Skocz do zawartości

Transport pieska


Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry. 

Czy ktoś z Państwa nie będzie wracał z Grecji do Polski 5-9 lipca? Potrzebuje przewieźć cudownego bezdomnego pieska. Niestety nie mam transportu, bo byłam z córkami samolotem i nie mogliśmy go zabrać ?. Piesek bardzo grzeczny. My w Polsce, teraz opiekuje się nim inna rodzinka, którzy też są samolotem i nie mają go jak zabrać. I im i mi zależy żeby miał dom, a nie został tam znowu porzucony

IMG-20230701-WA0004.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Joanna1981 napisał(a):

To nie takie proste, pies do przewozu przez granicę musi mieć paszport ( chip lub tatuaż), komplet szczepień. Zapewne jakiś akt własności. Po za tym droga przez kraje z poza Uni i tam też jakieś wymogi są. Nikt psa na gębę nie przewiezie. Może trzeba najpierw papiery w jakimś schronisku w Grecji załatwić dla psa.

 

Edytowane przez G13 (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Padła słuszna uwaga że to nie takie proste. Jeśli faktycznie ktoś miałby pomóc, proszę najpierw dać coś od siebie, i zapewnić formalną możliwość przewiezienia tego psiaka. To nie takie proste, i raczej nikt nie zajmie się załatwieniem formalności, ani tym bardziej „przemytem” tego psa. Fajny psiak, fajnie byłoby go sprowadzić, ale jeśli traktujecie to na poważnie, zacznijcie od poświęcenia części wakacji na te formalności, jeśli traktujecie sprawę tego psa naprawdę serio. I jeśli psa już „udomowiliście”, i traktowalibyście sprawę poważnie, to żeby nie narażać go na dodatkowy potężny stres, powinniście sami go ściągnąć, Grecja to nie antypody, a traktowany serio pies to nie pałeczka sztafetowa, która trochę z inną rodzinką, ktoś inny go przewiezie przez pół Europy itd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bombelkowi odmawiacie? Bombelek będzie płakał.
Tydzień czy dwa spontanu a potem pies wyląduje znowu na ulicy bo nie będzie komu go wyprowadzić, bo weterynarz kosztuje, bo pies potrzebuje jeść (nie tylko resztki z hotelowego stołu).

Grecki urzędowy (nie pierwszy z brzegu) lekarz weterynarii wystawia świadectwo zdrowia. Do tego paszport, szczepienia, odrobaczenia, przeciwkleszczowe, chip - i może jechać (lecieć).
A tutaj konkretne przepisy

Tak jak pisał @Łza Włóczynutka, w polskich schroniskach jest pełno psów do adopcji, tylko brać i wybierać.

Na zdjęciu jest najprawdopodobniej Goldendoodle, a właściwie coś z tej rasy tylko z nieprawego łoża, w Polsce pozbyć się będzie trudno bo pies charakterystyczny, mało spotykany.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pies będzie miał paszport i szczepienie. I tu nie chodzi o żaden przemyt psa. Brakuje mi tylko transportu do Polski. Ja wiem że tutaj jest dużo psów, ale ja byłam z córkami na wakacjach a on z nami krok w krok. Widać że potrzebuje rodziny. Ja sama mam już w domu wielkiego Berneńczyka i tym bardziej wiem ile kosztuje weterynarz. A u weterynarza niestety jestem bardzo często.

Teraz tym pieskiem do 5 lipca opiekuje się inna rodzina i oni się też martwią o los tego pieska. Dlatego mimo że mam swojego kochanego wielkiego psa, trójkę dzieci i milion obowiązków chcę żeby ten piesek w Grecji miał normalny dom i nie błąkał się tam.

On tak czekał pod naszymi drzwiami jak wyjechałyśmy ?

IMG-20230626-WA0001.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Joanna1981 napisał(a):

Dzień dobry. 

Czy ktoś z Państwa nie będzie wracał z Grecji do Polski 5-9 lipca? Potrzebuje przewieźć cudownego bezdomnego pieska. Niestety nie mam transportu, bo byłam z córkami samolotem i nie mogliśmy go zabrać ?. Piesek bardzo grzeczny. My w Polsce, teraz opiekuje się nim inna rodzinka, którzy też są samolotem i nie mają go jak zabrać. I im i mi zależy żeby miał dom, a nie został tam znowu porzucony

IMG-20230701-WA0004.jpg

Nie jestem w Grecji ale podanie rejonu / miejscowości skąd odebrać psa ułatwiłoby znalezienie transportu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, bw81 napisał(a):

Nie jestem w Grecji ale podanie rejonu / miejscowości skąd odebrać psa ułatwiłoby znalezienie transportu.

Olimpic Beach. Teraz piesek jest w Kokkino Nero, ale koleżanka w Olimpic Beach jest przyczepa do września i ona go tam na jeden dwa dni zabierze. Niestety ona ma sama tam swojego psa i tym się nie zaopiekuje. Może go przechować jeden dwa dni i tyle, ale załatwi mu wszystkie papiery które są potrzebne do przewiezienia psa. Tak więc pies będzie miał wszystkie papiery. Ja już szukałam na internecie firm transportowych ale to nie takie proste, bo oni jadą albo po 20 lipca, albo sierpień. 

Koleżanka mi podpowiedziała żebym właśnie weszła na to forum bo może ktoś będzie miał dobre serce i pomoże 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Łza Włóczynutka napisał(a):

Przecież samolotem da się zabrać. zwierzę. Irracjonalny post. Zresztą to trochę wożenie drzewa do lasu, w PL są setki tysięcy bezpańskich psów.

Samolot to ogromny stres dla psa, zimno i huk  silników. Mam na myśli psa w kontenerze bo taki jest obowiązek .

Do samolotu dobrze byłoby "załatwić" sobie zaświadczenie od lekarza mówiące o tym, że mam tak wielki strach przed lataniem samolotem, że mój zwierzak siedzący obok mnie ten stres obniży. Nie wiem czy wszystkie linie w Europie to honorują.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko pięknie tylko czy on na pewno jest bezdomny? Takich psów  tam jest ogrom,  paszport, chip, odrobaczanie kwarantanna. ok 1 tyś zł . Te psy posiadają inną florę bakteryjną co zrobisz jak zacznie chorować lub okaże się, że twój pies go nie zaakceptuje? pomyśl o naszym klimacie . Czy na pewno będzie mu lepiej?  Mogę zrozumieć, że kierujemy się sercem ale w tym przypadku myślę, że rozum powinien zwyciężyć  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.07.2023 o 21:49, Łza Włóczynutka napisał(a):

Przecież samolotem da się zabrać. zwierzę. Irracjonalny post. Zresztą to trochę wożenie drzewa do lasu, w PL są setki tysięcy bezpańskich psów.

Przy locie rejsowym tak, wakacyjnym czarterem bywa to problematyczne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Przypomniałam sobie, że jadąc przez granicę serbsko-          węgierską spotkaliśmy 2x samochód dostawczak z polską rejestracją wiozący wiele psów do tego dostosowany.

Nie miałam możliwości rozmawiać bo Węgrzy bardzo pilnowali żeby nikt z samochodu nie wychodził.

Może poszukać takiej organizacji jeżeli jest dalej problem z transportem psiaka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.