Jump to content
Tomii

Wbicie haka do dowodu?

Recommended Posts

Tomii

Czy na stacji diagnostycznej wbiją mi do dowodu hak który ma 13-sto pinowe gniazdo? Jeśli tak to czy sprawdzają wszystkie piny czy tylko te podstawowe 7 w których mam światła przyczepy :bzik:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarekkow

Na stacji nic nie wbiją tylko dadzą zaświadczenie , po wpis do dowodu udasz się do swojego wydz. komunikacji , pinami radzej nie będą się zajmować ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
kapete

U mnie było tak. po założeniu haka pojechałem do stacji i tam dostałem kwit, że hak dobry (na podstawie kwitu od założyciela haka) i z tym kwitem do urzędu, aby mi go w dowód wbili oraz kartę pojazdu. Połączenia pinowego nie sprawdzali.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Serek
U mnie było tak. po założeniu haka pojechałem do stacji i tam dostałem kwit, że hak dobry (na podstawie kwitu od założyciela haka) i z tym kwitem do urzędu, aby mi go w dowód wbili oraz kartę pojazdu. Połączenia pinowego nie sprawdzali.

 

dokładnie taka jest procedura... :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
mymlon

Mi sprawdzali - gniazdo 7 pin. Diagnosta miał też przejściówkę 7- 13 pin. Dialogista miał przyrząd kontrolny wykonany własnoręcznie z tylnych świateł jakieś ciężarówki :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

ja hak zakładałem sam po czym udałem sie na stacje diagnostyczną gdzie bez żadnego sprawdzania dostałem papierek że wszystko Ok i z tym do wydziału komunikacji po wbicie pieczątki w dowód i karte pojazdu :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarekkow
Dialogista miał przyrząd kontrolny wykonany własnoręcznie z tylnych świateł jakieś ciężarówki

 

Czyli niedozwolony do stosowania na SKP , ja mam taki za 12000 PLN

ale jest tak idiotyczny że nawet go nie wyciągam z szafy

Niestety na SKP przyrządy kontrolne czasami bywają idiotyczne i uciążliwe w stosowaniu , ale to nieważne , byle miały atest i kosztowały krocie :ok:

 

i z tym do wydziału komunikacji po wbicie pieczątki w dowód i karte pojazdu

 

Nie zapomnijcie tej karty pojazdu / jeśli była wydana / bo odejdziecie od okienka z kwitkiem .... :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Pytam bo jak ja zakładałem to światła mi sprawdzali :ok: i uważam że powinni to robić :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarekkow
i uważam że powinni to robić

 

Racja , powinni , ale żeby można było to robić tak jak napisał mymlon , lub można kupić za parę PLN wtyczkę z diodami , to napewno bym to robił , jeśli jednak mój atestowany przyrząd za 12000 pokazuje że jest żle , a jak podepnę przyczepę pod to gniazdo to wszystko działa , to nie mam motywacji do ponownego użycia tego cuda ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wirek
i uważam że powinni to robić

 

 

niby powinni, ale i w moim przypadku odbyło się tylko na wypisaniu zaświadczenia i później WK.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Serek
, to napewno bym to robił , jeśli jednak mój atestowany przyrząd za 12000 pokazuje że jest żle , a jak podepnę przyczepę pod to gniazdo to wszystko działa , to nie mam motywacji do ponownego użycia tego cuda ...

 

Teraz musisz zakupic inny przyrząd ,zeby sprawdzić dlaczego ten za 12tys-czków wykazuję błąd :bzik::ok:

 

Tak to czasem bywa , najprostsze rzeczy są najlepsze i się sprawdzają. :ok:

 

Poprostu wpiąc zwykła 12 v żarówe i gotowe.

 

Ps.

Co do sprawdzania w moim przypadku to byłem przy montażu haka do mojego esperala i facet przy mnie pokazał mi że wszystko działa jak powinno , wiec gdy diagnosta zobaczył paiery z tego zakładu ze to on zakadał (n ten serwis haków) to zapytał tylko czy wszystko ok i wydał papier o zgodności haka i moznosci wicia przez WK haka do DR. :ok:

 

Choć jak by miał ochote sprawdzić to nie mam nic przeciw temu . Co rok prosze pana na przegladzie diagnostycznym auta , żeby sprawdzil hak .

 

Sam tez go sobie sprawdzam po zimie i przed kazdym wyjazdem żeby nie było kichy ze podpinam przyczepe a tu :ok: .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarekkow

Tak , tylko że u nas pistolet do pompowania kół kosztuje 8000 , bo ma pieprzone atesty do używania na SKP , taki sam w sklepie kupisz za 50 zł.

Dodatkowo co rok trzeba go wysyłać do G.U.M. gdzie za samą kalibrację i papierek płacisz 500 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kartrait

Mi właśnie na stacji diagnostycznej gość sprawdzał gniazdo takim jakimś wypasionym urządzeniem o którym zapewne pisze Jarekkow, jak to zobaczyłem to mi normalnie szczena opadła... :ok:

Tomii, uważnie patrz co Ci będą wpisywać w WK do dowodu, mi pajace w rubryce O2 (masa przyczepy bez hamulca) wbili krechę, pomimo że i w instrukcji obsługi auta i na zaświadczeniu od diagnosty miałem bodaj 400kg, nie zwróciłem na to uwagi i teraz nie mogę oficjalnie pociągnąć żadnej małej bagażówki bez hamulca :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Serek
i teraz nie mogę oficjalnie pociągnąć żadnej małej bagażówki bez hamulca :bzik:

 

zawsze możesz się udac do WK celem uzupełnia wpisu z homologacji pojazdu i wtedy w adnotacji w dowodzie wpisza odręcinie z pieczęcią i to nic nie kosztuje. Nie trzeba zmieniac DR. :ok: Sam tak mam i jest to zgodne z prawem .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
Tomii, uważnie patrz co Ci będą wpisywać w WK do dowodu

 

Stary dowód ma wszystko zgodnie z homologacją :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...