Skocz do zawartości
and123

Bagażnik rowerowy na dyszel - jaki kupić ?

Rekomendowane odpowiedzi

adje

Zawartość "trumny" to wędki, zanęty, podbieraki... :ok:

Ten temat jest dla mnie obcy...

Ale drążąc temat dalej to może tak jakoś razem....Z jednej strony trumna z drugiej rowerki?Oczywiscie zależy ile tych rowerków bo na moim dachy jadą 4 co eliminuje jakakolwiek trumnę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dżuma
Ale drążąc temat dalej to może tak jakoś razem....Z jednej strony trumna z drugiej rowerki?Oczywiscie zależy ile tych rowerków bo na moim dachy jadą 4 co eliminuje jakakolwiek trumnę

 

Myślałem i o tym... Wąska "trumna" i dwa rowery, powinno być ok.

No niestety to bardziej skomplikowane rozwiązanie, czyli tył przyczepy byłoby dla mnie najlepsze.

 

Pozdrawiam

Zbyszek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stu

Witam

Ja osobiście korzystam z takiego rozwiązania-z jednej strony dachu box, z drugiej dwa rowery. Aby było wygodniej, musiałem trochę zmodernizować belki - zastosowałem dłuższe. Trzeba tylko pamiętać o maksymalnym obciążeniu dachu - akurat u mnie to 75kg.

Pzdr, Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
and123

Aktualnie zmieniłem "budkę' i mam nietypowo badzo krótki dyszel na którym nie zmieści mi się bagażnik. Muszę go założyć z tyłu i nie jestem z tego powodu zadowolony głównie ze względu na problemy techniczne z jego montażem.

A czy nie lepiej zaopatrzyć się w bagażnik dachowy na auto i w ten sposób transportować rowery?

Dodatkowym atutem jest w tym przypadku możliwosc pozostawienia przyczepy i podjechania z rowerami w ciekawszy rejon.

 

Tak jeździłem przez kilkanaście lat, aż mi się "rozklekotał" dachowy bagażnik rowerowy.

No i tak wydumałem "nadyszlowy".

Za:

- o wiele łatwiejsze mocowanie rowerów - dźwiganie męczy,

- możliwość zabezpieczenia ich pokrowcem,

- coś tam zapewne z oporem powietrza.

No i za kilkanaście kolejnych lat napiszę autorytatywnie co było lepsze :ok:

Ale zaraz, zaraz. Co to znaczy "pozostawienie przyczepy i pojechanie z rowerami ......" ?

Taka wypowiedź to skandal. Niegodna tej listy !!! :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

A, i tu sie mylisz, bo zostawia sie przyczepe na kempingu i jedzie z rowerami na zwiedzanie ciekawych miejsc, np. na poligon w Bornem - Sulinowie, a przyczepa jako dom stoi spokojnie na kempingu w Czaplinku. :ok:

 

Pozdro, J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ptaku
nadyszlowy

a jak wygląda sprawa bardzo mocnego skrętu , rowery nie będą za blisko pojazdu ?(czy w czasie ostrego skrętu rowery nie uszkodzą się o samochód ) :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

Ale zaraz, zaraz. Co to znaczy "pozostawienie przyczepy i pojechanie z rowerami ......" ?

Taka wypowiedź to skandal. Niegodna tej listy !!! :ok:

A jeżeli w najbliższej okolicy juz wszystko objeździłes a coś ciekawego jest 50 km od kampingu na którym rzuciłeś kotwicę????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

- coś tam zapewne z oporem powietrza.

Przyczepa stawia wystarczający opór powietrza.Czy rowery są na dachu auta czy nie nie odczujesz różnicy.Sam to przetestowałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje
A, i tu sie mylisz, bo zostawia sie przyczepe na kempingu i jedzie z rowerami na zwiedzanie ciekawych miejsc, np. na poligon w Bornem - Sulinowie, a przyczepa jako dom stoi spokojnie na kempingu w Czaplinku. :ok:

 

Pozdro, J.

Albo do Drahimia,Głęboczka czy tez na wieże widokową juz nie pamiętam gdzie.Ale okolica :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11
Szary11 jak Ty dostajesz się do tego kufra? Chyba masz bardzo długi dyszel w przyczepie

 

Starałem się wmiare blisko zaczepu zamontować i po odchyleniu rowerów klapę daje rady otworzyć na maxa do góry. W sumie to i nie mamm większego problemu przy manewrowniu, rowery są wmiare daleko od auta. Dyszel nie wydaje się zbyt długi, ale jest nieźle :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gmikunda
No niestety to bardziej skomplikowane rozwiązanie, czyli tył przyczepy byłoby dla mnie najlepsze.

 

ja miałem tak zamontowany bagażnik i nie byłem zadowolony, ciężko było wyważyć przyczepę, a jak na nierównościach zaczęła się już 'bujać' to nie było zbyt ciekawie. teraz wożę na dachu i jest ok. poza tym są w miarę czyste, bo przewożenie za przyczepą lub na dyszlu kończy się myciem i smarowaniem rowerów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Panowie to nie trumna tylko "BOX" - jakoś tak mrocznie zabrzmiało :).

 

Na wycieczki z rowerami w inną okolicę może być taki jak na zdjęciu. Jeździłem z nim sporo i zdał egzamin. Nie szumi jak rynienki na dachu, założenie i zdjęcie na hak trwa poniżej minuty.

post-73690-imported-be3cca7b-1670-45f9-94f1-180885c481d5_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

No i pamiętajmy o okrywaniu rowerów. Jazda na mokrych i brudnych nie jest przyjemna :)

post-73691-imported-8937f15b-68ac-48aa-b783-1f0bf0ac2027_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dżuma
No niestety to bardziej skomplikowane rozwiązanie, czyli tył przyczepy byłoby dla mnie najlepsze.

 

ja miałem tak zamontowany bagażnik i nie byłem zadowolony, ciężko było wyważyć przyczepę, a jak na nierównościach zaczęła się już 'bujać' to nie było zbyt ciekawie. teraz wożę na dachu i jest ok. poza tym są w miarę czyste, bo przewożenie za przyczepą lub na dyszlu kończy się myciem i smarowaniem rowerów

 

Chyba zależy tutaj dużo o rodzaju przyczepy. Przy Hobby 400 miałem duże problemy z wyważeniem przyczepy z rowerami z przodu.

Widzę, że układ z rowerami na dachu samochodu jest dość popularny. Ja szukając sobie dodatkowych problemów :) znalazłem dwa. Jeden to wysokość zestawu samochód + rowery, 3 metry + ... parę centymetrów. Drugi to brak brak fabrycznego mocowania belek dachowych w samochodzie. Dociśnięte z dużą siłą odpowienio wyprofilowne mocowania belek do profili otworów drzwiowych to cała filozofia. Na tym "trumna", ups... BOX i 2 rowery... nie przekonuje mnie to.

Chyba trochę za dużo kombinuję... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gmikunda

no w najbardziej wesołym wariancie można jechać samochodem z przyczepką a rodzinę puścić na rowerach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×