tym sobie sam steruje. Trybu sport unikam bo auto zdecydowanie podnosi obroty. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie w trybie sport przy normalnej jeździe (bez ciskania) zmiany biegów na wyższy to cirka 2500-2800 obrotów (2.0 TSi), ale gdy przechodzi się z przyspieszania do utrzymania osiągniętej prędkości zmnienia w górę i przy niższych obrotach, tyle że na sporcie po zmianie biegu nie spadają poniżej 1800-2000. Na sporcie robię 90% wszystkich przebiegów, i solo, i z przyczepą. W trybie normalnym po zmianie biegu na wyższy wychodzi 1400 obrotów, muł totalny.  

Co do dynamiki - nie chodzi o sam tryb pracy skrzyni, a o to, jak operujesz gazem. Oprogramowanie skrzyni nawet w trybie sport uwzględnia, że użytkownik nie ciśnie (po tym czy lekko czy mocno depcze gaz) i będzie wrzucać biegi przy wyższych niż standardowe, ale nadal względnie normalnych obrotach. Oczywiście, jak gaz się depnie głęboko lub do kick-downu będzie ogień i kręcenie b. wysoko.

8 godzin temu, skupit23 napisał(a):

Tryb Komfort jest płynny i stopniowy, ale pracuje na niskich obrotach. A Sport pracuje na wyższych obrotach, ale jest dużo bardziej dynamiczny. 

 A jaki tryb ma użytkownik, chciałoby się zapytać? :) Gaz w podłogę i samochód robi resztę, czy jednak jakoś tą dynamiką sterujesz stopniowo dodając gazu? Zawsze wydawało mi się, że samochód (w granicach technicznych możliwości) jest na tyle dynamiczny, na ile "każe mu" kierujący, ale może Kia poszła już dalej...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.