Jump to content
gshesiu

Różnica w użytkowaniu przyczepy 560 a 650 - manewrowanie na kempingu, jazda w trasie, jazda po miasteczkach, itp..

Recommended Posts

gshesiu

Gdyby wybierać pomiędzy długościami wnętrza przyczep 560 a 650   , to jak duże są pomiędzy nimi różnice w użytkowaniu (przyczepa do podróżowania a nie jako całoroczny stojak na działce)

  • manewrowanie na kempingach
  • jazda w trasie po naszych drogach lokalnych (czasami lekko dziurawe i wąskie, bez pobocza), krajowych i autostradach
  • jeździe przez małe miasteczka

czy ktoś miał jedno i drugie i ma doświadczenie, porównanie , czy ktoś zmieniał większą na mniejsza lub odwrotnie i ma z tego wnioski ???

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert

560 to jedna oś a 650 to dwie osie.

Są sytuacje gdzie nie ma znaczenia powyższe i całkowita długość a są takie gdzie zawsze mniejszą budka więcej możesz. 

650 to już raczej 2000kg i do tego trzeba solidnego holownika o DMC min 2660kg.

Ja zmieniłem rozmiar 400+ szer 215cm na 600+ szer 240cm, zrobiłem dopiero kilkaset km ale nie żałuję, bo komfort przestrzeni i użytkowe walory rekompensują utrudnienia związane z rozmiarem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gshesiu

Holownik mam wystarczająco ciężki żeby ciągnąć nim DMC =<2,25T , wiem że dł wnętrza 600+ to 2 osie. Zakładam że szerokość obydwu przyczep to 2,4...2,5metra.

Interesują mnie różnice które wykropkowałem zakładając ten temat. Właśnie co robi ta różnica długości, masy, 2 osie kontra jedna oś.

 

Edited by gshesiu (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
2 godziny temu, gshesiu napisał:
  • manewrowanie na kempingach
  • jazda w trasie po naszych drogach lokalnych (czasami lekko dziurawe i wąskie, bez pobocza), krajowych i autostradach
  • jeździe przez małe miasteczka

zawsze wygra jednoosiowa 560

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Dla mnie 560 to max do podróżowania wszystko co mniejsze będzie tylko lepiej się w tym sprawdzać. Powyżej to już na stacjonarnie, albo na jakiś epizod wakacyjny na dużym kempingu. Pewnie się da jak ze wszystkim, ale trzeba mieć już oczy do dokoła głowy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
peja76

Miałem 650 a teraz mam 545, nie zamienił bym się już na większą

  • manewrowanie na kempingach - wszystko zależy na jakim kempingu będziesz, jak małe obłożenie i dużo miejsca ok, ja duże obłożenie to masakra, w miejscu nie nawrócisz, nieraz fajne miejsce nie wiedziesz, na większości pól kempingowych w sezonie kręcą nosem, nawet sam wjazd na kemping sprawia problem.
  • jazda w trasie po naszych drogach lokalnych (czasami lekko dziurawe i wąskie, bez pobocza), krajowych i autostradach - jazda ja dla mnie do 80km/h ok, powyżej nie komfortowo ale jechać idzie.
  • jeździe przez małe miasteczka - teraz tak, przedtem nie chciałem ryzykować.
  • Nigdy już bym się nie zamienił na taką dużą przyczepę, chyba żeby by sytuacja mnie to tego zmusiła, tą co mam jest wystarczająca.

 

 

20190218_143530(0).jpg

20201229_132106.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierzasty

Wszystko zależy od tego dokąd i w jakim stylu podróżujesz. Co prawda nie mam doświadczenia z przyczepą większą niż 600, ale widzą różnicę między 460, a 560 . mimo sporego doświadczenia 560 już potrafi sprawiać problemy (fakt że wybieram często małe kameralne kempingi na południu) i z tą którą mama aktualnie już w wiele miejsc nie wjadę, gdzie mniejszą wjeżdżałem bez problemu. Więc z taką 600 jeśli lubisz takie miejsca, to Ci je skreśli. Sama jazda po drogach, uważam , że nie ma już spektakularnej obniżki komfortu jazdy przy takiej 600

Share this post


Link to post
Share on other sites
AdamH
W dniu 20.02.2021 o 10:11, gshesiu napisał:

Gdyby wybierać pomiędzy długościami wnętrza przyczep 560 a 650   , to jak duże są pomiędzy nimi różnice w użytkowaniu (przyczepa do podróżowania a nie jako całoroczny stojak na działce)

  • manewrowanie na kempingach
  • jazda w trasie po naszych drogach lokalnych (czasami lekko dziurawe i wąskie, bez pobocza), krajowych i autostradach
  • jeździe przez małe miasteczka

czy ktoś miał jedno i drugie i ma doświadczenie, porównanie , czy ktoś zmieniał większą na mniejsza lub odwrotnie i ma z tego wnioski ???

Teraz mam 560. Kupiłem ją 5 lat temu, gdy doszedłem do wniosku, że 700 to za dużo na 2 osoby. Po pierwszym roku jazdy z  dużą zmieniłem holownik na taki z reduktorem. Nie jestem zwolennikiem movera, nigdy go nie założę. Nie zdarzyło się abym nie postawił cepki tam gdzie chciałem. Trzeba też powiedzieć, że mam duże doświadczenie z holowaniem sporych gabarytowo przyczep. Przydało się podczas przejazdu na skróty w Rumuni ( nie polecam tam jazd na skróty  - zwłaszcza z dużą cepką ) Jeżeli ktoś ma kłopoty z manewrowaniem na ciasnych kempingach  - zwłaszcza jazda tyłem  -  to niech sobie zrobi hak z przodu wkręcany w miejsce zaczepu do holowania. Opisywałem to już. Bardzo pomaga i nawet nowicjusz wjedzie gdzie chce.

W czasie jazdy nie odczuwam różnic w długościach. Różnica długości 1 - 1.5 m  to bez znaczenia. Szerokości przecież są identyczne. Na korzyść dwóch osi przemawia fakt, że mniej telepie się na boki przy dziurach i nie trzeba tak uważać z załadunkiem.  Ale sztywność takiego hangaru potrafi zaskoczyć i ciągłe dokręcanie wszystkiego jest normą.   Zmieniłem na krótszą jednoosiową bo;   ma pełną łazienkę ( osobny prysznic ), ma bajzlownię ( piętrowe łóżka ), trzy szafy ( raczej 1+2 ) i dużo szafek i bakist. Nic się nie odkręca mimo objazdu Albanii.  Łatwo utrzymać wagę bo holuję pickupem i tam wkładam wszystko co ciężkie. Na 2 osoby rewelacja.

Gdybym miał opisać przyczepkę objazdową dla nas idealną to do obecnej dodałbym drugą oś. Nie musiałbym tak uważać na nierównościach.Moim zdaniem do holowania 560 i większych holownik powinien mieć stały napęd 4x4 z reduktorem albo wielobiegowym automatem. To ciężkie auta i można je dociążyć , duże cepki nie robią na nich wrażenia. A manewrowanie w ciasnych miejscach? - wolno, spokojnie, reduktor lub jedynka z funkcją off-roadu da się wjechać i wyjechać wszędzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KrzysztofCC
W dniu 20.02.2021 o 10:59, filipert napisał:

560 to jedna oś a 650 to dwie osie

Nie koniecznie. Na przykład Adria Adora 673pk ma długość 9 metrów ale jest na jednej osi

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
15 minut temu, KrzysztofCC napisał:

Nie koniecznie. Na przykład Adria Adora 673pk ma długość 9 metrów ale jest na jednej osi

Już występuję na jednej lub na dwóch osiach

Share this post


Link to post
Share on other sites
KrzysztofCC
Godzinę temu, jacek00 napisał:

Już występuję na jednej lub na dwóch osiach

O tym nie wiedziałem. Dzięki za informacje

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
21 minut temu, KrzysztofCC napisał:

O tym nie wiedziałem. Dzięki za informacje



Tylko nie wiem czy to jako opcja czy może na stałe? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
KrzysztofCC
2 minuty temu, jacek00 napisał:



Tylko nie wiem czy to jako opcja czy może na stałe? 

Ciężko stwierdzić. Poniżej wklejam ogłoszenie do modelu z 2021 na jednej osi.

https://www.otomotoprofi.pl/pl/transport/pozostale-samochody-ciezarowe/przyczepy-do-samochodow-osobowych/adria/adria-adora-673-pk-nowa-7os-fv23-2021-7379934

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

Na chwilę obecną, mając 490-kę na jednej osi, o standardowej szerokości, nie zaryzykowałbym nic większego niż 550-560 i to z musu na jednej osi, z prozaicznego powodu. Każdy powrót z wyjazdu kończy się u nas nawrotką 180 stopni  w miejscu w wąskim podwórku między bydynkami (cirka 6 metrów sciana-ściana na wysokości ok. 2,40, dyszel wchodzi poniżej pod nawis piętra, z przodu i z tyłu zostaje od ścian po  70 cm uwzględniając skos z przodu, tyłem nie tyle się nie odważę, ale za łatwo uszkodzić sprzęgło albo cepę, dom sąsiadów, bramę - wjazd przodem to apteka w dostępnej szerokości cirka 2,80 w porywach, i to lekkim wężykiem, 2 razy trzeba się w porę łamać, z podjazdu pod górę z dość ruchliwej ulicy, między dwoma drzewami z konarami schodzącymi blisko wjazdu - ciężko się nawet "pod ruchem" wbić we wjazd tyłem między te drzewa, co umożliwiałoby pokonanie kolejnych 50 m na miejsce na moverze tyłem bez obracania).

Dwuosiówką nawet ~5 m zabudowy trudne do wykonania w 2 osoby (jest i na to sposób, ale 2 słusznej postury osoby to minimum i jednak sporo szarpania), a co dopiero w jedną (jednoosiową obracam i przetaczam sam).

Jeśli cepa ma "bazę" wymagającą manewrowania, skręcania do wyjazdu/wjazdu, lub obracania, zdecydowanie lepsza jest jednoosiówka, nawet jak się jeździ na dzikusa albo przestronne kempingi. Niestety poza jazdą i pobytem na miejscu trzeba kalkulować też "port macierzysty", albo od razu zakładać mover i odpinać cepę przed bramą, dojazd na miejsce już konsekwentnie na moverze tyłem, bez obracania.

Edited by czyś (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...