Jump to content
Sign in to follow this  
Eastnomad

Idzie nowe 4 - czyli Knaus SÜDWIND 500 QDK 60Y MY2022

Recommended Posts

Eastnomad

Postanowiłem i ja podzielić się nieco historią zakupu swojej przyczepy kempingowej.
Temat podobnie jak @Tomii z papugowałem po @jacek00. U mnie ten temat jest wynikiem tego, że mocno się zainspirowałem tym o pisał @jacek00, jego pomysłach na przeróbki a przede wszystkim tym, że przyczepa którą kupiłem jest "liftingiem" jego modelu. Natomiast @Tomii przede wszystkim zainspirował mnie do tego, żeby zrobić ten zakup w Niemczech - w jego  wątku było bardzo dużo bardzo konkretnych informacji co, jak i gdzie przez co uwierzyłem, że i ja też dam radę. Obu bardzo dziękuję bez nich pewnie nie byłbym w tym miejscu, w którym jestem obecnie i nie spełniłbym jednego z moich wielkich marzeń.

Wracając do meritum i kryteriów wyboru. Były one następujące:
1. DMC max. 1650kg,
2. osobne łóżka do spania, dla dziecka najlepiej piętrowe oraz aneks jadalniany, gdzie żeby coś zjeść nie trzeba byłoby porządkować łóżek czy ich składać,
3. osobny prysznic a w zasadzie pełna kabina prysznicowa a nie brodzik z kotarką,
4. Im mniejsza tym lepiej. Nam zależy na mobilności bo za długo nie siedzimy w danym miejscu.

Układ w zasadzie był tylko jeden który w pełni spełniał nasze oczekiwania czyli z tego co się zorientowałem (przy spełnieniu kryterium wagowego) jedno z poniższych:
1. Weinsberg CaraOne 550 QDK - tu trzeba byłoby przerabiać samemu brodzik żeby usunąć kotarkę i zrobić pełnoprawną kabinę
2. Dethleffs Camper 530 FSK  (wersja z alternatywnym pomieszczeniem łazienki)
3. Knaus Sport 500 KD (wersja z kabiną prysznicową. Od tego roku jest możliwość zamówienia tego w konfiguratorze)
4. Knaus Sudwind 500 QDK 
5. Tabert DaVinci 500 KD (wersja z kabiną prysznicową. Od tego roku jest możliwość zamówienia tego w konfiguratorze)

Początkowo przez blisko rok szukałem przede wszystkim czegoś używanego spośród powyższych, ale przez cały ten okres napotkałem dwie oferty.
Jedną był Weinsberg CaraOne 550 QDK (bodajże z 2016 roku), który był bez jakiegokolwiek wyposażenia dodatkowego i po uszkodzeniu przedniego narożnika. Początkowo nawet mocno rozważałem ten zakup ale kwotę 72k PLN po lekkim namyślę uznałem za wygórowaną zwłaszcza, że taka sama nowa dostępna była wtedy za ok 104k PLN. 
Drugą ofertą, którą rozważałem był Knaus Sport 500 KD (bodajże z 2018 roku), tu była tylko markiza kasetowa i klimatyzacja, dodatkowo bardzo niskie DMC 1350kg (zakładam, że byłby problem bez wymiany osi na jej podniesienie do sensownej wartości). Przyczepa była do kupienia za 78k PLN. Szczęśliwie sprzedała się bardzo szybko więc nie musiałem się zastanawiać za długo nad tą opcją.

Wtedy pojawił się wątek @Tomii i dał mi dużo do myślenia - a może jednak nowa?

Co zadecydowało?
Generalnie już wcześniej Knaus podobał się nam najbardziej czy to Sport czy Sudwind. Dodatkowo Weinsberg wymagałby przeróbek a Dethleffs oraz Tabert mają masy własne wyższe nawet od Sudwind oraz cenowo też wychodziły drożej. Jako, że po sprawdzeniu ile kosztuje podobnie wyposażony Sport (w tym roku brak pakietu silver selection) do Sudwind w wersji jubileuszowej 60Y to wybór był prosty a i jakość/masywność chociażby listew narożnych między Sportem a Sudwindem też byłą kolosalna. 
Skoro więc mogłem sobie pozwolić na wagę przynajmniej 1600kg to postanowiliśmy że będziemy celować w Knaus Sudwind 500 QDK 60Y.
Co prawda względem poprzedniego rocznika został pozbawiony szafy z półkami między lodówką a łazienką (co uważam na minus) to nas jest tylko troje a dodatkowo w tym modelu piecyk z szafy na końcu wylądował pod siedziskiem w jadalni więc pojawiły się tam dwie duże półki. Stwierdziliśmy że nam tej przestrzeni i tak wystarczy a jeśli chodzi o design prezentowała się naprawdę ładnie.

Skoro było wiadomo co chcemy to pozostała kwestia za ile i gdzie. Wkrótce miały się odbyć targi na Służewcu w Warszawie więc stwierdziłem, że będzie to dobre miejsce aby osobiście udać się na stoiska dwóch polski dealerów tej marki. Chciałem, otrzymać możliwie szybko ofertę i uniknąć proszenia się mailowego co wielokrotnie było wypominane ogólnie wszystkim dealerom branży karawaningowej w Polsce. 
Jeszcze przed targami postanowiłem, dla porównania odpytać o ofertę na konfigurację pod siebie dealera, u którego przyczepę kupił @Tomii. W tym celu wykonałem konfigurację na stronie Knausa i wysłałem link/kod do niej do tego dealera. Odpowiedź przyszła chyba następnego dnia i była naprawdę dobra. 
Ruszyłem zatem na targi z chęcią porównania. Zacząłem od dealera z Wrocławia. Tu niestety nie było już opcji zrobienia pod siebie a jedynie przerobienia tego co zamówili wcześniej, poszło już na produkcję i miało być dostępne na placu w okolicach czerwca bodajże. Dodatkowo cena dużo wyższa niż u Niemca i nie zawierała elementów, które chciałem, a których potem dołożyć się nie da (podgrzewana podłoga).
Następnie udałem się na stoisko dealera z Krakowa, który oddział ma również w Jankach. Wręczyłem wydrukowaną ofertę i poprosiłem o wstępne skalkulowanie. Otrzymana cena po zniżce targowej była zaledwie 200Eur wyższa od oferty z Niemiec. Minusem było, że produkcja dopiero październik/listopad (u Niemca był lipiec). Pomyślałem sobie jednak - mam czym jeździć więc mogę poczekać a te 200Eur to przecież wydam więcej na podróż żeby przyczepę ściągnąć do Polski nie mówiąc już o formalnościach itp. Umówiłem się, że do wtorku otrzymam ofertę i będziemy działać dalej. Ofertę otrzymałem niestety dopiero w piątek. Dodatkowo z informacją, że wcześniejsza kalkulacja była na wersję nie jubileuszową tej przyczepy (mimo, że na wydruku jaki przedstawiłem na targach przedstawicielowi dealera ta informacja była napisana "wielkimi wołami" na pierwszej stronie). Wersja nie jubileuszowa nie wchodziła w grę więc cena automatycznie skoczyła u tego dealera o kwotę 2100Eur i stała się nieporównywalnie gorsza od oferty z Niemiec.
Odezwałem się zatem tego samego dnia do dealera z Niemiec. Niestety przez ten tydzień ta przyczepa (do produkcji) którą oferował mi została sprzedana.
Nie ukrywam, że trochę się załamałem tym faktem. Jednak postanowiłem dać sobie ostatnią szansę. Stworzyłem jeszcze raz konfigurację (rozszerzyłem ją o dodatkowe elementy) i wysłałem bodajże do ponad 20 dealerów Knaus w zasięgu +-1000km od Warszawy. Już następnego dnia (w sobotę) otrzymałem 6 odpowiedzi (z czego 2 bardzo konkretne i podobnie jak poprzednio dobrą ceną). W kolejnych dniach odpowiedzi udzielili mi w zasadzie wszyscy dealerzy, do których napisałem. Większość nie miała już możliwości sprzedaży przyczepy z konfiguracją jaką chciałem w 2022, ale wszyscy oferowali jakieś inne rozwiązania lub ponowny kontakt w sierpniu jak tylko pojawią się nowe cenniki Knaus na rok 2023.

Co zadecydowało o wyborze dealera? w zasadzie termin produkcji jeden miał termin wykonania na przełomie lipiec/sierpień, drugi sierpień/wrzesień. Jako, że urlop planowaliśmy pod koniec wakacji stwierdziłem, że spróbujemy zrobić tak aby pojechać na niego już nową przyczepą. Jednocześnie postanowiłem, że po tygodniowym urlopie w czerwcu sprzedamy dotychczas użytkowaną przyczepę z racji, że popyt wtedy będzie większy niż na jesieni (i faktycznie mimo wysokiej ceny sprzedała się prawie od ręki i to za granicę).

Co wzięliśmy względem konfiguracji bazowej:
1. podgrzewana elektrycznie podłoga,
2. bojler gazowy 10l ciepłej wody (w standardzie jest TT2),
3. truma monocontrol,
4. rozszerzenie blatu kuchennego,
5. uchwyt na koło zapasowe w bakiście,
6. właz pod tylnym łóżkiem piętrowym aby mieć lepszy dostęp do tej przestrzeni od zewnątrz (dzięki @jacek00 , że mnie przekonałeś),
7. ściany boczne białe z białymi listwami narożnymi (domyślnie na rynek niemiecki są szare z czarnymi listwami),
8. obniżenie DMC do 1600kg. Tu też ciekawostka bo wersja 60Y tej przyczepy w konfiguratorze niemieckim występuje tylko z osią 1800kg wiec też musiałem wcześniej uzyskać zapewnienie, że się da (Wiem, mogłem spytać czy dałoby radę DMC 1650kg ale wyszedłem z założenia, że skoro w konfiguratorze są opcje 1500, 1600, 1700, 1800 to wybiorę jedną z nich i nie będę jeszcze dodatkowo dokładał zamieszania. Skąd inąd większość dealerów, których odpytałem miała problem ze zrozumieniem o o mi chodzi. Zapewne wynika to z faktu, że w Niemczech ten parametr jest pomijalny. Liczy się tylko MMC przyczepy, to jaką ma MC (teraz w momencie przemieszczania się) i wartość z pozycji o1 dowodu pojazdu, którym holujesz przyczepę w danym momencie).

Zamówienie złożone, dokumenty podpisane. Następnego dnia kontaktuje się mój dealer z informacją, że do produkcji zostało mniej niż 6 tygodni i niestety nie da się zmienić tapicerki (wybrałem domyślną, żeby nie dopłacać) i będzie ActiveRock (plamoodporna). To kosztuje +369Eur i on te koszty weźmie na siebie, tylko czy ja zgadzam się na tą zmianę. Z bólem sera się zgodziłem ;) :D

W tym tygodniu otrzymałem fakturę. Sprawdziłem jak pisał @Tomii czy istnieje w aplikacji Knaus pojazd o moim VIN i był. Nawet miał instrukcje do tych elementów dodatkowych, które dodałem. Wykonałem zatem przelew. Przyczepa jeszcze nie trafiła na plac dealera ale dealer na moją prośbę poprosił fabrykę aby dokumenty potrzebne do rejestracji wysłała wcześniej i wraz z podpisanym i podstemplowanym przez dealera oświadczeniem (niezbędnym do rejestracji pojazdu w Polsce. Przygotowałem sam (dzięki @Tomii)) zostały mi wysłane kurierem we środę (+60Eur, ale wolałem nie ryzykować, że zaginą gdzieś po drodze, albo będą długo iść) i dotarły we czwartek. W piątek udałem się do urzędu. Generalnie obyło się bez problemów - poza jednym przelew, który wykonałem nie był na pełną kwotę z faktury (pierwotnie miałem dopłacić na miejscu przy odbiorze) a na fakturze było zastrzeżenie, że pojazd do czasu zapłaty pełnej kwoty jest ich własnością. Wcześniej na trzech wizytach w urzędzie nie uzyskałem informacji, że brak potwierdzenia przelewu na pełną kwotę uniemożliwi rejestrację. Tu nie pomogło nic nawet to, że powiedziałem, iż wykonam przelew uzupełniający i jak tylko dostanę potwierdzenie do 2h to doślę im to mailowo od razu byle tylko nie musieć przychodzić tam drugi raz. No nic wróciłem do domu zrobiłem przelew odczekałem chwilę aby uzyskał status zaksięgowanego i wróciłem ponownie do urzędu i po około 1h przy okienku (pierwsza wizyta też trwała ok. 1h) otrzymałem dowód rejestracyjny i tablicę.
Pozostał już tylko odbiór i ściągnięcie przyczepy do Polski (planuję na kolejny weekend, dealer do tego czasu powinien mieć już ją u siebie). Potem jeszcze prace własne czyli montaż movera (obelink), akumulator, markizy workowej, przerobienie instalacji 12V (na wzór @Tomii), montaż zasłonek na łóżkach piętrowych (na wzór @jacek00), montaż przyłącza wody miejskiej (na wzór @jacek00) oraz oddanie na montaż klimatyzacji. Ile z tego uda się zrobić przed wyjazdem na urlop tego nie wiem. W ostateczności część wezmę ze sobą na urlop i w chwilach wolnych będę się relaksował ;) 

Poniżej jeszcze zdjęcie poglądowe tego co wybraliśmy:

z zewnątrz:

sudwind_500_qdk_60y_my22_1.jpg.5ebcb843c9b25cc8965ca32b2dc58622.jpg

z wewnątrz (tapicerka ActiveRock):

sudwind_500_qdk_60y_my22_2.thumb.jpg.23052bed445b9043e79791985610f80e.jpgsudwind_500_qdk_60y_my22_3.thumb.jpg.657961de89fd94fbc377ec4bd9dadfea.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Gratulacje, niech służy 👍🙂

A jak się znudzi daj znać, zaczynam zbierać by odkupić 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eastnomad
18 minutes ago, szary11 said:

Gratulacje, niech służy 👍🙂

Dzięki :) 

18 minutes ago, szary11 said:

A jak się znudzi daj znać, zaczynam zbierać by odkupić 😉

Zakładam, że to projekt na co najmniej 10 lat, ale w życiu nigdy nic nie wiadomo. Jakby co dam znać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
peja76

Gratuluję :winner::ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
41 minut temu, Eastnomad napisał:

 

Zakładam, że to projekt na co najmniej 10 lat, ale w życiu nigdy nic nie wiadomo. Jakby co dam znać ;)

Gratuluje zakupu. :brawo: 10 lat to szmat czasu ja w 4 lata z namiotu poprzez 2 przyczepy przeszedłem do kampera :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eastnomad
53 minutes ago, peja76 said:

Gratuluję :winner::ok:

Dzięki :) 

51 minutes ago, Voku said:

Gratuluje zakupu. :brawo: 10 lat to szmat czasu ja w 4 lata z namiotu poprzez 2 przyczepy przeszedłem do kampera :D 

Dzięki. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego napisałem, że tai mam pomysł a jak wyjdzie zobaczymy. Do kampera, w każdym razie raczej póki syn nie przestanie chcieć jeździć z nami a zakładam, że nie wcześniej niż za 10lat raczej się nie przesiądziemy, bo po długiej kalkulacji wyszło, że przyczepa wygodniejsza i daje nam większe możliwości (kiedyś bardzo chciałem kampera już na tym etapie ale dłuższe zastanowienie zmieniło moje zdanie). Oczywiście inni mogą mieć inaczej nawet mając dokładnie tą samą sytuację co ja i też to szanuję.

P.S. @Voku Wam gratuluję przebytej drogi. Najważniejsze że robicie to co lubicie i podróżujecie tym czym w tym momencie zakładam jest Wam optymalnie. Ja przy okazji też trochę od Was czerpię inspiracji z materiałów, które tworzycie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ukasz6
43 minuty temu, Eastnomad napisał:

Dzięki :) 

Dzięki. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego napisałem, że tai mam pomysł a jak wyjdzie zobaczymy. Do kampera, w każdym razie raczej póki syn nie przestanie chcieć jeździć z nami a zakładam, że nie wcześniej niż za 10lat raczej się nie przesiądziemy, bo po długiej kalkulacji wyszło, że przyczepa wygodniejsza i daje nam większe możliwości (kiedyś bardzo chciałem kampera już na tym etapie ale dłuższe zastanowienie zmieniło moje zdanie). Oczywiście inni mogą mieć inaczej nawet mając dokładnie tą samą sytuację co ja i też to szanuję.

P.S. @Voku Wam gratuluję przebytej drogi. Najważniejsze że robicie to co lubicie i podróżujecie tym czym w tym momencie zakładam jest Wam optymalnie. Ja przy okazji też trochę od Was czerpię inspiracji z materiałów, które tworzycie ;)

Dzieci skutecznie windują przyczepe i jej zalety nad chęć posiadania kampera.Ja poszedłem pod prąd i zamieniłem to drugie na pierwsze i uważam,że to była super decyzja.Atut posiadania samochodu na miejscu jest nieoceniony.
Dodatkowo ja mam świra na punkcie stuków,puków i innych dzwięków których w kamperze się nie uniknie.Ciągnąc przyczepę siedze sobie w ciszy w wygodnym i komfortowym fotelu,otoczony całym arsenałem poduszek i innych systemów i z tyłu głowy wiem,że w razie w na moja corke nie spadnie żadna szafka czy tv.

Tak czy inaczej kamper dla 2 osób śmigających na objazdówki jest nieoceniony.

Super sprzęt!Oby służył jak najlepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00







sudwind_500_qdk_60y_my22_1.jpg.5ebcb843c9b25cc8965ca32b2dc58622.jpg
z wewnątrz (tapicerka ActiveRock):
sudwind_500_qdk_60y_my22_2.thumb.jpg.23052bed445b9043e79791985610f80e.jpgsudwind_500_qdk_60y_my22_3.thumb.jpg.657961de89fd94fbc377ec4bd9dadfea.jpg


Gratuluję. Sam celowałem w tą tapicerkę, bo z taką właśnie stał na targach w Dusseldorfie. Ale trochę było mi szkoda dopłacać Finalnie wziąłem ze standardową szarą.
Gratuluje zakupu. :brawo: 10 lat to szmat czasu ja w 4 lata z namiotu poprzez 2 przyczepy przeszedłem do kampera  
Dokładnie. U mnie Adria też miała być na dłużej Nikt nie zna dnia ani godziny

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eastnomad
44 minutes ago, ukasz6 said:

Dzieci skutecznie windują przyczepe i jej zalety nad chęć posiadania kampera.Ja poszedłem pod prąd i zamieniłem to drugie na pierwsze i uważam,że to była super decyzja.Atut posiadania samochodu na miejscu jest nieoceniony.
Dodatkowo ja mam świra na punkcie stuków,puków i innych dzwięków których w kamperze się nie uniknie.Ciągnąc przyczepę siedze sobie w ciszy w wygodnym i komfortowym fotelu,otoczony całym arsenałem poduszek i innych systemów i z tyłu głowy wiem,że w razie w na moja corke nie spadnie żadna szafka czy tv.

Mam niemalże identyczne podejście do tego tematu. Przynajmniej na tą chwilę :) 

46 minutes ago, ukasz6 said:

Tak czy inaczej kamper dla 2 osób śmigających na objazdówki jest nieoceniony.

Dokładnie ;)

46 minutes ago, ukasz6 said:

Super sprzęt!Oby służył jak najlepiej.

Dzięki :) 

27 minutes ago, jacek00 said:

Gratuluję. Sam celowałem w tą tapicerkę, bo z taką właśnie stał na targach w Dusseldorfie. Ale trochę było mi szkoda dopłacać emoji2.png Finalnie wziąłem ze standardową szarą.

Ja miałem dokładnie takie samo podejście, choć nie ukrywam, że ta która będzie podobała się nam zdecydowanie bardziej. Przypadek sprawił, że jednak będzie i to bez dopłaty :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

Gratuluję zakupu! Niech służy i cieszy na lata :)

Jeśli wolno spytać - jaka była ostateczna różnica w kwocie na Twoją korzyść między DE a PL?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
Gratuluję zakupu! Niech służy i cieszy na lata 
Jeśli wolno spytać - jaka była ostateczna różnica w kwocie na Twoją korzyść między DE a PL?
Tylko najlepiej porównać kwoty netto. U nas wyższy VAT też robi różnicę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eastnomad
22 minutes ago, Marcin T said:

Jeśli wolno spytać - jaka była ostateczna różnica w kwocie na Twoją korzyść między DE a PL?

Pewnie, żadna tajemnica. Odpowiem tak oferta z Polski była o 1080Eur gorsza (mimo otrzymania rabatu 3,5% - podobno targowego) od ostatecznie tego co wziąłem od dealera z Niemiec (u Niemca ostatecznie wziąłem więcej dodatków niż pierwotnie planowałem).
Z tych rzeczy, które dodałem względem oferty z PL to:

1. truma monocontrol (katalogowo +335Eur),

2. uchwyt na koło zapasowe w bakiście,

3. Właz pod tylnym łóżkiem (katalogowo razem z pkt.2 + 320Eur)

Oczywiście ta różnica nie zawiera też tej droższej tapicerki (katalogowo +369Eur), ale jej już nie liczę bo to był nieplanowany gratis od dealera ;) 

10 minutes ago, jacek00 said:

Tylko najlepiej porównać kwoty netto. U nas wyższy VAT też robi różnicę.

Netto nie licząc dodatkowych elementów oraz tego gratisa w postaci tapicerki to oferta z PL była o 117 Eur lepsza :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
6 godzin temu, Eastnomad napisał:

Postanowiłem i ja podzielić się nieco historią zakupu swojej przyczepy kempingowej.

Fajnie że założyłeś temat :yes:. Ja czekam na zdjęcia i relacje z odbioru. Jeszcze raz gratulacje. 
Na odbiór jedziesz z żoną i synem czy sam? Byś przypomniał jeszcze gdzie mieści się diler. 

Cieszę się że mój temat dodał komuś odwagi do zakupu za granicą. Tak jak wcześniej wspominałem, zależało by mi żeby karawaning rozwijał się w naszym kraju, ale boom covidowy rozpieścił naszych dilerów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eastnomad
22 minutes ago, Tomii said:

Fajnie że założyłeś temat :yes:

Trochę czasu mi to zajęło - fakt, ale wolałem zaczekać, aż będzie zarejestrowany, żeby nie zapeszać ;) 

30 minutes ago, Tomii said:

Ja czekam na zdjęcia i relacje z odbioru.

Postaram się aby była. Czy będzie na bieżąco to już zobaczymy jak wyjdzie.

 

31 minutes ago, Tomii said:

Na odbiór jedziesz z żoną i synem czy sam?

Z żoną jadę z racji, że ona bieglejsza w językach. Choć sam po angielsku czy też łamanym niemieckim też bym się dogadał. Inna sprawa, że chyba bardziej potrzebuje kogoś kto będzie mnie zagadywał podczas jazdy i pilnował czy nadal skoncentrowany jestem czy może już trzeba chwilę odpocząć. Plan zakłada, że wyruszymy albo tak by być na miejscu około 9-10 rano albo tak na 14 i do tego dopasuję godzinę wyjazdu. Potem odjedziemy trochę przepakujemy się, ocenię czy dam i ile tego dnia jeszcze pojechać w stronę Polski. Potem nocleg zapewne na jakimś MOPie i dalej w kierunku domu. Jak dobrze pójdzie to w sobotę będziemy już w domu. Byłoby idealnie bo wtedy miałbym cały dzień na prace instalacyjne :) . Syna nie zabieramy, zostanie u dziadków będzie wygodniej dla niego i dla nas. Generalnie chodzi o to żeby możliwie jak najszybciej być z powrotem (ale bezpiecznie) bo dużo będzie jeszcze do zrobienia a czasu mało.

55 minutes ago, Tomii said:

Byś przypomniał jeszcze gdzie mieści się diler.

Sinzing (pod Ratyzboną). Z większych rozpoznawalnych miast to Norymberga lub Monachium (ale te już oddalone o ok.100km)

39 minutes ago, Tomii said:

Jeszcze raz gratulacje. 

Dzięki. W sumie to ja Tobie powinienem podziękować bardziej bo bez twojego wątku i porad nie miałbyś czego mi gratulować ;) 

41 minutes ago, Tomii said:

Cieszę się że mój temat dodał komuś odwagi do zakupu za granicą. Tak jak wcześniej wspominałem, zależało by mi żeby karawaning rozwijał się w naszym kraju, ale boom covidowy rozpieścił naszych dilerów.

Myślę, że nawet jeśli jacyś przedstawiciele dealerów w Polsce przeczytają o moim przypadku to i tak niewiele (o ile w ogóle coś) to zmieni. Oni i tak sprzedadzą tą czy inną przyczepę bo chętni się znajdą i nie będą zadawać tylu pytań i oczekiwać, że odpowiedź na ich będzie szybka. Zresztą mam wrażenie, że najchętniej dealerzy w Polsce sprzedawaliby to co mają na placu bez konieczności konfigurowania czegoś pod klienta, chyba że to dodatkowe elementy które sami mogliby zamontować u siebie. 

W tej całej sytuacji jaką mamy obecnie być może dopiero ta galopująca inflacja sprawi, że ludzie zaczną bardziej liczyć swoje pieniądze i sprawi to, że chętnych będzie mniej i być może bardziej trzeba będzie o nich zabiegać.

Aktualnie między Polskimi dealerami (przynajmniej tymi z którymi miałem dotyczenia, ale też czytając posty innych jest to problem globalny) a dealerami z Niemiec jest po prostu przepaść. Swojemu dealerowi zadawałem w trakcie całej tej operacji (przed podpisaniem umowy i już po) mnóstwo pytań. Punktowałem je żeby żadnego nie pominął i zawsze odpowiadał na wszystkie w sposób merytoryczny. Odpowiadał tego samego dnia, lub po 1-2 dniach (jeśli znał odpowiedź lub nie wymagała kontaktu z producentem) lub do 3-4 dni (gdy potrzebował uzyskać najpierw odpowiedź od producenta. Sam nie wiem czy bym dał tak radę, dlatego wielki szacunek dla osób tam pracujących, którzy podeszli do mojej sprawy profesjonalnie. Cały czas jestem pod wielkim wrażeniem ich pracy :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
Godzinę temu, Eastnomad napisał:

Sinzing (pod Ratyzboną). Z większych rozpoznawalnych miast to Norymberga lub Monachium (ale te już oddalone o ok.100km)

Drogę powrotną planujesz przez Pragę czy może przez Drezno? 
Ja wyjazd po odbiór od dilera, bardzo miło wspominam - fajne przeżycie, dużo emocji, zresztą to dzień na który długo się czeka. Prawie jak narodziny dziecka :hehe: (choć tu bardziej jak planowana cesarka) czy wylewanie ław fundamentowych pod budowę domu. 

Marcin względem konfiguracji bazowej wzięliście jeszcze pakiet gazowy :] - przecież bez niego MonoControl jest bez sensu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...