Jump to content
OTTO1

Pofałdowany dach, czy to normalne ?

Recommended Posts

OTTO1

Mam zamiar kupić przyczepę Tebbert 410 z 1995 roku, sprzedawca dosłał mi zdjęcia dachu, widać że po bokach dach na łączeniach z bocznymi ścianami jest pofałdowany, na bank nic nie przecieka. Ale może zacznie przez te fałdy ?

Obawiać się czegoś czy to normalne odkształcenia spowodowane 25 letnim wiekiem ?

Zastanawiam się również nad pomalowaniem dachu, farba płowieje co widać. Jaką farbę byście polecili ?

1629820332893.jpg

1629820327284.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
danielpoz

Skoro oglądałeś osobiście i nic tam nie orzecieka i jest szczele to bym się nie obawiał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
maniacs99

Pomysły na pofalowany dach nie mam, ale farbę polecam poliuretanową, nie musisz malować pistoletem, nawet odpowiednim waleczkiem ludziom wychodzi bardzo ładna powierzchnia

Share this post


Link to post
Share on other sites
OTTO1

Właśnie osobiście nie widziałem, mam zamiar jechać zobaczyć, ale chcę widzieć wcześniej czy to normalne, zwłaszcza że fadki są tylko po bokach a nie na całym dachu ?

A do malowania wystarczy tylko odtłuścić, czy trzeba coś szlifować ?

No i jeśli go pomaluje to będzie tylko efekt wizualny, czy zabezpieczający, bo to aluminium i nie zardzewieje ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
maniacs99

Efekt będzie taki i taki, nowa powłoka będzie wyglądać ładniej i zabezpieczy aluminium przed wpływem warunków atmosferycznych,

Stary lakier przed malowaniem należy zmatowić, potem benzyna ekstrakcyjna (jedną szmatką zmywamy i odrazy drugą suchą wycieramy) i nowa farba,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gregor887
Posted (edited)
Godzinę temu, OTTO1 napisał:

zwłaszcza że fadki są tylko po bokach

Bo tam w założeniu jest drewniana konstrukcja i krawędź poszycia. A aluminium w okresach przejściowych (wiosna - jesień) mocno pracuje na słońcu. Łatwo to na mokrym drewnie rozszczelnić w temperaturach okołozerowych.

Edited by Gregor887 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
OTTO1

Czyli jest sznasa że tam coś będzie przeciekać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofel
8 godzin temu, OTTO1 napisał:

po bokach dach na łączeniach z bocznymi ścianami jest pofałdowany...

...czy to normalne odkształcenia...

Witam.

Takie pofalowanie blachy można zaobserwować w przyczepach o różnym okresie eksploatacji. I nie jest to wada a raczej cecha (zachowanie) materiału użytego do pokrycia dachu. Np. dachy i poszycia ścian pokryte GFK też "pracują" inaczej aniżeli aluminium.

Ale żeby mieć jakikolwiek punkt odniesienia w temacie Tabbert vs inny,

poniżej przykład gdy poszycie zewnętrzne się odkleja a konstrukcja rozwarstwia co skutkuje "pływaniem" dachu:

Roof_wave.thumb.jpg.863f25458f4bb9d7b82469de97dff327.jpg

Oczywiście - ale tego nie wiemy - na przedstawiony powyżej stan rzeczy mogła mieć również wpływ wilgoć przedostająca się w głąb i/lub zalegająca w drewnianych elementach konstrukcyjnych dachu.

ps. źródło - FB

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś
Posted (edited)

Pofalowania, które pokazono na pierwszych zdjęciach w temacie - to normalna rzecz, wynikająca z konstrukcji. Dach nie jest przeważnie klejony do poszycia, a kładziony bez klejenia na warstwie grubej, a nawet "piankowej" folii (ok. 1,5 mm-3 mm grubości) folii i przykręcany do konstrukcji tylko na zewnętrznych krawędziach (pod listwami) oraz wokół otworów w dachu. Więc sfalowania do 2-3 mm zwłaszcza widoczne przy krawędziach/listwach/na oble dachu to normalna sprawa widoczna po pewnym czasie na gładkiej blasze. 

Te fale z ostatniego zjęcia - to już ewidentna usterka dachu. 

Edited by czyś (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
OTTO1

Super, uspokoiliście mnie.

Dziękuję bardzo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gregor887

Ale cel był inny - miał wzmóc czujność przy oględzinach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
OTTO1

Ale jeśli wejde na dach i nie będzie widocznych szpar-szczelin, ani śladów doszczelniania to powinno być ok ?

Nie da się przecież tego prześwietlić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maniacs99



... i nie będzie widocznych szpar-szczelin....


Zapewniam cię że nie musi być widać szczeliny a woda będzie powoli penetrować ściany, sufit i podłogę......
I w zasadzie taka sytuacja jest najgorsza, bo efekty działania wody wyjdą jak już koszta będą poważne....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...