Jump to content
Sign in to follow this  
Marsal

Wymiana gazowej butli turystycznej

Recommended Posts

Trafko

Skoro nabijanie butli jest nie legalne , to co wy na to.

 


Bezpieczne jak tradycyjne.

post-96493-imported-2b5c1625-28d6-460d-b09d-02e000cb5a37_thumb.jpg

 

Legalne nabijanie.

post-96493-imported-1b557365-f050-43a9-91ef-42c719cfd4a6_thumb.jpg

 

Koszty zbliżone do 11kilówki ,a na 100% mniejsze w przypadku 5,3,2,1 kilówek.

post-96493-imported-1cd8999c-25cc-46e0-8b3e-afe7166dea35_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
mesert

Ciekawy pomysł,jaką masz wielką tą butlę? i jak wygląda sprawa z zasilaniem,tzn.gaz z butli bezpośrednio na reduktor czy konieczny jest mieszacz samochodowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

mesert, mieszacz nei jest potrzebny, bo mieszacz inaczej parownik zmienia w aucie stan skupienia gazu z płynnego na gazowy... tu wystarczy tylko zredukować ciśnienie.

Trafko, a to co teraz pokazałes to dopiero jest nielegalne ...

 

ale kto to sprawdza... :bukiet: .

Share this post


Link to post
Share on other sites
mesert

Czyli sprawa dosyć prosta,z tym że nie widzę sensu pchania tam butli powyżej 30 litrów.Zagrożenia tu nie widzę,a na pewno nie jest większe niż przy używaniu stalówki 11 kg.Jeżeli do butli podpina się bezpośrednio reduktor to jest to niezłe rozwiązanie.Szkoda że nie przedstawiłeś tego pomysłu 3 lata temu ,gdy kupowałem butlę standardową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mesert

Taaa-kolego Piterek,czy ja coś propaguję?czy ja kogoś zmuszam do zakładania butli samochodowej?Osobiście bardziej mi się podoba rozwiązanie z butlą samochodową,a wiesz dlaczego?bo taka butla jest podłużna i stabilnie przytwierdzona stalowymi opaskami do podłogi przyczepy,w przeciwieństwie do butli 11 kg.która jest przytwierdzona do ściany taśmą.Pytanie za 2 punkty;która butla pierwsza wybierze wolność w przypadku zderzenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
mymlon

Temat oczyszczony. Jeśli ktoś ma osobiste wycieczki do mnie zapraszam na PW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trafko
Trafko, a to co teraz pokazałes to dopiero jest nielegalne ...

 

ale kto to sprawdza... :bukiet: .

 

Butla posiada jeszcze 6 lat homologacji + brak obowiązku przeglądów instalacji gazowych w przyczepach i kamperach = całkiem legalnie.

 

Co do mocowania to proszę.

 


Wszystkie łączenia jak fabryka przewidziała.

post-96621-imported-1120969e-c6fb-4a20-b49b-67627f851013_thumb.jpg

 

Przed montażem podłoga bagażnika została wzmocniona deskami.

post-96621-imported-2b660de6-df0d-41e3-bb01-9a8a6e3bead6_thumb.jpg

 

Rama mocowania butli przymocowana tak jak w samochodzie.

post-96621-imported-2e948cdd-0f9a-42a2-9a77-942e1fbdfe2e_thumb.jpg

 

Mocowanie butli po prawej stronie ,teoretycznie kolizja powinna być po lewej.(środek osi jezdni)

post-96621-imported-87f49537-5daa-4bb7-8ed5-e4958b10a9df_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
radwan

super patent :slina:

juz widze miny obslugi stacji paliwowej jak sie tankujesz :bukiet:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michalc3

Trafko, Twój patent widziałem już wcześniej w innym wątku i bardzo mi się podobał. Zastanawiałem się, czy kiedyś w przyszłości bym tego nie zrobił. Na razie i tak w domu też korzystam z 11kg butli do kuchni, więc nie widzę powodu, żeby teraz się w to pchać, ale na przyszłość... Tylko w tym wątku post stefa mnie wystraszył. Zauważ, że on (napisał, że pracuje w straży i temat zna, więc mu wierzę) napisał o zanieczyszczeniach, które spowodowały pożar zarówno u niego jak i w kilku innych kuchniach. O ile w domu pożar spowodował sfajczenie kilku szafek kuchennych i zdążył go stłumić, o tyle w przyczepce przypuszczam, że ta sama sytuacja mogłaby się raczej skończyć powrotem z wakacji z nowo wypaloną lawetą :bukiet: Powiem szczerze, że w sytuacjim kiedy faktycznie gaz do samochodów może być bardziej zanieczyszczony, to ja jednak wolałbym trochę większą pewność i wymianę butli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
archisan

TRAFKO i o to chodzi, podjeżdżasz i tankujesz na wyjazd, nie przepełnisz bo zawór "odbije". Jedyne na co winno się zwrócić uwagę przy montażu takiej butli to podanie do reduktora frakcji gazowej a nie ciekłej z butli. Swoją drogą o co hałas przy napełnianiu butli turystycznych, od wielu lat Pan w punkcie napełniania butli (zawsze na wolnym powietrzu lub pod wiatą) przyłączał butlę 2kg do odwróconej butli 33kg odkręcał zawory w obu butlach miał klucz 10-tkę (zwykłą nie nieiskrzącą) odkręcał odpowietrznik i trwało przelewanie gazu do czasu aż z odpowietrznika "leciał biały dym" oznaka że w butli jest wystarczająca ilość gazu. Następnie zakręcał odpowietrznik potem zawory i odłączał małą butlę. I co, ano nic. Żadna filozofia. Czytam że "jakiś idiota będzie przelewał gaz w piwnicy" i to niby powód aby nie napełniać samemu butli - wprowadza się zakaz i jest OK? . A kto idiocie zabroni? Co za wiara w jakieś "zapisane" zakazy i przepisy? Lepiej już jest mówić jak zrobić to bezpiecznie. Idioci znajdą się zawsze, przy gazie, przy niewypałach, na drodze, przy prądzie itd. Jako przykład wiary w przepisy podaję szkolenie kierowców - ja miałem 18 godzin jazdy, żadnego placu manewrowego i prawo jazdy w wieku 16 lat po 10 minutowym egzaminie z jazdy- fakt przez pierwsze dwa lata musiałem jeździć z rodzicem, przez 35 lat nie spowodowałem żadnej kraksy, mandat mam co 2-3 lata zawsze za przekroczenie prędkości. Dzisiaj jest szkolenie dłuższe, jest plac jest wymóg 18 lat i co? Zmniejszyło to zagrożenie na drodze NIE! A przecież zmieniając przepisy odnośnie szkolenia przyszłych kierowców zawsze wmawiano nam że teraz to będzie już lepiej - i guzik. Dlatego nie wierzę w moc sprawczą przepisów, wierzę w zdrowy rozsądek i tępienie idiotów nazywając ich "po imieniu" niestety dzisiaj takie nazywanie wiąże się z niepoprawnością polityczną. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

Trafko, nie zrozum mnie źle. Twój pomysł jest fajny, tani i skuteczny - za relatywnie mała kasę mamy dużą ilość gazu a do tego zamocowana porządniej niż niejedna butla turystyczna 'walająca' się po kufrze.

Jednak mi chodzi o jakość gazu tankowanego do butli gazowych a tego na stajach LPG. Chodzi mi o skład chemiczny.

Przyznam że też swojemu ojcu nie wierzyłem i przez ponad 3 lata napełniałem domowe 11 kg butle na stacjach LPG, aż sam na własnej skórze nie odczułem skutków.

Jednak bardzo wielu ludzi nadal tankuje gaz do butli na LPG i jest wszystko dobrze.

Tak więc proszę, nie zrozum że krytykuje pomysł, bo sam kiedyś tak chciałem zrobić...

 

a jak już tankujesz gaz do kuchenki na stacji, to popatrz jaki masz płomień. Jeśli niebieski - to super, wszystko spala sę pięknie, a jeśli oprócz niebieskiego są inne kolory, np. żółty to właśnie spalają się zanieczyszczenia które często osadzają się w postaci zabrudzeń na garnkach.

Oczywiście nigdy nie osiągniemy czystego niebieskiego płomienia, ale powinno go być jak najwięcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mesert

Najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie w komplecie z butlą oryginalnego filtra do instalacji samochodowych.Nie rozumiem jednak co było powodem pożarów kuchenek,rozumuję że jeśli gaz jest zanieczyszczony to powinien spowodować zatkanie dysz i zgaśnięcie płomienia a nie pożar.

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

mesert, czasami też cofnięcie płomienia aż do reduktora...

archisan, ale nie wiem czy zwróciłeś uwagę na przepisy - ten Pan co napełniał butle turystyczne był pod wiatą gdzie dookoła istniała strefa w której teoretycznie powinien znajdować się tylko ten Pan i nikt inny, a do tego betonowy mur odgradzający pobliskie zabudowania. Zresztą tak wygląda nadal tankowanie gazu LPG w na stacji w Grodnie :bukiet:

Poza tym uważam że przepisy po coś wymyślono i pewnych zasad trzeba przestrzegać, fakt że mnóstwo jest głupich i niepotrzebnych ale czasami nasze bezpieczeństwo jest ważniejsze od własnego sprytu i dumy z przelania gazu z butli do butli. A idioci znajdą się wszędzie... ale chyba po to są przepisy żeby czasami się bali a my 3 pięta wyżej czuliśmy się bezpieczniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trafko
Tylko w tym wątku post stefa mnie wystraszył. Zauważ, że on (napisał, że pracuje w straży i temat zna, więc mu wierzę) napisał o zanieczyszczeniach, które spowodowały pożar zarówno u niego jak i w kilku innych kuchniach.

 

Kolego zapewniam cię ,że LPG czy gaz w butli jest tak samo zanieczyszczony.

Niekiedy LPG bardziej ,a niekiedy butla trafi się bardziej.

Butla ma 4 lata i po odkręceniu wielozaworu w środku nie było ani śmietki.

Zresztą tankuje 2-3 razy w sezonie i to na dobrych stacjach (nie pod makro)i tu też nie patrzę na cenę.

 

Jedyne na co winno się zwrócić uwagę przy montażu takiej butli to podanie do reduktora frakcji gazowej a nie ciekłej z butli.

 

O tuż to i na fotce pokarzę jak to w prosty sposób zrobić.

Z resztą aby zapobiec zanieczyszczeniu jak pisze Michalc3 zastosowałem w środku butli przy wylocie filtr gazowy.

 

Jednak mi chodzi o jakość gazu tankowanego do butli gazowych a tego na stajach LPG. Chodzi mi o skład chemiczny.

 

W butlach turystycznych i domowych właśnie jest LPG.

Jakość jedynie może być lepsza na stacjach LPG zwłaszcza zimą.

Nie rzadko w domu kuchenka kopci ,a co w butli jest to tylko pan bóg wie.

Większość butli 11kg jest nabijana potajemnie na stacjach ,a my w domu cieszymy się ,że mamy butle z XXXX .

 

a jak już tankujesz gaz do kuchenki na stacji, to popatrz jaki masz płomień.

 

Płomień jest jak najbardziej niebieski ,a oprócz tego kuchenkę się reguluje.

Przy dyszach są blaszki (takie jak opaska)którymi regulujemy ilość potrzebnego powietrza.

Właśnie często zła regulacja lub zanieczyszczenie powoduje zły płomień.

Garnki są czyste ,czego nie powiem w domu.(gaz ziemny).

 

mesert, czasami też cofnięcie płomienia aż do reduktora...

 

Kolego jakim cudem.

Rurka 8mm zakończona dyszą (kuchenka) nawet gdyby wciągło gaz do środka to w rurce nie ma powietrza.

Dodatkowo reduktor spełnia też rolę zabezpieczenia (spróbuj dmuchnąć powietrze w reduktorze w odwrotnym kierunku).

archisan, ale nie wiem czy zwróciłeś uwagę na przepisy - ten Pan co napełniał butle turystyczne był pod wiatą gdzie dookoła istniała strefa w której teoretycznie powinien znajdować się tylko ten Pan i nikt inny

 

Zgadzam się strefa bezpieczeństwa na skutek np rozszczelnienia się instalacji gazowej.

Nie jest ona dlatego ,że to jest niebezpieczne tylko dlatego ,aby zapobiec w razie jakiegoś zdarzenia szkód i ofiar.

Tak samo jest podczas jazdy samochodem ,po co nam jest zachowywać odstęp .

Po to jak się przed nami coś stanie to aby uniknąć kolizji lub wypadku.

 

Nie jestem strażakiem zawodowym ( tylko OSP , ochotniczym)jak kolega co opisywał pożary i zapewniam was ,że zanim butla gazowa wybuchnie to trzeba wielu czynników zanim się to stanie.

Nie jest to tak jak większość myśli ,że wybuchnie samo od siebie.

 


Jak widać LPG w stanie ciekłym idzie przez rurkę.1 w tym miejscu odciąłem rurkę i mamy wyjście z butli fazy lotnej gazu.Na końcu odciętej rurki założyłem filtr gazowy.2 można normalnie odkręcić rurkę .

post-96750-imported-9de361f9-0373-4bc9-a102-a7eaeeb2ccba_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

Trafko, piszesz , że

Większość butli 11kg jest nabijana potajemnie na stacjach ,a my w domu cieszymy się ,że mamy butle z XXXX .
- jeśli wymieniasz butle a na zaworze nie ma plomby to masz rację, jednak ja zawsze wymieniam butle tam gdzie zawór jest zalakowany firmową folją...

Piszeż też że

Rurka 8mm zakończona dyszą (kuchenka) nawet gdyby wciągło gaz do środka to w rurce nie ma powietrza.

Dodatkowo reduktor spełnia też rolę zabezpieczenia (spróbuj dmuchnąć powietrze w reduktorze w odwrotnym kierunku).

- jeśli masz spadnie ciśnienie to niestety płomień może się cofnąć. A co do reduktora - to przecież pisałem że płomień cofnąć się może tylko do reduktora a nie dalej... źle mnie zrozumiałeś
Zgadzam się strefa bezpieczeństwa na skutek np rozszczelnienia się instalacji gazowej.

Nie jest ona dlatego ,że to jest niebezpieczne tylko dlatego ,aby zapobiec w razie jakiegoś zdarzenia szkód i ofiar.

Tak samo jest podczas jazdy samochodem ,po co nam jest zachowywać odstęp .

Po to jak się przed nami coś stanie to aby uniknąć kolizji lub wypadku.

.

A tu pisałem o napełnianiu butli opisanej powyżej, czyli tak jak kiedyś robiło się w punktach napełniania butli, a nie o tankowaniu gazu LPG na stacji.

 

Jutro mam służbę, zapodam temat chłopakom z prewencji, niech mi podadzą materiały źródłowe na ten temat - będziemy mieli pewność. Bo jak pisałem - ja używam do gotowania gazu w 11kg butlach w domu i miałem nie miłą niespodziankę dlatego teraz dmucham na zimne.

A i jeszcze jedno - co do regulacji kuchenek to masz rację - reguluje się przy gazie ziemnym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...