Jump to content
Sign in to follow this  
djlucky

Pomóżcie dobrać bagażnik rowerowy.

Recommended Posts

djlucky

Ok to jeśli mogę prosić, poślijcie jakiś link do tych sprawdzonych bagażników na dach 😋

Share this post


Link to post
Share on other sites
poziom
Posted (edited)

Moje to takie: http://sklep.cubik.pl/sklep/p-2754-Uchwyt_rowerowy_THULE_FreeRide_532

Również 100% zadowolenia. Wożę: rowerek dziecięcy (koła 20"), crossa żony i swojego przełaja/gravela. Woziłem też swój MTB jak jeszcze go używałem. 

Edited by poziom (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
Posted (edited)
1 godzinę temu, poziom napisał:

Moje to takie: http://sklep.cubik.pl/sklep/p-2754-Uchwyt_rowerowy_THULE_FreeRide_532

Również 100% zadowolenia. Wożę: rowerek dziecięcy (koła 20"), crossa żony i swojego przełaja/gravela. Woziłem też swój MTB jak jeszcze go używałem. 

Mam takie same, tanie - rok temu kupiłem za 199 zł, a parę dni temu za 239 zł. Są bardzo dobre, nawet rowerek na kołach 12 calowych do niego wchodzi. 

Edited by jacek00 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś
5 godzin temu, djlucky napisał:

Znajomy odradził dach bo twierdzi że w ten sposób łatwo zostawić rowery na wiaduktach kolejowych 😬

Wplątują się w trakcję pewnie, jak nietoperze we włosy.  Chyba że wozi na dachu w cepie, albo na busie.

Przy wiaduktach rzadko określa się max wysokość na mniej niż 3,50 m (mniej może kilka razy widziałem), tylko przekroczyć tego teoretycznie nie wolno, mimo że jest w rzeczywistości zapas (znak oznacza zakaz ruchu pojazdów wyższych niż....). Jak nie wozisz rowerów na wysokim busie/vanie, który będzie miał sam wysokość 2 metry plus wysokość belek plus rower (czyli 1,97 = ca. 0,12+1,2 m daje cirka 3,30 m - np. trafic/vivaro z bagażnikiem na dachu) to raczej nie ma problemu. Suvy i vany są niższe. 

Jak miałbyś mieć problem z wysokością, to rozwiązaniem są uchwyty, w których rower zapina się za widelec po wyjęciu przedniego koła (koło albo obok w stojaku, albo zasztauowane w cepie/bagażniku, plus wyjmujesz/opuszczasz siodło ze sztycą, i już nawet na busie masz poniżej 3m.

Bardziej obniżanie bagażnika i rowerów może się sprawdzić też jeśli ktoś liczy się z korzystaniem z promów/tuneli i niektórych dróg, gdzie wjazd jest tylko dla pojazdów o określonej wysokości, albo od wysokości zależy stawka, czy konieczne są dopłaty za  wyższe miejsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
djlucky
3 godziny temu, czyś napisał:

Wplątują się w trakcję pewnie, jak nietoperze we włosy.  Chyba że wozi na dachu w cepie, albo na busie.

Przy wiaduktach rzadko określa się max wysokość na mniej niż 3,50 m (mniej może kilka razy widziałem), tylko przekroczyć tego teoretycznie nie wolno, mimo że jest w rzeczywistości zapas (znak oznacza zakaz ruchu pojazdów wyższych niż....). Jak nie wozisz rowerów na wysokim busie/vanie, który będzie miał sam wysokość 2 metry plus wysokość belek plus rower (czyli 1,97 = ca. 0,12+1,2 m daje cirka 3,30 m - np. trafic/vivaro z bagażnikiem na dachu) to raczej nie ma problemu. Suvy i vany są niższe. 

Jak miałbyś mieć problem z wysokością, to rozwiązaniem są uchwyty, w których rower zapina się za widelec po wyjęciu przedniego koła (koło albo obok w stojaku, albo zasztauowane w cepie/bagażniku, plus wyjmujesz/opuszczasz siodło ze sztycą, i już nawet na busie masz poniżej 3m.

Bardziej obniżanie bagażnika i rowerów może się sprawdzić też jeśli ktoś liczy się z korzystaniem z promów/tuneli i niektórych dróg, gdzie wjazd jest tylko dla pojazdów o określonej wysokości, albo od wysokości zależy stawka, czy konieczne są dopłaty za  wyższe miejsce.

We wsi kozach w śląskim, blachy ostrzegawcze wiszą na wysokości 2.3 m 😜

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
We wsi kozach w śląskim, blachy ostrzegawcze wiszą na wysokości 2.3 m
Ale w takim wypadku to i z przyczepą nie przejedziesz

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś
8 godzin temu, djlucky napisał:

We wsi kozach w śląskim, blachy ostrzegawcze wiszą na wysokości 2.3 m 😜

Są takie przypadki. Ale chodzi o zestaw z przyczepą, więc w takie miejsca się nie pakujesz. Generalnie, zdarza się ludziom wjechać i na parking podziemny z rowerami (tzn. bez rowerów), więc owszem, lepiej ich na dachu nie mieć....

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomekk

Witam

Rozwiązanie dla 2 rowerów to dyszel, bagażnik odchylany jak najbliżej bakisty, żeby można mocno łamać zestaw. Pozostałe rowery, to albo dach auta, ale jest to zawsze jakaś upierdliwość. My zmieniliśmy koncepcję rowerów i mamy dwa składaki. Można je upchnąć w luku przyczepy, bagażniku aura, albo ostatecznie na dachu. Ja przerabiałem różne koncepcje i właśnie na tym skończyłem. Ja akurat mam wysokie auto i wysokość z rowerami to było 3,2 m, więc wyżej niż przyczepa i był to problem. Zresztą na dachu wylądował box z krzesełkami, stołem i kołem zapasowym przyczepy, a składaki łatwiej mi było wrzucić do luku w przyczepie.

Wysłane z mojego motorola one vision przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Na dach najlepszy.
Używałem zwykłych stalowych uchwytów z AMOSa na aluminiowych belkach. Jeździło na 807ce, Espace, kolega pożyczał na wyjazd na jakiegoś Forda. Do sporadycznego używania wystarczająco solidne i odpowiednio tanie.
Muszę wystawić je na sprzedaż bo już nie używam


Wysłane z telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites
ed
22 godziny temu, djlucky napisał:

Znajomy odradził dach bo twierdzi że w ten sposób łatwo zostawić rowery na wiaduktach kolejowych 😬

Chyba ten znajomy miał bagażnik na dachu TIR-a.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Dobrze że znajomy nie kazał odciąć przyczepy na wysokości auta aby nie zostawić jej na wiadukcie i to kolejowym 😂😂😂😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
Dobrze że znajomy nie kazał odciąć przyczepy na wysokości auta aby nie zostawić jej na wiadukcie i to kolejowym


Dlatego powstała ERIBA. Dla znajomych kierowców TIRów


Wysłane z telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś
21 godzin temu, djlucky napisał:

We wsi kozach w śląskim, blachy ostrzegawcze wiszą na wysokości 2.3 m 😜

Potwierdzam, że są takie miejsca, w Kozach znaki są nawet max wysokość 2,10.

Takich miejsc jest relatywnie niewiele, a że są na drogach lokalnych, to często da się objechać (nie mogą to być jedyne dojazdy, bo przy 2,10 jak w Kozach, nie mógłby dojechać żaden wóz gaśniczy czy większość karetek, poza może przewozówkami), a jak nie, to coś się incydentalnie wymyśli i zaimprowizuje. Raz nie zawsze, dwa nie często. 

Dużo łatwiej stracić/uszkodzić rowery zapominając nawet  jadąc solo na wjeździe na parking wielopoziomowy, do hali garażowej, albo prozaicznie, pod własnym domem. U nas piętro w szeregówce tworzy nawis na wysokości około 2,40-2-45 wystający cirka półtora metra, na co dzień na wąskim podwórku wjeżdża się przy zawracaniu i przodem, i tyłem pod ten nawis, zwłaszcza tyłem, rowery zawsze są w polu rażenia. Wprowadzając cepę, też musze pilnować żeby się nie zapędzić pod to holownikiem, bo w najlepszym razie zwinę którymś sąsiadom lub nam rury spustowe od rynien :) /jak fartem trafiłbym w rynnę a nie pomiędzy, to można powiedzieć że jest hmm...., "brzęczyk ostrzegawczy"/

Trzeba się pilnować, temat nie dla "gapcia".  Jak podejrzewasz w sobie "gapcia" sugeruję zmierzyć samochód z rowerami na dachu i cepę i zrobić sobie na przyssawce znaczki jak znak drogowy zakazu ruchu z wysokością zestawu/samochodu z cepą i rowerami. A najlepiej po dwa. Jak zapinasz cepę, albo rowery idą na dach, przyssawka z właściwą wysokością od razu na przednią szybę obok navi/fona, na zasadzie węzełka na chusteczce. Druga przed pasażerem. Jak się będzie konsekwentnym, to z samym zakładaniem  i obecnością przez cały czas znaczka będzie się kojarzyć "teraz mamy coś na dachu", "mamy cepę", a widząc podobny znak na drodze, odruchowe porównanie wysokości i szansa na wyhamowanie w porę, gdyby co (jak nie kierowca, to może załoga na to wpadnie). Pokręcona natura ludzka, czasem trzeba się samemu potresować, żeby mniej się stresować. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...