Jump to content
Zbyszek

Chorwacja powoli szykuje się na przyjazd turystów

Recommended Posts

adamdiver
3 godziny temu, tamtam napisał:

Wypisujesz co chcesz na tej stronie.
Potem algorytm oblicza prawdopodobieństwo zakażenia covid i kieruje na badanie kub nie kieruje.
Pamiętaj tylko o jednym. Jak robisz badanie z podejrzeniem covid ze skierowania lekarskiego lub przez ta stronę to z automatu masz kwarantannę do czasu wyniku. Czasem jest to 12h czasem, czasem 24h lub więcej.

Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
 

Tylko czy wynik testu jest możliwość otrzymania po angielsku ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

Już o tym było nie raz (zwłaszcza w dyskusji o Revolucie), ale warto przed sezonem przypomnieć.

Wypłata z bankomatów.

Jeśli chodzi o kartę wielowalutową Aliorbanku - dziś przetestowane na Hvarze:

- ATM - żąda prowizji i przelicza siłowo z EUR,

- OTP Banka (zielone logo) - bez prowizji i na koniec, po wybraniu opcji Recipient - daje wybór, czy przeliczyć w lokalnej walucie. Po jej wyborze wszystko jest ok - ściąga w kunach z rachunku i nie dolicza żadnej prowizji.

Nie wiem, czy Revolut analogicznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
zygmunt78
W dniu 5.05.2021 o 22:44, smutny napisał:

Może dojadę tam bez tych „szczepionek” ? w swoim czasie . Pojadę se pomalutku krajem koło fosy? tak jak w zeszłym roku i zawsze .  

cześć może rozwiniesz co to za kraj ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

Moje granice wyglądały tak:

- Polska/Słowacja - nic,

- Słowacja/Węgry - Słowacy: kontrola winiety, Węgrzy: zdjęcia dowodów (zapewne w celach udokumentowania 24h tranzytu),

- Węgry/Chorwacja - Węgrzy: kontrola czasu tranzytu (dowody), Chorwaci: wypełnienie formularza online nic nie daje, poprosili o dowody i dokumenty COVID - rzucili bardzo szybko okiem bez jakiegoś dokładniejszego czytania, a my mieliśmy 2xtest i 1xzaświadczenie o szczepieniu,

- Chorwacja/Węgry - Chorwaci nic, Węgrzy dowody (znów pewnie o tranzyt chodzi),

- Węgry/Słowacja - Węgrzy nic, Słowacy tylko pytanie o to, czy tranzyt,

- Słowacja/Polska - Słowacy nic, Polska Straż Graniczna i pogadanka - nie wiem, czy by nas wciągnęli na kwarantannę (nie zaszczepionych), czy tylko pouczyli o takim obowiązku, bo trafiłem akurat na koleżankę i pogadaliśmy o pierdołach.

Chorwaci zatem - podobnie jak rok temu - zatrzymują póki co każdego do kontroli i nie ma co liczyć na to że bez testów się uda. Jest niby u nich tak, że mogą  puścić, ale trzeba od razu udać się do jednego z wyznaczonych punktów testowania i się przetestować. Problem jest, że niektóre z tych punktów - np. tam, gdzie akurat jedziemy - mogą być w weekendy nieczynne. Wtedy albo trzeba gdzieś indziej jechać, zmieniać trasę, kombinować, albo czekać z testami do poniedziałku teoretycznie w kwarantannie. Nie wiem jak też z ewentualnymi kolejkami w takich punktach. Lepiej nie ryzykować.

Oczywiście to się może zmienić. Rozmawiałem z Chorwatami i spodziewają się - tak jak w większości krajów UE - znaczącego rozluźnienia na przełomie maja/czerwca.

Obecnie jest tak, że np. gastronomia może być tylko na powietrzu, do 1 maja mogli działać tylko do 20, obecnie do 22, ale wciąż tylko na zewnątrz.

Wszędzie chodzą wszyscy bez masek, ale w sklepach/recepcjach i innych miejscach publicznych raczej wymagają maseczek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Omett

No i super. Zaświadczenie o szczepionce wystarczy te, które się dostaje od razu po szczepieniu? Czy trzeba coś tłumaczyć? Mnie to na razie martwi pogoda. I u nas i tam :( Wyjeżdżamy na tułaczkę równo za tydzień i martwią mnie te ciągłe deszcze, które zapowiadają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartekprz

Hej,

Wybieramy się do Chorwacji od 28 maja. Mam kilka pytań bo zazwyczaj urlop spędzaliśmy we Włoszech.

Po wstępnej selekcji wybrałem 2 campingi na wyspie KRk tj. Baska Camping Resort oraz KRK Premium Resort.

Zależy mi na zjeżdżalniach dla synka oraz na dobrych warunkach do obserwacji podwodnych.

Co byście wybrali?, Z tego co czytałem na Zatonie w Dalmacji plaża piaszczysta i płytka to wydaje mi się że za dużo rybek itp. może tam nie być dlatego go skreśliłem. 

Kolejne pytanie to dojazd.

Posiadamy zaświadczenia o odbytych szczepionkach, syn 5 lat.

Czy w tej grupie trasę przez Węgry i Słowację pokonamy bez dodatkowych testów? Jak wygląda sprawa nocowania na stacji na Węgrzech przez 3-4 h?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Omett

Węgry i Słowację można przejechać tranzytem bez problemu. Na przejechanie Węgier jest 24 godzin, także można się zdrzemnąć w trakcie :) Ja lecę na KRK 26 maja, na chwilę obecną zastanawiam się nad Kamp Jezevac, ale jeszcze nigdy tam nie byłem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
mapi

Piszecie o tym, że Słowacy na granicy słowacko-węgierskiej, czyli już przy opuszczaniu Słowacji, kontrolują winiety. Jadąc przez Chyżne do miejscowości Sahy jedyny płatny odcinek drogi jest między Bańską-Bystrzycą a Zwoleniem i odcinek ten można łatwo, nie tracąc wiele czasu ominąć równoległą drogą, wiec winieta nie jest potrzebna. Pytanie jak udowodnić na granicy, że nie korzystało się z płatnych dróg? Przerabiał ktoś z Was taki temat?

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
6 godzin temu, bartekprz napisał:

Z tego co czytałem na Zatonie w Dalmacji plaża piaszczysta i płytka to wydaje mi się że za dużo rybek itp. może tam nie być dlatego go skreśliłem

Słusznie. 

Jednak wszędzie, jak chcesz bujne życie obserwować, to warto łódź pożyczyć i oddalić się od kempingu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
6 minut temu, filipert napisał:

Słusznie. 

Jednak wszędzie, jak chcesz bujne życie obserwować, to warto łódź pożyczyć i oddalić się od kempingu. 

Na Zatonie to jest błoto, żwir a nie piasek. Muł i mało życia w wodzie. 

Na KRK-u jest dużo ładnych plaż, ale raczej nie na resortach że zjeżdżalniami. Musisz trochę wycieczek porobić.

Odnośnie odcinków płatnych - żeby dostać mandat muszą Cię zatrzymać czy sfotografować na odcinku płatnym bez viniety. Nie musisz tłumaczyć jak jechałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
W dniu 16.05.2021 o 14:56, Omett napisał:

No i super. Zaświadczenie o szczepionce wystarczy te, które się dostaje od razu po szczepieniu? Czy trzeba coś tłumaczyć? Mnie to na razie martwi pogoda. I u nas i tam :( Wyjeżdżamy na tułaczkę równo za tydzień i martwią mnie te ciągłe deszcze, które zapowiadają.

Zaświadczenie o szczepieniu drukujesz z IKP - jest od razu w języku polskim i poangielskim.

23 godziny temu, mapi napisał:

Piszecie o tym, że Słowacy na granicy słowacko-węgierskiej, czyli już przy opuszczaniu Słowacji, kontrolują winiety. Jadąc przez Chyżne do miejscowości Sahy jedyny płatny odcinek drogi jest między Bańską-Bystrzycą a Zwoleniem i odcinek ten można łatwo, nie tracąc wiele czasu ominąć równoległą drogą, wiec winieta nie jest potrzebna. Pytanie jak udowodnić na granicy, że nie korzystało się z płatnych dróg? Przerabiał ktoś z Was taki temat?

Od Koszyc (słowackich oczywiście, nie polskich;-) do granicy w Tornyosnemeti jest równoległy do starej drogi odcinek drogi ekspresowej, który jest płatny (o czym wciąż nie wszyscy wiedzą) i tam często słowacka policja jeździ i namierza samochody, a później do wyjaśnienia zatrzymuje na granicy. Tym razem mieliśmy tak, że kolega zakupił elektroniczną winietkę (a przynajmniej mu się tak wydawało) na dzień przed wyjazdem. Policja jechała za nami i na granicy nas zatrzymali, bo po namierzeniu nas okazało się, że nie ma nas w systemie. Kolega pokazał w telefonie niby potwierdzenie przelewu na kwotę 10 EUR i nam odpuścili. Tyle, że to "potwierdzenie" to był tylko SMS informujący o transakcji, ale faktycznie z jakiś powodów do transakcji nie doszło i nie ściągnęło mu tych 10 EUR, więc winietki nie mieliśmy;-)

Ja jeżdżąc z cepką przez Słowację na to przejście NIGDY nie wykupywałem winietki, bo ta ekspresówka ma ok. 18 km, a wcześniejsza autostrada Preszów-Koszyce ok. 23 km, więc w sumie winietka jest na ok. 40 km drogi. Jak zrobią już autostradę Poprad-Preszów-Koszyce-Tornyosnemeti to już prędzej, bo będzie się przed Preszowem na nią wskakiwać, omijać Preszów i Koszyce i do granicy. A poza tym kamperem na autostradzie zyskuje się znacznie więcej niż z cepką;-)

Wreszcie też widać jakiś postęp w ekspresówce Tornyosnemeti-Miskolc. Miejscami widać już infrastrukturę towarzyszącą drodze - tablice, drogowskazy. No ale jeszcze parę lat poczekamy na autostradę powiedzmy Preszów-Split... Wydaje mi się, że mogą wcześniej oddać jakiś fragment tej ekspresówki - może jeszcze w tym roku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michal07
Moje granice wyglądały tak:
- Polska/Słowacja - nic,
- Słowacja/Węgry - Słowacy: kontrola winiety, Węgrzy: zdjęcia dowodów (zapewne w celach udokumentowania 24h tranzytu),
- Węgry/Chorwacja - Węgrzy: kontrola czasu tranzytu (dowody), Chorwaci: wypełnienie formularza online nic nie daje, poprosili o dowody i dokumenty COVID - rzucili bardzo szybko okiem bez jakiegoś dokładniejszego czytania, a my mieliśmy 2xtest i 1xzaświadczenie o szczepieniu,
- Chorwacja/Węgry - Chorwaci nic, Węgrzy dowody (znów pewnie o tranzyt chodzi),
- Węgry/Słowacja - Węgrzy nic, Słowacy tylko pytanie o to, czy tranzyt,
- Słowacja/Polska - Słowacy nic, Polska Straż Graniczna i pogadanka - nie wiem, czy by nas wciągnęli na kwarantannę (nie zaszczepionych), czy tylko pouczyli o takim obowiązku, bo trafiłem akurat na koleżankę i pogadaliśmy o pierdołach.
Chorwaci zatem - podobnie jak rok temu - zatrzymują póki co każdego do kontroli i nie ma co liczyć na to że bez testów się uda. Jest niby u nich tak, że mogą  puścić, ale trzeba od razu udać się do jednego z wyznaczonych punktów testowania i się przetestować. Problem jest, że niektóre z tych punktów - np. tam, gdzie akurat jedziemy - mogą być w weekendy nieczynne. Wtedy albo trzeba gdzieś indziej jechać, zmieniać trasę, kombinować, albo czekać z testami do poniedziałku teoretycznie w kwarantannie. Nie wiem jak też z ewentualnymi kolejkami w takich punktach. Lepiej nie ryzykować.
Oczywiście to się może zmienić. Rozmawiałem z Chorwatami i spodziewają się - tak jak w większości krajów UE - znaczącego rozluźnienia na przełomie maja/czerwca.
Obecnie jest tak, że np. gastronomia może być tylko na powietrzu, do 1 maja mogli działać tylko do 20, obecnie do 22, ale wciąż tylko na zewnątrz.
Wszędzie chodzą wszyscy bez masek, ale w sklepach/recepcjach i innych miejscach publicznych raczej wymagają maseczek.
Na Węgrzech tylko te wyznaczone drogi? Zawsze trzeba autostradą przez Budapeszt?

Wysłane z mojego motorola one vision przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

W ostatnich dniach wycofano konieczność testowania co 10 dni. Gdzieś tam w sieci czytałem, że na przełomie maja i czerwca ograniczenia w Chorwacji znikną. Już teraz test antygenowy za 100 zł nie stanowi problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pjetko
Posted (edited)

Sytuacja z dziś:

PL/SK - brak jakiejkolwiek kontroli

SK/A - ausriak pytał gdzie, po co, dlaczego, ale jak mu pokazałem zaświadczenie ozdrowienca, to o nic już więcej nie pytał, tylko "ok, ok, go, go". Dokumentów nie sprawdzali.

A/SLO - brak jakiejkolwiek kontroli

SLO/HR - Słoweniec machnął tylko "jechac", u Chorwatów kontrola dokumentów, sprawdził nasze "medical certyfikaty" ozdrowieńców, na dokumenty dzieci tylko zerknął, dorosłych "wrzucił na bęben", zapytał gdzie jedziemy i tyle. Cała kontrola trwała 1-2 min. Nie mieliśmy wypełnionego "enter croatia".

Na granicy pustki totalne. Na autostradach w Chorwacji też zupełnie pusto.

Teraz jesteśmy w okolicach Plitvickich Jezior - pustki totalne, na kempingu gdzie jest ponad 100 parceli, jest tylko kilka załóg...

Edited by pjetko (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
10 godzin temu, Michal07 napisał:

Na Węgrzech tylko te wyznaczone drogi? Zawsze trzeba autostradą przez Budapeszt?
 

Raczej nikt nie mówi jakimi drogami jechać i nie pyta jakimi się jechało.

8 godzin temu, pjetko napisał:

Na granicy pustki totalne. Na autostradach w Chorwacji też zupełnie pusto.

No to rzeczywiście dziwne doświadczenie jadąc w sobotę rano pustą autostradą w Chorwacji;-) My mieliśmy to samo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...