Skocz do zawartości

Mały zestaw solarny dla samochodu osobowego (SUV)


reactor

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Panowie! Jest to mój pierwszy post tutaj i korzystając z okazji chciałbym serdecznie was powitać! Nie posiadam kampera, ani przyczepy. Mam SUVa (Nissan Xtrail T31 2008r) i w zupełności mi wystarcza na moje okazjonalne wypady!  Jednak noce bywają bardzo chłodne i nie raz już zmarzłem! W związku z tym powstał pomysł, aby stworzyć jakieś tanie dobre i ekonomiczne oraz sprawdzone ogrzewanie postojowe - Wybór padł na chińskie webasto! 

W czasie urlopu, często wyjeżdżam w Bieszczady na 1-2 tygodnie i nocuje w swoim samochodzie, gdzie często bywa problem z dostępem prądu, a właściwie to chciałbym być niezależny. Nie potrzebuje go zbyt wiele (tak mi się wydaje) i z moich obliczeń taka instalacja jaką potrzebuję to koszt około 1000zł. Instalacja głównie do zasilania nocą chińskiego webasto (8-10h). Pobór prądu takiego webasto to stale około 1-2A 12V (5kw, 1,6-2.0Hz - dla tych co się znają) no i standardowo ładowanie urządzeń raz na jakiś czas takich jak tel, powerbank czy tablet nic więcej. Czytam od dawna co i jak, ale już się zaczynam gubić. System będzie pracował tylko w okresie letnim (czerwiec - sierpień), bo tylko w tym czasie wyjeżdżam na takie wypady. Jaki zestaw byście mi polecili?

Ja myślałem wstępnie o takiej konfiguracji:

2x Panel 100W sztywne mono połączone szeregowo, a może lepiej 1x sztywny mono 200wat?
1x Kontroler VOLT MPPT 20A, a może 10A wystarczy?
1x akumulator 70-100Ah (posiadam praktycznie nowy PB 76Ah jeśli by się nadał)

Wszystko połączone przewodami 5-6mm, a same panele zamontowane oczywiście na płasko na dachu samochodu. Nie wiem czy dobrze liczę, ale wydaje mi się, że moje dobowe zużycie prądu będzie wynosiło około max 20Ah. Ma być to zupełnie osobny obwód niezależny od obwodu instalacji samochodowej. Instalacja samochodowa nie będzie w tym wszystkim uczestniczyć.

Dwa panele planuje połączyć szeregowo, aby w przypadku dużego zachmurzenia i spadku napięcia na nich, wciąż było możliwe jakiekolwiek ładowanie aku. W przypadku jednego panela mogło by być to już niemożliwe, ze względu na zbyt niskie napięcie. Czy dobrze myślę, czy coś mylę?

Doradźcie Panowie, bo nie jestem pewien czy dobrze myślę i czy mogę tak zrobić/kupić jak wyżej napisałem.

Edytowane przez reactor (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Nie napisałeś, czy chcesz panel elastyczny czy sztywny. Jak elastyczny, to jeżeli masz wysokie relingi, to musisz troszkę odsunąć panel od nich, by Ci cienia nie robiły, bo sporo stracisz:

image.thumb.png.8830eb76beccb0d83a932e137d3c0795.png

Źródło.

Na szczęście dach płaski, więc spokojnie można przykleić jeden duży. Ja bym w dwa małe nie szedł, bo zysk według mnie znikomy, a cena na pewno wyższa, wygląd gorszy i większa kabelkologia na dachu.

Jeżeli myślisz o sztywnym, to tylko i wyłącznie jeden i takiej szerokości, by go przykręcić do relingów i wtedy nie będzie cienia z relingów, więc będzie większy. Jednak dochodzi masa i ewentualne szumy powietrza no i w lesie raczej łatwiej go uszkodzić, bo wystaje. Plusem dwóch mniejszych by była dodatkowa poprzeczka po środku.

Ja bym na Twoim miejscu szedł w jeden elastyczny i odstępem jakieś 10 cm do relingów. Z drugiej strony, jak będziesz stał w słońcu, by ładować AKU, to lepszy wydaje się sztywny, bo będzie izolował dach samochodu no i będzie wydajniejszy przez chłodzenie powietrzem pod panelem. Tak czy siak, zapewne dotychczas stawałeś w cieniu, więc teraz raczej pomyśl o jakiejś markizie ;) 

 

18 godzin temu, reactor napisał:

Nie wiem czy dobrze liczę, ale wydaje mi się, że moje dobowe zużycie prądu będzie wynosiło około max 20Ah.

Przy takim zapotrzebowaniu spokojnie bierz ten Twój 76Ah (tylko pamiętaj o odpowietrzeniu na zewnątrz). Jak okaże się za mały, to wtedy bym się zastanowił nad zwiększeniem go. Zawsze też w przyszłości możesz pomyśleć o ładowaniu go z alternatora.

Zastanawiam się jeszcze, czy ta antena nie będzie przeszkadzać, choć to jest raczej mały cień i chyba można go pominąć ;) Gorzej, jeżeli masz tą tylną poprzeczkę :( 

 

No i na koniec pamiętaj jedną rzecz. Jak jest pogoda, to prądu zawsze starcza. Gorzej, jak przez kilka dni jest pochmurnie, to wtedy ani nie ma ładowania a i webasto będzie dłużej chodzić. Oświetlenie też się przydaje (jakaś mała listwa LED). Częściej działają ładowarki itp.

Jak wybierzesz panel pasujący pod Twój dach, to wtedy można rozważać regulator.

Powodzenia w projekcie - trzymam kciuki.

PS. Mój braciak wybrał panel rozkładany i na miejscu może stanąć w cieniu a panel położyć w słońcu. Mi to średnio pasuje, bo dodatkowa robota przy składaniu i rozkładaniu a i w czasie jazdy przymocowany coś tam podładuje. No i panel rozkładany może dostać nóg :( 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok czyli zaczynamy od panelu. W sumie to odnośnie jego najwięcej mam dylematów bo do końca nie wiem jaki powinienem wybrać o jakich parametrach. Jeśli chodzi o panel to jestem nastawiony na sztywny (z tego co wiem to najlepiej mono). W moim przypadku uważam, że taki panel będzie miał rewelacyjne warunki, gdyż na dachu posiadam DODATKOWE aluminiowe belki, na których byłby zamocowany panel na sztywno, a tym samym będzie miał świetną wentylację. Mój dach jest identyczny jak na załączonym zdjęciu i osiada 3 belki. Przestrzeń między belkami, a dachem wynosi średnio 6cm. 

Wymiary maksymalne pod montaż panelu to 85x195 (do anteny) tak aby z niczym nie kolidowało. Można by nawet powiedzieć, że 90x200, ale trzeba by troszkę pokombinować. Najlepiej by było wykorzystać wymiary 85x105 gdyż nie zasłaniało by mi szyberdachu, ale wiem, że niestety panel o takich wymiarach byłby zbyt słaby - gdzieś w okolicach 50-80wat. Tak więc szerokość max jaką mamy do dyspozycji to 85cm, a na długość do 195cm.

Antena nie będzie kolidowała. będzie wystawać minimalnie nad panelem, jeśli w ogóle... Poza tym, nawet gdyby to jest ona uchylna (nie jest na sztywno mocowana czy wkręcana jak w większości aut). można ją do przodu odchylić zamiast do tyłu jak na zdjęciu pokazane.

Odnośnie jeszcze panelu to mam żwawość zakupu używanego za 200zł o takich parametrach:

Pmax 185W moc
Vmp 35.8 V napięcie pod obciążeniem
Imp 5.15 A prąd pod obciążeniem
Voc 43.5 V napięcie bez obciążenia
Isc 5.56 A prąd obwodu zamkniętego
Wymiar 158x80cm
waga ok.15 kg

https://www.olx.pl/d/oferta/panele-solarne-fotowoltaiczne-do-ladowania-akumulatora-mniejszy-wymiar-CID628-IDI2hyj.html

 

belki T31.jpg

belki T31 - wymiary.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na szyberdach i relingi/belki, to oczywiście, że tylko sztywny. Zaproponowany przez Ciebie ma szerokość 80 a odległość między belkami to 85. Jak chcesz go przykręcić? Bo ja myślałem, by był tak samo szeroki i przykręcić do relingów. Oczywiście warto jeszcze go przymocować do poprzecznych belek, bo taki panel to jednak spory żagiel i musi się dobrze trzymać. Z przyczepami my jeździmy do około 100 km/h, u Ciebie może być więcej. Tak więc rozważyłbym jeszcze przed panelem jakąś owiewkę.

Rozważany panel da Ci max pod 15A przy 12V, używany trochę mniej. To trochę przy dużo dla AKU 76Ah, jednak ja bym w to poszedł ;) Max rzadko będziesz osiągał i jak ładowanie będzie rzędu 10A to raczej nie zniszczy Ci tak szybko AKU. A nawet, jak po kilku latach Ci spadnie pojemność, to kupisz sobie większy, by było ładowanie czasem 10-cio godzinnym.

Jak masz wizję porządnego zamontowania tego panelu, to ja bym raczej w to poszedł. Niech jeszcze inni, mądrzejsi się wypowiedzą, co do parametrów panela (ja mam link zablokowany).

Oczywiście regulator 20A i musi móc przyjąć te 50V.

IMO.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panel muszę widzieć, aby wiedzieć jak go zamocować, aczkolwiek z tego co wiem to jest w nim aluminiowa rama na około, do której można się wkręci śrubami. Tak wiec przy pomocy odpowiednich kątowników i/lub profili aluminiowych montaż planuje wykonać wstępnie przy pomocy stalowych obejm półokrągłych typu "U" do belek. Montaż wyglądałby mniej więcej tak, jak to jest pokazane na zdjęciu poniżej. Ale aby tak jak wyżej pisałem, muszę widzieć panel aby go obejrzeć i potem zweryfikować opcję takiego montażu. Te relingi szerokie, podłużne widoczne na zdjęciu to są obudowy plastikowe. Stelaż stalowy jest dopiero głęboko pod nimi na wysokości widocznych trzech belek aluminiowych poprzecznych. Tak więc nie ma innej możliwości montażu panelu, jak tylko na belkach poprzecznych. Po za tym dzięki takiemu montażowi, panel schowa się i nawet nie będzie wystawał ponad te relingi. Panel nie będzie się w ogóle w rzucał w oczy, ani oszpecał samochodu z punktu widzenia przechodnia. :)

Co do kontrolera MPPT (bo tylko o takim mowa) z tego co wiem, to jest  to w pełni regulowane urządzenie. Czyli można ograniczyć w nim prąd ładowania do powiedzmy max 7-8A w przypadku obecnie posiadanego 76AH. Jeśli dobrze rozumiem, to mogę sobie kupić 20A, a nawet i 40A! Kupując powiedzmy taki przesadnie 40A zwyczajnie nie wykorzystam jego 
możliwości. Zaś kupując słabszy powiedzmy jakiś 5A nie będzie on w stanie wykorzystać w pełni potencjału panela. Najważniejsze jest aby napięcie maksymalne panela (lub ich suma w połączeniu szeregowym) nie przekraczała napięcia obsługiwanego przez MPPT.

W przypadku panela, który wyżej zaproponowałem, ma on "Voc 43.5 V", tak wiec potrzebuje kontroler, który ma na wejściu minimum 50V (wartość z zalecanym minimum 10% zapasem) i na moje potrzeby, mógłby być wystarczający teoretycznie 10A i teraz czy ja dobrze myślę? Webasto na rozruchu ciągnie do 12A i 12V przez pierwsze 2min, a potem spada da 1-2A 12V, ale ono jest podłączone bezpośrednio do aku z instalacji, wiec kontroler i jego moc nie ma tu nic do rzeczy....??

Tutaj jak coś to podaje nr. do ogłoszenia w OLX. Wystarczy je wpisać w wyszukiwarce i wyskoczy Ci wyżej omawiany panel. "
650702915"

obejmy.jpg

Edytowane przez reactor (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie dalej nie mam żadnej odpowiedzi i nie wiem co dalej robić. Napiszcie coś o tych regulatorach MPPT, jaki powinienem zakupić pod ten panel, bo nie jestem pewien czy dobrze myślę odnośnie jego wyboru. Mnie się wydaje, że 10A na moje potrzeby jest wystarczający i nie powinno być z nim żadnego problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, reactor napisał:

z tego co wiem to jest w nim aluminiowa rama na około, do której można się wkręci śrubami.

Tak, u mnie i zakładam, że we wszystkich jest tak samo, jest profil aluminiowy L - tutaj instalowałem dodatkowe profile, może coś zobaczysz.

17 godzin temu, reactor napisał:

Tak wiec przy pomocy odpowiednich kątowników i/lub profili aluminiowych montaż planuje wykonać wstępnie przy pomocy stalowych obejm półokrągłych typu "U" do belek.

Nie wiem, czy tylko 6 mocowań jest wystarczające dla stabilnego i mocnego utrzymania panelu - tym bardziej na samochodzie osobowym. Przednia krawędź bym przykręcił w kilku miejscach do belki. Poniżej coś, co znalazłem apropo mocowania - warto poczytać cały wątek.

https://forum.karawaning.pl/topic/19000-ogniwo-fotowoltaiczne-solar-montaż-witus/?do=findComment&comment=415775

5 godzin temu, mundek28 napisał:

ostatni to tylko ozdoba i na niższym poziomie.

Myślę, że i tak warto to jakoś połączyć, by z tyłu panel nie latał jak skrzydło.

18 godzin temu, reactor napisał:

Co do kontrolera MPPT (bo tylko o takim mowa) z tego co wiem, to jest  to w pełni regulowane urządzenie. Czyli można ograniczyć w nim prąd ładowania do powiedzmy max 7-8A w przypadku obecnie posiadanego 76AH. Jeśli dobrze rozumiem, to mogę sobie kupić 20A, a nawet i 40A! Kupując powiedzmy taki przesadnie 40A zwyczajnie nie wykorzystam jego możliwości.

No właśnie koledzy z forum przeprowadzali testy i mimo, że możesz w regulatorach wpisać pojemność akumulatora, to nie ograniczają jego ładowania. Jedyny potwierdzony przypadek to Victron.

18 godzin temu, reactor napisał:

Zaś kupując słabszy powiedzmy jakiś 5A nie będzie on w stanie wykorzystać w pełni potencjału panela. Najważniejsze jest aby napięcie maksymalne panela (lub ich suma w połączeniu szeregowym) nie przekraczała napięcia obsługiwanego przez MPPT.

Z tego co wiem, to nie daje się za małych regulatorów, bo mogą się uszkodzić a i praca na maksymalnych parametrach nie jest zalecana. Skoro panel da Ci kilkanaście amperów, to według mnie regulator tylko i wyłącznie 20A.

18 godzin temu, reactor napisał:

teraz czy ja dobrze myślę?

5A to on Ci da przy napięciu 40V, więc przy 12 to będzie niecałe 15A. 

Tak czy siak, niech ktoś mądrzejszy się wypowie na temat tego panelu, bo ja się nie czuję na siłach a i OLX mam zablokowany :( 

18 godzin temu, reactor napisał:

Webasto na rozruchu ciągnie do 12A i 12V przez pierwsze 2min, a potem spada da 1-2A 12V, ale ono jest podłączone bezpośrednio do aku z instalacji, wiec kontroler i jego moc nie ma tu nic do rzeczy....??

Tak, tutaj kontroler nie ma nic do gadania, jeżeli odbiornik masz podłączony bezpośrednio do AKU. Natomiast skoro i tak potrzebujesz regulatora 20A, to ja zalecam podłączyć webasto pod regulator, bo będziesz miał pomiary, zabezpieczenie przed rozładowaniem, wyłącznik itp. Oczywiście zależy to od regulatora i ewentualnego wyświetlacza, który wybierzesz. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super to już wiem trochę więcej odnośnie kontrolera... Czyli minimum 20A dla tego panel (a dokładniej z obliczeń ten panel daje 15,36A 12V + min. 10% wymaganego zapasu = 16,90A) i mniejszy nie może być bo prawdopodobnie zostanie uszkodzony. Dziwnie mnie jednak bardzo mocno fakt, że nie da się skutecznie konfigurować takich regulatorów... To niesie ze sobą ogromne ryzyko uszkodzenie akumulatora, gdyby został zastosowany jakiś mały 50Ah i był ładowany powiedzmy 20A to by była masakra! Nawet nad tym moim obecnym 76Ah trzeba by się dobrze zastanowić...

Byłem pewny, że ustawie sobie max prąd ładowania na poziomie 8A i tym samym nawet nie będzie mi potrzebny większy MPPT niż 10A, a nadwyżka z paneli w postaci przykładowo 12A zwyczajnie nie zostanie wykorzystana przez MPPT i absolutnie nic złego się nie stanie.

Jakie regulatory MPPT są faktycznie realnie w pełni konfigurowalne? Jakie w takim razie byście polecili? Bo coś sie wierzyć nie chce, że tylko Victron jest konfigurowalny...
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolega @Paweł7 robił testy i Tracer nie ograniczał ładowania, Victron tak. Możesz prześledzić cały wątek:

 

Godzinę temu, reactor napisał:

Nawet nad tym moim obecnym 76Ah trzeba by się dobrze zastanowić...

No Twój może być ładowany przez ten panel max kilkonastoma amperami, co na pewno nie jest zdrowe, bo powinno być około 8A. Jednak nie dajmy się zwariować, skoro go masz, to ja bym go wykorzystał i nawet jak trochę szybciej umrze, to wtedy kupisz odpowiedni. Oczywiście to jest Twój wybór ;) 

Godzinę temu, reactor napisał:

Bo coś sie wierzyć nie chce, że tylko Victron jest konfigurowalny...

Jak chcesz, to zrób testy :) Chętnych brakuje, jedynie Paweł7 coś wniósł w tym temacie :dzieki:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Opcja konfiguracji ładowania aku już przez tani chiński PWM na podstawie ogólnych danych typu pojemność aku powinna być podstawową opcją każdego tego typu urządzenia! Od drożnych takich jak właśnie MTTP wymagałabym jeszcze więcej! Na podstawie pojemności aku to jako jedna z opcji (AUTO), a druga opcja to ustawienie ograniczenia na podstawie własnych podanych parametrów (MANUAL). Przykładowo ograniczenie do 6,5A max ładowania bez względu na to czy to będzie czy 65 czy 200! A to dlatego bym wymagał takiej możliwości, ponieważ są akumulatory, które producent zaleca ładowaniem 10% pojemności (większość na rynku), ale są takie co można ładować 15-20% pojemności! Czyli taki 100Ah można ładować 20A - oczywiście taki aku swoje też kosztuje, ale są takie i MTTP powinien być na to przygotowany (w pełni konfigurowalny na swoich wszystkich wyjściach i wejściach!)
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, reactor napisał:

Jakie regulatory MPPT są faktycznie realnie w pełni konfigurowalne? Jakie w takim razie byście polecili? Bo coś sie wierzyć nie chce, że tylko Victron jest konfigurowalny...

Witam... dostałem info, że ktoś o mnie wspomniał i zajrzałem ;)

Wielkiego doświadczenia z różnorakimi kontrolerami nie mam... Ale miałem 3...
Pierwszy zwykły za parę dych typu PWM... Dawał radę Ale wiadomo nie był w pełni wykorzystany panel.
Drugi to już MPPT dość popularny Tracer firmy EPEVER, ogólnie sam kontroler jest dobry. Tz nic złego na temat samego konwertowania mocy nie mogę napisać. Natomiast ma fatalne oprogramowanie, przez co śledzenie max punktu mocy PV jest żałosne. Np. po częściowym zasłonięciu PV ( wszedłem na dach kampera i zasłoniłem słońce ) kontroler sprowadził napięcie panelu PV praktycznie do poziomu napięcia akumulatora i tak trzymał z kilkanaście minut. W ogóle dość często obserwowałem jak po przejściu chmury i uzyskaniu pełnego nasłonecznienia Tracer, jak tu ktoś określił, spał i spał...
Tak, tak jak Ibuster napisał robiłem próby wszelkie, ustawienie pojemności akumulatora w menu nie wpływało w żaden sposób na prąd ładowania. Ustawiałem nawet skrajnie małą pojemność rzędu 2Ah i nic to nie dawało, Tracer i tak dawał prądu ile wyciągnął z panelu PV.

Natomiast Victron naprawdę da się konfigurować i ograniczenie prądu ładowania działa bezbłędnie ( sprawdzone multimetrem ).
Do tego zdolność znajdowania max mocy PV jest zdumiewająca. Przy Tracerze jest sprinterem vs żółw. I to nie jest przesadą.
Jeśli naprawdę nie liczysz każdego grosza i zależy Ci na wykorzystaniu max słońca i paneli to nie zastanawiałbym się i kupił Victrona.
Miałem tracera kilka miesięcy i wymieniłem na Victrona nie bez powodu, po prostu bardzo mnie irytowało jego "spanie" gdy mógł ładować aku kilka krotnie większym prądem.

Jeśli lubisz bajery to Victron, zapisuje w historii ile prądu zużyłeś i ile dostarczył panel. Jest to o tyle pomocne, że pozwala nam orientacyjnie określić potrzeby i ewentualnie wprowadzić zmiany instalacji.

Co do akumulatora jaki posiadasz, jeśli to zwykły kwasiak rozruchowy to prądami ładowania zbytnio bym się nie przejmował. Alternator w przeciętnym samochodzie potrafi udarowo wciskać w aku pod 100A ( a może i więcej, u mnie odnotowałem 80A ) i takie rozruchowe akumulatory to znoszą bez większego szwanku.
Musisz też pamiętać, że w praktyce nie jesteś w stanie wykorzystać deklarowanej przez producenta pojemności. Zwykłe kwasiaki nie lubią być rozładowywane do granic możliwości, źle to znoszą. Myślę, że bezpieczna wartość to 50%. Oczywiście rozładowanie do zera ( pojemności a nie napięcia na klemach ) nie uszkodzi akumulatora, ale częste jego graniczne rozładowania będą go degradować i będzie spadać jego pojemność i wzrastać rezystancja wewnętrzna. To tak w skrócie mocno upraszczając.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Box dachowy jest montowany na 4 mocowaniach  typ U i w zupełności to wystarcza nawet gdy te boxy są znacznie dłuższe. Ewentualnie należy się zastanowić nad odprowadzeniem powietrza z pod tylnej części panela np. nawiercając tylną krawędż ramy grubym wiertłem w wielu miejscach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.