Jump to content
Sign in to follow this  
Magda Pawłowicz

Relacja - Dolomity 2021

Recommended Posts

Magda Pawłowicz

Witajcie :)

Chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami z tegorocznego wyjazdu w Dolomity.  Formuła wyjazdu niestety nie karawaningowa. Nie miałam opcji pojechać tam w tym roku z naszym sprzętem, więc skorzystałam z wyjazdu zorganizowanego, gdzie mnie wożono  :)  Noclegi za to były - na pocieszenie dla mnie -  na campingu :). Taki wyjazd dał mi nieco orientacji w nowym dla mnie terenie Dolomitów Catinaccio i Dolomitów Brenta, co zamierzam wykorzystać, podczas następnych, już prywatnych wyjazdów, a może komuś z Was te informacje się przydadzą :)  Mogłam po raz pierwszy spróbować przejść łatwe via ferraty, które opiszę tak samo jak inne trasy, które można pokonać bez specjalistycznej uprzęży.  Prosto z drogi z Polski wjeżdżamy do Carezzy. Ruszamy na szlak. Ponieważ pogoda niepewna i szkoda czasu na dojście i zejście - wjeżdżamy wyciągiem Paolina za 18 euro w obie strony.  Cała trasę, wrażenia i więcej zdjęć opisałam już na blogu. https://www.campingowo.com.pl/dolomity-catinaccio-ferrata-roda-di-vael/

 

IMG_8125.JPG

DSCN7325.JPG

DSCN8821.JPG

IMG_8250.JPG

IMG_8267.JPG

IMG_8263.JPG

DSCN7384.JPG

DSCN7419.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawel1o

Napisz Magdo coś więcej o Dolomitach. Jak od strony karawaningowej to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz

Paweł- przez wiele lat przejeżdżaliśmy tylko obok Alp jadąc autostradą do Włoch i zawsze były okrzyki : "ojej, ale góry" - i na tym się kończyło.  W 2019 roku postanowiłam choć zajrzeć i zobaczyć jak to tam wygląda we włoskiej części Dolomitów , więc- o naszych pierwszych Dolomitowych doświadczeniach pisałam W 2019 roku w relacji z wyjazdu do Włoch " kamperkiem w góry i nad morze"  Co wtedy zobaczyliśmy w Dolomitach zobaczysz w tamtej relacji - w razie czego pytaj. Wtedy  zatrzymaliśmy się na campingu Marmolada w Canazei. To doskonała baza wypadowa w Dolomity, my wówczas byliśmy tam bardzo krótko, ale z pewnością tam jeszcze  wrócimy, bo świetna miejscówka do zwiedzenia wielu okolicznych grup skalnych. W zasięgu są przełęcze Pordoi , Passo Fedaia, Passo Sella  i grupa Catinaccio, którą opisywałam w pierwszym wpisie z tegorocznego wyjazdu. Na każdej z przełęczy szlaki o różnym stopniu trudności a i samo wjechanie daje dużo radości bo widoki super. My wtedy byliśmy kamperem, ale zauważyłam, że można różne trasy wybierać aby spokojniej jechać z przyczepą. Chyba ktoś o tym już pisał na forum. Zostawienie przyczepy w Cortinie d'Ampezzo na campingu daje możliwość zobaczenia tamtej okolicy bez potrzeby przejeżdżania przez trzy przełęcze w jedną stronę i przez trzy w drugą, chyba, że ktoś lubi :)

Widzieliśmy dość kameralny, pięknie położony camping tuż przy jeziorze Toblacher  See, z którego można robić spacery o różnym stopniu trudności i są od razu trasy rowerowe przygotowane w genialnej okolicy :)

 

DSCN1188.JPG

DSCN9945.JPG

DSCN9957.JPG

DSCN9924.JPG

DSCN9878.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawel1o
55 minut temu, Magda Pawłowicz napisał:

Paweł- przez wiele lat przejeżdżaliśmy tylko obok Alp jadąc autostradą do Włoch i zawsze były okrzyki : "ojej, ale góry" - i na tym się kończyło

Na tym etapie właśnie jestem. Trzeba będzie kiedyś to zmienić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz
5 minut temu, Pawel1o napisał:

Na tym etapie właśnie jestem. Trzeba będzie kiedyś to zmienić. 

Zdecydowanie warto :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz

W tym roku bazą wypadową w Dolomity Brenta był camping Cevedale. Znajduje się  ok 100 km od Bolzano w malutkiej miejscowości Ossana w Val di Sole. Po drodze zaskoczyło mnie zagłębie jabłkowe w tych okolicach. Włochy kojarzyły mi się z winoroślami , oliwkami, a tu całe hektary obsadzone są jabłkami.

Do Madonny di Campiglio jest stąd 32 km. Pewnie tu wrócę, aby przyjrzeć się kilku sąsiednim, dolinom jak  Pejo i Rabbi bo obie są bliżej niż Madonna di Campiglio, ale ten wyjazd, w którym brałam udział ich niestety nie obejmował. Tak samo jak Passo Tonale i Passo Stelvio o Passo Gavia nie wspominając. Miałam już cały plan ustawiony na zwiedzanie tych okolic i gotowe trasy, ale nasz wyjazd nie wypalił i w ostatniej chwili zdecydowałam się na wyjazd zorganizowany i stąd taka formuła tegorocznych moich Dolomitów :)

Wracając do campingu - przez camping przepływa rzeka Torrente Vermigliana, dzieląc go na dwie części. Po jednej stronie jest recepcja, bar, tzw apartamenty czyli pokoje na wynajem (nad recepcją,) i część stacjonarna dla Włochów, którzy mają tam przyczepy na stałe ustawione, po drugiej stronie mostu miejsca dla przyczep i kamperów i pod namioty, oraz domki drewniane 5 osobowe. W tych domkach nocowaliśmy . W jednym pokoju łóżko podwójne, w drugim 3 łóżka w tym jedno piętrowe.Łazienka i kuchnia. Domki są dobrze wyposażone w garnki, talerze i akcesoria do gotowania aby można było przygotować tam posiłek, ale próbowałam pysznego jedzenia w pobliskiej pizzerii Il Maniero (Osana) To krótki spacerek od campingu a jedzenie świetne. Nad campingiem ruiny zamku średniowiecznego San Michele.

DSCN7669.JPG

DSCN8153.JPG

DSCN8564.JPG

DSCN8149.JPG

DSCN8567.JPG

DSCN8152.JPG

DSCN8566.JPG

DSCN8155.JPG

DSCN8572.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz

Miejsce do grilowania i prania na zdjęciach poniżej.

DSCN8158.JPG

DSCN8154.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz

Tuż obok campingu  szlaki turystyczne - oraz krótki spacer na punkt widokowy  na okolicę. Można lepiej zobaczyć znajdujące się w niedalekiej okolicy szczyty mierzące ponad 3000 m np. Monte Vioz, który góruje nad dolina Peio. Można popatrzeć na malutką Ossanę i zejść z drugiej strony , przejść, przez miasteczko i wrócić na camping.

DSCN7651.JPG

DSCN7693.JPG

DSCN7696.JPG

DSCN7707.JPG

DSCN7698.JPG

DSCN7703.JPG

DSCN7709.JPG

DSCN8172.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
BoJa

Oj,oj Canazei jak tam jest pięknie. Wspaniałe wspomnienia, piękna trasa rowerowa w dół doliny i powrót autobusem dla rowerów. Tam po kilku dniach wędrowania po okolicznych trasach rozpadły się moje buty górskie 😀. Tam zostały, może wrócę.😏

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz
25 minut temu, BoJa napisał:

Oj,oj Canazei jak tam jest pięknie. Wspaniałe wspomnienia, piękna trasa rowerowa w dół doliny i powrót autobusem dla rowerów. Tam po kilku dniach wędrowania po okolicznych trasach rozpadły się moje buty górskie 😀. Tam zostały, może wrócę.😏

Brzmi świetnie :)Jestem ciekawa Twoich wyborów tras w tamtym regionie Co Ci się podobało najbardziej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
BoJa

Żona i ja wiedząc o długości tras wybieraliśmy opcję do góry kolejką linową. Polecam wjazd na przełęcz Rodella pod Sellarondą i zejście do Fassy, jest to szlak łatwy, ale bardzo długi-warto 😀. Następną opcją jest wjazd na Belweder i krążenie po szlakach w okolicy Passo Pordoi następnie schodzi się do Canazei. Wszędzie na przełęczach jest fajna  gastronomia ale tanio nie jest 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz
8 godzin temu, BoJa napisał:

Żona i ja wiedząc o długości tras wybieraliśmy opcję do góry kolejką linową. Polecam wjazd na przełęcz Rodella pod Sellarondą i zejście do Fassy, jest to szlak łatwy, ale bardzo długi-warto 😀. Następną opcją jest wjazd na Belweder i krążenie po szlakach w okolicy Passo Pordoi następnie schodzi się do Canazei. Wszędzie na przełęczach jest fajna  gastronomia ale tanio nie jest 😂

Dzięki  BoJa :)

Wjazd kolejką umożliwia dotknięcie wyższych partii gór bez potrzeby kilkugodzinnego podchodzenia.  W Alpach często po południu są burze, pogoda zmienia się szybko, więc planując nieco dłuższą wycieczkę przebiegającą wysoko i potem jeszcze zejście -  kilometry i  tak  będą a  w  razie niepogody szybciej jesteśmy a dole. Nasz następny dzień pokazuje taką właśnie sytuację. Pogoda niepewna, zapowiadany deszcz więc wjazd z Madonna Di Campiglio na Passo Groste i stamtąd trawers Pietra Grande i zejście z powrotem do Madonny di Campiglio. Trasa ciekawa, ale widoczność taka sobie i powrót  już w deszczu i odgłosach takiej burzy, że nie szłam a podskakiwałam ze strachu. Ostatnie 2 km trasy - pokonane w mistrzowskim tempie :). Całą wędrówkę opiszę na blogu, tu wklejam mapę i kilka zdjęć.

https://en.mapy.cz/turisticka?planovani-trasy&x=10.8727439&y=46.2321334&z=14&rc=9-0PHxEvR8gYDXO3m0kY.8HjCKdw0hDZd7Vgn8dRxdVs&rs=osm&rs=osm&rs=osm&rs=coor&rs=coor&rs=osm&rs=osm&ri=129432931&ri=136095942&ri=11816132&ri=&ri=&ri=12753680&ri=11268137&mrp={"c"%3A132}&xc=[]

IMG_8306.JPG

IMG_8305.JPG

IMG_8324.JPG

IMG_8320.JPG

IMG_8391.JPG

IMG_8373.JPG

DSCN7600.JPG

DSCN7554.JPG

IMG_8456.JPG

IMG_8462.JPG

IMG_8492.JPG

Edited by Magda Pawłowicz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda Pawłowicz

Następne odcinki wyprawy w Dolomity ukazują  (mam nadzieję) piękno zarówno Dolomitów Brenta jak i Dolomitów w regionie Catinaccio.

https://www.campingowo.com.pl/wedrowka-w-dolomitach-brenty-rifugio-tuckett/

https://www.campingowo.com.pl/rifugio-xii-apostoli-wedrowka-w-dolomitach-brenty/

https://www.campingowo.com.pl/sentiero-palmieri-w-dolomitach-brenta/

https://www.campingowo.com.pl/sentiero-dei-5-laghi/

https://www.campingowo.com.pl/via-ferrata-santer-i-trekking-w-catinaccio/

Zdjęcia pochodzą właśnie z tych wędrówek, które podlinkowałam powyżej.

W tym roku planuję ponownie  wyjazd w Dolomity ale już prawdopodobnie kamperem. W tegorocznym wyjeździe  chcemy połączyć  spacerowanie wśród przyrody Dolomitowej z odpoczynkiem nad Adriatykiem. Zobaczymy co z tego będzie, bo nic nie rezerwujemy i zobaczymy co czas pokaże i na co nam los pozwoli.

IMG_8644.JPG

IMG_8724.JPG

IMG_8585.JPG

IMG_8570.JPG

DPFJ8576.JPG

IMG_8787.JPG

RRIH1693 (1).JPG

IMG_E8736.JPG

DSCN8241.JPG

DSCN8310-001.JPG

DSCN8327.JPG

DSCN8421.JPG

DSCN8589.JPG

DSCN8624.JPG

DSCN8672.JPG

DSCN8788.JPG

DSCN8858.JPG

DSCN8868.JPG

DSCN8884.JPG

DSCN8895.JPG

DSCN8918-001.JPG

DSCN8957.JPG

DSCN8833.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...