Jump to content
mateusz

Sarvar

Recommended Posts

mateusz

Witam kolegów i koleżanki mam pytanie jak najłatwiej dojechać do miejscowości Sarvar ?

czy w Czechach lub Słowacji będę potrzebował winietki? jadąc busem bez ogonka.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

O kurde  :]   -dobre pytanie.

 

Wszystko zależy od tego przez które przejście graniczne chcesz przejechać. 

 

Jeśli będziesz jechał przez Czechy i używał autostrad to będzie Ci potrzebna również winieta Słowacka. Plus przy jeździe przez CZ jest taki że jak wskoczysz na A1 to do samej Rajki dojeżdżasz Autostradami.

 

Jeśli chcesz winietę tylko na Słowację to musisz jechać tak jak opisałem to tu: http://forum.karawaning.pl/topic/17074-dogrywka-czyli-zn%C3%B3w-jedziemy-na-termy/

 

Może dziś jeszcze uda mi się w tamtym temacie opisać sam Sarvar.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan

A ja mam inną propozycję:)

 

W PL, lecisz na przejście graniczne w Zwardoniu, stamtąd na Żylinę. Z Żyliny na Rajec i zwykłymi (bardzo, bardzo malowniczymi i dobrymi) drogami, jedziesz aż do przejścia granicznego SK/HU w Gyorze. Potem, również zwykłymi drogami lecisz na Sarvar. Oszczędzasz na winietach, które w zasadzie niewiele Ci dadzą :)

 

Ale to tylko sugestia i propozycja. My tak często jeździmy na wakacje, jeśli wybieramy się na południe CRO i jedziemy przez HU.

 

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
beadia

Jak w tym roku z cenami? Przeglądam kempingi i ceny dosyć wysokie. Co mozecie polecić na lipiec? Coś sprawdzonego dla rodziny z nastolatkiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Zajechałem o 22:30 do Sarvaru. Camping nabity, na parkingu zewnętrznym nocowało 5 kamperów i 4 zestawy. Czekam jak otworzą o 8 recepcję ale obawiam się że nie wjadę z marszu. Trzeba będzie albo czekać, albo jechać dalej. 

IMG_20190710_072607.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prusiak
33 minuty temu, Tomii napisał:

Czekam jak otworzą o 8 recepcję ale obawiam się że nie wjadę z marszu. Trzeba będzie albo czekać, albo jechać dalej. 

W zeszłym tyg. zrobiłem dokładnie to samo, z nastawieniem że sie wbije (w czwartek). Na kempingu było wolnych 5 parceli, niestety zarezerwowane... i musiałem jechać dalej. Wybrałem Papę, ale nie do końca się spodobało..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Zameldował mnie. Dostałem zegarki, na baseny mogę iść, ale parcelki jeszcze nie mam. Czekam aż ktoś wyjedzie na parkingu na zewnątrz. 

Słabo się robi. Przybywa turystów a zaczyna brakować miejsc na kempingach. Gdzie te czasy kiedy wszyscy jeździli na marmurki a my bez rezerwacji mogliśmy na spontanie ... 

Tak poważnie to widać spory napływ turystów z Czech i Słowenii. Widać to na Węgrzech jak i Chorwacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
1 godzinę temu, Tomii napisał:

Zameldował mnie. Dostałem zegarki, na baseny mogę iść, ale parcelki jeszcze nie mam. Czekam aż ktoś wyjedzie na parkingu na zewnątrz. 

Słabo się robi. Przybywa turystów a zaczyna brakować miejsc na kempingach. Gdzie te czasy kiedy wszyscy jeździli na marmurki a my bez rezerwacji mogliśmy na spontanie ... 

Tak poważnie to widać spory napływ turystów z Czech i Słowenii. Widać to na Węgrzech jak i Chorwacji. 

W Sarvarze to akurat normalne. Byłem tam chyba 3 lata temu, jeszcze z poprzednią budą i też miejsc było jak na lekarstwo, a kemping zapełniony na maxa. Po prostu tam w ogóle sam kemping jest stosunkowo mały i chyba nawet nikt nie myśli o tym aby go powiększyć jak to zrobili chociażby w Lipot. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
Godzinę temu, jacek00 napisał:

W Sarvarze to akurat normalne. 

Jacek 6 lat temu jak tu byłem to normalność była inna :)

80% klientów to w tej chwili czesi. Zadziwiające ilu ich jest biorąc pod uwagę że pogoda wcale nie jest luksusowa. Zdominowali to miejsce. 

O 10 udało się wjechać. 

IMG_20190710_112508.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
22 minuty temu, Tomii napisał:

Jacek 6 lat temu jak tu byłem to normalność była inna :)

80% klientów to w tej chwili czesi. Zadziwiające ilu ich jest biorąc pod uwagę że pogoda wcale nie jest luksusowa. Zdominowali to miejsce. 

O 10 udało się wjechać. 

IMG_20190710_112508.jpg

3 late temu też było sporo Czechów - mają po prostu blisko :)Ja byłem pamiętam po 12 - bramy wtedy zamknięte były więc koczowaliśmy na parkingu wraz z innymi chętnymi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lucek26

Niestety co rok to coraz trudniej w wakacje  znaleźć miejsce na tych znanych i przyzwoitych  kempingach.?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bw81
10 godzin temu, Tomii napisał:

Zameldował mnie. Dostałem zegarki, na baseny mogę iść, ale parcelki jeszcze nie mam. Czekam aż ktoś wyjedzie na parkingu na zewnątrz. 

Słabo się robi. Przybywa turystów a zaczyna brakować miejsc na kempingach. Gdzie te czasy kiedy wszyscy jeździli na marmurki a my bez rezerwacji mogliśmy na spontanie ... 

Tak poważnie to widać spory napływ turystów z Czech i Słowenii. Widać to na Węgrzech jak i Chorwacji. 

Jest ciepła woda w łazienkach? Sanitariaty z lat 80-tych a cena niemała bo za 2+2 zapłaciliśmy 64 Eur za noc. Ale mając takie obłożenie nie dziwota, że dyktują swoje warunki ;)

Brak ciepłej wody tłumaczyli awarią, która trwała juz ponad tydzień. W tym roku byliśmy na 2 kempingach na Węgrzech i żaden nie przypadł nam do gustu.

W ogóle mam wrażenie, że Węgry i Słowacja mocno zostały w tyle za Europą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

 

4 minuty temu, bw81 napisał:

Jest ciepła woda w łazienkach? Sanitariaty z lat 80-tych a cena niemała bo za 2+2 zapłaciliśmy 64 Eur za noc. Ale mając takie obłożenie nie dziwota, że dyktują swoje warunki ;)

Brak ciepłej wody tłumaczyli awarią, która trwała juz ponad tydzień. W tym roku byliśmy na 2 kempingach na Węgrzech i żaden nie przypadł nam do gustu.

W ogóle mam wrażenie, że Węgry i Słowacja mocno zostały w tyle za Europą. 

Jest ciepła woda, mydełko i ręczniki. 

Tak jak pisałem wcześniej, 6 lat mnie tu nie było i na mieście widzę sporo zmian na plus. Kemping bez zmian, poza tym że ciaśniej jest i pan na recepcji dobrze jak na Węgra gadał po angielsku. 

Przejechaliśmy wczoraj kawałek Chorwacji lokalnymi drogami i po wjeździe na Węgry to poza jakością dróg mam wrażenie że jakoś bardziej europejsko to wygląda. 

Cały czas jednak zadziwia mnie tu ilość pepików... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
bw81

Jak chodzi o Czechów to mam te same spostrzeżenie. Podczas naszego pobytu, conajmniej 75% przebywających na kempingu to byli Czesi.

W Bukfurdo na początku czerwca większością byli Niemcy.

Edited by bw81 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierzasty

Dlatego, trzeba zacząć "wychodzić po za ramy". W pszyszłym roku Albania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...