Skocz do zawartości
patrykbor

Słabo chłodząca lodówka

Rekomendowane odpowiedzi

maarec
1 godzinę temu, Boas43 napisał:

Maarec - kupowałeś jakąś pastę pod radiator czy dało się wykorzystać ta starą ?

 

Użyłem starej, była bardzo plsstyczna, zobaczymy jak będzie. Aktualnie ok -2C w chlodziarce po dobie, termostat na 50% pyk robi.

1 godzinę temu, tupek napisał:

Wentylatory montuje się bezpośrednio od wewnętrznej strony górnej kratki?

Tak aby wydmuchiwały powietrze na zewnątrz?

Tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DOMINO7
6 godzin temu, tupek napisał:

Wentylatory montuje się bezpośrednio od wewnętrznej strony górnej kratki?

Tak aby wydmuchiwały powietrze na zewnątrz?

Tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
karbo

Witam Panowie,

Lodówka Elektrolux Absorpcyjna.

Przeszukałem całe forum oraz dostępne internety i ostatnie trzy popołudnia spędziłem w kuchni swojej przyczepy.

Łodówka odmówiła posłuszeństwa. Grzałka na 230 jest gorąca i nagrzewa wszystkie przewody metalowe.

Poobracałem, wytrząsłem, ostukałem ... nie wiem co jeszcze z nią robiłem, ale śmiem twierdzić, że wszystko co powinienem.

Jak obracałem lodówkę to ewidentnie słychać przemieszczający się w środku płyn. Na przewodach nie widać żadnego wycieku.

A efekt jest taki, że lodówka w ogóle nie chłodzi. Po 10h lekko zimna robi się dolna ściana zamrażalnika i to tyle.

Może powinienem ją zostawić obróconą do góry nogami na dłużej?

Poproszę o rady bo przy tych temperaturach wskazane jest mieć ją sprawną ... a wyjazd już w poniedziałek :)

 

Pozdrawiam

Edytowane przez karbo (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Benior

Miałem niedawno podobny problem i zostawienie na dłużej do góry palnikiem może pomóc, jeszcze kładłem na czas jakiś na bokach. Też słyszałem przelewający się płyn. Swoją ostukiwałem jak była zgaszona i odpalona przechylając w różnych kierunkach, nie wiem czy to bezpieczne ale byłem troszkę zdesperowany :boks:  Po wszystkim jak obróciłem normalnie od razu nie odpalałem i w sumie zrezygnowałem i następnego ranka kolejna próba odpalenia i po ok. godzinie zaczęła chłodzić. Czy to pomoże kto wie ale trzeba próbować. 

Do opukiwania na odpalonej nie namawiam i tylko opisuję co sam zrobiłem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
10 godzin temu, maarec napisał:

Użyłem starej, była bardzo plsstyczna, zobaczymy jak będzie. Aktualnie ok -2C w chlodziarce po dobie, termostat na 50% pyk robi.

 

po kolejnych  12 godzinach rano w chłodziarce było według termometra - 5,6C a termostat wydaje dzwięk w 3/4 skali. Czyli wszystko idzie w dobrym kierunku, pytanie czy jeszcze coś się obniży. Nurtuje mnie temat tego, że wsadzone piwo, napoje i 2 litrowa butelka 7UP nie zamarzają, być może potrzeba czasu, bo taką temperaturę ma otaczające powietrze, moc takiego mrożenia pewnie nie jest za wielka, w końcu to chłodziarka.

Przełożyłem termometr do zamrażalnika, zobaczymy ile tam nabije.

Odnośnie samego radiatora w chłodziarce - cały jest przyjemnie lodowaty, zobaczymy jak zacznie się szronić - wypadałoby uchylić drzwi na 15 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
16 minut temu, maarec napisał:

po kolejnych  12 godzinach rano w chłodziarce było według termometra - 5,6C a termostat wydaje dzwięk w 3/4 skali. Czyli wszystko idzie w dobrym kierunku, pytanie czy jeszcze coś się obniży. Nurtuje mnie temat tego, że wsadzone piwo, napoje i 2 litrowa butelka 7UP nie zamarzają, być może potrzeba czasu, bo taką temperaturę ma otaczające powietrze, moc takiego mrożenia pewnie nie jest za wielka, w końcu to chłodziarka.

Przełożyłem termometr do zamrażalnika, zobaczymy ile tam nabije.

Odnośnie samego radiatora w chłodziarce - cały jest przyjemnie lodowaty, zobaczymy jak zacznie się szronić - wypadałoby uchylić drzwi na 15 minut.

Ja uważam, że w tym roku ale niestety pogoda nie sprzyja naszym lodówkom. Rok temu, gdzie temperatury były zdecydowanie niższe, to u mnie lodówka chłodziła aż miło i to nastawiona na poziom 3 w 5 stopniowej skali. Na 12V też ładnie podtrzymywała. A teraz na 12V odniosłem wrażenie, że ledwo zipie. Na 230V musiałem zwiększyć z 3 na 5 siłę chłodzenia, bo o ile u góry było dość zimno to na dole już dużo gorzej. 

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
1 minutę temu, jacek00 napisał:

Ja uważam, że w tym roku ale niestety pogoda nie sprzyja naszym lodówkom. Rok temu, gdzie temperatury były zdecydowanie niższe, to u mnie lodówka chłodziła aż miło i to nastawiona na poziom 3 w 5 stopniowej skali. Na 12V też ładnie podtrzymywała. A teraz na 12V odniosłem wrażenie, że ledwo zipie. Na 230V musiałem zwiększyć z 3 na 5 siłę chłodzenia, bo o ile u góry było dość zimno to na dole już dużo gorzej. 

a ja rok temu w +38C miałem w dolnej szufladzie zamarznięte rzodkiewki i dążę do tego abym mógł ten stan przywrócić i spokojnie przekręcić termostat na 50%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
karbo

Widzę w takim razie jeszcze jeden problem. W mojej lodówce jest regulator 0-7 i oczywiście w tej chwili ustawiona jest na 7.

Nie słychac żadnego tykania .... napięcie na grzałkę jest ciągłe .... czy to oznacza, że ona cały czas grzeje/chłodzi?

Czy dopiero zacznie tykać jak osiągnie temperaturę, która pozwoli na jej wyłączenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
20 minut temu, karbo napisał:

Widzę w takim razie jeszcze jeden problem. W mojej lodówce jest regulator 0-7 i oczywiście w tej chwili ustawiona jest na 7.

Nie słychac żadnego tykania .... napięcie na grzałkę jest ciągłe .... czy to oznacza, że ona cały czas grzeje/chłodzi?

Czy dopiero zacznie tykać jak osiągnie temperaturę, która pozwoli na jej wyłączenie?

jak będziesz kręcić tym pokrętłem to teoretycznie powinno być słychać moment załączania - ale to lodówka musi osiągnąć jakiś poziom minimalny chłodzenia.  Zależy też od modelu lodówki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
karbo

OK, dopuki nie osiągnie jakiejkolwiek temperatury chłodzenia to przełącznik nie będzie tykał.

W moim przypadku w lodówce jest temperatura taka sama jak w przyczepie ... więc obrócę ja dzisiaj do góry kołami na dłuższy czas i zobaczymy.

 

Będę raportował :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Nie chciało mi się bawić w wentylatory. Z racji temperatur zewnętrznych zdjąłem obie kratki. Wnętrze mniej się grzeje od pracującej na gazie lodówki, lodówka chłodzi i mrozi, i wystarcza średnia świeczka, mimo upału, gdzie w zeszłym roku chodziła non stop na dużej.  Imponujący efekt przy jakże skromnym budżecie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

W wątku równoległym zadałem to samo pytanie. Wkleję :

"Ma ktoś wiedzę ile  wytrzymują palniki ?

Ja dzisiaj dałem się namówić na nowy palnik  bo to co się działo w lodówce bardzo mnie wq.....ło.

Cały czas gaz , termostat max i dwa wentylatorki i nie mogłem zejść poniżej + 10C.Czasami +15.

Jutro podobno wyjazd więc nie miałem czasu na dalszą zabawę w "polepszanie" . Teraz sprawdzam skuteczność wymiany."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Częściej problemem na gazie jest zapchana dysza. Jeżeli przewód gazu w palniku i dysza są drożne, jest płomień, płomień reaguje na regulację, to sam nowy palnik imho niewiele pomoże. Przeważnie problem leży w rurkach z amoniakiem, mogą być nieszczelne, albo niedorożne (np. skutkiem osadu z korozji), zwłaszcza, jeżeli problem występuje zarówno na gazie, jak i na 230V. To dlatego przewracamy, opukujemy, jeździmy po wertepach, żeby taki ewentualny zator i czynnik "rozruszać", żeby znowu mógł krążyć, o ile jeszcze jest w układzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja nie wiem czy u mnie nie jest przytkana instalacja idąca od palnika gazowego. Przy samym palniku gruba czarna rurka idąca poziomo w lewo ma temperaturę 80C podczas pracy lodówki natomiast dosłownie 20cm dalej jest już niewiele ponad 40C. nie wiem czy spływający z góry schłodzony czynnik miesza się tutaj z gorącym ? czy mam przytkaną tą rurkę wewnątrz i jest słaba cyrkulacja czynnika ?

ogółem dalej chłodzi słabiej niż powinna. Na 230V dała radę schłodzić do -5,6C we wnętrzu (zamrażalnik ok -18C ale pusty). Oba wewnętrzne radiatory lodowate na całej powierzchni. Natomiast po przepięciu na gaz wczoraj wieczorem dziś rano w chłodziarce było ok 0C a liczyłem, że będzie chłodniej niż na 230V.  Zobaczymy co będzie po kolejnych godzinach, przyczepa stoi w słońcu, cała ściana z lodówką na dworze ok 30C.

 

P.S. Przy okazji polecam - zobaczcie jak blisko palnika z gazem idzie korytko elektryczne a w środku przewody 230V. Ogółem jest mocno ciepłe w dotyku, do zapłonu jeszcze daleko, jednak przy temperaturze na zewnątrz rzędu 40C, słońcu i ciągłej pracy może tam być niebezpiecznie. Muszę to przerobić.

IMAG1784.jpg

Edytowane przez maarec (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JonathanLafey

Hej,

po ostatnim wyjeździe przy temperaturach non stop powyżej 30c postanowiłem zainstalować wiatraki (górna kratka), niby lodówka chłodziła ale w najgorętszych momentach jakby miała lekkie problemy. Poza tym szafka sąsiadująca z lodówką bardzo mocno się nagrzewała. Na zdjęciu jest widok z zewnątrz przy otwartej kratce i zdjęcie sterownika ukrytego w szafce obok lodówki (lodówka Dometic RML8330). Myślę, że nie zaszkodzi takie rozwiązanie a na pewno poprawi obieg powietrza (szczególnie przy otwartej markizie i zainstalowanych ścianach). Są 2 opcje ustawienia: auto - tu się ustawia temperaturę przy której wiatraki mają się załączyć, drugie ustawienie to działanie non stop. Instalacja wiatraków wpięta w instalację lodówki

IMG_20180810_180900_resized_20180810_094753666.jpg

IMG_20180810_180538_resized_20180810_094754658.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×