Jump to content
Baamber

Naprawa Avondale Dart

Recommended Posts

Baamber

Więc zacząłem demontaż. 

Okazało się że przód jest przegnity (tak jak się spodziewałem). Podłoga zdrowa co dziwne.

Jeden róg mokry ale po wysuszeniu twardy (podłogi). 

Poszło po rogach i przodzie (popękany plastik ściany przedniej i tędy ciekło na przód i rogi) IMG_20200118_142438.thumb.jpg.fb8cac81b00de8d3c64b60bc0dff596a.jpg

Nie mam zdjęcia pęknięć pomiędzy szybami przy zawiasach,  tam też pękło i się lało po środku przodu.

Przed sprzedażą ktoś wkleił nowe ścianki (przednia, lewy przód i prawy przód) żeby zamaskować zacieki. 

Widać po kolorze ściany. 

IMG_20200201_151327.thumb.jpg.8bfb807c18d3d6d8084577f047bd463b.jpg

A tu po zdjęciu tej ścianki (ukazała się oryginalna) 

IMG_20200201_153433.thumb.jpg.3cf6c646a134701b2f0a1db666af894e.jpg

Nie wiem jak to zrobili ale faktura była identyczna co orginał tylko kolor się ciut różnił. 

W poniedziałek kolejne zdjęcia z demontażu. 

Najpierw odbuduje przednie boki i dopiero zdejmę przednią plastikową ścianę zewnętrzną. 

Na przedniej ścianie (środkowej nie bocznej)  ramy okien były z jakiejś sklejki chyba z 2cm na 2cm (myślę że raczej orginał bo przyczepa ma 14 lat),  teraz chcę tam dać całą ścianę ze sklejki wodoodpornej a później wyciąć w niej dziury na okna, tylko zastanawia mnie ile kg dociążę przez to przyczepę. 

Na pewno ją wzmocnię dzięki temu i mniej będzie pracowała na boki to może i ten plastik zewnętrzny (ściana zewnętrzna) nie będzie tak pękała. 

Będę wrzucał tu postępy prac. 

Najbardziej zastanawia mnie to jak się uchronić przed kolejnymi zaciekami od tej przedniej sciany plastikowej... Myślałem żeby czymś ją wysmarować od środka, żeby ewentualne pęknięcie nie miało wpływu na szczelność. 

Np baranek (taki jak do podwozi samochodowych) ale myślę że jest za mało rozciągliwy. 

Może jakaś farba poliuretanowa... 

Napewno nie zostawię tego tak jak w orginale ponieważ podejrzewam że większość bolączek nowszych przyczep jest właśnie spowodowana tymi plastikowymi przodami i tyłami które podczas eksploatacji pękają i tamtędy dostaje się woda.

 

A tu druga strona:

IMG_20200201_151310.thumb.jpg.f541a8daf5ceb7f093520baf5fc247bc.jpg

Rama okien (bocznych) cała i zdrowa wygląda to tak jak by ta płyta wewnętrzne ciągnęła wodę po skosie od miejsca dostawania się wody. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
peja76

Masakra, ładny śmietnik, ni to spalić bo mokre, ni na złom i to na własne życzenie tak się załatwić szok.

Edited by peja76 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Baamber

Spróbuj ładniejszą angielkę w Polsce znaleźć. 

Dla mnie to tylko robota + koszty stosunkowo małe i będę miał fajną przyczepę,  prawda taka że w Anglii za taką samą trzeba dać 2 razy tyle co w Polsce... Tylko suchą. 

A do Polski ściągają to czego u nich się nie opłaca naprawiać (bo koszty roboczogodziny drogie). 

Pocieszę kolegę że jak ma nowszą przyczepę z plastikowym przodem to będzie miał to samo,  te przody pękają, zaciekają i tak właśnie jest. 

 

Ja się takiej roboty nie boję zwłaszcza że już taką robotę robiłem i przednia ściana to najmilsze w zaciekniętej przyczepce co może być. 

Najgorsze jeśli to boki i podłoga.

Ja wolę kupić taką (na pierwszy rzut oka przypicowaną) niż "zrobioną" do sprzedaży.

W sumie ta też była zrobiona do sprzedaży ale na szczęście widziałem czego mogę się spodziewać. 

Prawda jest taka że na wyspach kupisz tanirj przyczepkę do roboty ale jeszcze bez zacieku bo na moernikach im wyszło gdzie wilgoć i tego się nie oplaca naprawiać a tu to jak nówka kupujesz od handlarza i dalej jeździsz aż za 2 lata okazuje się że i podłogę masz do roboty. 

Jesli ktoś by ją tylko wysuszył to 99% osób by się nie poznało i taką jeździło w błędnym przekonaniu że w Polsce można kupić dobrą angielkę. 

Ja fotorelację robię po to żeby Ci co mają to do naprawy w swojej przyczepie nie zwlekali i że to nie takie straszne jak wygląda po rozebraniu. 

Jak bym wrzucił fotki przed rozbiórką po kupnie to z fotek wyglądała by jak nówka ☺️

Na szczęście pod półką górną jest już zdrowa. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
18 godzin temu, Baamber napisał:

Dla mnie to tylko robota + koszty stosunkowo małe i będę miał fajną przyczepę

Zdrowe podejście, jak widać zakres prac nie zwala z nóg więc kibicuję

18 godzin temu, Baamber napisał:

Ja fotorelację robię po to żeby Ci co mają to do naprawy w swojej przyczepie nie zwlekali i że to nie takie straszne jak wygląda po rozebraniu.

Brawo

Sam skorzystam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejkos

Jak chcesz prawidłowo zrobić boki bez zdjęcia przodu? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...