Jump to content
ded

Duża przyczepa 7m dla rodziny 2+3, moje przemyślenia

Recommended Posts

ded

Aktualnie mam przyczepę namiotową, ale do tej pory mało ją używaliśmy. W tym roku zamierzam lecieć do Chorwacji i jeśli rodzina się wkręci to pomyśleć o przyczepie kempingowej. Mamy trójkę dzieci, 7, 5 i 2 lata. Myślę, że będą jeszcze jeździć z rodzicami przez jakiś czas, a też lubię duże rzeczy, więc chciałbym przyczepę "na maksa". Przyczepa może mieć DMC 2250 kg. Jak sobie wstępnie oglądałem, to zachęcająco wyglądają przyczepy w rozmiarze 6,5-7,2m. Raczej mają już dwie osie i bez movera ani rusz. W zimę nie będziemy jeździć. Co do jazdy to mam wprawę z przyczepą towarową, ale taką 3,5m, a taki kolos to już inna bajka. Z drugiej strony E do B ogarnę sobie szybciutko za 900zł i można zaczynać przygodę. Myślałem też nad układem wnętrza. Wypoczynku na dziko nie przewiduję, w zimę także. Przy takiej dużej przyczepie, to chyba najlepiej mieć dwie sypialnie, jedną z piętrowymi łóżkami, ale chyba podkowa, która składa się w łóżko, to nie koniecznie wygodny wariant, prawda? Przeglądając katalog przyczep Hobby pasowałyby mi układy kmfe lub kwfu lub ukfe. Czy ktoś mógłby je porównać, bo te rysunki to mi jednak niewiele mówią.

Edited by ded (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Wszystkie 3 układy będą ok, z czego pierwszy będzie najpopularniejszy. Jakie masz auto do ciągania takiego wagonu?

 

edytka: widzę bmw 5. Jakie masz dmc auta?

Edited by jacekzoo (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
2 godziny temu, ded napisał:

Przeglądając katalog przyczep Hobby pasowałyby mi układy kmfe lub kwfu lub ukfe. Czy ktoś mógłby je porównać, bo te rysunki to mi jednak niewiele mówią.

Najlepiej pomacać ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ded

Beemka ma 2 tony na haku, sama waży 1,5t ale holownik zmieniam. Kupuję Teslę X, tam jest 2250kg na haku. Generalnie to nie jeździliśmy na wakacje za granicę z przyczepą, ale ten pierwszy raz zamierzam ogarnąć temat z małą przyczepą namiotową. W elektrykach mocno kurczy się zasięg podczas holowania, a z przyczepą, która waży 400kg to pewnie nie będzie aż tak odczuwalne. Poza PL jest dużo Superchargerów, i nie problem się podładować, a auto które kupię, pewnie będzie miało darmowe ładowanie na szybkich stacjach. Wtedy wypady zagraniczne będą całkiem opłacalne, przy czym wolałbym robić pauzę co 300km niż co 150... Ogólnie to za beemką spokojnie ciągam 2t i jakieś tam doświadczenie mam, do przodu to łatwizna. Wstępnie sobie określiłem limit 30tys na przyczepę, ale widzę że trzeba zwiększyć do 40, bo same starocie w wątpliwym stanie są za tyle. Przyczepy 5,5m, to przy tak licznej rodzinie mogą być mało komfortowe. A z drugiej strony kiedyś polecieliśmy na działkę do znajomych. Mieli mało miejsca w domku na nocowanie, więc kazali zabrać przyczepę. Z małą namiotówką był problem się złamać w tych wąskich uliczkach działkowych, a kolosem 7m to bym chyba zwyczajnie nie wjechał wcale. Może z moverem samą przyczepą, ale ogólnie to kicha by była. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek_t

O jeżu

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
14 godzin temu, ded napisał:

E do B ogarnę sobie szybciutko za 900zł i można zaczynać przygodę.

 

11 godzin temu, ded napisał:

Ogólnie to za beemką spokojnie ciągam 2t i jakieś tam doświadczenie mam

🤔 te posty dzieli kilka godzin, szybko się uwinąłeś.

 

Nie obraź się, ale Tesla i przyczepa 2 tony do Chorwacji w której nigdy nie byłeś... to mi wygląda na szczeniacki zapał do podróży palcem po mapie a rzeczywistość boleśnie może zweryfikować Twoje wyobrażenia. Sorry za szczerość do bólu ale może taki kubeł zimnej wody Cię otrzeźwi a może inaczej opiszesz sytuację, tak abym to ja zrozumiał ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
15 godzin temu, ded napisał:

 Z drugiej strony E do B ogarnę sobie szybciutko za 900zł i można zaczynać przygodę. 

Coś bardzo tanio, nawet jak na Ciechanów ;) Sprawdź ceny kursy dokładnie, dolicz jeszcze koszty badania lekarskiego - 200 zł i egzaminu na kurs - 200 zł. Łączny koszt E do B to raczej 1500-2000 zł niż 900 zł. 

Edited by jacek00 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ded

Dwie tony ciągam na towarowej zarejestrowanej jako lekka, jak wszyscy w tym kraju :) Co do podróży Teslą, to jeżdżę od 2 lat Nissanem Leafem i co prawda nie byłem za granicą, ale trochę już zwiedziliśmy. Wiele osób miało podobne zdanie co Ty. Poza Polską, jest całkiem rozwinięta sieć superchargerów, a najbliższy wypad planuję z przyczepą namiotową. Ona waży 400kg i za Beemką jej zupełnie nie czuję. Myślę, że nie skróci mocno zasięgu. Co innego 2-tonowy kemping, ale to najwcześniej na przyszły sezon. Bardziej się obawiam o to, jak dzieciaki zniosą taką podróż. To w sumie 2 dni w aucie. 

900 oczywiście sam kurs, pozostałe płatne standardowo. Myślałem jeszcze nad b96 a od przyszłego roku mają podnieść dmc dla elektryków do 4250 kg (ciekawe czy b96 będzie wtedy do 5 ton dla takich aut), ale kilka godzin trzeba wyjeździć, więc raczej b+e ogarnę. Na kurs to muszą mi jeszcze dać rabat, z tą konkretną szkołą jazdy współpracuję od lat :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
goorek
15 godzin temu, ded napisał:

Z drugiej strony E do B ogarnę sobie szybciutko za 900zł i można zaczynać przygodę.

Nie wiem, co dla Ciebie znaczy szybciutko, ale dodaj do tego z miesiąc lub dwa.... też tak myślałem rok temu robiąc E do B i odebrałem prawko 3 dni przed planowanym wyjazdem, a zaczynałem z dużym dużym zapasem...

Druga sprawa - ciągniecie elektrykiem -  szukanie ładowarek, rozkminianie, ładowanie co chwilę - dla mnie to totalny bezsens. Nigdy nie przewidzisz jak Ci sie zachowa taki elektryk...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ded

Szybciutko, w sensie pojeżdżę ile będę potrzebował, czas mnie nie goni. Tak jak pisałem, pierwszy wypad planuję z aktualną przyczepą, do której nie potrzebuję dodatkowych uprawnień. Co do jazdy elektrykiem to jakieś tam doświadczenie mam. Teslą co prawda nie jeździłem, ale w USA to się nie patyczkują. Duże przyczepy, jachty, motorówki, na jutku pełno tego. W navi wbijasz miejsce docelowe, Tesla sama Ci powie gdzie zjechać na ładowanie, ile czasu ładować, z jakim stanem aku dojedziesz do kolejnej i nawet przypomni żebyś zwolnił, jeśli będzie szansa że mi prądu zabraknie. Dla starszych aut ich sieć jest bezpłatna. Chorwacja "za darmo" brzmi już nieźle :) Oczywiście oprócz ich własnej sieci masz sporo innych ładowarek. Szybkich, wolnych, darmowych i płatnych. Za granicą na prawdę jest urodzaj. Z przyczepą nie popędzę, szczególnie za granicą, a przy prędkości zbliżonej do 80 te auta mają niewielkie zużycie energii. Przyczepa 400kg to raptem 16% ogólnej masy auta, nie zdziwię się jeżeli właśnie o tyle skróci się zasięg. Generalnie to właśnie bardziej jestem w stanie zaufać elektrykowi w długiej trasie. Słyszałem już dużo historii o padniętych dwumasach właśnie w długiej zagranicznej trasie. Wierz mi, że lepsza jest chemia w baterii niż smarowana mechanika w klasycznym silniku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
16 minut temu, ded napisał:

Szybciutko, w sensie pojeżdżę ile będę potrzebował, czas mnie nie goni. Tak jak pisałem, pierwszy wypad planuję z aktualną przyczepą, do której nie potrzebuję dodatkowych uprawnień. Co do jazdy elektrykiem to jakieś tam doświadczenie mam. Teslą co prawda nie jeździłem, ale w USA to się nie patyczkują. Duże przyczepy, jachty, motorówki, na jutku pełno tego. W navi wbijasz miejsce docelowe, Tesla sama Ci powie gdzie zjechać na ładowanie, ile czasu ładować, z jakim stanem aku dojedziesz do kolejnej i nawet przypomni żebyś zwolnił, jeśli będzie szansa że mi prądu zabraknie. Dla starszych aut ich sieć jest bezpłatna. Chorwacja "za darmo" brzmi już nieźle :) Oczywiście oprócz ich własnej sieci masz sporo innych ładowarek. Szybkich, wolnych, darmowych i płatnych. Za granicą na prawdę jest urodzaj. Z przyczepą nie popędzę, szczególnie za granicą, a przy prędkości zbliżonej do 80 te auta mają niewielkie zużycie energii. Przyczepa 400kg to raptem 16% ogólnej masy auta, nie zdziwię się jeżeli właśnie o tyle skróci się zasięg. Generalnie to właśnie bardziej jestem w stanie zaufać elektrykowi w długiej trasie. Słyszałem już dużo historii o padniętych dwumasach właśnie w długiej zagranicznej trasie. Wierz mi, że lepsza jest chemia w baterii niż smarowana mechanika w klasycznym silniku. 

To rób B+E., zwłaszcza że masz możliwość otrzymania rabatu. Nie ma sensu w takim wypadku bawić się w B96.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
ded

Też tak uważam, co prawda z przyczepą jeżdżę od lat, a ostatnie 2 lata używam towarowej regularnie. Moje obecne przyczepy nie wymagają wyższych uprawnień, ale po zmianie holownika mam zamkniętą drogę do przyczepy kempingowej. Jak przyjdzie mi dokupić kilka godzin a z tych kilku się zrobi kilkanaście, to zwyczajnie b96 może kosztować tyle co B+E a w sumie i tak w koszty pójdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
Godzinę temu, ded napisał:

Dwie tony ciągam na towarowej zarejestrowanej jako lekka, jak wszyscy w tym kraju :)

Nie, nie wszyscy

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
7 minut temu, jacek00 napisał:

To rób B+E., zwłaszcza że masz możliwość otrzymania rabatu. Nie ma sensu w takim wypadku bawić się w B96.  

I jeszcze zwłaszcza, że B96 nie starczy do Twoich planów.

50 minut temu, ded napisał:

Dwie tony ciągam na towarowej zarejestrowanej jako lekka

Ok, to wyjaśnia

ale

51 minut temu, ded napisał:

jak wszyscy w tym kraju :)

nie, to fałszywy pogląd.

Jak zrealizujesz swoje zamierzenia, to bardzo chętnie posłucham doświadczeń.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
2 godziny temu, ded napisał:

Dwie tony ciągam na towarowej zarejestrowanej jako lekka, jak wszyscy w tym kraju :) 

Jeśli masz takie podejście to już się boję jak będzie wyglądała Twoja przyczepa kempingowa, o ile ją przeładujesz. Widziałem już w Chorwacji takich Holendrów, którzy po przyjeździe na miejsce z 2h opróżniali przyczepę, a w niej lodówki stacjonarne, krzesła ogrodowe, stoły ogrodowe i inne tego typu graty. Pewnie też wyszli z założenia, że są przeładowani jak wszyscy ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...