Skocz do zawartości
Tomii

Zgłaszanie komisów i sprzedawców.

Rekomendowane odpowiedzi

NOBOCAMP

Witam Wszystkich.

Jestem świeżo po zmianie cepki z FENDT 550 TG sprzedawana w ogłoszeniach (przyczepka wcześniej była powypadkowa) na DETHLEEFS EF 450 ( ta jeśli nawet ma swoją historie to  nie wygląda na to aby była przesadnie bogata :-)))    ).

Nową cepkę  kupiłem u jednego z braci Klaja w Lęborku ( to ten od braci z Bierunia i okolic :-))) ). Z tego co widzę to nie ma jeszcze o nim wzmianki a uważam ,że warto wspomnieć tym bardziej  że przez kilka dni miałem okazję zwiedzić kilka komisów w Trójmiejskiej okolicy a ten , na tle pozostałych wypadł bardzo  przyzwoicie .

Dwóch sprzedawców z jakimi miałem przyjemność dość dobrze przygotowani do prezentacji sprzętu ze swojego placu , zapewniających ,że każda przyczepa , która zostanie wybrana poddana będzie szczegółowemu przeglądowi i każda zauważona usterka zostanie usunięta na koszt firmy. Ciężko było utargować upust od już przecenionej przyczepy ale faktycznie po wyborze swojej wymarzonej panowie sami przyłożyli się do sprawdzenia wszystkich szczegółów od lampek nad łóżkami przez toaletę w której wył wyciek ale zaraz został zlokalizowany i wyeleminowany , lodówkę na wszystkich możliwych  zasilaniach  ( na gazie długo trwało bo butla była świeżo podłączona , ale Pan nie dawał za wygraną i po paru minutach udało się ).

Wcześniej przed zadatkowaniem przyczepy wszelkie zauważone sprawy kosmetyczne też zostały zawczasu zaznaczone opisane i usunięte w cenie na jaką się umówiliśmy (warto szczegółowo  pozaglądać we wszystkie kąty ).Pan pokazał zdjęcia z rozłożonym przedsionkiem ( wykonane na przeglądzie po wyborze i zadatkowaniu cepki ) a po rozłożeniu pooznaczał worki z poszczególnymi elementami namiotu....

Miło było , że  na placu sam właściciel specjalnie  podszedł , aby się przedstawić ....

Nikt na siłę nie namawiał mnie do kupna konkretnej cepki , w sobotę pokazano  mi kilka możliwych układów  w długości do 450 jaką określiłem a w poniedziałek po porównaniu z innymi wróciłem z wywieszonym językiem aby zarezerwować tę która wydała mi się najciekawsza.

Dzisiaj odebrałem moje nowe cudo wierząc ,że się na niej nie zawiodę.

Myślę ,że KAMPI.PL to miejsce do którego warto zajrzeć ...Pozdrawiam.

www.kampi.pl

Edytowane przez NOBOCAMP (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
haras

Powitać chciałem przestrzec :nono:  przed nie uczciwym sprzedawcą mającym plac z przyczepami w miejscowości

 

Zaczernie 981

 

36-062

koło Rzeszowa

 

nr tel:601 517 920

 

 pan Eugeniusz    :miga:   :miga:   :miga:

 

W skrócie opisze mój przypadek, chcąc coś kupić mamy takie prawo że oglądamy dany towar dokładnie i szczegółowo niestety u tego jegomościa jest to nie możliwe, bo jak nie wymyśli sobie że musi jechać coś załatwić, albo że ma jeszcze inną robotę dając mi do zrozumienia żebym już zakończył oględziny, a w trakcie oglądania przyczepki czułem jego oddech na karku co powodowało że nie czułem się komfortowo, w trakcie oględzin wyszło kilka rzeczy które należało by poprawić lub wymienić, mam na myśli rozszczelnione okno dwu szybowe w którym stała woda, drzwi nie udolnie reperowane, i wyłażący uchwyt manewrowy z korzeniami, ale dla właściciela tegoż przybytku stan był rewelacyjny, wiadomo po odkryciu tych mankamentów chcąc kupić tą przyczepkę chciałem trochę zbić z ceny wtedy handlarzowi ciśnienie chyba wzrosło i zaczęły się stare bajki że na ta cepke jest kilku kupców dają więcej jak ja a on trzyma ja dla mnie hehe taki "dobry sprzedawca" trzymał nawet bez zaliczki  :] obiecywał jeszcze przed oglądaniem budki  ze zrobi w cenie przyczepki tłumaczenia i dwa przeglądy co ja wiem ze się robi tylko jeden przegląd, po usłyszeniu ze chce zbić cenę to sie zaparł i twierdził ze nic takiego nie mówił i żebym dał sobie spokój i obrócił się na pięcie i wszedł do swojej kanciapy a jak oglądałem przyczepkę to stale mu się spieszyło i dawał w ten sposób do zrozumienia ze mam już więcej nic nie oglądać tylko z kasy wyskakiwać, Jednym słowem ten komis nie jest godny polecenia wiem z pewnych żrudeł że nie tylko mnie tak potraktował i wolałem się tłuc 450 km po inna przyczepkę, jak kupić u niego w sumie 20 km od mojego miejsca zamieszkania. Już dawno się nie spotkałem z tak chamowatą obsługą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Caravan-Center-AiR

CARAVAN- CENTER- A&R 

ul. Obozowa 17 A 

48-316 Łambinowice 

 

tel. 604 831 388 / 77 43 43 535 

email biuro@caravan-center.pl

 

 www.caravan-center.pl 

 

caravan-center.gratka.pl/oferta/ 

 

Przedstawiciel firm : Caravan- Center- IBL ( Knaus, Tabbert, Weinsberg ) i Camping-Caravan-Frezeit GmbH ( Hobby, Fendt, McLouis ) 

 

Sprzedaż, wynajem, serwis 

post-19882-0-51745500-1444232327.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Artur0408
Napisano (edytowane)

Uwazajcie na Burnstera z Mikołowa

 

https://www.olx.pl/i2/oferta/przyczepa-kempingowa-burstner-belcando-560tk-66000-zl-netto-CID5-IDp3gsL.html#:7da63ecfa3

 

Dzwonilem do goscia dlugo rozmawialem ze mam daleko i chce cos pewnego.oczywiscie zapewnienia byly. Zajechalem 400km a on pokazuje mi ja w ciasnej wiatce. Uparlem sie zeby wystawil ja na zewnatrz. W sumie srodek obejzalem wszystko w miare ok ale stanelem z daleka i patrze ze nad markiza jest pofaldowany dach. Chcialem drabinke oczywiscie nie mogl znalezc. Podjechalem autem (picup) wlazlem na pake a tam dach zalamany sciana boczna zagieta. Juz zrezygnowalem ale jeszcze przyjzalem sie sciana a one jakby pomalowane sprayem. Sprzedawca chce wcisnac komuś zgnile jajo... Nie Polecam

Edytowane przez Artur0408 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Hmm, czyżby markiza narobiła takich szkód?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Artur0408

Tak. Podobno zawinelo markize. Ale zeby az dach byl dobrze wgiety to musialo niezle wiac. Jeszcze rant sciany posmarowany palcem klejoszczeliwem .bardzo niechlujnie. W budce za ta cene mysle ze nie do przyjecia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Tak. Podobno zawinelo markize. Ale zeby az dach byl dobrze wgiety to musialo niezle wiac. Jeszcze rant sciany posmarowany palcem klejoszczeliwem .bardzo niechlujnie. W budce za ta cene mysle ze nie do przyjecia.

 

Wbrew pozorom wcale nie musi mocno wiać. Wystarczy kilkadziesiąt kilometrów na godzinę i szkody gotowe. Niektórzy mieli problemy ze ścianą od samej markizy. To niestety jest kilkadziesiąt kilogramów obciążenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku
Napisano (edytowane)

A ta cena to nie przesada? Netto? 2010r?

Edytowane przez Voku (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
visitor1967

Wbrew pozorom wcale nie musi mocno wiać. Wystarczy kilkadziesiąt kilometrów na godzinę i szkody gotowe. Niektórzy mieli problemy ze ścianą od samej markizy. To niestety jest kilkadziesiąt kilogramów obciążenia

Dlatego ja sobie kupiłem workową :yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×