Jump to content
Wojtek N

Wypadek na Węgrzech - prośba o pomoc

Recommended Posts

Wojtek N

 

 

 

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Po ilości wpisów widzę, że nie tylko my mamy „przygody wakacyjne”, a szkoda bo wakacje powinny się zaczynać i kończyć wesoło.

@jacek00 – fajnie byłoby, gdyby nam poszło równie „gładko” z ustaleniem sprawcy. Mamy pieniądze na naprawę ale póki co nie chcemy niczego ruszać, bo czekamy aż  agent ubezpieczeniowy przyjedzie obejrzeć i wycenić szkody.

@Kevin  - racja, jutro przypomnimy się w ambasadzie i zapytamy, czy udało im się coś ustalić.

@filipert – dzieci bardzo to przeżyły i „odreagowywały” na swój sposób, szczególnie w nocy – to jeszcze maluchy ale już rozumne…. Na szczęście już wracają do równowagi.

Zdjęcia - tak, mamy ich dużo: ogólna sytuacja na drodze, zdjęcia samochodu sprawcy, zdjęcia naszego samochodu i przyczepy: z zewnątrz oraz w środku.

@chris_66 - polscy policjanci twierdzą, że nic nie mogą zrobić w tej sprawie. Gdyby chodziło o ściganie przestępcy, to wymieniliby informacje w ramach Interpol. W takiej sprawie mogliby pomóc, gdyby wypadek wydarzył się na Słowacji lub na Ukrainie – z przedstawicielami tamtejszej policji prowadzą współpracę na zasadzie wymiany informacji.

@jagodek – na razie czekamy na orzeczenie winy, bo tak naprawdę nie wiadomo czy adwokat będzie potrzebny. Ale dziękuję za radę – tak zrobimy, jeżeli to nas obarczą winą za ta kolizję.

@maarec – niestety nie mieliśmy żadnego assistance podróżny. Mamy pakiet na auto, ale na przyczepę już nie. Teraz, po zdarzeniu, wiemy, że są specjalne pakiety dniowe na wyjazd i w przyszłości się w nie zaopatrzymy. Jak to mówią: mądry Polak po szkodzie…

@jacek00  - skontaktujemy się z PBUK jak tylko otrzymamy orzeczenie o winie.

@Thomas – nie mam protokołu o orzeczeniu winy. Mamy tylko pismo z informacjami: gdzie, kiedy, o jakiej godzinie wydarzył się wypadek raz jakie samochody, kierowane przez kogo brały w nim udział – ogólne stwierdzenie tego, że zaistniała taka sytuacja.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wojtek N

Witam,

długo nie pisałem ale miałem inne ważne sprawy, a w tym temacie dalej oczekiwanie.

Konsulat nic nie pomógł to nie ich zakres działania, najlepsze jest to że nie odpisali tylko, dowiedziałem się tego jak zadzwoniłem tam po 2 tygodniach od napisania emiala.

Na szczęście udało mi się znaleźć Panią tłumacz, która w moim imieniu wykonała telefon na komisariat.

24 sierpnia - pani policjantka (po powrocie z urlopu) odszukała teczkę i powiedziała, że policja stwierdziła wine Węgra. Teraz muszą tylko wysyłać powiadomienia do niego i jak się nie odwoła temat zamknięty. Proszę dzwonić za 2 tygodnie.

Jakoś pod koniec tamtego tygodnia, Pani tłumacz dzwoniła kolejny raz (jak było ustalone). Niestety niewiele się zmieniło policja czeka na informację ze szpitala, i dopiero wyśle informacje do sprawcy.

Stan na - dzisiaj czekamy :(

Przedstawiciel ubezpieczyciela węgierskiego na terenie Polski, aby cokolwiek mógł ruszyć z tematem potrzebuje dokumentu z węgierskiej policji. Następnie po zgłoszeniu ma 90 dni na rozpatrzenie sprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mirmar

Grunt, że idzie w pozytywnym kierunku. Tylko, żeby sprawca nie był za ambitny i nie zaczął mieszać i kombinować, bo zapewne werdyktu nie zmienią ale się niepotrzebnie przedłuży

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kevin
3 godziny temu, Wojtek N napisał:

Konsulat nic nie pomógł to nie ich zakres działania,

To jakaś kompletna bzdura, jeżeli masz gdzieś to w mailu to spokojnie możesz na takiego konsula donieść, bosz kurde po kiego on tam siedzi, żeby placki po węgiersku tylko wcinać.....:sciana:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cathay

Napisz do naszego MSZ i poinformuj że polski konsul na Węgrzech zlał Cię ciepłym moczem i zobacz co będzie. 

 

Edited by Cathay (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kevin
23 minuty temu, Cathay napisał:

i zobacz co będzie. 

generalnie mi chodziło o ewentualnych następnych pechowiczów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
Godzinę temu, Cathay napisał:

Napisz do naszego MSZ i poinformuj że polski konsul na Węgrzech zlał Cię ciepłym moczem i zobacz co będzie. 

 

Dokładnie. Czasem skarga oficjalna załatwi temat w 2 dni. Klient awanturujący się, trzeba się go pozbyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kevin
4 minuty temu, maarec napisał:

Klient awanturujący się, trzeba się go pozbyć.

 

Kurcze, rozumiem dowcip, ale przeżyć co Wojtek z Łańcuta, to żarty są mało mu pomocne 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cathay
19 godzin temu, Kevin napisał:

 ale przeżyć  👍

I ten cytat jest najważniejszy. Wojtek i cała rodzina przeżyli! Reszta to tylko pieniądze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander
51 minut temu, Cathay napisał:

I ten cytat jest najważniejszy. Wojtek i cała rodzina przeżyli! Reszta to tylko pieniądze. 

Święte słowa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...