Jump to content
kem00n

przyczepa na vanie

Recommended Posts

kem00n

Witam, przymierzam się do projektu o którym myślałem od dłuższego czasu, mianowicie chciałbym stworzyć przyczepę na bazie nadwozia samochodu dostawczego. Nie chodzi o stworzenie przyczepy na ramie samochodu dostawczego, wręcz odwrotnie. Chciałbym kupić ramę od przyczepy campingowej (z papierologią i najlepiej bezterminowym przeglądem technicznym) i osadzić na tejże ramię nadwozie np. ducato. Nie będzie to typowo campingowa zabudowa, raczej weekendowa na jakiś wypad za miasto jeśli ma to znaczenie. Przechodząc do pytania (a raczej pytań), czy jest jakiś przepis zabraniający tworzenia takiego cuda oraz z czym to ogólnie się je, przede wszystkim w kwestii finansowej, czy będę musiał ubiegać się o homologacje czegoś etc. Z góry dziękuję, po prostu jestem laikiem w tym temacie

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin

Z kontekstu wynika, że nie masz ani przyczepy, ani nadwozia dostawczaka. Masz za to wizję...

Zabudowa ma być z blaszaka czy z busa? Z kabiną czy bez? Chcesz "to coś" ciągnąć osobówką / kolejnym dostawczakiem? Nawet jeśli ma to być tylko wypad za miasto...

Jak dla mnie, to żeby zminimalizować koszty i papierologię, wystarczyłoby kupić kampera bez silnika i wozić go na lawecie - efekt wizualny taki sam.

. Spotykałem na trasie przyczepy zabudowane na ramie dostawczaka - były to fajne rozwiązania. Ale odwrotnie?

Czemu tak?

Edited by piotrowin (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
oko21

Najpierw sprawdź ile waży buda przyczepy, a ile buda dostawczaka i porównaj obie ramy. Myślę, że odpowiedź znajdzie się sama. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
klonik058

Dokładnie nie zmiescisz się DMC 750. Pomijam już brak możliwości rejestracji SAM-ów. Jedyną opcją to przewożenie busa na lawecie jako ładunek

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
kem00n
12 godzin temu, klonik058 napisał:

Dokładnie nie zmiescisz się DMC 750. Pomijam już brak możliwości rejestracji SAM-ów. Jedyną opcją to przewożenie busa na lawecie jako ładunek

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
 

nie chodzi mi o ramę od sama tylko o ramę od campera bez żadnej zabudowy, czysto teoretycznie jeśli zmieściłbym się w DMC to ma to jakąkolwiek rację bytu czy przepisy na to nie pozwalają?

17 godzin temu, piotrowin napisał:

Z kontekstu wynika, że nie masz ani przyczepy, ani nadwozia dostawczaka. Masz za to wizję...

Zabudowa ma być z blaszaka czy z busa? Z kabiną czy bez? Chcesz "to coś" ciągnąć osobówką / kolejnym dostawczakiem? Nawet jeśli ma to być tylko wypad za miasto...

Jak dla mnie, to żeby zminimalizować koszty i papierologię, wystarczyłoby kupić kampera bez silnika i wozić go na lawecie - efekt wizualny taki sam.

. Spotykałem na trasie przyczepy zabudowane na ramie dostawczaka - były to fajne rozwiązania. Ale odwrotnie?

Czemu tak?

Czemu tak? Po prostu takie marzenie mam od dłuższego czasu w głowie... Jeżeli chodzi o zabudowę to myślałem nad blaszakiem, ciągnięty byłby osobówką, dość lekką osobówką. Co miał Pan na myśli pisząc "papierologię"? W sensie, jeśli miałbym ramę od campera ze wszystkimi papierami to jestem będę potrzebował załatwiać jeszcze jakieś pierdoły?

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin
24 minuty temu, kem00n napisał:

nie chodzi mi o ramę od sama tylko o ramę od campera bez żadnej zabudowy [...]

Jeżeli chodzi o zabudowę to myślałem nad blaszakiem, ciągnięty byłby osobówką, dość lekką osobówką.

Czy tylko ja widzę tutaj brak spójności w tych dwóch zdaniach?

Chcesz ciągnąć blaszaka-dostawczaka (jakieś 3 tony) lekką osobówką? A co zrobisz z osią skrętną? Kabina? Silnik?

Z całym szacunkiem ale to jest totalnie bez sensu. Albo kamper (lub dostawczak przerobiony na kampera), albo przyczepa, albo przyczepa zabudowana na dostawczaku. Ale holowanie quasi-kampera osobówką to dla mnie takie "ni pies, ni wydra".

 

Edited by piotrowin (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
klonik058

 

 

 

 

nie chodzi mi o ramę od sama tylko o ramę od campera bez żadnej zabudowy, czysto teoretycznie jeśli zmieściłbym się w DMC to ma to jakąkolwiek rację bytu czy przepisy na to nie pozwalają?

 

To chcesz przyczepę czy campera? Bo to dwie różne rzeczy.

 Sam –pojazd w tym wypadku  przyczepa  wykonana samodzielnie Wykonywany jest w jednym egzemplarzu, rzadziej małej serii. Powstaje przez gruntowną przeróbkę seryjnego pojazdu lub zbudowanie od podstaw. Pojazd marki „SAM” w myśl ustawy Prawo o ruchu drogowym jest pojazdem zbudowanym przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy, konstrukcji własne.

Ale od 2012 bodajże nie zarejestrujesz Sama.

 

Zgodnie z prawem o ruchu drogowym art bodajże 81 ust. 10 przyczepa lekka tzw. przyczepa o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) nieprzekraczającej 750 kg nie podlega okresowym badaniom technicznym.

Powyżej 750 kg już co roku badania.

 

Oj coś czuje że kiepsko się przygotowałeś do tego projektu.

 

Spotkałem projekt na przyczepie lekkej z tyłem Lublina brygadowki z laminatu. Ale po 2012 już w Polsce pozamiatane. Chyba że Czechy lub Niemcy.

 

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin
26 minut temu, kem00n napisał:

nie chodzi mi o ramę od sama tylko o ramę od campera bez żadnej zabudowy.

W sensie, jeśli miałbym ramę od campera ze wszystkimi papierami [,,,]

Po co Ci rama od kampera z papierami? Żeby na tym posadzić blaszaną zabudowę?

Przecież to już wymyślono - fabryka kamperów zamawia u producenta samochodów ramę z kabiną i na niej stawia zabudowę kampera. Jeśli tej ramy nie kupi producent kamperów to kupi ją na przykład producent chłodni czy brygadówki. Potem odkupujesz to Ty i masz swoją ramę z blaszaną (fabrycznie zmontowaną) zabudową.

Wyrzucasz silnik, odcinasz kabinę, dajesz dyszel i powstaje koszmarek... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kem00n
11 minut temu, piotrowin napisał:

Czy tylko ja widzę tutaj brak spójności w tych dwóch zdaniach?

Chcesz ciągnąć blaszaka-dostawczaka (jakieś 3 tony) lekką osobówką? A co zrobisz z osią skrętną? Kabina? Silnik?

Z całym szacunkiem ale to jest totalnie bez sensu. Albo kamper (lub dostawczak przerobiony na kampera), albo przyczepa, albo przyczepa zabudowana na dostawczaku. Ale holowanie quasi-kampera osobówką to dla mnie takie "ni pies, ni wydra".

 

przepraszam, możliwe że niespójnie piszę, chodzi mi o przyczepę zabudowaną na dostawczaku, znalazłem właśnie coś w stylu zdjęcia poglądowego

volkswagen-transporter-przyczepa-1.jpg

5 minut temu, klonik058 napisał:

 

 

 

 

 

 

To chcesz przyczepę czy campera? Bo to dwie różne rzeczy.

 Sam –pojazd w tym wypadku  przyczepa  wykonana samodzielnie Wykonywany jest w jednym egzemplarzu, rzadziej małej serii. Powstaje przez gruntowną przeróbkę seryjnego pojazdu lub zbudowanie od podstaw. Pojazd marki „SAM” w myśl ustawy Prawo o ruchu drogowym jest pojazdem zbudowanym przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy, konstrukcji własne.

Ale od 2012 bodajże nie zarejestrujesz Sama.

 

Zgodnie z prawem o ruchu drogowym art bodajże 81 ust. 10 przyczepa lekka tzw. przyczepa o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) nieprzekraczającej 750 kg nie podlega okresowym badaniom technicznym.

Powyżej 750 kg już co roku badania.

 

Oj coś czuje że kiepsko się przygotowałeś do tego projektu.

 

Spotkałem projekt na przyczepie lekkej z tyłem Lublina brygadowki z laminatu. Ale po 2012 już w Polsce pozamiatane. Chyba że Czechy lub Niemcy.

 

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

przyczepę, tak jak mówiłem jestem laikiem w tym temacie, nie siedzę w tym, że tak powiem, a jeśli chodzi o samo przygotowanie do projektu to z samymi aspektami prawnymi jestem na bakier

Share this post


Link to post
Share on other sites
klonik058
przyczepę, tak jak mówiłem jestem laikiem w tym temacie, nie siedzę w tym, że tak powiem, a jeśli chodzi o samo przygotowanie do projektu to z samymi aspektami prawnymi jestem na bakier

Ale nie pryczepa lekka z badaniami bezterminowym. I jak pisałem w PL już nie zarejestrujesz.

 

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin

W kwestii rejestracji SAMa - jest to możliwe. Jest to tak zwane dopuszczenie jednostkowe. W dużym skrócie:  idziemy do Instytutu Transportu Samochodowego po świadectwo homologacji. Do spełnienia kilkaset warunków szczegóły . Każde badanie sowicie płatne, a szansa że na jednym się skończy znikoma. Potem wizyta w Transportowym Dozorze Technicznym. Na koniec Wydział Komunikacji.

Czas - kilka, kilkanaście miesięcy. Koszty (przy jednym badaniu w ITS) - na dzień dobry 5-6 tysięcy (netto) + plus koszty przewozu (transportu) przyczepki na badania.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
klonik058



W kwestii rejestracji SAMa - jest to możliwe. Jest to tak zwane dopuszczenie jednostkowe. W dużym skrócie:  idziemy do Instytutu Transportu Samochodowego po świadectwo homologacji. Do spełnienia kilkaset warunków szczegóły . Każde badanie sowicie płatne, a szansa że na jednym się skończy znikoma. Potem wizyta w Transportowym Dozorze Technicznym. Na koniec Wydział Komunikacji.
Czas - kilka, kilkanaście miesięcy. Koszty (przy jednym badaniu w ITS) - na dzień dobry 5-6 tysięcy (netto) + plus koszty przewozu (transportu) przyczepki na badania.
 


Dokładnie. Ale czy to ma sens to wątpię. Z tego co się dowiedziałem jak kiedyś chciałem robić inny projekt, to koszt homologacji to jakieś 10000 A to było kilka lat temu. Do tego rzeczoznawca więc są koszty. I po budowie nie jest pewne czy wogulę dopuszcza pojazd. Każda śrubkia musi być homologowana. Więc jest ryzyko jest zabawa.

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski

Setki takich projektów ludzie robią - PL + SAM  = amenus lub spoooora kasa i znak zapytania

Ja nawet nie wnikam czy to dobre, czy ładne, czy warto i czym ciągać choć to ostatnie jest proste i wiadome i uregulowane

Najpierw rozważ/rozeznaj  rejestracje tego cuda poza PL o ile nie chcesz mieć eksponatu na podwórku
no chyba że nie straszą Cie kwoty na ITS - ale pamietaj ITS to nie jest pewne że dasz dyche i klepniesz to moze być i kilkakrotna powtórka

 

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski

Nie panikuje - uprzedzam tylko o kosztach i trudnościach w PL

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...