Jump to content
jacekzoo

Ostrzeżenie na mandaty we Włoszech

Recommended Posts

czyś
20 godzin temu, wiluś napisał:

nie wszedłem sobie na Google strit i według danych GPS na mandacie droga na której zrobiono to zdjęcie ma status autostrady a prędkość obowiązująca w miejscu gdzie podobno doszło do wykroczenia to 90 km/h i taka też obowiązywała w lipcu 2017 jest to widoczne na znakach z tamtego okresu.

No nie wiem czy autostrada. Gdyby nawet, to na autostrdzie z cepą we Włoszech masz zdaje się 80km/h, więc znak 90km/h nic ci nie dawał.

Już na oko bez szukania w googlach, patrząc po samej drodze (wąsko, wąsko rozstawione betonowe bariery) wygląda mi że to nie na autostrada, a co najwyżej i to w porywach "superstrada", czyli co najwyżej włoska ekspresówka (strada provinciale BS 510 Sebina Orientale (SP BS 510), gdzie z cepą max jest 70km/h. Jako że bez cepy można tam jechać 110 km/h, no to jest ograniczenie do 90-ciu, ale nic to nie zmienia dla przejazdu z przyczepą, nadal 70 km/h.  Często jak w nazwie jest "strada" /"droga"/ i ma dwie jezdnie Polacy traktują te drogi z automatu jak autostradę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
wiluś
23 godziny temu, jacekzoo napisał:

Podejrzewam że się nie wymigasz, będziesz mił najdroższe parę km więcej

Jacek mam nadzieję że sie mylisz i jednak uda mi sie .....WYMIGAĆ☺️

 

23 godziny temu, SDeba napisał:

Znak 90km/h obowiązuje osobówki. Jadąc z przyczepą na tej drodze najprawdopodobniej limit to właśnie 70km/h.

Tak jak mówisz ta droga to jest niejaka lastrada czyli taka ekspresówka ale sęk w tym że ktoś musi analizować te pojazdy którym robione są zdjęcia???

 

22 godziny temu, Commander napisał:

Niestety doczytałem do miejsca gdzie napisałeś ,,polska,, a Włochy z dużej.... 

Nie bardzo wiem co chciałeś osiągnąć tą wypowiedzią ? Czy chciaeś wytknąć mi błąd ortograficzny pisząc Polska z małej litery czy miałeś jakiś inny cel ? Tym bardziej że nie mogę znaleźć tego zdania?:)

 

21 godzin temu, Łza Włóczynutka napisał:

Ale to się chyba przedawniło?

Podobno przedawnienie takich mandatów jest dopiero po 5 latach. to jest informacja od adwokata z którym dzisiaj rozmawiałem. Powiedział mi również że to pismo z tej firmy windykacyjnej nie ma żadnej mocy prawnej u nas w Polsce a jedynie jest informacją dla mnie ze mam tyle do zapłacenia , a ściągalność tylko przez sąd i to na wniosek włoskiego organu sądowego, Jeżeli chodzi o link do artykułu co mi podesłałeś to wydaje mi się ze od 2015 r. bo z tego okresu jest ten artykuł minęło trochę czasu i trochę sie mogło zmienić w przepisach.

 

10 godzin temu, maarec napisał:

Powodzenia w odkręcaniu tematu, kwota z windykacji zabija.

Dzięki ? Będę walczył do końca :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
tamtam

Zadales to pytanie na innych forach gdzie dostales jasna odpowiedz ze bylo ograniczenie do 70 i info o zawieszeniu biegu przedawnienia.
Po co powielasz to na nastepnych forach????

Wysłane z V30

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Nie o błąd chodzi a podejście... Może jestem dziwny, może to efekt dzisiejszych wycieczek o zabarwieniu patriotycznym.

Mandaty państwowe są aktualnie nie do ominięcia. Jakieś bezdety parkingowe od samorządu...do kosza. Tyle podpowiem.

Edited by Commander (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
wiluś
W dniu 20.08.2020 o 20:59, tamtam napisał:

Zadales to pytanie na innych forach gdzie dostales jasna odpowiedz ze bylo ograniczenie do 70 i info o zawieszeniu biegu przedawnienia.
Po co powielasz to na nastepnych forach????

Wysłane z V30
 

Skoro tak bardzo śledzisz inne fora to wiesz że zadałem pytanie na jednym a nie na kilku. A skoro jestem częścią społeczności karawaning.pl to również mam prawo zadać takie pytanie tutaj. 

 

W dniu 20.08.2020 o 21:00, Commander napisał:

 

Mandaty państwowe są aktualnie nie do ominięcia. 

Czyli chcesz powiedzieć że zapłacenie mnie nie ominie?

Edited by wiluś (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
45 minut temu, wiluś napisał:

Czyli chcesz powiedzieć że zapłacenie mnie nie ominie?

Ja też jestem tego zdania, i obawiam się że wyskoczysz te 1100€ :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites
borek6
I olałeś sprawę z Austrii? Jak to się skończyło?

Pytam, bo w tym roku stałem zaparkowany w Wiedniu, miałem bilet parkingowy ważny, a i tak na mnie nałożyli opłatę nie wiadomo za co - chyba 30 eu. Na razie olałem temat, ale zastanawiam się co z tym zrobić. 

Ja dostałem w zeszłym roku w sumie 3 mandaty z AT a raczej info o mandacie / przekroczeniu prędkości, fizycznie to co przyszło do domu to nie mandat. Pierwszy zapłaciłem (60 euro) drugiego i trzeciego nie (kwoty podobne - wszystkie z fotoradaru w tej samej mieścinie, skubany był dobrze ukryty). Drugi nawet listonosz zostawił u sąsiada chyba myląc adresy, nie było potwierdzenia odbioru wiec olałem i tłumaczyłbym się ze nic takiego nie przyszło do domu. Doczytałem tylko gdzieś w necie ze jak mnie w AT zatrzymają i spojrzą w system, to będę musiał zapłacić na miejscu równowartość mandatów. Wiec olałem temat.

Nie wiem jak z IT ale tak jak koledzy piszą. To musi przejść przez nasz sąd żeby mieć moc prawną.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
MaciekR4
W dniu 19.08.2020 o 17:57, wiluś napisał:

Odświeżę trochę temat ponieważ też dotyczy to niejako mojej osoby z racji rzekomego zdjęcia za przekroczenie prędkości we Włoszech w lipcu  2017r (...)

Poszukaj jak masz fejsbuka strony -> "włoski problem", ludzie pomagają właśnie w sytuacjach z włoską policja i wszelkimi służbami drogowymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Sądy wchodzą w grę jak winowajca się miga albo właściciel nie chce podać kierowcy który wtedy jechał. Rok albo dwa temu większość krajów UE podpisało z Pl porozumie o udostępnieniu danych właścicieli pojazdów. Po coś to zrobili.

Moim zdaniem zwłoka spowoduje dodatkowe koszty. Jeśli się jest niewinnym to trzeba walczyć, a jeśli się zawiniło to trzeba ponieść konsekwencje. Austria przoduje w tym temacie z kilku względów....ordung, mnogość problemu z uwagi na bycie krajem tranzytowym, itd.

Włosi zaczęli natomiast szukać kasy wszędzie....

Moim zdaniem jeśli kwota tak urosła to znaczy że nadano bieg sprawie i ew polski sąd jak będzie musiał to to klepnie i koszty wzrosną....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

Jest tu kilka dziwnych rzeczy, ale po kolei.

Zobacz sobie na te dwa artykuły - artykuły na inforze może nie mają 100% gwarancji, ale przeczytaj sobie uważnie, bo większość z tego co tam jest znajdziesz potwierdzenie, albo na stronie gov.pl/web/dyplomacja/wlochy, albo w poradniku na stronie ambasady włoskiej:

https://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/292372,Mandat-we-Wloszech-co-robic.html

https://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/321186,Kiedy-nastepuje-przedawnienie-mandatu-drogowego-z-Wloch.html

Musisz sprawdzić, czy prawdą jest to, że mandat zaoczny (a taki jest ten) MUSI być doręczony w terminie do 90 dni od popełnienia wykroczenia. Jeśli tak - sprawa jest oczywista. Dostałeś mandat po 10 miesiącach z tego co piszesz.

Niestety może to nie być prawda. U nas masz tak, że mandat zaoczny musi być wystawiony w terminie 60 dni od popełnienia wykroczenia. Ale mowa tu o dacie WYSTAWIENIA, a nie DORĘCZENIA. Jeśli mandat wystawiono w tym terminie, to przedawnienie masz dopiero po upływie roku od wykroczenia, albo dwóch, jeśli w tym czasie wszczęto postępowanie.

Możliwe więc, że wiadomość w artykule na inforze nie jest precyzyjna - mowa tam jest o "przesłaniu" w ciągu 60 dni, a nie "wystawieniu" lub "doręczeniu". To miałoby niby znaczyć, że wystarczy samo przesłanie w jakiejkolwiek formie i nie musi być doręczenia?

Firmę windykacyjną z jednej strony można by olać (zwłaszcza jak przyszło zwykłym listem), ale z drugiej nie jest to może taka całkowita lipa, no bo skąd mieliby Twoje dane - zdjęcie cepki i dane adresowe? Poza tym - niezależnie od tego - od wykroczenia upłynęło już 3 lata, a wg. prawa polskiego (które nie ma tu zastosowania), przedawniłoby się to już - nie wiem jak w przypadku przedawnienia we Włoszech...

Przeczytaj sobie jeszcze ten artykuł:

https://www.rp.pl/Prawo-drogowe/312069955-Zagraniczny-mandat-polskiego-kierowcy-trudno-podwazyc.html

i zobacz wyrok TSUE (na dole jest sygnatura).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ed

Rozpisywania na 6 stron, a wystarczy jeździć zgodnie z przepisami i po sprawie. Chyba, że kogoś stać na taki luksus to niech płaci, a nie kombinować jakby tu wymigać się. Masz fantazję to płać - frajda musi kosztować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
borek6
Rozpisywania na 6 stron, a wystarczy jeździć zgodnie z przepisami i po sprawie. Chyba, że kogoś stać na taki luksus to niech płaci, a nie kombinować jakby tu wymigać się. Masz fantazję to płać - frajda musi kosztować.

A nie pomyślałeś ze może ktoś się lekko zapędził i mu strzeliło fotę? Nie mów ze tak idealnie jeździsz ze nigdy się Tobie nie zdarzyło dostać zdjęcia z fotoradaru...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander
Godzinę temu, ed napisał:

Rozpisywania na 6 stron, a wystarczy jeździć zgodnie z przepisami i po sprawie. Chyba, że kogoś stać na taki luksus to niech płaci, a nie kombinować jakby tu wymigać się. Masz fantazję to płać - frajda musi kosztować.

Ja również przychylam się do zdania kolegi powyżej. Takie rzeczy śmierdzą mi polowaniem na turystów. Kto udowodni że przekroczył prędkość o 20 a nie o 5 km / h ????.

Jak było sam zainteresowany może już nie pamiętać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wiluś
W dniu 26.08.2020 o 21:48, jacekzoo napisał:

Ja też jestem tego zdania, i obawiam się że wyskoczysz te 1100€ :( 

Jacek mam nadzieję że jednak się mylisz?

W dniu 26.08.2020 o 23:32, borek6 napisał:

tłumaczyłbym się ze nic takiego nie przyszło do domu. Doczytałem tylko gdzieś w necie ze jak mnie w AT zatrzymają i spojrzą w system, to będę musiał zapłacić na miejscu równowartość mandatów. Wiec olałem temat.

Nie wiem jak z IT ale tak jak koledzy piszą. To musi przejść przez nasz sąd żeby mieć moc prawną.

Też mam zamiar tak się tłumaczyć bo żadnego  potwierdzenia odbioru nie ma na ten list. A do Włoch w najbliżym czasie się napewno nie wybiera. Z tego co sie już dowiedziałem ta firma windykacyjna nie żadnych instrumentów prawnych w Polsce aby ściągnąć coś takiego. Jedynie co to strona Włoska musiałaby wystąpić do polskiego sądu o przeprowadzenie postepowania na co mają 5 lat od chwili wykroczenia.

 

W dniu 27.08.2020 o 07:46, Commander napisał:

polski sąd jak będzie musiał to to klepnie i koszty wzrosną....

Polski sąd może rownież nałożyć swoją karę obowiązującą w Polsce a że nie obowiązuje go taryfikator może byż to różna kwota?

 

W dniu 27.08.2020 o 08:26, Zulos napisał:

Jest tu kilka dziwnych rzeczy, ale po kolei.

Zobacz sobie na te dwa artykuły - artykuły na inforze może nie mają 100% gwarancji, ale przeczytaj sobie uważnie, bo większość z tego co tam jest znajdziesz potwierdzenie, albo na stronie gov.pl/web/dyplomacja/wlochy, albo w poradniku na stronie ambasady włoskiej:

https://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/292372,Mandat-we-Wloszech-co-robic.html

https://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/321186,Kiedy-nastepuje-przedawnienie-mandatu-drogowego-z-Wloch.html

Musisz sprawdzić, czy prawdą jest to, że mandat zaoczny (a taki jest ten) MUSI być doręczony w terminie do 90 dni od popełnienia wykroczenia. Jeśli tak - sprawa jest oczywista. Dostałeś mandat po 10 miesiącach z tego co piszesz.

Niestety może to nie być prawda. U nas masz tak, że mandat zaoczny musi być wystawiony w terminie 60 dni od popełnienia wykroczenia. Ale mowa tu o dacie WYSTAWIENIA, a nie DORĘCZENIA. Jeśli mandat wystawiono w tym terminie, to przedawnienie masz dopiero po upływie roku od wykroczenia, albo dwóch, jeśli w tym czasie wszczęto postępowanie.

Możliwe więc, że wiadomość w artykule na inforze nie jest precyzyjna - mowa tam jest o "przesłaniu" w ciągu 60 dni, a nie "wystawieniu" lub "doręczeniu". To miałoby niby znaczyć, że wystarczy samo przesłanie w jakiejkolwiek formie i nie musi być doręczenia?

Firmę windykacyjną z jednej strony można by olać (zwłaszcza jak przyszło zwykłym listem), ale z drugiej nie jest to może taka całkowita lipa, no bo skąd mieliby Twoje dane - zdjęcie cepki i dane adresowe? Poza tym - niezależnie od tego - od wykroczenia upłynęło już 3 lata, a wg. prawa polskiego (które nie ma tu zastosowania), przedawniłoby się to już - nie wiem jak w przypadku przedawnienia we Włoszech...

Przeczytaj sobie jeszcze ten artykuł:

https://www.rp.pl/Prawo-drogowe/312069955-Zagraniczny-mandat-polskiego-kierowcy-trudno-podwazyc.html

i zobacz wyrok TSUE (na dole jest sygnatura).

 

Bardzo Ci dziękuję za te linki . Poczytam je na spokojnie i przeanalizuję.Tak jak napisałeś jest tu  kilka dziwnych rzeczy i stąd mój post w tej sprawie. Bo nie twierdzę że jestem nadzwyczaj przepisowym kierowca ale jadąc z przeyczepką staram się ich przstrzegać a jazda powyżej 10-15 km/h powyżej limitu to powiedzcie sami komu się nie zdarzyło??????

A tu nie chodzi o samo popełnienie wykroczenia tylko o te niejasności w tych mandatach. 

W dniu 27.08.2020 o 13:41, ed napisał:

Rozpisywania na 6 stron, a wystarczy jeździć zgodnie z przepisami i po sprawie. Chyba, że kogoś stać na taki luksus to niech płaci, a nie kombinować jakby tu wymigać się. Masz fantazję to płać - frajda musi kosztować.

A dlaczego nie można sie rozpisać na 6 stron w sprawie nurtującego nas problemu. Płacenie mandatu nigdy nie jest luksusem czy kogoś na to stać czy nie , jesnak tu nie chodzi o sam mandat ale o niejasności jakie z tego wynikły. A czy ktoś kombinuje czy sie miga od płacenia to mam nadzieję ze będziemy mieli okazję pogadać W Białym Brzegu bo jak tylko czas pozwoli to na pewno się tam wybiorę ?

 

W dniu 27.08.2020 o 13:48, borek6 napisał:


A nie pomyślałeś ze może ktoś się lekko zapędził i mu strzeliło fotę? Nie mów ze tak idealnie jeździsz ze nigdy się Tobie nie zdarzyło dostać zdjęcia z fotoradaru...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dziękuję? Tak jak piszesz każdy się może zapędzić o te 10-15 km/h więcej to jest ....CHWILA...??

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Zawsze może być gorzej ?

B5BFB2B8-234F-4ECF-87A6-AC84D69E28EE.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...