Jump to content
Łza Włóczynutka

Konwersja vanów w kampery

Recommended Posts

smok_wawelski

Nie przecze temu co napisales ale ta klasyfikacja nigdy nie była do końca jasna i ściśle określona

Auto ze stałym spaniem na górze to raczej kamper a nie van. Auto z podnoszonym dachem hmmm... sam tez nie wiem jak klasyfikowac.

Adria twin wg mnie kamper :)

 

 

Wysłane przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4
3 minuty temu, smok_wawelski napisał:

Nie przecze temu co napisales ale ta klasyfikacja nigdy nie była do końca jasna i ściśle określona

Auto ze stałym spaniem na górze to raczej kamper a nie van. Auto z podnoszonym dachem hmmm... sam tez nie wiem jak klasyfikowac.

Adria twin wg mnie kamper :)

 

 

Wysłane przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

no to mamy inną klasyfikację :]

dla mnie taka Adria Twin to typowy kampervan pomimo że ma układ 2+2 ;)

20191128_194932_resized.thumb.jpg.336cb039176e6fa9dc09ed0c90ff4fd9.jpg

dla mnie klasyfikacja przebiega w sposób następujący :

- wszystko co ma zabudowę wykorzystującą tylko kabinę lub samo podwozie to kamper (bez względu czy integra półintegra czy alkowa)

- wszystko co ma zabudowę bazującą na karoserii blaszka (bez względu czy z dachem stałym , uchylanym czy z nadbudówką z laminatu )  to kampervan

oczywiście klasyfikacja powstała w mojej głowie i nie musi  być poprawna  :-]

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
19 minut temu, Suzu4x4 napisał:

no nie zupełnie ... jest cała masa campervanów w układzie 2 + 2

Ja nie mówię, że nie ma :) Ja mówię jak to wygląda w praktyce i to co widuję. Większość zajmuje para młodych ludzi albo emerytów.  No ewentualnie z pieskami jeszcze podróżują ;)

 

2 godziny temu, Łza Włóczynutka napisał:

Ale.. ile spędzacie czasu w kamperach? To przecież jest tylko sypialnia i ewentualnie schronienie gdyby padało.

To jest największa bujda. Tak naprawdę czy w przyczepie czy kamperze wbrew pozorom trochę czasu się spędza. Praktycznie każdy wieczór, a jak masz dzieciaki to zwłaszcza. O ile jak jest ciepło to idzie siedzieć na dworze, ale w chłodne dni to każdy siedzi w kamperze czy tam przyczepie - nie oszukujmy się. 

Edited by jacek00 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

No to ciekawe zagadnienie z tym spedzaniem czasu ... wbrew pozorom to nie tylko sypialnia bo takim kampervanem podróżujemy cześciej, szybciej, bez dostepu do mediów itd Nie zakotwiczamy sie na kempingach tylko jesteśmy w podróży wiec trzeba przyrządzać i spożywać wszystkie posiłki, ogarnąć pełną toalete, komfortowo się wyspać, wspólnie posiedzieć itp a żeby dane auto mogło to zapewnić to potrzebna jest przestrzeń i funkcjonalne zaprojektowanie i wykonanie Zdjęcia w internetach wyglądają cudnie i pięknie ... ale w pełni funkcjonować w tym to już inna bajka I moim zdaniem podstawa; jak ktoś chce jeżdzić po kempingach to niech sobie przyczepe kupi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

dokładnie tak jest , dlatego napisałem że najlepiej sobie samemu przetestować ze swoją rodziną ;)

dla mnie kampervan ma jeszcze jedną małą wadę , mianowicie boczne drzwi przesuwne.

Będąc na wyjeździe szczególnie podczas chłodnych wieczorów gdzie oszczędza się ciepło i trzeba zamykać drzwi to ciągłe trzaskanie.

Dzieciaki bawiąc się z innymi dzieciakami setki razy wchodzą , wychodzą biegają itd.

O ile przy normalnych drzwiach można je nauczyć żeby cicho je zamykały to w przypadku drzwi przesuwnych jest to niemożliwe .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

Hmmm coś Ci Kuba przeszkadzało? :tuk:

 

A na poważnie to faktycznie masakra :oslabiony: jeszcze jak jest jakiś ruch, towarzystwo sie bawi kręci, wchodzące wychodzące dzieciaki itd to jest do zaakceptowania ale wieczorne lub poranne wyjście z psem budzi nie dość że mnie ale całą okolice :oslabiony: A zimą wychładzanie jest momentalne mimo że ja mam te drzwi ograniczone :oslabiony:

 

Edit; zdecydowanie najlepiej się przymierzyć przed podjęciem decyzji i to dobrze sie przymierzyć :D Całą załogą przetestować wszystko ... najlepiej w jednym czasie :D

Edited by kit (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalapan

Jak to dobrze mieć taki dylemat już za sobą :) Po kampervanie moja malutka Adria 380 TQ jest wręcz Hiltonem. Te dwa sezony w kamperdziadzie to był wręcz horror - całe szczęście, że się skończył. Nigdy bym już do dziada nie wrócił - wolałbym osobówkę i hotele, szkoda nawet czasu na pisaniny....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4
3 minuty temu, kit napisał:

Hmmm coś Ci Kuba przeszkadzało? :tuk:

 

A na poważnie to faktycznie masakra :oslabiony: jeszcze jak jest jakiś ruch, towarzystwo sie bawi kręci, wchodzące wychodzące dzieciaki itd to jest do zaakceptowania ale wieczorne lub poranne wyjście z psem budzi nie dość że mnie ale całą okolice :oslabiony: A zimą wychładzanie jest momentalne mimo że ja mam te drzwi ograniczone :oslabiony:

Nie Kituś na naszych wyjazdach było wszystko OK  :-]

jest to po prostu trochę niekomfortowe  ... czasem sobie lubię wstać nad ranem przejść się , zrobić jakąś fotę o wschodzie słońca itd .

Widziałem kiedyś gdzieś w internetach jakiegoś kampervana bodajże produkcji Słowackiej lub Słoweńskiej który zamiast bocznych drzwi przesuwnych miał wstawione normalne , ale nie pamiętam czy to był "homemade"  czy fabryczna produkcja ?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
OnionSkin

Na CT też wstawiali "normalne" drzwi do blaszanki (chyba Tolo61 ładnie to opisywał jak i co), a w suwanych montowali elektrykę/automatykę.

Edited by OnionSkin (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Pewnie zależy od osobowości: ostatni raz, kiedy przesiedziałem cały dzień w kamperze (o ile tak można nazwać naszego connecta, ale nie bedziemy się tu rozwodzić ;) ) to było 2,5 roku temu, w Szwajcarii w Alpach jak nas dorwało załamanie pogody i lało non stop przez trzydzieści kilka godzin - lało nie tak, że sobie pokrapytwało, tylko regularna górska ulewa do tego z temperaturą jednocyfrową. Dało radę wszystko ogarnąć w fordziku connekcie. Gdyby nie to, że córka rośnie i podłoga 2,40x1,20 metra naprawdę robi się za mała - to nie szukał bym zmiany. Mały, nowoczesny i zautomatyzowany, komfortowy dostawczak to rewelacyjny pojazd do podróżnowania w takim stylu jak lubię: nie męczy, jest bezpieczny, prawie nie nakłada ograniczeń, przy czym jest szybki i ekonomiczny. (Kto z Was mógłby się teleportować w piątek po pracy swoim kamperem lub z przyczepką do Aosty w jedno popołudnie i noc a rano być na miejscu? (16 godzin - 1800km) zużywając 110 litrów paliwa? Mały kampervanik  bezkonkurencyjny w tej dyscyplinie.

Istotne jest to że kamperek to dla mnie teleporter i sypialnia. Gdybym szukał komfortu i przestrzeni w sypialni jeździł bym na kwatery, było by taniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
RadekNet
1 godzinę temu, kalapan napisał:

Jak to dobrze mieć taki dylemat już za sobą :) Po kampervanie moja malutka Adria 380 TQ jest wręcz Hiltonem. Te dwa sezony w kamperdziadzie to był wręcz horror - całe szczęście, że się skończył. Nigdy bym już do dziada nie wrócił - wolałbym osobówkę i hotele, szkoda nawet czasu na pisaniny....

Powiedz to tym, którzy z namiotem podróżują ...

U mnie w aucie jest wszystko co do życia potrzebne (muszę jeszcze zrobic wnętrze prysznica, żeby chlapać można się było), a tuz za drzwiami np pusta plaża, gdzie z przyczepą na pewno nie wjedziesz, a i wiekszy van mógłby mieć problem. 

Chociaż muszę przyznać, że rozważam pomysł mini przyczepki, na czas kiedy chłopakom będzie ciasno spać z rodzicami w aucie, a jeszcze będą chcieli z nami jeżdzić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalapan
35 minut temu, Łza Włóczynutka napisał:

Kto z Was mógłby się teleportować w piątek po pracy swoim kamperem lub z przyczepką do Aosty w jedno popołudnie i noc a rano być na miejscu? (16 godzin - 1800km

Pytanie - tylko co to ma wspólnego z karawaningiem? Prędzej bym to przelotem nazwał. Dla mnie karawaning to włóczęga - te 1800 km dobra , które chce widzieć, zwiedzić, chcę się tym delektować. Ja mnie mam klapek na oczach żeby widzieć tylko punkt 0 i punkt 1800. Ciekawe, który z nas zaznał więcej karawaningu -  Ty przejeżdżając 1800 km w jeden dzień, czy ja jadąc 2870 km w 34 dni., przy czym nigdzie nie nocowałem  dłużej jak dwa dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

A karawaning to nie siedzenie z przyczepą cały miesiąc na jednym campingu? ;) 

Ja wybieram rejon do zwiedzania. Też nie nocuję nigdzie dłużej niż dwa dni. Etap zwiedzania wszystkiego jak leci mam już dawno za sobą, Gdybym zwiedzał wszystko po drodze, a co niekoniecznie mnie interesuje, nie dojechał bym w te miejsca gdzie chcę dojechać. Jak mam na urlop cel jakiś rejon Alp, to jadę tam, a rejony po drodze to zostawiam  na wtedy, kiedy to będzie celem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
7 godzin temu, jacek00 napisał:

O ile jak jest ciepło to idzie siedzieć na dworze, ale w chłodne dni to każdy siedzi w kamperze czy tam przyczepie - nie oszukujmy się. 

właśnie - nie oszukujmy sie, przykład z tegorocznych wrześniowych wakacji - chłodno było wieczorami w Bolkowie
wszystkie wieczory praktycznie przesiedzieliśmy pod kamperem znajomych bo myśmy przedsionka nie rozkładali - pawilonik 3x3 dostawiony do kamperka  i ogrzewacz katalityczny i spoko - fakt i oni i my bez dzieciaków ale nawet gdyby były to nie byłoby im zimno

 

7 godzin temu, Suzu4x4 napisał:

O ile przy normalnych drzwiach można je nauczyć żeby cicho je zamykały to w przypadku drzwi przesuwnych jest to niemożliwe .

oj można - jeśli drzwi przesuwne są poprawnie wygłuszone i wyregulowane nie zamykaja sie głośniej niż drzwi osobówki - szkoda ze przeczytałem to teraz wziąłbym nawet z roboty sonometr i zmierzył u mnie - tylko ze musiałbym jakie dziecko od sąsiada zawołać :)

6 godzin temu, kalapan napisał:

Te dwa sezony w kamperdziadzie

ojoj a fe  - a może dla kogoś taka Adria 380 TQ jest dziadem ?   ja osobiście wole klaustrofobicznego dziada blaszaka  a wiesz przeciez z K.pl ze włocze sie jeszcze z budą a  puszke dopiero klecę.   Rzecz gustu i upodobań po prostu -  przeszedłem wszystkie etapy od szmatki namiotu  poprzez namiotówke, budę i wiem ze chce dziada vana - no sorry nie vana  to Żabojad wiec furgona :)  a przy okazji apropos kwalifikacji nie jest to kampervan tylko co ? kamperfurgon ? :) 

Czemu a temu ze np.  furgon da mi  możliwość zjechania na super camp w kanionie Uvac, wjechania pod monastyr Ostrog, mogę przejechać się przez Durmitor  czy agrafkami kotorskimi czy w inne ciekawe miejsce gdzie wjazd z buda jest wykluczony i naprawdę bedąc w pełni swiadom wszystkich wad i zalet wszystkich wersji turystycznej włóczegi wolałbym mieć w tej blaszcze tylko materac, kuchenke gazowa baniak z wodą i turystyczny kibelek  ale jednak wjechać w te różne ciekawe miejsca niż rezygnować z nich jadąc z buda

 

3 godziny temu, Łza Włóczynutka napisał:

A karawaning to nie siedzenie z przyczepą cały miesiąc na jednym campingu?

moze jest - pozwól że zacytuje to co kiedyś napisałem na mojej zaniedbanej stronie www
 

Cytat

Wszystkie etapy mojej turystycznej ewolucji miały swoje uroki i cienie oraz wady i zalety, co prawda da się je sprowadzić do wspólnego mianownika –  pod kreską ułamkową znajdzie się wtedy słowo „turystyka” lecz nie da się ocenić który z etapów był najlepszy czy najbardziej wartościowy. 
Tak samo nigdy nie powiem że lepsza jest turystyka w wydaniu pieszym, rowerowym czy zmotoryzowanym, dawniej czasem po ulewie pływając w namiocie wzdychałem do przyczepy kempingowej, teraz gdy już ją mam czasem wzdycham do płótna namiotu nad głową.
Dobre buty, rower, motocykl, samochód z namiotówką lub przyczepą kempingową czy też luksusowy kamper są to tylko narzędzia dające określone możliwości i określony komfort podróżowania i bytowania a turystą jest się z charakteru, to siedzi gdzieś głeboko w człowieku a nie w sprzęcie.
Nie powiem również „jestem karawaningowcem” lecz powiem po prostu „jestem turystą” a turystów zawsze będę oceniał po ich postawie życiowej, osiągnięciach i kulturze a nigdy po wartości ich sprzętu.
Nie powiem także czy atrakcyjniejsze turystycznie jest stare miasto z zabytkami, czy może super camping w atrakcyjnej miejscowości wypoczynkowej, czy też miejsce „na dalekim zadupiu” gdzie woda czysta i trawa zielona a do miasta daleko (choć ja właśnie te ostatnie miejsca preferuję) - turystyka ma być przyjemnością niech zatem każdy wybiera swoje turystyczne miejsce na ziemi nie według utartych standardów czy też niejednokrotnie snobistycznych mód ale według swoich upodobań i gustów a jak mawia moja córcia o gustach się nie dyskutuje.
Dalsze etapy smoczej ewolucji turystycznej są nikomu oprócz wróżek i jasnowidzów nieznane.
Mój przyjaciel mechanik, który od zawsze dba o moje pojazdy mówi że zapewne będzie to kamper, ja się śmieję i droczę z nim że garaż ma za niski i nie będzie mógł mi serwisować kampera albo mówię że nastąpi ewolucja wsteczna i będzie mniejsza przyczepa np. składana campingowa Esterel’ka bo pewnie już niedługo dzieciaki ze starym dawno urodzonym :-) smokiem nie będą chciały jeździć.

No i wykrakał mi przyjaciel :) 

 

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalapan
8 minut temu, smok_wawelski napisał:

furgon da mi  możliwość zjechania na super camp w kanionie Uvac, wjechania pod monastyr Ostrog, przejechać się przez Durmitor   czy w inne ciekawe miejsce gdzie jest wykluczony wjazd z buda

kurde jeszcze wtedy kamperdziada nie miałem i praktycznie to samo przejechałem, dla mnie to żaden argument :

 

SAM_0744.thumb.JPG.830eb73d6ddd191f0c4be25e4d39e5f0.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...