Skocz do zawartości

Rezygnacja z wynajmu


Robert Rusek

Rekomendowane odpowiedzi

Z przyczyn osobistych musimy zrezygnować z wynajmu kampera 3 tyg. przed terminem. Czy w takiej sytuacji, oprócz utraty zaliczki, grożą jakieś konsekwencje prawne jeśli firma nie znajdzie nikogo innego na nasze miejsce? Dodam że umowa nie została podpisana a kamper został zarezerwowany telefonicznie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie masz pisemnej umowy, to czym się przejmujesz. Rezygnujesz i tyle. Pewnie odzyskanie zaliczki będzie trudne, ale nie niemożliwe. Trudniejsze jest odzyskanie zadatku. Ale nie masz nic na papierze, więc można próbować. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Robert Rusek napisał(a):

Z przyczyn osobistych musimy zrezygnować z wynajmu kampera 3 tyg. przed terminem. Czy w takiej sytuacji, oprócz utraty zaliczki, grożą jakieś konsekwencje prawne jeśli firma nie znajdzie nikogo innego na nasze miejsce? Dodam że umowa nie została podpisana a kamper został zarezerwowany telefonicznie. 

Wpłaciliście zaliczkę czy zadatek? Bo jeśli zaliczkę to takowa zawsze podlega zwrotowi, jeśli zadatek to ten przepada. 

17 minut temu, kleo77 napisał(a):

Nie masz pisemnej umowy, to czym się przejmujesz. Rezygnujesz i tyle. Pewnie odzyskanie zaliczki będzie trudne, ale nie niemożliwe. Trudniejsze jest odzyskanie zadatku. Ale nie masz nic na papierze, więc można próbować. 

Nie ma znaczenia czy umowa jest na piśmie czy została zawarta ustnie. Obie formy są tak samo ważne. Przecież na potwierdzenie zawarcia umowy została wpłacona zaliczka, więc trudno mówić że ktoś wpłacił zaliczkę przez pomyłkę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Robert Rusek napisał(a):

Stąd pojawiły się wątpliwości

No ja rozumiem ale to firma nie zabezpieczyła się umową (moim zdaniem ich problem). Twój byłby taki gdybyś zgłosił się po "zamówionego kampera" a by go dla Ciebie nie mieli. Też nie miałbyś umowy itd. 

2 minuty temu, jacek00 napisał(a):

 zawarta ustnie

To w takim razie powodzenia z egzekwowaniem czegoś takiego.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Robert Rusek napisał(a):

Zaczęło mnie to zastanawiać, ponieważ firma wynajmująca twierdziła że musimy wynająć tego kampera ponieważ jest za późno aby zrezygnować i że nie znajdą nikogo na nasze miejsce. Stąd pojawiły się wątpliwości. 

Nie musicie. Umowa wynajmu, jak każda prawie umowa cywilnoprawna może zostać wypowiedziana przez obie strony. Po to są zadatki aby obie strony się zabezpieczały na ewentualność nie wywiązania się z umowy którejś ze stron. Jeśli wynajmujący nie wziął zadatku, nie zabezpieczył się to musi się liczyć też z tym, że ktoś od umowy odstąpi a wpłaconą zaliczkę będzie musiał zwrócić. 

1 minutę temu, kleo77 napisał(a):

No ja rozumiem ale to firma nie zabezpieczyła się umową (moim zdaniem ich problem). Twój byłby taki gdybyś zgłosił się po "zamówionego kampera" a by go dla Ciebie nie mieli. Też nie miałbyś umowy itd. 

Firma się nie zabezpieczyła zadatkiem :) Bo gdyby się zabezpieczyła to miałaby zadatek na poczet ewentualnych strat. Gdyby nie wynajęli kampera klientowi to musieliby zwrócić dwukrotność zadatku. Właśnie po to się bierze zadatki a nie zaliczki. 

1 minutę temu, kleo77 napisał(a):

To w takim razie powodzenia z egzekwowaniem czegoś takiego.....

Ale czego? Przecież już napisałem, że prosto udowodnić że do zawarcia umowy doszło. Dowodem jest wpłata zaliczki na poczet tejże umowy wynajmu kampera - zapewne w opisie przelewu tego typu tytuł wpłaty się znajduje. 

Inna sprawa, że po co? @Robert Rusek odstępuje od umowy i żąda zwrotu zaliczki (jeśli to była faktycznie zaliczka a nie zadatek). Jeśli wynajmujący nie chce oddać zaliczki to mamy przywłaszczenie mienia ruchomego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, jacek00 napisał(a):

Ale czego?

Moim zdaniem na tego typu najem powinna być zawsze pisemna umowa. Bo skoro można wszystko na "gębę" to przedsiębiorca może przecież powiedzieć..."informowałem Pana podczas naszej rozmowy rezerwacyjnej , że rezygnacja jest możliwa na 2 miesiące przed terminem wynajmu nie później" albo po powrocie i zdawaniu sprzętu powiedzieć jest do dopłaty ponadto tyle i tyle.....". 

Dla mnie wynajęcie czegoś takiego bez umowy pisemnej to wielka mina i dla jednej i dla drugiej strony. 

Zgadzam się co do tego, że skoro nie masz umowy występuj o zwrot zaliczki i tyle. Według mnie w gorszej sytuacji jest przedsiębiorca tyle, że jak nie będzie chciał zwrócić zaliczki to pozostaje droga prawna czas i pieniądze na to.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, jacek00 napisał(a):

Wpłaciliście zaliczkę czy zadatek? Bo jeśli zaliczkę to takowa zawsze podlega zwrotowi, jeśli zadatek to ten przepada. 

Wpłaciliśmy zaliczkę (nie ZADATEK). Był to warunek rezerwacji terminu. 

 

12 minut temu, jacek00 napisał(a):

Inna sprawa, że po co? @Robert Rusek odstępuje od umowy i żąda zwrotu zaliczki (jeśli to była faktycznie zaliczka a nie zadatek). Jeśli wynajmujący nie chce oddać zaliczki to mamy przywłaszczenie mienia ruchomego.

Odstępuje od umowy z przyczyn osobistych i nie żądam wcale zwrotu zaliczki. Moje obawy polegają tylko na tym czy firma może klienta pociągnąć do dalszej odpowiedzialności za straty poniesione z nie wynajętego kampera itp. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Robert Rusek napisał(a):

Wpłaciliśmy zaliczkę (nie ZADATEK). Był to warunek rezerwacji terminu. 

Ale czy zaliczka czy zadatek jest tylko uzgodnione "na gębę" wiec jeszcze może być istotne co masz w tytule przelewu, bo to jest chyba jedyny dowód co to było.

13 minut temu, Robert Rusek napisał(a):

Odstępuje od umowy z przyczyn osobistych i nie żądam wcale zwrotu zaliczki. Moje obawy polegają tylko na tym czy firma może klienta pociągnąć do dalszej odpowiedzialności za straty poniesione z nie wynajętego kampera itp. 

Teraz doczytałem...

Wydaje mi się to śmieszne jak by próbowali czegoś więcej żądać niż ewentualna zaliczka/zadatek. Jak pisał @jacek00 to już było zabezpieczeniem ewentualnych strat więc o co ho???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Robert Rusek napisał(a):

Wpłaciliśmy zaliczkę (nie ZADATEK). Był to warunek rezerwacji terminu. 

No jeśli to na pewno zaliczka, to ona podlega zwrotowi zawsze. Zaliczka nie może przepadać jak ma to miejsce w przypadku zadatku. Jeśli rezygnujesz z wynajmu to wynajmujący powinien Ci zwrócić zaliczkę

19 minut temu, Robert Rusek napisał(a):

Odstępuje od umowy z przyczyn osobistych i nie żądam wcale zwrotu zaliczki. Moje obawy polegają tylko na tym czy firma może klienta pociągnąć do dalszej odpowiedzialności za straty poniesione z nie wynajętego kampera itp. 

IMO jesli nie było umowy to ciężko będzie cokolwiek jemu zrobić. W umowie mógłby się zabezpieczyć na taką okoliczność. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaliczka nie podlega zawsze zwrotowi. Ale fakt że zadatek nie podlega zwrotowi. Sytuacja w której zaliczka nie musi być oddana to np. Zamówiłeś meble na wymiar i w dniu przyjazdu mebli anulujesz zamówienie. To wtedy taka zaliczka przepadnie. Czyli jeśli wynajmujący kampera nie będzie w stanie znaleźć nowego klienta to moim zdaniem, ma szansę na wygranie w sądzie takiej sprawy. Ale w sądzie jest zawsze 50 na 50 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaliczka nie podlega zawsze zwrotowi. Ale fakt że zadatek nie podlega zwrotowi. Sytuacja w której zaliczka nie musi być oddana to np. Zamówiłeś meble na wymiar i w dniu przyjazdu mebli anulujesz zamówienie. To wtedy taka zaliczka przepadnie. Czyli jeśli wynajmujący kampera nie będzie w stanie znaleźć nowego klienta to moim zdaniem, ma szansę na wygranie w sądzie takiej sprawy. Ale w sądzie jest zawsze 50 na 50
Co innego kiedy umowa została wykonana a co innego kiedy nie została Jak została to zaliczka idzie na poczet zapłaty za wykonaną umowę, tego nikt nie neguje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, daniel789 napisał(a):

Ale umowa została nie wykonana z winy kupującego. 

Tutaj? Umowa została wypowiedziana, do czego @Robert Rusek miał prawo. WIęc z chwilą odstąpienia od umowy przestaje ona obowiązywać, strony sobie zwracają to co sobie dały i koniec. 

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, jacek00 napisał(a):

Tutaj? Umowa została wypowiedziana, do czego @Robert Rusek miał prawo. WIęc z chwilą odstąpienia od umowy przestaje ona obowiązywać, strony sobie zwracają to co sobie dały i koniec. 

Ewentualnie w ramach męskiej solidarności na odchodne mogą sobie dać po razie 😜

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.