Jump to content
lukilodz83

Włochy 2020 - Wezuwiusz, Pompeje, wyb. Amalfitańskie

Recommended Posts

lukilodz83

Dobry wieczór,

W tym roku planujemy wrócić po raz 3 do pięknych Włoch i po zjechaniu Toskanii na tapetę idzie rejon Neapolu i wyb. Amalfitańskie. Plan na 3 tygodnie się tworzy i dlatego liczymy na waszą nieocenianą pomoc (przy poprzednich 2 wyjazdach byłem stałym bywalcem forum). Z tego co wiemy to kiedy chcemy wyruszyć, jak, dokąd i +/_ co zobaczyć ale jesteśmy otwarci na wasze sugestie.

Jedziemy własnym samochodem + 2 córki + mały piesek. Namiot i samochód w zupełności nam wystarczają i ułatwiają podróż. 

Wyruszamy z Łodzi zapewne w dzień zakończenia roku szkolnego pod koniec czerwca. Pamiętam, że poprzednio trasa obejmowała stację Orlen (Bogumińska 7a, 47-460 Chałupki) - ostatnia w PL. Tam pod korek i Czechy. Na Orlenie nie mieli winiet więc postój na pierwszej stacji w Czechach (500m od granicy). Dalej kierunek Wiedeń, następnie Villach i taknowanie do pełna (nadal w Austrii jest tania ropa?) i przejście graniczne na SS13 (ze względu na cenę jak i na ograniczone widoki nie korzystamy z autostrady). Dalej kierunek Wenecja. Postój w samej Wenecji zapewne w drodze powrotnej. Możemy polecić kemping Rialto (sprawdzony, solidny, cenowo - ok, świetna lokalizacja do Wenecji, blisko Lidl). Więc jedziemy dalej do pierwszego punktu naszego postoju: Agricampeggio Cipollatico pod Florencją. Świetny do odpoczynku i punkt wypadowy. Ale ostrzegam kampery i przyczepy - zjazd jest dość stromy i po kamieniach, do tego wąsko na zakręcie. Jak ktoś odważny to polecam.

Po odpoczynku dalszy kierunek - Neapol i tutaj proszę was już o pomoc. W planach mamy Monte Casino, Neapol, Wezuwiusz, Pompeje i 13 pereł Wybrzeża Amalfi i przydałby się dobry punkt wypadowy na kilka dni na te perły. Do tego jeszcze czytałem o Procida oraz obowiązkowo Capri. Moje pytania do was:

1. Neapol to kolebka pizzy - gdzie zjeść najlepszą pizzę (może i w całych Włoszech)? Mam kilka nazw ale liczę na wasze komentarze.

2. Przy poruszaniu się własnym samochodem na co trzeba zwrócić uwagę? Słynny jest styl jazdy południowych Włochów ale jak z parkowaniem, z tankowaniem itp.

3. Jak zaplanować rejs na pobliskie wyspy? Z wyprzedzeniem czy z marszu? Jakieś bilety łączone?

4. Kemping pod namioty - co polecacie i gdzie? Może coś koło Sorrento, a może okolice Pompei albo Salerno?

5. Co jeszcze warto zobaczyć te 2000km od domu?

6. Po dniach zwiedzania i jeżdżenia przyjdzie pora na kilka dni lenistwa i plażowania - jak w tej części to wygląda? Na jakie plaże można liczyć? Czy są publiczne czy prywatne?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
nomadka
14 godzin temu, lukilodz83 napisał:

 

3. Jak zaplanować rejs na pobliskie wyspy? Z wyprzedzeniem czy z marszu? Jakieś bilety łączone?

4. Kemping pod namioty - co polecacie i gdzie? Może coś koło Sorrento, a może okolice Pompei albo Salerno?

5. Co jeszcze warto zobaczyć te 2000km od domu?

6. Po dniach zwiedzania i jeżdżenia przyjdzie pora na kilka dni lenistwa i plażowania - jak w tej części to wygląda? Na jakie plaże można liczyć? Czy są publiczne czy prywatne?

 

Ad. 3. Jedynym problemem z biletami na wyspy jest ich cena - my z tego powodu zrezygnowaliśmy z rejsu.

Ad. 4. My wybraliśmy na bazę Pompeje. Jest tam kilka kempingów w centrum. Ten na którym staliśmy (Fortuna Village Pompei) przypomina raczej camperpark - małe stanowiska i bez cienia, dla was pewnie lepszy byłby kemping Zeus. Pompeje jako baza mają tą zaletę, że do Neapolu, Sorento można dojechać tanio koleją (polecam), a ruiny w Pompejach są o krok.

Ad. 5 i 6. Na odpoczynek polecam Pasteum. Staliśmy na kempingu http://www.campingathena.com/en/ bezpośrednio przy plaży. A w pobliżu są doskonale zachowane świątynie doryckie. Cudowne!

Share this post


Link to post
Share on other sites
ed

Szczerze odradzam kemping Santa Fortunata w Sorento - mocno, a nawet bardzo przereklamowany i dodatkowo drogi (2006r). Natomiast polecam kemping Zeus w Pompejach. Dużo zieleni i cytrusów, do wejścia do ruin Pompejach rzut beretem. Niedaleko jest do dworca kolejki, która zawiezie Was np do Herkulanum, czy Nicei. Blisko też jest na cudowne wybrzeże Amalfi. Camp Zeus to dobra baza wypadowa. W Monte Casino był kemping, a właściwie miejsce postojowe dla tirów, ale spokojnie można stanąć osobówką postawić namiot - byliśmy zadowoleni z tego miejsca, wszystko co potrzebne na kempingu jest. Niedaleko do klasztoru na wzgórzu. A jeżeli chcecie zjeść naprawdę doskonałą pizzę to jedźcie do niedalekiego Arpino, takiej pizzy nigdzie wcześniej i dotąd nie jedliśmy, dodatkowo bardzo ładne miasteczko. Dobra pizza w Neapolu to mit.  Po drodze w Rimini macie kemping Maximum, blisko na plażę, także do San Marino. W San Marino nie dajcie się sprzedającym (w większości sklepów pracują Polacy) na kupno bardzo tanich trunków. Dają do spróbowania zupełnie dobry trunek. A gdy otworzycie później butelkę z tym samym co piliście w sklepie to  mocno się rozczarujecie. Co innego próbujecie w sklepie a co innego sprzedają w butelkach. Koło Villach macie fajny kemping (zjazd na jeź. Faaker See) Mittevald. Zresztą  jadąc dale drogą od Mittelvald nad jezioro znajdziecie sporo kempingów na fajny wypoczynek.

Polecałbym -  jeżeli lubicie zwiedzać - miasteczko pod Rzymem  Tivoli (Willa Hadriana).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukilodz83

@nomadka dzięki za odpowiedź.

Ceny sprawdzimy.

Co do Zeusa to już wcześniej na niego trafiłem i chyba tam się zatrzymamy. Bliskość samych ruin i klasztoru plus kolejka i logistycznie punkt wypadowy robią swoje.

Co do Paestum to podany link niestety nie działa ale samo miasto sprawdzę. Widzę na mapie, że jest tam duży wybór i ładna plaża.

@ed też dziękuję.

Co do Sorrento to chyba będzie jeden z punktów do zwiedzenia ale bez nocowania. Jest tam mało użytkowej przestrzeni więc zapewne każdy metr jest w cenie.

Z tym Herkulanum dobry pomysł, na pewno sprawdzimy.

Co do pizzy to jedliśmy już w kilku miejscach i ogólnie trafiały nam się wyśmienite. Głównie dlatego, że były na sosie domowej roboty, z dobrym serem i na pysznym cieście. Z twoją opinią o Neapolu to mnie zaskoczyłeś, będę musiał jeszcze poczytać.

Nie będziemy jechać przez Rimini, ponieważ a. znamy już ten rejon i ogólnie nam się mało podobał (unikamy autostrad więc widokami nadrabiamy dodatkowe godziny) b. chcemy się zatrzymać pod Florencją na naszym ulubionym kempingu więc raczej droga przez Bolonię. San Marino odwiedzone i jest tam pięknie. Warto pojechać szczególnie po południu i poczekać do zachodu słońca. Z trunkami nie próbowaliśmy,  ponieważ ja kieruję, a żona preferuje wino ale kupuje zazwyczaj u małych lokalnych producentów. Tutaj dobry parking San Marino, 47890 Città di San Marino, San Marino. 

W Villach wypada nam tankowanie (ostatnie przed Włochami), a była tam tania ropa (1 - 1,10€) stąd to miasteczko. Rzym jest kuszący ale na Rzym i okolice chcemy przeznaczyć osobny wyjazd dlatego po Toskanii wybór padł na Amalfi i Pompeje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Byliśmy 2 lata temu w Rzymie, ale latem ciężko się to zwiedza.
Obserwuje temat bo plany na ten rok podobne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nomadka
10 godzin temu, lukilodz83 napisał:

@nomadka dzięki za odpowiedź.

Ceny sprawdzimy.

Co do Zeusa to już wcześniej na niego trafiłem i chyba tam się zatrzymamy. Bliskość samych ruin i klasztoru plus kolejka i logistycznie punkt wypadowy robią swoje.

Co do Paestum to podany link niestety nie działa ale samo miasto sprawdzę. Widzę na mapie, że jest tam duży wybór i ładna plaża.

 

Faktycznie strona nie działa?, chociaż na stronie ACISI kemping w dalszym ciągu jest https://www.eurocampings.pl/wlochy/kampania/salerno/paestum/kemping-athena-105048/. Na szczęście w Paestum jest w czym wybierać. Parco Archeologico di Paestum jest raptem parę kilometrów od plaży. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz88

Ciekaw jestem jak rozwinie się temat. My w tym roku podobny kierunek obieramy. Startujemy z Trójmiasta na w połowie czerwca. W ciągu 3 tyg chcemy zwiedzić Rzym oraz Wenecja, na koniec tydzień plażowania. Tylko nie wiemy co wybrać czy okolice Wenecji czy Piza... narazie czekamy na zaklepanie urlopu w firmach ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

W Rzymie byłem na kempingu  Flaminio więc jako baza wypadowa mogę polecić, autobus i pociąg obok kempingu. https://www.villageflaminio.com/
 

20180721_195858.jpg

20180721_195905.jpg

20180721_195942.jpg

20180722_093729.jpg

 

 

 

 

 

Jak Piza to polecam odwiedzić na jeden wieczór, więcej chyba nie ma sensu chyba że ktoś bardzo lubi zwiedzać,
polecam kemping Camping Village Torre Pendente http://www.campingtorrependente.com/

Blisko centrum.

 

20180716_183026.jpg

20180717_093447.jpg

20180717_093503.jpg

20180717_093527.jpg

20180717_093603.jpg

20180717_093612.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

podepnę się pod temat z zapytaniem bo ciągle się wahamy czy czerwiec/lipiec jechać na Lazurowe i powrót przez północ Włoch czy jechać na południe Włoch.

Czy na szeroko pojętym południu Włoch bywają jakieś  kempingi z fajnymi widokami ?

może słabo szukam ale mi się nie udało nic ciekawego znaleźć , we Włoszech nie widziałem jeszcze ani jednego kempingu z jakimś fajnym widokiem na morze wszystko zawsze zasłonięte.  A już te stalowe słupy z tymi plandekami całkowicie mnie zniechęcają,  jakoś  wolę naturalny cień pod drzewami  nawet kosztem późniejszego czyszczenia sprzętów z soków i żywicy. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz88

@Voku dzięki za propozycję kempingów, zwłaszcza tego pod Rzymem na pewno sie przyda ?

@Suzu4x4 zgodzę się z Tobą.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
3 godziny temu, Suzu4x4 napisał:

podepnę się pod temat z zapytaniem bo ciągle się wahamy czy czerwiec/lipiec jechać na Lazurowe i powrót przez północ Włoch czy jechać na południe Włoch.

Czy na szeroko pojętym południu Włoch bywają jakieś  kempingi z fajnymi widokami ?

może słabo szukam ale mi się nie udało nic ciekawego znaleźć , we Włoszech nie widziałem jeszcze ani jednego kempingu z jakimś fajnym widokiem na morze wszystko zawsze zasłonięte.  A już te stalowe słupy z tymi plandekami całkowicie mnie zniechęcają,  jakoś  wolę naturalny cień pod drzewami  nawet kosztem późniejszego czyszczenia sprzętów z soków i żywicy. :rolleyes:

Im niżej na południe tym według mnie ładniejsze plaże, najniżej na razie byłem w okolicach Pescary i tam były dość ładne plaże i nie zakrytym widokiem na morze, Kempingu Don Antonio

W tym roku chcemy pojechać jeszcze niżej.

A tu kilka fotek z Don Antonio i plaży 

 

 

20180727_125910.jpg

20180727_125916.jpg

20180727_125920.jpg

20180729_105728.jpg

20180729_105839.jpg

20180729_110216.jpg

20180729_110353.jpg

20180729_203726.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex
W dniu 25.01.2020 o 21:42, lukilodz83 napisał:

Dobry wieczór,

W tym roku planujemy wrócić po raz 3 do pięknych Włoch i po zjechaniu Toskanii na tapetę idzie rejon Neapolu i wyb. Amalfitańskie. Plan na 3 tygodnie się tworzy i dlatego liczymy na waszą nieocenianą pomoc (przy poprzednich 2 wyjazdach byłem stałym bywalcem forum). Z tego co wiemy to kiedy chcemy wyruszyć, jak, dokąd i +/_ co zobaczyć ale jesteśmy otwarci na wasze sugestie.

Jedziemy własnym samochodem + 2 córki + mały piesek. Namiot i samochód w zupełności nam wystarczają i ułatwiają podróż. 

Wyruszamy z Łodzi zapewne w dzień zakończenia roku szkolnego pod koniec czerwca. Pamiętam, że poprzednio trasa obejmowała stację Orlen (Bogumińska 7a, 47-460 Chałupki) - ostatnia w PL. Tam pod korek i Czechy. Na Orlenie nie mieli winiet więc postój na pierwszej stacji w Czechach (500m od granicy). Dalej kierunek Wiedeń, następnie Villach i taknowanie do pełna (nadal w Austrii jest tania ropa?) i przejście graniczne na SS13 (ze względu na cenę jak i na ograniczone widoki nie korzystamy z autostrady). Dalej kierunek Wenecja. Postój w samej Wenecji zapewne w drodze powrotnej. Możemy polecić kemping Rialto (sprawdzony, solidny, cenowo - ok, świetna lokalizacja do Wenecji, blisko Lidl). Więc jedziemy dalej do pierwszego punktu naszego postoju: Agricampeggio Cipollatico pod Florencją. Świetny do odpoczynku i punkt wypadowy. Ale ostrzegam kampery i przyczepy - zjazd jest dość stromy i po kamieniach, do tego wąsko na zakręcie. Jak ktoś odważny to polecam.

Po odpoczynku dalszy kierunek - Neapol i tutaj proszę was już o pomoc. W planach mamy Monte Casino, Neapol, Wezuwiusz, Pompeje i 13 pereł Wybrzeża Amalfi i przydałby się dobry punkt wypadowy na kilka dni na te perły. Do tego jeszcze czytałem o Procida oraz obowiązkowo Capri. Moje pytania do was:

1. Neapol to kolebka pizzy - gdzie zjeść najlepszą pizzę (może i w całych Włoszech)? Mam kilka nazw ale liczę na wasze komentarze.

2. Przy poruszaniu się własnym samochodem na co trzeba zwrócić uwagę? Słynny jest styl jazdy południowych Włochów ale jak z parkowaniem, z tankowaniem itp.

3. Jak zaplanować rejs na pobliskie wyspy? Z wyprzedzeniem czy z marszu? Jakieś bilety łączone?

4. Kemping pod namioty - co polecacie i gdzie? Może coś koło Sorrento, a może okolice Pompei albo Salerno?

5. Co jeszcze warto zobaczyć te 2000km od domu?

6. Po dniach zwiedzania i jeżdżenia przyjdzie pora na kilka dni lenistwa i plażowania - jak w tej części to wygląda? Na jakie plaże można liczyć? Czy są publiczne czy prywatne?

 

lukilodz83,

co do zwiedzania Pompei, Wezuwiusza oraz Kempingu w Sorrento - polecam poczytać naszą relację z zeszłego roku:

Wcale nie uważamy, że Kemping Santa Fortunata jest przereklamowany i drogi - na pewno jest tam dużo spokojniej niż na zatłoczonych Kempingach w samych Pompejach. Z tamtąd także można dotrzeć kolejką do Pompei, Wezuwiusza, Neapolu i Ercolano (w którym my nie byliśmy ale podobno WARTO zobaczyć). Można też (tak ja my to zrobiliśmy) pojechać na wycieczkę w te miejsca busem prosto z Kempingu. Jest też Sorrento dobrym punktem wypadowym dla rejsu po Amalfi oraz na inne wysepki.

Co do trasy przez Czechy i Austrię - proponuję nie kupować winietek w PL bo są dużo droższe, tylko zakupić na pierwszej stacji w Czechach (mijając granicę na A1 w Gorzyczkach) - ten odcinek w CZ do pierwszej stacji jest BEZPŁATNY. A potem winietkę na Austrię na pierwszej stacji w Austrii, zaraz na granicy - taka mała stara stacja BP. Tam też warto zatankować bo cena dużo tańsza niż potem na autostradach. 

5 godzin temu, Suzu4x4 napisał:

podepnę się pod temat z zapytaniem bo ciągle się wahamy czy czerwiec/lipiec jechać na Lazurowe i powrót przez północ Włoch czy jechać na południe Włoch.

Czy na szeroko pojętym południu Włoch bywają jakieś  kempingi z fajnymi widokami ?

może słabo szukam ale mi się nie udało nic ciekawego znaleźć , we Włoszech nie widziałem jeszcze ani jednego kempingu z jakimś fajnym widokiem na morze wszystko zawsze zasłonięte.  A już te stalowe słupy z tymi plandekami całkowicie mnie zniechęcają,  jakoś  wolę naturalny cień pod drzewami  nawet kosztem późniejszego czyszczenia sprzętów z soków i żywicy. :rolleyes:

Suzu 4x4 - my dla odmiany jak jechaliśmy na Lazurowe to jechaliśmy przez Niemcy i potem Francją w dół. W prawdzie trochę więcej kilometrów, ale omijasz płatne drogi w CZ, A, oraz ITA. Wtedy jak sprawdzaliśmy trasę przed wyjazdem to wzdłuż południowego wybrzeża Włoch w kierunku Lazurowego były same małe ciasne kempingi nieciekawie w necie wyglądające, zaś jadąc północą Włoch to masz wysokie góry. W sumie nie wiem czy nie ominęliśmy jakiejś fajnej części Włoch ale za to mile spędziliśmy przerwę po drodze nad Bodensee oraz po drodze jadąc przez Francję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4
13 godzin temu, Voku napisał:

Im niżej na południe tym według mnie ładniejsze plaże, najniżej na razie byłem w okolicach Pescary i tam były dość ładne plaże i nie zakrytym widokiem na morze, Kempingu Don Antonio

W tym roku chcemy pojechać jeszcze niżej.

A tu kilka fotek z Don Antonio i plaży 

 

już lepiej, ale dalej to nie nasze klimaty ;) po kilkunastu wizytach w CRO daliśmy sobie  odpocząć do tych rejonów ale jak patrzę po zdjęciach to coraz bardziej zaczynam tęsknić za Pagiem, Hvarem, Makarską  i tymi klimatami,  przeglądam mapy googla i wiem że południe Włoch to będą nasze klimaty .

Sorrento, Amalfi , Park Narodowy Cilento - tam musi być fajnie .

Byliśmy kilka razy na północy , poza Cinque Terre i San Marino ,  nic nie zrobiło na mnie większego wrażenia. Przebijanie się przez dzikie tłumy w Wenecji, Pisie czy Florencji nas nie kręci.

Wolę zatoczki, skałki , klimatyczne knajpki z widoczkiem, wodospady i inne "Cuda natury" :-]

O górach na północy nie piszę bo to oczywista oczywistość że są super, Garda objechana w okół , przy następnym tranzycie planujemy ze dwa trzy dni na okolice  Como ,

11 godzin temu, uwex napisał:

Suzu 4x4 - my dla odmiany jak jechaliśmy na Lazurowe to jechaliśmy przez Niemcy i potem Francją w dół. W prawdzie trochę więcej kilometrów, ale omijasz płatne drogi w CZ, A, oraz ITA. Wtedy jak sprawdzaliśmy trasę przed wyjazdem to wzdłuż południowego wybrzeża Włoch w kierunku Lazurowego były same małe ciasne kempingi nieciekawie w necie wyglądające, zaś jadąc północą Włoch to masz wysokie góry. W sumie nie wiem czy nie ominęliśmy jakiejś fajnej części Włoch ale za to mile spędziliśmy przerwę po drodze nad Bodensee oraz po drodze jadąc przez Francję.

Wiem, czytałem z półtora roku temu Waszą relację :yes:

 już wtedy zastanawialiśmy się nad Francją ale zrobiliśmy jednak na Włochy, mniej więcej taką trasą :

825198757_wochy2019.png.2d41ca1b12402e1981d6e22f166b8513.thumb.png.98afe50fe30c320a78a1086528063f96.png

W tym roku ciągle się wahamy może być że decyzję podejmiemy jadąc na obwodnicy Wrocławia  :-]

wybierając Francję też bym jechał przez Niemcy, Norymbergę, Konstancje, kanion Verdon, Lazurowe , Monaco, i powrót przez Włochy Austrię .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Jak lubicie zatoczki knajpki itp. to polecam Grecję tam to dopiero jest klimat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek_t

Suzu, my z Sorento i wybrzeża Amalfi mamy tylko dwa wspomnienia: korki i hałas. Doszliśmy do wniosku że z przyczepą już nigdy tam nie pojedziemy. Jeśli już to samolot i transfer do hotelu od strony morza. Byliśmy w drugiej połowie września i to był drogowy koszmar. Pompeje niecałe 30km, dojazd 2 godziny, powrót 3.5. Objazd półwyspu, koło 100km i ponad 8 godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...