Jump to content
kojus

Plany wakacyjne a rozprzestrzeniający się koronawirus

Recommended Posts

Commander

Zobaczcie jak mam się świetnie rozmawia bez polityki....

Lukasz 88...masz mega nietypową i interesującą pracę. Opad szczeny. TDI mega rozmiarów...hihi

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel1966
1 minutę temu, Commander napisał:

Zobaczcie jak mam się świetnie rozmawia bez polityki....

Lukasz 88...masz mega nietypową i interesującą pracę. Opad szczeny. TDI mega rozmiarów...hihi

no też mi się podoba ta jego praca...tylko kurde...jak latać po świecie na pół etatu? a to @Lukasz88 zaproponowali.. czyli co? wysiadka na środku Atlantyku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
Posted (edited)
10 minut temu, Lukasz88 napisał:

@chris_66 Pracuje w serwisie jednego z producentow silniki okrętowe. Czasem nowe statki bedace w budowie, ale zazwyczaj będących już w eksploatacji.

:ok: , czasem na forum espace przyglądam sie koledze od statków , fajna zabawa w mega skali

Edited by chris_66 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz88

@Commander oj tak bardzo nie typowa i za każdym razem coś innego 🙂

Oj tak rozmiary robią wrażenia

 

No właśnie nie wiem... w pt korporacja ma się wypowiedzieć w tej kwestii. Wg przypuszczeń koordynatow i ludzi odpowiedzilych za kontakt z armatorami przestój może trwać do połowy maja może i czerwca. Nie ma co się łudzić... wirus nie zniknie od tak w 2 tyg... 

jeżeli etat miał by mieć tylko 84h miesiecznie A reszta godzin to nadgodziny, hmmm to ja to wchodzę 😁😁😁 ale nie w czasie gdzie nie ma jak pracować... bo 84h to ja czasem w nie caly tydzień robię. A mam to szczęście że mam stała pensje plus dodatki na nadgodziny więc bardzo uczciwe podejście do naszej pracy 🙂🙂🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel1966
2 minuty temu, Lukasz88 napisał:

@Commander oj tak bardzo nie typowa i za każdym razem coś innego 🙂

Oj tak rozmiary robią wrażenia

 

No właśnie nie wiem... w pt korporacja ma się wypowiedzieć w tej kwestii. Wg przypuszczeń koordynatow i ludzi odpowiedzilych za kontakt z armatorami przestój może trwać do połowy maja może i czerwca. Nie ma co się łudzić... wirus nie zniknie od tak w 2 tyg... 

jeżeli etat miał by mieć tylko 84h miesiecznie A reszta godzin to nadgodziny, hmmm to ja to wchodzę 😁😁😁 ale nie w czasie gdzie nie ma jak pracować... bo 84h to ja czasem w nie caly tydzień robię. A mam to szczęście że mam stała pensje plus dodatki na nadgodziny więc bardzo uczciwe podejście do naszej pracy 🙂🙂🙂

Pomimo wyrzeczeń to jest najlepszy układ a tego rodzaju firmy podlegające przepisom, certyfikacjom są najpewniejsze...Mam znajomego, który serwisuje platformy wiertnicze dla norweskiej korporacji i niestety też z godziny na godzinę jest coraz mniej pewny swego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

W budżetówce też muszą uważać, bo nie będzie miał kto na nich robić. 

Wrócą stare "dobre" czasy z kolejką do pośredniaka.

Z tym biurem podróży dałem się przekonać. Myślałem że to zwykły pośrednik - sprzedawca jak ja. Biurko, drukarka, skaner, niszczarka.... WC i jest firma.

Dla mnie ważne jest to, że do lasu można jechać. Samo ministerstwo podało info. Nie piszą czym także kamper, przyczepa się nadaje. 

Nie wiem po co markety budowlane otwarte trzymają. Mogliby ograniczyć dla firm lub dostawa na telefon.

Paczki do paczkomatu już tydzień idą. Pewnie w sortowniach ludzi nie ma.

U mnie też jest okrutna sezonowość. Na szczęście właśnie koniec sezonu i zostało skupić się na klientach detalicznych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz88
14 minut temu, pawel1966 napisał:

Pomimo wyrzeczeń to jest najlepszy układ a tego rodzaju firmy podlegające przepisom, certyfikacjom są najpewniejsze...Mam znajomego, który serwisuje platformy wiertnicze dla norweskiej korporacji i niestety też z godziny na godzinę jest coraz mniej pewny swego.

Dokładnie mam tak samo... jeszcze w zeszłym tygodniu sytuacja wyglądała tak że mieliśmy posiedzieć trochę w domu, nadrobić zaległości spędzić trochę więcej czasu z rodziną aż sytuacja się ustabilizuje... widać że nie ma takiej opcji jak narazie więc korporacje szukają oszczędności... co zrobić... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel1966
1 minutę temu, Lukasz88 napisał:

Dokładnie mam tak samo... jeszcze w zeszłym tygodniu sytuacja wyglądała tak że mieliśmy posiedzieć trochę w domu, nadrobić zaległości spędzić trochę więcej czasu z rodziną aż sytuacja się ustabilizuje... widać że nie ma takiej opcji jak narazie więc korporacje szukają oszczędności... co zrobić... 

Korporacje są bezwzględne...niestety. Njagorsze, jest to, ze jeśli jesteś specjalistą w takiej branży a coś się powali ( tak jak teraz to jeszcze się chyba na świecie nie powaliło) to będziesz musia miec dużo szczęścia by znaleźć porównywalną pracę za dobre pieniądze albo niestety umieć ustawić się na swoim. A to już nie jest takie proste, ale dobry fachowiec zawsze da sobie radę. Życzę Ci aby tak było!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
23 minuty temu, maarec napisał:

Dla mnie ważne jest to, że do lasu można jechać. Samo ministerstwo podało info. Nie piszą czym także kamper, przyczepa się nadaje. 

A gdzie tak powiedzieli? Bo ostatni mówili że lasy zamykają dla turystów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
4 minuty temu, Voku napisał:

A gdzie tak powiedzieli? Bo ostatni mówili że lasy zamykają dla turystów?

 

Screenshot_20200325-221244.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel1966

Nam się już strasznie chce gdzieś jechać gdzieś do lasu...ale odpuszczamy.. Nie wiem kto ma tak naprawdę rację, komu wierzyć  w to co mówi...Ale wdzę , że to c się dzieje nie jest czymś codziennym, normalnym i dotyczy całego świata a nie tylko naszego polskiego zaścianka, przez który mogę "szybko przejechać czołgi" a tak określa Polskę  doktryna wojenna USA na wypadek kolejnej światowej wojny. .Więc siedzimy na tyłku ..wszystkie pokrowce z matearcy wyprane. butle napełnione, opony zakupione i wymienone...czekamy spokojnie na to co będzie dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
byry007

6e76bc35b1218f002b83e9203f219a26.jpg

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
37 minut temu, maarec napisał:

 

Screenshot_20200325-221244.png

Jechać a wyjść to dla mnie dwie rożne rzeczy. Zaraz zrobią jak we Francji możesz, ale 1km od miejsca zamieszkania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
Godzinę temu, maarec napisał:

Nie wiem po co markety budowlane otwarte........

image.png.c9748dec628dbb4e4d54cf467011472f.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
Posted (edited)
3 godziny temu, pawel1966 napisał:

Pomimo wyrzeczeń to jest najlepszy układ a tego rodzaju firmy podlegające przepisom, certyfikacjom są najpewniejsze...Mam znajomego, który serwisuje platformy wiertnicze dla norweskiej korporacji i niestety też z godziny na godzinę jest coraz mniej pewny swego.

Duże tak - małe nie Pawle - przykład może nie tak daleki odległościowo  jak u Kolegi ale cała PL i też dość duże zabawki np typu kotły i turbiny w elektrowniach :) 
Jako Laboratorium NDT średniej wielkości podlegamy różnej maści certyfikacjom i g... nam z tego bo zaczyna się nędza ze zleceniami od dużych firm typu Orlen, Elektrownie Tauronu i innych podobnych - wszędzie zaczynają się coraz ostrzejsze rygory sanitarne, remonty planowe są przesuwane wiec badania również, badań diagnostycznych poza remontowych kotłów i turbin których sporo wykonujemy tez nikt obecnie nie robi - małe firmy pracują więc badamy im  jakieś tam konstrukcje i drobne pierdołki takie jak np. ostatnio kładka na Bonarke ale to jest niewiele roboty a na urządzeniach poddozorowych  mamy coraz mniej zleceń
W firmach typu elektrownie, rafinerie itp "grube"  jako konieczne preferowane jest obecnie tylko bezpośrednie utrzymanie ruchu.
Myślę ze jak wirus się uspokoi to jednak ruszy sporo odkładanych koniecznych dużych remontów w grubych firmach i co za tym idzie zleceń na badania dla nas bo urządzenia poddozorowe musza być badane z mocy prawa.   Pytanie dla firm takich jak nasza jest tylko  jak długo  wirus będzie grasował i czy przetrwamy do tego czasu gdy te remonty ruszą. Ok np defektoskopy UT czy MT polezą na półce nie generując kosztów poza ich legalizacją i wzorcowaniem ale źródełka izotopowe  takie jak Selen czy Iryd maja dość krótki okres półrozpadu a kosztują naprawdę sporo - nie robiąc tracą swoja wartość nie zarabiając to tez nas trochę dobija a żeby robić badania RT jak remonty rusza to trzeba będzie ponieść koszty i  kupić oraz załadować nowe źródełka.

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...