Jump to content
marian36

DMC 1300, czy jestem skazany na przyczepę max 420?

Recommended Posts

JarzabekPz
20 godzin temu, pjetko napisał:

Hmm... Na prawdę rozważasz ciąganie przyczepy, która realnie ma ważyć ok 1300kg tym samochodem, mając dużego SUVa z automatem i 4x4? 

To będzie katorga dla tego samochodu (aczkolwiek to nie ma większego znaczenia, skoro to służbowy),  ale też katorga dla Ciebie. Przyspieszenia żadnego, elastyczności żadnej, zadyszki na każdym wzniesieniu, o górach nie wspomnę.

 

Chyba trochę przesadzasz, właśnie jestem po wyjeździe moją Kią z przyczepą Dethleffs 510, MW 1050, DMC 1300. Pierwszy raz jechałem z taką dużą przyczepą i miałem obawy czy moje auto z silnikiem 1.6 GDI 135KM poradzi sobie. Okazało się, że nie potrzebnie bo trasę prawie 400km zrobiłem bez problemu i całkiem komfortowo. W aucie 2 osoby, pełny bagażnik plus tylna kanapa, w przyczepie butla, sporo gratów kempingowych, rower na dyszlu. Praktycznie nie musiałem przekraczać 4tyś obr., a zdarzały się większe wzniesienia, większość czasu jechałem z prędkością 80km/h na piątym biegu przy 2300obr., momentami 90km/h i tu nawet komputer sugerował wrzucenie 6 biegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

Turbiak 1.2 do 1300 kg to trochę mało, ale dość porównywalne z 1.5-1.6 wolnossącym, a pod pewnymi względami (moment przy niskich i średnich obrotach) - nawet lepszy. Przy sześciobiegowej skrzyni nie powinno być aż tak głośno (jazda na 5-tym biegu max), i turbiaka się nie kręci. Przy dużych kompromisach, pociągnie, ale raczej po płaskim, o górach zapomnij (nie tylko moc, ale b. lekki przód, nad nim wisi tylko leciuteńkie 1.2, sprzęgło dostosowane tez do 1.2 i raczej pracujące bez specjalnego zapasu wytrzymałości).

Ciągam 1300 kg, 490 cm, kombiakiem, ale 1.4 turbo 122 km, 200Nm (powiedzmy, porównywalny z 1.8 wolnossącym), ale dość ciężkim, na żeliwnym bloku, i nie jest tak źle, ale kompaktem to m.zd. i gabarytowo, i wagowo, nie tyle szczyt możliwości (że się da), ale szczyt tego, co jeszcze znośnie i przewidywalnie zachowuje się podczas jazdy (nie narzekam specjalnie, ale marginesu nie ma specjalnie wielkiego, daje odczuć, że nie można przeszarżować). Z pagórkami i podjazdami do przodu jeszcze daje radę, ale sprzęgło SAC słabo radzi sobie przy cofaniu, gdy trzeba podepchnąć cepę pod jakąś nierówność terenu. Podmuchy wiatru czy od autobusów/ciężarówek dają się wyraźnie odczuć, ale jeszcze nie dają się specjalnie we znaki, ale już lepiej "aktywnie" przeciwdziałać bujnięciom zestawu.

Przy 1.2 i podobnej bryle holownika - zszedłbym w aspiracjach o "oczko" w dół, w granicach max 1200 kg i 440-460 cm. B. lekki przód corollki nie będzie sprzyjał pewnemu prowadzeniu zestawu z cepą 1300 kg i np. 5 m długości mieszkalnej, może jeszcze z rowerami na tylnej ścianie, bardzo go będzie "zadzierać", a w efekcie ogon będzie miał wyraźne zapędy żeby zamerdać psem (u mnie jeszcze jest stabilnie, ale wyraźnie czuć że granica stabilnego prowadzenia zestawu nie leży specjalnie daleko, a 1.4 w żeliwie jest wyraźnie cięższy od toyotkowego zegareczka 1.2), mogą być już niewielkie, ale zawsze problemy z przyczepnością, żeby ruszyć pod górę, czy nawet na płaskim na mokrej trawie (przydałoby się parę kilo więcej nad przednią osią - niby nic, ale np. 50-70 kg różnicy na przodzie daje się wyraźnie odczuć, przy zestawach na styk, i to nawet  bardziej, różnica w pojemności i kilka KM i Nm różnicy na mocy silnika). Plus taka redukcja mniej więcej byłaby proporcjonalna do tego, na jaką wytrzymałość może być obliczone sprzęgło i skrzynia, chociaż, przy najlepszym samochodzie na świecie (służbowym) może cię to niespecjalnie interesować.     

Share this post


Link to post
Share on other sites
marian36

O tym lekkim przodzie, to nawet nie pomyślałem :( Rowerów na tył nie chcę. Nie jestem holowniczym ekspertem, ale już odrobiłem lekcję w tym zakresie (głównie na tym forum) i wiem, żeby nie wydłużać ramienia oraz nie obciążać tyłu przyczepy, więc tego i tak bym nie robił. Poza tym szkoda mi tej ładowności, lepiej dać rowery na dach samochodu i odzyskać dobre 50kg (z bagażnikiem), niż jechać przykładowo z pustą lodówką i bez markizy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
No tak, wynika z tego, że te 450W jednak nie za bardzo sobie radzą w południowym słońcu. Dodatkowo, jeśli dobrze rozumiem, to ta klimatyzacja nie ma opcji grzania (brak inwertera). Na obelinku już jej nie ma, ale jak była, to widziałem ją za około 3500zł. Biorąc pod uwagę, że chłodzi tak sobie, nie grzeje, zajmuje miejsce "w oknie", to chyba faktycznie lepiej dopłacić do innej (sufitowej? podławkowej?). Poza tym po mojemu, jeśli aby osiągnąć jako takie efekty ona musi chodzić na 100% swoich możliwości, to raczej długo nie pociągnie. Czyli pomysł odpuszczam całkiem, bo widzę, że nie ma wiele sensu. Wielkie dzięki za info
Jak będziesz kupował nową budę to spytasz o klimę. Fabrycznie zazwyczaj montują i tak dachową, która wg mnie jest najlepszym wyborem, bo nie zabiera nam miejsca w budzie. Od dealera też możesz dostać dobra cenę na klimę, która będzie nawet dwa razy niższa niż cena detaliczna w sklepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marian36

A no właśnie - przy okazji, chociaż nie do końca jest to związane z tematem - lepiej takie graty jak mover, klimatyzacja, ewentualnie bagażnik na rowery na dyszel itp. zlecać w fabryce (wg konfiguratora), czy u dilera? W sensie np. cenowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00



A no właśnie - przy okazji, chociaż nie do końca jest to związane z tematem - lepiej takie graty jak mover, klimatyzacja, ewentualnie bagażnik na rowery na dyszel itp. zlecać w fabryce (wg konfiguratora), czy u dilera? W sensie np. cenowym.


To już IMO kwestia twoich rozważań. Klimę wolałem montować fabrycznie, ale tylko dlatego, że wymagało to wycięcia ekstra dziury. Mover kupiłem i zamontowałem sobie sam, bagażnik na dyszlu też samemu, tak samo jak markizę workową. Jak ktoś nie ma dwóch lewych rąk to sobie ze wszystkim poradzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
W dniu 28.07.2021 o 12:05, marian36 napisał:

Służbowy, to Toyota Corolla XII kombi 1.2 turbo benzyna.

Jakie ma masy to auto? 

Ile ładowności? 

Ja mam Sorento 4x4 i przyczepę o DMC w okolicy MW auta i nie jest to komfortowe w prowadzeniu zestawienie. Aktualnie rozglądam się za cięższym holownikiem. 

W mojej przyczepce ładowność realnie była ponad 300kg i z wszystkimi dodatkami, które wymieniłeś, zostało 80kg co nie starcza na komfortowe spakowanie się. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
marian36
15 godzin temu, filipert napisał:

Jakie ma masy to auto? 

Ile ładowności? 

Ja mam Sorento 4x4 i przyczepę o DMC w okolicy MW auta i nie jest to komfortowe w prowadzeniu zestawienie. Aktualnie rozglądam się za cięższym holownikiem. 

W mojej przyczepce ładowność realnie była ponad 300kg i z wszystkimi dodatkami, które wymieniłeś, zostało 80kg co nie starcza na komfortowe spakowanie się. 

MW 1300 z hakiem, DMC 1700 z hakiem. Tak to wygląda. Czyli w tym przypadku też waga przyczepy by oscylowała w okolicy MW auta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
2 godziny temu, marian36 napisał:

MW 1300 z hakiem, DMC 1700 z hakiem

Czyli masz około 400kg ładowności. 

Odlicz pasażerów, 50kg rowerów, i cały szpej wakacyjny którego nie pozwoli pomieścić DMC przyczepy. 

Przy tej ładowności zapomnij o przerzucaniu kg z przyczepy do auta. 

Uwierz, że legalnie i bezpiecznie tym się nie będziesz poruszał. 

Niestety ale ludzie nie mają pojęcia, że większość popularnych aut ma ładowność nieznacznie przekraczającą masę kompletu dorosłych pasażerów. 

Dlatego wybrałem Sorento, bo ładowność to prawie 700kg.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
marian36
8 godzin temu, filipert napisał:

Czyli masz około 400kg ładowności. 

Odlicz pasażerów, 50kg rowerów, i cały szpej wakacyjny którego nie pozwoli pomieścić DMC przyczepy. 

Przy tej ładowności zapomnij o przerzucaniu kg z przyczepy do auta. 

Uwierz, że legalnie i bezpiecznie tym się nie będziesz poruszał. 

Niestety ale ludzie nie mają pojęcia, że większość popularnych aut ma ładowność nieznacznie przekraczającą masę kompletu dorosłych pasażerów. 

Dlatego wybrałem Sorento, bo ładowność to prawie 700kg.

 

Przepraszam, nie do końca napisałem prawdę. Sprawdziłem teraz w katalogu i MW jest od 1305 do 1430kg, DMC 1850kg. Ta MW zależy pewnie od wyposażenia, ja mam powiedzmy średni wariant, więc podejrzewam, że u mnie faktyczna MW jest w okolicy 1370kg, czyli ładowności mam jakieś 480kg. Stan na ten moment, to 2+1, chciałbym osiągnąć 2+2 ;) to na pewno nie jest to samo, co 4 dorosłe osoby, ale faktycznie szału nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JarzabekPz
W dniu 7.08.2021 o 12:33, filipert napisał:

 

Uwierz, że legalnie i bezpiecznie tym się nie będziesz poruszał. 

 

Dopóki nie przekroczy określonej w dowodzie masy zespołu pojazdów to jak najbardziej legalnie, czy bezpiecznie to zależy też od stylu jazdy i umiejętności kierowcy. Moim zdaniem z przyczepą 1300 kg spokojnie da się jechać tym autem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
16 minut temu, JarzabekPz napisał:

Moim zdaniem z przyczepą 1300 kg spokojnie da się jechać tym autem.

Masz rację.

Moje sformułowanie

16 minut temu, JarzabekPz napisał:
W dniu 7.08.2021 o 12:33, filipert napisał:

 

Uwierz, że legalnie i bezpiecznie tym się nie będziesz poruszał. 

 

 

wyrwane z kontekstu może być odebrane jako nieprawdziwe.

Jednak czytając wątek od początku i znając zamierzenia autora wątku, oraz opierając się na doświadczeniu własnym oraz innych użytkowników przyczep, ośmieliłem się wyrazić taką właśnie opinię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob
16 minut temu, JarzabekPz napisał:

Dopóki nie przekroczy określonej w dowodzie masy zespołu pojazdów to jak najbardziej legalnie, czy bezpiecznie to zależy też od stylu jazdy i umiejętności kierowcy. Moim zdaniem z przyczepą 1300 kg spokojnie da się jechać tym autem.

Wszystko zależy gdzie jeździć zamierza @marian36 Po Polsce spokojnie da radę się turlać takim zestawem, ale już na południe europy, w upały, autostradowe podjazdy wielokilometrowe itp. to nie będzie fajne, oczywiście że się też (jakoś) da, ale to nie będzie fajne i przyjemne....

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
W dniu 7.08.2021 o 21:11, marian36 napisał:

Sprawdziłem teraz w katalogu i MW jest od 1305 do 1430kg, DMC 1850kg. Ta MW zależy pewnie od wyposażenia, ja mam powiedzmy średni wariant, więc podejrzewam, że u mnie faktyczna MW jest w okolicy 1370kg, czyli ładowności mam jakieś 480kg

A nie lepiej sprawdzić w DR?

Miałbyś pewność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
45 minut temu, JarzabekPz napisał:

Dopóki nie przekroczy określonej w dowodzie masy zespołu pojazdów to jak najbardziej legalnie, czy bezpiecznie to zależy też od stylu jazdy i umiejętności kierowcy. 

A skąd będzie wiedział czy przekroczył czy nie? Na wagę każdorazowo będzie jeździł? 400 kg ładowności w aucie to jest mało dla rodziny 2+2, gdzie same osoby to 250 kg. A bagaże, rowery i inne rzeczy? Ja u siebie mam prawie 600 kg ładowności i to uważam za sensowną wartość, a sam podróżuję 2+2+ pies.

Cytat

Moim zdaniem z przyczepą 1300 kg spokojnie da się jechać tym autem.

Oczywiście, że się da. Tylko podróż też musi być komfortowa i przyjemna. Żyłowanie silnika na podjazdach do przyjemnych należeć nie będzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...