Jump to content

Edit History

Łza Włóczynutka

Łza Włóczynutka

To chyba nie ma znaczenia jaki podmiot występuje o zapłacenie mandatu, ale jaką drogą. Ważne jest że w/g polskiego prawa, ma to być dokonane poprzez polski sąd. Dopiero mandat klepnięty przez polski sąd ma moc prawną i raczej trzeba go zapłacić, bo jak nie to mogą przysłać komornika. Natomiast wszelkie świstki nakazujące płatności przysyłane od dowolnych podmiotów innych niż polski sąd można od razu wrzucać do kosza.

Równie dobrze ja też mógłbym wam porozsyłać jakieś nakazy zapłacenia za cokolwiek wymyślonego. Nie macie obowiązku płacić dopóki nie skieruję sprawy do sądu, i udowodnię że miałem prawo was obciążyć. Sąd na podstawie przedstawionych przeze mnie dowodów musi uznać że mam rację. Sąd musi też wam umożliwić jakąkolwiek obronę swoich racji.

Z tego co czytałem, to taki mandat skierowany do polskiego sądu musi spełnić pewne kryteria, których często mandaty z zagranicy nie spełniają, (np, w czasie wystawiania mandatu nie wysłano stosownych powiadomień i pozbawiono was możliwości obrony, albo nie ma dokumntacji fotograficznej, lub jest niewystarczająca). Dlatego obce instytucje próbują kombinować naokoło "a nuż ktoś nie zna prawa i zapłaci". Trochę to śmieszne, bo próbując egzekwować prawo, robią to w sposób niezgodny z prawem xd.

Łza Włóczynutka

Łza Włóczynutka

To chyba nie ma znaczenia jaki podmiot występuje o zapłacenie mandatu, ale jaką drogą. Ważne jest że w/g polskiego prawa, ma to być dokonane poprzez polski sąd. Dopiero mandat klepnięty przez polski sąd ma moc prawną i raczej trzeba go zapłacić, bo jak nie to mogą przysłać komornika. Natomiast wszelkie świstki nakazujące płatności przysyłane od dowolnych podmiotów innych niż polski sąd można od razu wrzucać do kosza.

Równie dobrze ja też mógłbym wam porozsyłać jakieś nakazy zapłacenia za cokolwiek wymyślonego. Nie macie obowiązku płacić dopóki nie skieruję sprawy do sądu, i udowodnię że miałem prawo was obciążyć. Sąd na podstawie przedstawionych przeze mnie dowodów musi uznać że mam rację. Sąd musi też wam umożliwić jakąkolwiek obronę swoich racji.

Z tego co czytałem, to taki mandat skierowany do polskiego sądu musi spełnić pewne kryteria, których często mandaty z zagranicy nie spełniają, (np, w czasie wystawiania mandatu nie wysłano stosownych powiadomień i pozbawiono was możliwości obrony, albo nie ma dokumntacji fotograficznej, lub jest niewystarczająca). Dlatego obce instytucje próbują kombinować naokoło "a nuż ktoś nie zna prawa i zapłaci". Trochę to śmieszne, bo próbując egzekwować prawo, robią to w sposób niezgodny z prawem xd.

Łza Włóczynutka

Łza Włóczynutka

To chyba nie ma znaczenia jaki podmiot występuje o zapłacenie mandatu, ale jaką drogą. Ważne jest że w/g polskiego prawa, ma to być dokonane poprzez polski sąd. Dopiero mandat klepnięty przez polski sąd ma moc prawną i raczej trzeba go zapłacić, bo jak nie to mogą przysłać komornika. Natomiast wszelkie świstki nakazujące płatności przysyłane od dowolnych podmiotów innych niż polski sąd można od razu wrzucać do kosza.

Równie dobrze ja też mógłbym wam porozsyłać jakieś nakazy zapłacenia za cokolwiek wymyślonego. Nie macie obowiązku płacić dopóki nie skieruję sprawy do sądu, i udowodnię że miałem prawo was obciążyć. Sąd na podstawie przedstawionych przeze mnie dowodów musi uznać że mam rację. Sąd musi też wam umożliwić jakąkolwiek obronę swoich racji.

Z tego co czytałem, to taki mandat skierowany do polskiego sądu musi spełnić pewne kryteria, których często mandaty z zagranicy nie spełniają, (np, w czasie wystawiania mandatu nie wysłano stosownych powiadomień i pozbawiono was możliwości obrony). Dlatego obce instytucje próbują kombinować naokoło "a nuż ktoś nie zna prawa i zapłaci". Trochę to śmieszne, bo próbując egzekwować prawo, robią to w sposób niezgodny z prawem xd.

Łza Włóczynutka

Łza Włóczynutka

To chyba nie ma znaczenia jaki podmiot występuje o zapłacenie mandatu, ale jaką drogą. Ważne jest że w/g polskiego prawa, ma to być dokonane poprzez polski sąd. Dopiero mandat klepnięty przez polski sąd ma moc prawną i raczej trzeba go zapłacić, bo jak nie to mogą przysłać komornika. Natomiast wszelkie świstki nakazujące płatności przysyłane od dowolnych podmiotów innych niż polski sąd można od razu wrzucać do kosza.

Równie dobrze ja też mógłbym wam porozsyłać jakieś nakazy zapłacenia za cokolwiek wymyślonego. Nie macie obowiązku płacić dopóki nie skieruję sprawy do sądu, udowodnię że miałem prawo was obciążyć, a sąd na podstawie przedstawionych przeze mnie dowodów uzna że mam rację. Sąd musi też wam umożliwić jakąkolwiek obronę swoich racji.

Z tego co czytałem, to taki mandat skierowany do polskiego sądu musi spełnić pewne kryteria, których często mandaty z zagranicy nie spełniają, (np, w czasie wystawiania mandatu nie wysłano stosownych powiadomień i pozbawiono was możliwości obrony). Dlatego obce instytucje próbują kombinować naokoło "a nuż ktoś nie zna prawa i zapłaci". Trochę to śmieszne, bo próbując egzekwować prawo, robią to w sposób niezgodny z prawem xd.

×
×
  • Create New...