Jump to content
cityflipper

Ktoś uszkodził tylny narożnik mojej staruszki...

Recommended Posts

cityflipper

Cześć. 

No i przytrafiło się również i mojej staruszce hobby 1985. Dziś zobaczyłem że narożnik jest jakiś dziwny...

IMG_20201115_153415.jpg

...zatem na dniach będę musiał improwizować...

...za pomocą piany montażowej i czarnego czegoś...

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
2 godziny temu, cityflipper napisał:

za pomocą piany montażowej

???

bardzo jestem ciekawy co tu pianą naprawisz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

No cóż, pianą wypełnię tam wewnątrz szczeliny bo trochę się sypło. Na zewnątrz będzie chyba Sikaflex 221. Szkoda mi jej, bo przez 35 lat jeździła i obozowała i była w oryginalnym stanie. Do teraz.

Temat założyłem informacyjnie żeby inni widzieli że parking publiczny to jednak ryzyko jakichś tam większych czy mniejszych uszkodzeń.  Ale jeśli ktoś ma sugestie co do kroków to proszę śmiało. 

Edited by cityflipper (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jarekvolvo

Ooobyś nie żałował decyzji o piance.. . Nawet doraźnie.  Sugestią będzie wykonanie naprawy z elementów "przewidzianych ustawowo". Zdjęcie listwy, otwarcie "winkla" wymiana listew... . Inaczej tego nie widzę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
36 minut temu, jarekvolvo napisał:

Ooobyś nie żałował decyzji o piance.. . Nawet doraźnie.  Sugestią będzie wykonanie naprawy z elementów "przewidzianych ustawowo". Zdjęcie listwy, otwarcie "winkla" wymiana listew... . Inaczej tego nie widzę...

Dokładnie tak.

Szczególnie, że jak piszesz

15 godzin temu, cityflipper napisał:

pianą wypełnię tam wewnątrz szczeliny bo trochę się sypło.

rozumiem, że sypło się próchno.

Niełatwo będzie naprostować załamanie blachy ale otwarcie narożnika na pewno trochę pomoże.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jerrylin
22 godziny temu, cityflipper napisał:

Szkoda mi jej, bo przez 35 lat jeździła i obozowała i była w oryginalnym stanie. Do teraz.

Jeżeli jest w dobrym stanie, to naprawiaj! Albo znajdź kogoś, kto to zrobi dla Ciebie, ale nawet nie myśl o prowizorkach typu pianka i "coś czarnego".
Ceny przyczep poszybowały nielogicznie w górę, więc trudno coś sensownego kupić w normalnych pieniądzach. 
Albo sprzedaj ;) Jeżeli jak piszesz - poza tym uszkodzonym narożnikiem stan ogólny jest dobry, to na pewno chętny się znajdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
9 godzin temu, jarekvolvo napisał:

Zdjęcie listwy, otwarcie "winkla" wymiana listew... . Inaczej tego nie widzę...

To Ty Jareczku masz dobre oczka :)  - Bystro widzisz, dobrze widzisz - damy Ci ksywkę Sokole Oko :) 

 

W dniu 15.11.2020 o 16:18, cityflipper napisał:

..za pomocą piany montażowej i czarnego czegoś...

A pod spodem będzie złamana listwa konstrukcji ......
A pod listwą narożną będzie wciekać woda więc to co jeszcze nie zgniło w tym winklu zgnije na bank.
Rozbiórka poszycia zewn  - naprawa listew konstrukcyjnych narożnika, próbować wyprostować blachę myślę że jak sprytnie zrobisz to się uda
Złożyć na nowych uszczelnieniach i cieszyć się budą.
Albo zapiankować, zamaziać i za 2 lata w środku kompost i pieczarkarnia.......  i robota na 2 miesiące ......

Wybór jest Twój - proponuje może zacznij czytać watek remontowy kol. @filipert  albo kol. Leszka - przyda się :) 

 

W dniu 15.11.2020 o 21:26, cityflipper napisał:

bo trochę się sypło.

8 godzin temu, filipert napisał:

rozumiem, że sypło się próchno.

to ustalić  i zrobić  przy okazji tej naprawy - jak się posypało to oglądnąwszy ten wysyp można próbować domniemywać czy  należy się spodziewać niespodzianek i zwiększenia zakresu remontu - w przyczepie w tych latach jest to prawdopodobne że całą brutalna  prawdę ujrzy Kolega  dopiero po demontażu poszycia zewn.
Oglądnąłbym jeszcze szczególnie wnikliwie narożniki podłogi zwłaszcza ten bity.

A jakbyś tak poglądowo chciał zobaczyć co @cityflipper Cie czeka po tym pianowaniu   - taka fota - tu nie było strzała i pianowania  tylko zaniedbanie wymiany uszczelnień listwy narożnej - pokarało.

 

20150424_170514.jpg

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper
Godzinę temu, smok_wawelski napisał:

 

A pod spodem będzie złamana listwa konstrukcji ......
A pod listwą narożną będzie wciekać woda więc to co jeszcze nie zgniło w tym winklu zgnije (...)
Albo zapiankować, zamaziać i za 2 lata w środku kompost

 

(...) w przyczepie w tych latach jest to prawdopodobne że całą brutalna  prawdę ujrzy Kolega  dopiero po demontażu poszycia zewn.

smok_wawelski... dziękuję za ten obszerny post. Innym dziękuję również za tych parę słów.

@smok... to, co napisałeś to się pokrywa z sytuacją w tym egzemplarzu. Róg jest spróchniały ale nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Przeglądałem tu wielokrotnie różne relacje z napraw, zatem mogłem sobie już wcześniej wyobrazić jak tam jest.  A teraz widzę to w realu. 

Poza tym narożnikiem (tzw WC tu jest), to budka ogólnie ma się całkiem dobrze. Nie wydzielała i nie wydziela żadnych nieprzyjemnych aromatów. Sam nie naprawię, zatem czy warto inwestować no ile za to... 1500? 2000? Na teraz mam zamiar jakoś zakryć szczelinę i jeszcze ze dwa razy zabrać ją nad jezioro a potem zobaczymy. Skoro przez tyle lat była miękka w tym rogu, to jeszcze dwa lata pociągnie...co? 

 

20180801_131944.jpg

9 godzin temu, filipert napisał:

 

Niełatwo będzie naprostować załamanie blachy ale otwarcie narożnika na pewno trochę pomoże.

 

On i tak już jest otwarty.  Listwa dołem odeszła na 3cm, plus blacha zagięta...

 

IMG_20201115_153459.jpg

Edited by cityflipper (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper
10 godzin temu, jarekvolvo napisał:

Ooobyś nie żałował decyzji o piance.. . Nawet doraźnie.  Sugestią będzie wykonanie naprawy z elementów "przewidzianych ustawowo". Zdjęcie listwy, otwarcie "winkla" wymiana listew... . Inaczej tego nie widzę...

Ok. Nawet gdybym ją przestawił tam, gdzie miałbym jako-takie warunki techniczne, to i tak... nie umiem tego zrobić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

więc jeśli możecie to napiszcie jakbyście to teraz zrobili. Listwę sobie dociągnę, mam plan.  Blachę do listwy też dam radę. Tylko co na wierzch w miejsce blacha - listwa...

Muszę zadziałać doraźnie i to teraz. Wiosną obaczymy co dalej. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
14 godzin temu, cityflipper napisał:

Ok. Nawet gdybym ją przestawił tam, gdzie miałbym jako-takie warunki techniczne, to i tak... nie umiem tego zrobić. 

No i tu zaczynają się schody, bo zlecić komuś to na pewno się nie opłaca :(

2 godziny temu, cityflipper napisał:

więc jeśli możecie to napiszcie jakbyście to teraz zrobili. Listwę sobie dociągnę, mam plan.  Blachę do listwy też dam radę. Tylko co na wierzch w miejsce blacha - listwa...

Muszę zadziałać doraźnie i to teraz. Wiosną obaczymy co dalej. 

 

No dobra...

Jeśli zdecydujesz się na piankę (moim zdaniem nawet doraźnie bez sensu - nie widzę roli dla niej) to tylko zamkniętokomórkowa.

Zdradź plan jak dociągniesz listwę, to może coś więcej podpowiemy

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

Dziś musiałem skorzystać z tego, że wyszło słońce w południe. Poleciałem dosłownie do leroya, stanąłem przy silikonach i... pół godziny minęło. Czytałem, czytałem... no są takie preparaty teraz, że głowa mała. Miałem też kupić taśmę dekarską, ale rolka ma 10mb a ja potrzebuję ew. metr. Wybrałem zatem to, co na zdjęciu: niedrogie preparaty. Uzbroiłem się w proste narzędzia, jakieś przyrządy i poszedłem dłubać...

 

IMG_20201117_160614.jpg

pierwsze co nadłubałem to wyjąłem blachę na zewnątrz listwy 

IMG_20201117_132311.jpg

ojoj, posypało się trocin i szczap i wszystkiego co mogło wylecieć stamtąd. Sypało się jak z przedwojennej altanki...

IMG_20201117_134721.jpg

... a czasem na plaży nad Bałtykiem leżą takie, tylko dużo większe 😁

Edited by cityflipper (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper

Plan obrałem taki, żeby jakoś złapać na sztywno listwę narożną z listwą boczną. Bo od spodu można ją było złapać tylko do... powietrza i szczap. A to nie jest wykonalne. Do podparcia listywy natenczas posłużyła zwykła kantóweczka:  

IMG_20201117_151449.jpg

... a jak już było podparte, to dorobiłem sobie uchwyt za pomocą aluminiowej blaszki, która blokuje szwajcarską  instalację alarmową Zingera 🙋

Następnie odkręciłem blaszkę i gdy listwa ponownie odeszła, to zacząłem jechać z preparatem dekarskim ze zdjęcia u góry.  Było to już w temp poniżej 10 stopni czyli na granicy gęstości. Radzę takie tuby przynosić z ciepłego w ostatniej chwili, ja oczywiście wziąłem od razu ale mnie wolno, bo jestem amatorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
8 godzin temu, cityflipper napisał:

Muszę zadziałać doraźnie i to teraz. Wiosną obaczymy co dalej. 

I to założenie spełniłeś

20 godzin temu, cityflipper napisał:

Skoro przez tyle lat była miękka w tym rogu, to jeszcze dwa lata pociągnie...co? 

To z tym jest problem - nawet nie chodzi o szczelność a o aspekt konstrukcyjny - pudełko bez jednego a może więcej rogów bo to można domniemywać jest mało sztywne
Po prostu gdyby to była buda stacjonarna spoko ale w czasie jazdy działają na konstrukcję siły dynamiczne

Chyba jednak nie całkiem masz lewe ręce skoro coś pokleciłeś doraźnie - może warto poczytać jeszcze raz wątki remontowe i spróbować - nie świeci garnki lepią to wg mnie nie jest takie trudne odbudować konstrukcję.  To Twoja decyzja oczywiście ale nie jest powiedziane że jak kupisz 10 lat młodsza to nie będzie tego samego problemu - ja kilka lat temu remontowałem budę z 1978 sprzęty były wszystkie sprawne i to mnie utwierdziło w tej decyzji i nie żałuje

Share this post


Link to post
Share on other sites
cityflipper
45 minut temu, smok_wawelski napisał:

I to założenie spełniłeś

To z tym jest problem - nawet nie chodzi o szczelność a o aspekt konstrukcyjny - pudełko bez jednego a może więcej rogów bo to można domniemywać jest mało sztywne
Po prostu gdyby to była buda stacjonarna spoko ale w czasie jazdy działają na konstrukcję siły dynamiczne

Chyba jednak nie całkiem masz lewe ręce skoro coś pokleciłeś doraźnie - może warto poczytać jeszcze raz wątki remontowe i spróbować - nie świeci garnki lepią...

Dziękuję za docenienie. Miło mi. 

Ja nie będę udawał Greka, bo przy kupnie tego egzemplarza (wiosną 2018) widziałem, że narożnik jest już miękki. Ale skoro nie była droga i miała kilka atutów, a ja nie jestem specjalnie wybredny - no to nabyłem. I mimo wszystko nie żałuję. 

Co do mobilności... ona nie jest stacjonarna, ale też jeśli już pojedzie to jakieś 150 km po "stole".  A w tym roku to nawet nie było korzystanie z niej, bo mi się nie chciało pakować wszystkiego na 2 tygodnie. Mam wrażenie, że przyczepa jest jak auto - gdy się nie porusza, to niszczeje szybciej...

Cieszę się, że ktoś się odezwał i miło było popisać. 

Jeszcze zdjęcia z finału dzisiejszego - jak to już ktoś nazwał - "dłubania palcem w hobby". Tu przed kitowaniem:

 

 

 

IMG_20201117_142413.jpg

a tutaj już po. I tylna ściana. 

Ile mogłem, tyle zrobiłem pod chmurką w 3 godziny. 

IMG_20201117_151442.jpg

IMG_20201117_154133.jpg

Melduję, że za poradami kolegów PIANY ANI SILIKONU nie użyłem. Ale tam w rogu od dołu coś by wypadało wcisnąć, więc temat jest otwarty. 

Aha, jeszcze słowo pochwalne dla tego oto przyrządu. Okazał się nieoceniony podczas wyjmowania i prostowania blachy. Solidna rzecz 👍

IMG_20201117_180751.jpg

Edited by cityflipper (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...