Skocz do zawartości

Pompka do wody w zimie..


jacek l

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Jako nowy posiadacz pompki do wody ( takiej niebieskiej - zatapialnej ) mam pytanie do Szanownych Kolegow :

 

Czy podczas zimowego postoju wyjmujecie swoje pompki z przyczepy, czy nie ?

 

Oczywiscie, wydmuchalem i wypuscilem cala wode z instalacji wodnej przyczepy, tak, ze mroz mi nie grozi, ale gdzies na forum wyczytalem, ze te POMPKI, to najlepiej jak sa zatopione caly rok, bo sie nie rozsychaja, czy cos... :bukiet:

Mimo, ze jakos z tej pompki nie korzystalem za bardzo, to bylem bardzo dumny z tego, ze po 17 latach przywrocilem wode w przyczepie ( stara pompka, zreszta innej konstrukcji, przez te lata niestety sie rozeschla czy cos i zostala wywalona ) no to jednak chcialbym wiedziec jak sie to w zime konserwuje, bo to emerytura coraz blizej i mimo, ze Jola mowi, ze to niepotrzebny gadzet, bo i tak bania z woda stoi na stole przed przyczepa a myjemy sie pod prysznicem na kempingu, to jako

NOWY w tym temacie prosilbym o rade bo szkoda pompki niebieskiej...

 

Na razie jest zatopiona w sloiku i stoi na parapecie udajac kwiatek...Znaczy raczej taki niebieski nenufar... :ok:

 

Wasz eksperymentator, Jacek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Teoretycznie powinno się pompkę zatapiać na zimę w wodzie z dodatkiem preparatu do czyszczenia instalacji wodnych .Dobrze by było czasami ją uruchomić . Jeśli pompka jest w przyczepie to uszczelnienia mogą się uszkodzić . Ale kto to robi ? Ja zostawiam obie pompki w przyczepie po dokładnym spuszczeniu wody i osuszeniu instalacji .Myślę , że robi tak większość .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja niebieska pompka po tej zimie odmówiła pracy. Chyba się rozleniwiła :bukiet: . Ale zmusiłem ją do pracy poprzez poruszenie wirniczka zwykłym śrubokrętem i zadziałała :ok: . Działa tak do dziś.

Ja też tak robiłem. Działa do dzisiaj

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

po dokładnym spuszczeniu wody i osuszeniu instalacji .Myślę , że robi tak większość .

Popieram, w całej rozciągłości wypowiedzi przedmówcy. :bukiet:

 

w słoiku z wodą zaraz przy domowych przetworach

Rannnyyyyy Mymlonik, nie strasz ludzi! Zacznij najpierw od sedna, jak zacząłem czytać, to moja pierwsza myśl "w słoiku z wodą zaraz obok sztucznej szczęki" :ok::jesc::ok:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

...

Czy podczas zimowego postoju wyjmujecie swoje pompki z przyczepy, czy nie ?

Oczywiscie, wydmuchalem i wypuscilem cala wode z instalacji wodnej przyczepy, tak, ze mroz mi nie grozi, ale gdzies na forum wyczytalem, ze te POMPKI, to najlepiej jak sa zatopione caly rok, bo sie nie rozsychaja, czy cos...

 

Właściwie to sam sobie odpowiedziałeś.

Pompce suchość nie robi krzywdy gdy nie pracuje, jakby robiła to wszystkie pompki sprzedawane byłyby w słoikach z wodą :-).

 

Zdecydowanie zrobi pompce krzywdę minusowa temp. o ile będzie w niej woda, jeśli jest całkowicie sucha nic jej nie będzie a także będzie krzywda gdy pompka pracuje na sucho

 

Szkoda że wyrzuciłem - bo mógłbym zamieścić Ci foto pompki po porz. właścicielu mojej przyczepy, który zostawił ją w niecałkowicie opróżnionym zbiorniku na zimę - lód po prostu rozsadził pomkę.

 

I jeszcze jeden aspekt może już nie pompki a wody pozostawionej długo - cóz bakterie się rozmnazają - nie wierzę w nieskończone czasowo działanie środków konserwujących wodę.

 

smok_wawelski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jacek l, czytając instrukcje obsługi Knausa nic nie napisali aby na zimowy postój wyjmować ze zbiornika pompke do wody.Zalecają aby na zimę spuscić całą wodę z układu i pozostawić krany w pozycji otwartej (na zimnej lub ciepłej ) oczywiście zasilanie pompki wyłączone.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ja nie potrzebuje instrukcji obslugi przyczepy, bo jezdze z budkami juz jakies 20 lat :bukiet: , wiec w te wszystkie pisane porady to jakos nie za bardzo wierze, jak rowniez wiem, ze lod rozsadzi pompke...

 

Pytanie bylo - czy wyjmujecie, czy nie i ewentualnie jak dlugo to robicie w sensie lat?

 

Ale dzieki za zaangazowanie...

 

J.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Ale dzieki za zaangazowanie...

 

J.

 

prosze bardzo,

ja wyjmuję szkoda testować czy rosadzi

nie zalewam w szklance w domu na zime

nic złego mi z tego nie wynikło

 

smok_wawelski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.