Jump to content
Hothar

Prośba o pomoc i ocenę Gruau Espace 37DD 95r.

Recommended Posts

Hothar

Witam. I my zapragneliśmy zaznać tej formy turystyki. Jesteśmy po pierwszych oględzinach kilku przyczep i jak pewnie większość szukających trochę daliśmy się ponieść... Widzieliśmy trzy przyczepy z których każda była zamoknięta po rogach i podłodze aż w innym miejscu natrafiliśmy na tą przyczepę w miejscowości Odrzywół:

https://www.otomoto.pl/oferta/gruau-espace-4-osoby-dwie-sypialnie-dmc-750-kg-lekka-gotowa-do-jazdy-ID6D5Axf.html#e6ec27b8ec

Daliśmy zaliczkę a Pan ma zarejestrować przyczepę i sprzedać nam na fakturę (coś już wspominał o niższej kwocie na fakturze... ) 

Przyczepa po oględzinach nie wydawała się nam zła (nic ewidentnego nie znalazłem) ściany suche, brak śladów zacieków czuć delikatne ugięcie ale wyczytałem że Gruau mają takie włókna pod warstwą tapety i by to odpowiadało odczuciom (delikatne ugięcie i sztywna ściana, macałem wcześniej zamokniętą przyczepę i to nie to) ale... gdy rozmawiamy z żoną (też oglądała) to coraz gorszy obraz sobie składamy... zapach po wejściu nie był neutralny ale to nie piwnica raczej zamknięte pomieszczenie z drewnem. Najgorzej podziałała na nas szafka wisząca nad kuchnią - bok i pół spodu był wcześniej ewidentnie zamoknięty - na dole fornir odszedł od sklejki a listwa oświetnieniowa podwieszona pod szafką była skorodowana na tej zamoknietej części aż farba schodziłą - Pan twierdzi że od gotowania, tylko że ta zamoknięta część jest bliżej wyjscia nad zlewem nie palnikami... Pan tłumaczył że może jakiś ocet się wylał w szafce i tak silnie zareagował. Sprawdzałem ściany dookoła i są sztywne... bez zacieków. Na suficie nie ma śladów zacieków  czy marszczeń tapety ale teraz jak patrzę w domu na zdjęciach to widzę nierówność sufitu przy szafkach wiszących na tyle, na żywo są takie jak na zdjęciu po obu stronach... gdy naciskałem na sufit przy oknie dachowym to mogłem wdusić ,podnieść całą sklejkę na suficie o jakieś 4-5 mm do góry. Czy to jest normalne czy sufit ma być sztywny na amen i nie poddawać się żadnym naciskom? Gdzieś czytałem że z czasem sufit w przyczepce może delikatnie "siąść" i widać to na tych szafkach wiszących... Proszę o doradzenie czy takie rzczy w Waszych oczach dyskwalifikują tą przyczepę? Szukamy pierwszej przyczepy dla układu 2+2 za niewielkie pieniądze i dmc do 850 kg i nie wiem czy poprostu nie przesadzam z wymaganiami... Dziękuję tym którzy dotarli do końca 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
Posted (edited)

Witaj! Spojrzałem bardzo pobieżnie, ale po tym, co widzę i po tym, co napisałeś, ja bym tej przyczepy z pewnością nie kupił, a jeśli faktycznie nie przecieka, to na pewno nie za te pieniądze. Jeśli zechcesz, możesz uwierzyć mi na słowo.

Ten ocet i obniżenie kwoty na fakturze, to kuriozum. Przenigdy na takie rzeczy się nie zgadzaj, bo zamkniesz sobie furtkę ewentualnych reklamacji i wszelkie konsekwencje dotkną Ciebie, a nie sprzedającego handlarza. Handlarze w moment wyczuwają, jaki poziom wiedzy reprezentuje "ofiara". Budżet macie bardzo niski. Przemyślcie sprawę, czy nie lepiej trochę zakup odłożyć, aby dozbierać chociaż 3 - 4 tys. zł. Przy obecnym budżecie, trudno mieć jakieś większe wymagania, więc automatycznie skazujecie się na przyczepę w bardzo złym stanie technicznym lub bardzo ascetyczną, a nawet jedno i drugie, ponieważ ceny przyczep na dzień dzisiejszy poszły w górę. W ogóle, to w Waszej sytuacji, powinniście postarać się, o pomoc kogoś bardziej doświadczonego, podczas oględzin jakiejkolwiek wybranej przyczepy. Kogoś, kto nie będzie emocjonalnie związany z zakupem. Starajcie się zdobyć trochę doświadczenia przed zakupem, np. czytając forumowe wątki o tej tematyce, oglądając jak najwięcej przyczep w pobliżu miejsca zamieszkania, niekoniecznie od razu z zamiarem zakupu, ale po to, aby obserwować i uczyć się "przyczep", aby poznawać strategię handlarzy, sprzedających itd. Nie idźcie na żywioł, choć rozumiem, jak to jest, gdy myśli się o pierwszej własnej przyczepie.

Taki przykład pierwszy z brzegu - zaznaczam, że w ogóle nie oceniałem tych ofert, więc dopiero w razie zainteresowania, trzeba by było się zastanawiać:

https://polskicaravaning.pl/ogloszenia/przyczepa-kempingowa-hobby-z-lazienka,3859

https://polskicaravaning.pl/ogloszenia/lista/2?katid=110&cenaod=5000&cenado=15000

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
MaciekR4

Sam mam Gruau, idealna nie była i nie jest, ale robię w miarę moich możliwości żeby była bezpieczna - dla innych uczestników ruchu i dla nas w szerokim tego słowa znaczeniu i spełniała nasze oczekiwania. Rok temu dobudowane łóżko pół-pietrus, a w tym dokładam ogrzewanie, które czekanie lutego, ale że moje zdrowie powiedziało "papa" to się wszystko przeciąga w czasie, i na tą chwilę mam ok 2-3 miesięcy w plecy z jakakolwiek robota.

Wracając do tematu.

Ta mi się z zewnątrz nawet nie podoba, ciemne zacieki pod oknami, brak listwy pod podłogą z lewej strony przed osia, kratka lodowkowa w lewym dolnym narozniku, która sięga poza bakiste (?). Taśma na lewej stronie z przodu, tak w 3/4 wysokości ściany - dziura? Na dzień dobry wymiana gniazda przyłączeniowego prądu - brak klapki, a może nawet połamane i dlatego brak klapki.

Opon to ta przyczepa nie ma, strach na takich ja ciagnac nawet kawałek.

Wewnątrz - ściany tak, są pod tapeta jakby mata jutowa/prasowanym prosem wyłożone dlatego są miękkie. Ale, prawe okno z przodu przy łóżku, też jakby zaciek pod nim dość duży, albo tylko to cień. Krawędzie mebli przy podłodze wszystkie na zdjęciach porozlazone, czyli zgnite/zbutwiałe. 

Sufit - przy szafkach u mnie jest ok, szafki nie odstają od sufitu. Na srodku natomiast widać w mojej, że dykta (tak, mam sufit z dykty/płyty pilśniowej ponacinanej tak żeby stwarzała wrażenie paneli) miejscami wisi, mogę ją podnieść kawałek i jest mocny opór - dachu w sensie dachu już nie podniose, z zewnątrz dach wygląda na równy, woda nie stoi w kałużach na nim.

I to DMC - mi sie coś z nim nie podoba, ładowności przy takim możesz mieć mało. Moja ma DMC 790kg i MW 645 kg i jest naprawdę cieniutko po dołożeniu łóżka, że tylko pościel jedzie w przyczepie i to co musi w lodówce, reszta w aucie.

Szukaj spokojnie dalej, wiem z doświadczenia że z takim DMC jest ciężko coś znaleźć, ale szukaj, ta odpuść sobie. Do tego - w tej to max 2+1, na tym tylnym łóżku dwie osoby się nie zmieszcza, a dzieciakom też będzie ciasno, przez to że jest ścięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
Posted (edited)

Maćku, dziękuję że wyręczyłeś mnie w pisaniu tego wszystkiego, bo mnie już się nie chciało, dlatego prosiłem, aby Kol. Hothar uwierzył mi na słowo :skromny:

Przy okazji gratuluję Ci spostrzegawczości :ok:

Co do DMC, to ten widoczny tu model miał na ogół 600 MW i 750 DMC. Być może Kolega szuka właśnie przyczepy lekkiej, czyli do 750 DMC :niewiem:

No i najważniejsze, o czym też nie chciało mi się pisać, ale teraz to zrobię, skoro wypisałeś te mankamenty - będzie do kompletu informacji.

Moim zdaniem, przyczepa ma przekręcony rocznik w papierach i to niemało, bo odmłodzono ją, o 5 lat. Takie były w roku 1990, a już nawet w 1991, pewne szczegóły wyglądały inaczej (okno kuchenne, dołożony zderzak z tyłu).

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jerzy i Beata

Sprzedający daje możliwość wypożyczenia, więc daną kasę można tak z nim rozliczyć, bo raczej jej nie odda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hothar
Posted (edited)

Bardzo wszystkim  dziękuję za cenne rady. Pozwoliły mi one wynegocjować solidne dodatki i obniżyły cenę... Tak :unsure: przyczepa  już stoi na podwórku...:bevil:

Wiem że wszystkie głosy mi odradzały ale zdecydowałem się na zakup ponieważ:

1) Nie chce szukać ideału dwa lata.

2) Oglądałem cztery inne przyczepy i w każdej była jakaś ściana/narożnik/podłoga miękka/zapleśniała/odchodząca od drugiej. Ta ma wnętrze suche i pachnące neutralnie. Obmacałem ją całą.

3) Zdaję sobie sprawę jaki miałem budżet (przez pandemię ceny wzrastają a przyczep ubywa).

4) To ma być przyczepa na początek naszej przygody karawaningowej, nie chcę dokładać i szukać trochę lepszej przyczepy - w perspektywie z tą chcę spędzić 2-3 lata a w tym czasie zrobię uprawnienia bo mam autko które może ciągnąć DMC 1700 kg i jesli już mam płacić za Viatolla i dorabiać kategorię to kupię coś zdecydowanie młodszego/lepiej wyposażonego/większego.

5) Zdaję sobie sprawę z zmęczenia/zużycia tej przyczepki ale doprowadzenie do stanu używalności dla siebie też jest przyjemne (choć kosztowne...).

6)Papiery będą wystawione tak jak się należy. Sprzedający chętniej dodał furę dodatków (prawdopodobnie wcześniej z niej wyciągnięte;)) niż schodził z ceny ale i tą udało się zbić.

Jednym słowem przygoda rozpoczęta... Do zobaczenia na drodze/polach kempingowych...:banan:

IMG_20200519_214757.jpg

Edited by Hothar (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dioblik

Brawo ! Jest zajawka jest przygoda. Gratuluję zakupu!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adam Rogowski
8 godzin temu, Hothar napisał:

Jednym słowem przygoda rozpoczęta.

No się rozumie, po za tym musisz się doposażyć w Toy-Toya :huh:

 

8 godzin temu, Hothar napisał:

Do zobaczenia na drodze/polach kempingowych...:banan:

 

Się rozumie samo z się:yay:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
9 godzin temu, Hothar napisał:

1) Nie chce szukać ideału dwa lata.

2) Oglądałem cztery inne przyczepy i w każdej była jakaś ściana/narożnik/podłoga miękka/zapleśniała/odchodząca od drugiej. Ta ma wnętrze suche i pachnące neutralnie. Obmacałem ją całą.

3) Zdaję sobie sprawę jaki miałem budżet (przez pandemię ceny wzrastają a przyczep ubywa).

4) To ma być przyczepa na początek naszej przygody karawaningowej, nie chcę dokładać i szukać trochę lepszej przyczepy - w perspektywie z tą chcę spędzić 2-3 lata a w tym czasie zrobię uprawnienia bo mam autko które może ciągnąć DMC 1700 kg i jesli już mam płacić za Viatolla i dorabiać kategorię to kupię coś zdecydowanie młodszego/lepiej wyposażonego/większego.

5) Zdaję sobie sprawę z zmęczenia/zużycia tej przyczepki ale doprowadzenie do stanu używalności dla siebie też jest przyjemne (choć kosztowne...).

6)Papiery będą wystawione tak jak się należy. Sprzedający chętniej dodał furę dodatków (prawdopodobnie wcześniej z niej wyciągnięte;)) niż schodził z ceny ale i tą udało się zbić.

To wszystko powinieneś napisać w pierwszym poscie ;)  Ja gratuluję Ci odważnej decyzji i życzę dużo zadowolenia z użytkowania przyczepy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...