Skocz do zawartości

Opel Meriva 1.6 77kw jako holownik


Dzielny

Rekomendowane odpowiedzi

 Było to już opisywane na forum, poczytaj. Najważniejsze co masz w papierach i czy możesz ciągnąć taką przyczepę. Osobna kwestia to te 105KM … szału nie ma i potrzeba umiejętności i raczej łagodnego terenu. Jak takim zestawem puścisz się w Alpy to z doświadczenia mówię - nie jest to najlepszy pomysł. Ale ludzie różnymi wynalazkami jeżdżą i jeśli papiery pozwalają to będzie „przygoda” i wyzwanie :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W papierach mam 1200 z hamulcem.

Trasy to 100km w jedna stronę ( Łomża - mazury) Więc teren łagodny - w sumie 2 wzniesienia

 

Mam drugie autko Ford trasit connect 1.5 120km 88kw diesel, ale 3 osobowe. A familia 5 osób.

Żonie nie pasuje wyjazd na dwa auta. A szkoda zmieniać opla bo jest bardzo mało użytkowany

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Piotr Dzielnicki napisał(a):

W papierach mam 1200 z hamulcem.

Trasy to 100km w jedna stronę ( Łomża - mazury) Więc teren łagodny - w sumie 2 wzniesienia

 

Mam drugie autko Ford trasit connect 1.5 120km 88kw diesel, ale 3 osobowe. A familia 5 osób.

Żonie nie pasuje wyjazd na dwa auta. A szkoda zmieniać opla bo jest bardzo mało użytkowany

 

Jeśli to jest tak krótka i łagodna trasa a papiery na to pozwalają to ja bym pojechał Oplem. Pamiętaj, że jedziesz na wakacje i nie ma znaczenia jak szybko dojedziesz. Pomału ale do celu :). Jeśli nie masz doświadczenia z jazdą z przyczepą potrenuj na dużym placu. Zobacz jak zestaw się zachowuje. Dobrym treningiem jest zwykła ósemka między dwoma pachołkami :). Oczywiście musisz pamiętać, że będziesz „zawalidrogą” … i lepiej wybrać takie godziny wyjazdu by ruch na trasie był minimalny. To zaoszczędzi Ci stresu  i wpłynie na bezpieczeństwo wolnej jazdy. 
 

Pamiętaj, że to są rady oparte na moich doświadczeniach wiec nie wszystko może się u Ciebie sprawdzić.

Powodzenia i bezpiecznego dojazd do celu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Piotr Dzielnicki napisał(a):

W papierach mam 1200 z hamulcem.

Trasy to 100km w jedna stronę ( Łomża - mazury) Więc teren łagodny - w sumie 2 wzniesienia

Szału nie będzie ale spokojnie, bez pośpiechu dojedzie. Jedynie co to sugerowałbym jazdę bez deszczu (w miarę możliwości oczywiście), auto małe, lekki przód, mocno dociążony tył - ruszyć łatwo nie będzie. No i raczej trzymać się przepisów, te 70-80km/h będzie wystarczającą prędkością na taki zestaw.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, piorun napisał(a):

Szału nie będzie ale spokojnie, bez pośpiechu dojedzie. Jedynie co to sugerowałbym jazdę bez deszczu (w miarę możliwości oczywiście), auto małe, lekki przód, mocno dociążony tył - ruszyć łatwo nie będzie. No i raczej trzymać się przepisów, te 70-80km/h będzie wystarczającą prędkością na taki zestaw.

Popieram w 100% :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy na mokrym, czy na suchym, raczej nie będzie problemu z przyczepnością, meriva mimo że to "pompowana" corsa, nie jest wcale taka mała i nie taka lekka sama w sobie (zdaje się prawie 1400 kg na pusto), b. krótki zwis z tyłu i spory rozstaw osi to też plus (mniejsze "unoszenie" przodu, lepsze prowadzenie).

To niestety bardziej kwestiaia ogólnie, napędu, Ecoteki  twinporty są słabe jeśli chodzi o uciąg, więc czeka cię sporo "wahlowania" biegami  i jakiekolwiek rozpędzanie/pagórek/podjazd - częste redukcje. Nie próbuj na siłę schodzić z obrotów, ten silnik ma max. momentu ok. 3900 obrotów/min, i raczej nie wahaj się z wykorzystywaniem wyższych obrotów, do 4-4,5 tysiąca jeśli trzeba, więc w razie czego gdy potrzeba rochę mocy, po prostu śmiało redukuj bieg. Miej świadomość, że podjazdy nie są domeną tego samochodu ("widzi" każdą zmianę pochylenia drogi wcześniej niż kierowca), a za wyprzedzanie czegokolwiek co jedzie z akceptowalną prędkością po prostu się nie zabieraj.

Na dość długich przełożeniach (skrzynia nie bez powodu jest 5-biegowa, bo na 6-biegu dusiłoby motor) powyżej 4500 obr/min wyczujesz już sam taki przedzial, że silnik "mieli powietrze" (moc jeszcze rośnie, ale moment obrotowy już spada, i jakkolwiek obroty rosna, to jest to mizerny wzrost), więc jeśli gdzieś się będziesz musiał rozpędzać, ciśnij do tych 4-4,5 tys., w każdym razie, póki czujesz ciąg, i dopiero zmieniaj bieg na wyższy, żeby obroty po zmianie biegu były 3tys. wzwyż, bliżej nawet 3500, żebyś nie był zaskoczony że saomchód złapał muła i nie bardzo chce się rozpędzać po wrzuceniu kolejnego biegu.

Taki to silnik, da się, ale bez szalu, trzeba nad tym "popracować" i gdy trzeba zmuszać go do jazdy redukcją i odpowiednio wysokimi obrotami. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.08.2023 o 17:14, Piotr Dzielnicki napisał(a):

( Już połowę forum przeczytałem :P )

To Ci raczej zajmie kilka lat ;)

W dniu 4.08.2023 o 17:14, Piotr Dzielnicki napisał(a):

Na chwilę obecną szukam pierwszej cepki.

Powodzenia :hej:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.